Dodaj do ulubionych

Przezyłam szok

20.12.06, 12:56
Wrócił ze służbowego wyjazdu, chciałam wyprać jego rzeczy i znalazłam
bieliznę całą upapraną... Wypiera się, ale mu nie wierzę. To dowód zdrady.
Nie śpię, nie jem, wymiotuję... Kazałam mu się wyprowadzić.
Obserwuj wątek
    • bri Re: Przezyłam szok 20.12.06, 12:59
      Ale czym upapraną?
      • ipola Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:01
        spermą
        • bri Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:01
          Innego faceta???
        • izabellaz1 Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:02

          Jak się tłumaczy? Co mówi?
          • ipola Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:03
            To jego. Nie tłumaczy się, mówi, że nie wie, jak to się stało. Czy to nie
            idiotyczne?
            • bri Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:05
              Był daleko od Ciebie, zero seksu, może wystrzelił przez sen?
          • m.noma Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:05
            No ostro!
            Niech sobie idzie i przemyśli i niech sobie pluje w brodę że taki głupi jestże :
            1.sam jej nie uprał szybciej
            2.Maca się zamiast z Tobą szaleć
            3.lub Zdradził Ciebie oszołom

            Daj sobie trochę czasu, nie działaj impulsywnie i przemyśl jego słowa oraz to
            co może się działo ostatnio a co mogłoby wskazywać na zdradę
        • wiarusik Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:03
          Onanizował się myśląc o Tobie;)
          Inaczej jego cum byłoby na bieliźnie,ale panienki;)
          • mahadeva Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:05
            nawet moj idealny byly na pewno nie myslal o mnie gdy sie onanizowal ;)
          • ipola Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:06
            Przed wyjazdem nawet mnie nie pocałował i w ogóle ostatnio się mną nie
            interesował, więc na pewno o mnie nie myslał. Zresztą, czy cos takiego mogłoby
            miec miejsce po hektolitrach wypitego alkoholu?
            • wiarusik Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:09
              A czy uprawiałby sex po alkoholu?;)
              Wydaje mi się,że jesteś histeryczką,a facetowi oberwało się za jego fizjologię;)
              Ja np robię to często,jak każdy facet;)
              • ipola Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:11
                Właśnie, po alkoholu robi sie różne rzeczy, własnie takie, których normalnie by
                sie nie zrobiło
                • wiarusik Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:13
                  Może przeleciał jakąś tirówkę-nie przejmuj sie,to żadne uczucie;)
    • ipola Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:10
      Czy to możliwe, że "to" był kobiecy śluz? To było na zewnetrznej stronie
      bileizny.
      • wiarusik Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:12
        Może przemokło na wylot?;)
        Zresztą powąchaj,posmakuj,weź pod mikroskop;)
      • bri Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:12
        Spróbuj językiem, może poznasz po smaku ;)

        Moja teoria jest taka. Twój mąż się onanizował przy hotelowym kanale porno, nie
        mając nic innego pod ręką, wytarł się swoimi slipami.

        Dopuszczasz w ogóle do siebie myśl, że jemu zdarza się onanizować?
        • ipola Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:17
          Był z kolegami w pokoju, to jest nierealne. Zreszta po co miałby to robić? Ma
          kochającą kobietę
          • wiarusik Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:18
            Z kolegami w pokoju to krępujące się onanizować,więc sie idzie do kibla;)
            • ipola Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:20
              Uważasz, że to jedyna wersja? Zrobiłbyś to pijany?
              • bri Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:21
                Skąd wiesz, że był wtedy pijany??? Może to było rankiem przed śniadaniem.
                • ipola Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:23
                  bo tłumaczy się, że nie pamięta, jak to sie stało, że był pijany
                  • bri Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:27
                    Piszesz niżej, że obiecał się wyprowadzić. To jest cenna informacja. Nie wiem
                    jakie są między Wami stosunki. Czy Ty akceptujesz to, że on się onanizuje czy
                    traktujesz to jako zdradę? Może po prostu on czuje się winny bo wie, że Ty tego
                    nie cierpisz? Jeśli tak nie jest to mimo wszystko uspokój sie i zastanów co
                    dalej.
                    • ipola Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:30
                      nie traktuję tego jako zdradę, nie jestem tak pruderyjna, gdyby był niewinny
                      próbowałby mnie o tym przekonać, rozmawiać
                      • bri Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:31
                        Cóż, może naprawdę nie pamięta.
              • wiarusik Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:27
                Czasami alkohol powoduje wzrost libido i mógł po prostu się wyładować gdzieś w
                sraczu;)
          • bri Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:19
            Może w takim razie zrobił to w łazience? Naprawdę kochająca kobieta nic nie
            przeszkadza. Nie wiem zresztą czy jesteś taka znowu kochająca skoro tak
            zareagowałaś ;)
          • lupus_yonderboy Re: Przezyłam szok 21.12.06, 10:26
            koledzy poszli do kolezanek podokazywac, Twój facet został, poradził sobie sam,
            a Ty go tak objeżdżasz ;D
        • nowika12 Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:18
          Ale co, wyprowadził się?
          jeżeli tak, to ma coś na sumieniu.
          • ipola Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:22
            powiedział, że sie wyprowadzi i w jego oczach widzę, że ma nieczyste sumienie
            • nowika12 Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:32
              jakby był szysty, to nie pozwoliłby sobie na przeprowadzkę. sprawa jasna, że
              "coś" złego zrobił.
              ale nie próbuje załagodzić lub się wytłumaczyć?
              a jak się wyprowadzi to wiesz, gdzie pójdzie?
              • lhasa Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:35
                Przeciez autorka napisala,ze to ona kazala mu sie wyprowadzic.

                Nie wnioskowalabym zdrady po bieliznie w spermie.Moze facet mial po prostu
                polucje w nocy ?
            • sharleena Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:36
              i w jego oczach widzę, że ma nieczyste sumienie
              --
              od takiej kobitki to każden by się wyprowadził
              giestapo
              • nowika12 Re: Przezyłam szok 20.12.06, 13:46
                nie przesadzajcie!
                kazała mu się wyprowadzić, bo wg niej ją zdradził. on się zgadza na wyprowadzkę,
                bo co - jest niewinny. jakby się jedynie onanizował, to powiedziałby jej, żeby
                dała mu spokój, bo zabawiał się jedynie ze sobą.
                • ipola Re: Przezyłam szok 20.12.06, 14:20
                  Jestem zdruzgotana, kobieta czuje, kiedy coś jest nie tak, nie jestem żadnym
                  gestapo, nie przeszukuję rzeczy, nie sprawdzam telefonu, ufałam, ale od pewnego
                  czasu pewne sygnały kolejno utwierdzały mnie w przekonaniu, że jest niedobrze,
                  to było dopełnieniem
                  • monika9710 Re: Przezyłam szok 20.12.06, 14:39
                    szczerze to współczuję, pomyślałam bym dokładnie tak jak Ty, że coś
                    zmajstrował. tym bardziej, że się nie broni, czyli do końca w porządku to on
                    nie jest/był.
                    jescze zależy jak to u niego jest po alkoholu,w przypadku mojego męża to w grę
                    wchodzi tylko spanie.
                • sweet_pink Re: Przezyłam szok 20.12.06, 14:29
                  nie wiemy jak autorka mu to powiedziała

                  gdybym ja była posądzona o zdradę i facet by mi kazał się wyprowadzić i np.
                  krzyczał przy tym, to też bym się wyprowadziła...nawet gdybym była pewna swojej
                  niewinności.
                  • ipola Re: Przezyłam szok 20.12.06, 14:38
                    Nie krzyczałam, prosiłam o wyjaśnienie, dlaczego to we mnie widzicie winę? Kto
                    tu jest winny?
                    • bri Re: Przezyłam szok 20.12.06, 14:40
                      Nie wiadomo. Jak na razie jedyny dowód to zaplamione spermą gacie Twojego męża.
                      • ipola Re: Przezyłam szok 20.12.06, 14:46
                        No i co powinnam z tym zrobić? Skąd to się wzięło? Wiem, że było dużo alkoholu,
                        gdyby chciał sprawic sobie przyjemność po alkoholu, to jest to niemozliwe, bo
                        znam go i wiem, że to sie nie udaje po alkoholu, a jeśli by zrobił to na
                        trzeźwo, to nie tak, by mocno pobrudzic bieliznę, no nie? I dlaczego ją schował
                        na dno kosza, a inne rzeczy rzucił byle jak na sam wierzch?
                        • kotbehemot6 Re: Przezyłam szok 20.12.06, 14:47
                          może się normalnie wstydził ??Ależ Ty problemowa laska jesteś.....
                        • bri Re: Przezyłam szok 20.12.06, 14:50
                          Nie wiem.

                          Ale swoją drogą to nigdy w życiu robiąc pranie nie analizowałam jaki jest stan
                          bielizny mojego męża ani jak była umiejscowiona w koszu z brudami. Ba! Nawet
                          nie wiedziałabym, co ze sobą zabrał na wyjazd.
                          • kotbehemot6 Re: Przezyłam szok 20.12.06, 14:51
                            A ja robiąc praniem siłą rzeczy śłady widziałam...ale do głowy bu mi nie przyszło na tej podstawie faceta z domu wyrzucać.....bo jak powiedziałam . akurat jakby zdardził toby tej spermy na gaciach nie było
                    • sweet_pink Re: Przezyłam szok 20.12.06, 14:51
                      nie twierdziłam nic o Twojej winie, przepraszam jeśli tak to odebrałaś.
                      chodziło mi tylko o to że fakt, że zgodził się wyprowadzić nie potwierdza w
                      żaden sposób jego winy. nie wiem jak było, może go źle potraktowałaś, może
                      poczuł się tak bardzo zraniony, że nie chce się tłumaczyć, a może jest mu źle z
                      tym, że nie ma ci jak wyjaśnić sytuacji, że chce Ci to wynagrodzić spełniwszy
                      Twoją prośbę o wyprowadzkę (bo kochający faceci robią to o co się ich prosi, a
                      nie szukają w tym podtekstów, ani nie działają na zasadzie "domyśl się ze wcale
                      tego nie chcę")
                      chodziło mi tylko o to że zgoda na wyprowadzkę nie jest dowodem na zdradę.
    • kotbehemot6 Re: Przezyłam szok 20.12.06, 14:42
      czy przypadkiem jakbu Cie zdradził ta sperma nie byłaby raczej w innym miejscu???...dla jasnośći- w kobiecej pochwie-nie Twojej, albo w prezerwatywie-jednym słowem śładu by nie było, na bieliźnie. Czy onaniazowanie sie uważasz za zdradę...?????
      • lewania Re: Przezyłam szok 20.12.06, 15:01
        tak, sperma zostaje w pochwie u tej kobiety. a ona po stosunku lapie jego
        gacie, ktore akurat byly pod reka i sie wyciera... tajemnica rozwiklana!

        i tak, jesli mezczyzna jest w zwiazku z kobieta, z ktora wspolzyje, to
        onanizowanie sie jest zdrada. Biorac pod uwage, ze robiac to napewno nie mysli
        o tej wlasnie kobiecie...
        • bri Re: Przezyłam szok 20.12.06, 15:15
          Współczuję. Wszyscy faceci Cię zdradzali i zawsze będą zdradzać ;)
          • lewania Re: Przezyłam szok 20.12.06, 15:20
            no i tu sie mylisz, ale to Twoja sprawa...
            • bri Re: Przezyłam szok 20.12.06, 15:23
              Nie mów? Pilnowałaś czy nie dotykają siusiaka 24h na dobę? Kontrolowałaś ich
              myśli i sny? Wooow ;)
              • lewania Re: Przezyłam szok 20.12.06, 15:24
                okazuje sie, ze jest to mozliwe... :)

                pas cnoty ;)
                • bri Re: Przezyłam szok 20.12.06, 15:32
                  No ale jeśli mieli spontaniczne wzwody śniąc o innych kobietach? To przecież
                  też zdrada; może nie w pełni skonsumowana ale jak Ty to przeżyłaś? ;)
                  • lewania Re: Przezyłam szok 20.12.06, 15:35
                    Jak mieli wzwody podczas znu to tak szybciutko bieglam po kilka kostek lodu i w
                    gacie!!!
                    A co!
                    przestanie sie im snienie o innych kobietach dobrze kojarzyc ;)
                    • bri Re: Przezyłam szok 20.12.06, 15:41
                      A skąd wiesz czy śni właśnie o Tobie?
        • bitch.with.a.brain Re: Przezyłam szok 21.12.06, 09:36
          Dlaczego nie mysli o tej kobiecie??To znaczy skąd możesz wiedziec o czym myśli?
      • bitch.with.a.brain Re: Przezyłam szok 21.12.06, 09:35
        gorzej jak to nie jego sperma tlyko tego kolegi z którym był w pokoju;)
    • bitch.with.a.brain Re: Przezyłam szok 20.12.06, 14:45
      to facetowi ma jądra rozerwać bo wyjechalas?
      jak jego nie ma to sie nie onanizujesz?
      Przecież to coś normalnego.Przy zdradzie raczej sperma znalazłaby sie w zupełnie
      innym miejscu;)
      • ipola Re: Przezyłam szok 20.12.06, 14:48
        to już przesada, daruj sobie takie brednie, to on wyjechał i to na jedną noc.
        • bitch.with.a.brain Re: Przezyłam szok 20.12.06, 22:52
          teraz sie doczytalam,że to on wyjechał.
    • grogreg Re: Przezyłam szok 20.12.06, 15:05
      Slusznie.
      Sie nauczy pralke obsigiwac. Len jeden.
      • tiresias Re: Przezyłam szok 20.12.06, 15:13
        cytat z autorki:
        Wypiera się, ale mu nie wierzę. To dowód zdrady.
        Nie śpię, nie jem, wymiotuję... Kazałam mu się wyprowadzić.
        • beri20 wspolczuje Ci .. 20.12.06, 15:20
          Nie chce Cie martwic ale ...wiadomo jak to jest na takich wyjazdach Po mojemu
          zamowili sobie panienki do pokoju albo poszli gdzies i ....coż....jejku
          wspolczuje Ci naprawde Ja bym tego nie zniosla :(
        • 5aga5 tiresias 20.12.06, 22:29
          A nigdy nie słyszałas że niektórzy ludzie własnie tak reagują na stres i nerwy?
          Nie śpią, nie jedzą i wymiotują.
          Co w tym dziwnego?
    • limka18 Re: Przezyłam szok 20.12.06, 15:52
      to jest zart?? Bo ja sie usmiałam
    • anulex Re: Przezyłam szok 20.12.06, 22:10
      Gdyby mój mężczyzna znalazł na moich majtkach wydzielinę, uznał na tej
      podstawie, że go zdradzam i kazał mi się wyprowadzić, natychmiast zaczęłabym
      pakować walizki. Gdyby przeprosił za swoje idiotyczne zachowanie, mogłabym
      ewentualnie rozważyć powrót.

      Wydzielina na majtkach to nie jest dowód zdrady! Można to od biedy uznać za
      jakąś poszlakę. Ale żeby od razu wydawać wyrok i wyrzucać kogoś z domu?

      Wytryski w czasie snu, masturbacja, wytrysk na widok jakiejś panienki, jogurt
      wylany na slipy. Jest tyle możliwości...
    • krwawabestia Re: Przezyłam szok 20.12.06, 22:14
      moze zwykła masturbacja
      • ipola Re: Przezyłam szok 21.12.06, 09:23
        Przykro mi, że wiele osób potraktowało moją wypowiedź w sposób niepoważny,
        robiąc ze mnie histeryczkę. Tak nie jest. Nie znacie mnie, więc proszę bez
        takich komentarzy. Przedstawiłam fakty, nie urojenia. Nie ma w tej sprawie nic,
        co przemiawiałoby na korzyść mojego męża. Czy gdyby zrobił to, o czym mówisz,
        to tak, by wybrudzić bieliznę? Czy facet, który ma w sobie sporo alkoholu
        doprowadza się do takiego stanu? Czy nie potrafi tego wytłumaczyć? Czy faceci
        robią to ot tak sobie, czy muszą się podniecić? W takim razie kim? Mną?!
        • limka18 Re: Przezyłam szok 21.12.06, 09:25
          A czy Ciebie ktos pyta keidy sie masturbujesz?? Jakby sie pieprzył z jakas laska
          to raczej sperma by nie była na jego bieliznie:/ On nie wie jak sie wytłumaczyc
          bo jest pod wrazeniem Twoich urojen
        • kotbehemot6 Re: Przezyłam szok 21.12.06, 10:29
          Przedstawiłam fakty, nie urojenia

          jedyny fakt to sperma na gaciach małżonka..a reszta to chora wyobraźnia-wybacz
          ...sposobów w jaki mogła sie tam znaleźć jest sporo- wystarczy poczytać posty...oprócz jednego zdrady. Wyobraź sobie facet rypie jakąś panienkę, i w kulminacyjnym momencie wkłąda gacie i tam eksploduje....wybacz ale chora wyobraźnia niszczy ludziom życie..czego w okresie przedśiwątecznym nie życzę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka