rybka405
13.12.06, 14:10
Mam taki dylemat: moja mama bardzo często choruje, ma bardzo słaby układ
odpornościowy. Wystarczy że ktoś na nią kichnie i już jest chora. Częściej w
roku jest chora niż zdrowa. W tv coraz częściej lecą reklamy zachęcające do
kupowania w prezencie różnych leczniczych specyfików. I tu jest moje pytanie
do Was: czy kupić jej pod (choinkę oczywiście)kapsułki z olejem rekina bardzo
skuteczne na poprawę odporności (ok. 60zł) i mieć pewnośc, że nie będą to
pieniądze zmarnowane, czy jakiś babski gadżet ( np. coś z kosmetyków, czy
biżuterii), którym nie wiem czy trafię w gust obdarowanej? Sama nie wiem,
doradźcie proszę.....