Dodaj do ulubionych

Wielonickowcy

07.01.07, 13:32
Mam tak,że szybko przywiązuje się do ludzi. Nawet tych wirtualnych.
Niestety niektórzy wciąż zmieniają nicki i ciężko jest czasem drugi raz porozmawiać z kimś z kim dobrze się rozumiało:/
Ja też czasem mam dziwny problem, więc wrzuce inny nick, ale czemu niektórzy przybierają inne osobowości, a nawet płci pod wieloma nickami???

No entiendo.
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: Wielonickowcy 07.01.07, 13:40
      widzisz....brzydko postepujesz...wstydzisz sie przyznac do siebie samej...

      ja mam 2 nicki...ten drugi na wypadek bana;] tylko po to

      nie rozumiem czemu niektorzy udaja, ze wszytsko jest ok na koszt swego nicka a
      jak cos nie tak to zmieniaja..
    • forumowicz_pospolity Re: Wielonickowcy 07.01.07, 13:40
      to są przypadki chorobowe imho
      ja sam mam aktualnie 3 niki
      ale trzymam sie zasady ze na danym forum uzywam tylko jednego
    • avital84 Re: Wielonickowcy 07.01.07, 13:55
      no ja miałam kiedyś inny jak pisałam na FS i na Judaice...nawet chyba 2, ale zbyt często mnie cieli i poza tym konflikt polsko-żydowski tam jest bardziej widoczny niż konflikt Waldka z kobietami...dlatego dałam sobei spokój i przeniosłam się w spokojniejsze miejsce
      pisze bardziej o sytuacji takiej, że ludzie bez większych powodów piszą zawsze pod innym nickiem.
      Poznaję czasem po stylu, że to ten ktoś, albo po tym, że mnie już zna a ja mam przyjemność poraz pierwszy. Trochę to dziwne. W końcu to forum i wszyscy jesteśmy anonimowi;)
      • forumowicz_pospolity Re: Wielonickowcy 07.01.07, 14:04
        avital84 napisała:

        > no ja miałam kiedyś inny jak pisałam na FS i na Judaice...nawet chyba 2, ale zb
        > yt często mnie cieli i poza tym konflikt polsko-żydowski tam jest bardziej wido
        > czny niż konflikt Waldka z kobietami...dlatego dałam sobei spokój i przeniosłam
        > się w spokojniejsze miejsce
        > pisze bardziej o sytuacji takiej, że ludzie bez większych powodów piszą zawsze
        > pod innym nickiem.
        > Poznaję czasem po stylu, że to ten ktoś, albo po tym, że mnie już zna a ja mam
        > przyjemność poraz pierwszy. Trochę to dziwne. W końcu to forum i wszyscy jesteś
        > my anonimowi;)

        dlatego mowie, ludzie piszacy pod dwoma nikami np w jednym wątku,
        sami ze sobą dyskutujący, zmieniający pleć to sa przypadki dziwne
        i trudno byłoby udowodnic ze do konca zdrowe;)
      • kromine Re: Wielonickowcy 07.01.07, 14:05
        niby jesteśmy anonimowi, ale jak co niektórzy podają szczegóły swojego życia,
        anatomiczne cechy partnera, przytaczają rozmowy, rzucają cytatami z życia
        realnego, to tak naprawdę znajomi (realni), mogą ich spokojnie zidentyfikować.
        A przecież wszyscy tu się otwieramy.
        Tak więc - w mojej ocenie - nie chodzi o złe zamiary (przynajmniej nie zawsze)
        wielonickowców;-)
        • forumowicz_pospolity Re: Wielonickowcy 07.01.07, 14:10
          kromine napisała:

          > niby jesteśmy anonimowi, ale jak co niektórzy podają szczegóły swojego życia,
          > anatomiczne cechy partnera, przytaczają rozmowy, rzucają cytatami z życia
          > realnego, to tak naprawdę znajomi (realni), mogą ich spokojnie zidentyfikować.

          tu masz racje imho
          jezeli kto ma jakis realny problem zyciowy i boi sie ze to co napisze
          moze sie obrocic przeciw niemu to powinien miec mozliwosc sie jakos
          zamaskowac

          > A przecież wszyscy tu się otwieramy.
          > Tak więc - w mojej ocenie - nie chodzi o złe zamiary (przynajmniej nie zawsze)
          > wielonickowców;-)
        • avital84 Re: Wielonickowcy 07.01.07, 14:19
          no ja to rozumiem...sama też boję się, że ktoś mnie zdemaskuje i dowie się o mnie zbyt dużo
          mam bowiem specyficzne historie i łatwe do zidentyfikowania;) jak te z Izraelem na przykład:)
          ale właśnei mówię bardziej o tym co pisze forumowicz pospolity...gadanie samemu ze sobą i krycie się nawet przy bardzo niezobowiązujących rozmowach
          bo kiedy np. mówimy bardziej o naszych odczuciach, poglądach itd. to trudno żeby ktoś je rozpoznał

          ja myśle, że to jest problem ludzkiej samotności
          nawet to rozmawianie ze sobą...wydaje się może komuś, że na prawdę dyskutuje z drugą osobą, która go rozumie, bo w istocie bardzo tego potrzebuje
          albo takim zachowaniem chce sprowokować innych do wypowiedzenai się
          • kromine Re: Wielonickowcy 07.01.07, 14:23
            przyznam szczerze, że nawet nie sądziałam, że sa tacy, którzy dyskutują sami ze
            sobą...
            Hm... faktycznie - mają problem...
    • hultaj78 Re: Wielonickowcy 07.01.07, 14:11
      dziwni jacyś.

      ja miałem kiedyś jeden inny nick, ale tam to był hultaj razy 10, taki
      rozrabiaka ;) potem z pół roku przerwy i znów wciągnęło ;/
    • mahadeva Re: Wielonickowcy 07.01.07, 17:19
      bo ludzie mowia, ze jestem trollem, a ja lubie duzo sie udzialac :)
      • avital84 Re: Wielonickowcy 07.01.07, 17:22
        A teraz coś Ci powiem...napisałam ten post przed;)
        Ciebie za bardzo kocham żeby dedykować Ci takie świńskie posty:)

        mnie też tak nieraz nazywają;)
        a wczoraj nawet się nie zorientowałam...co oznacza, ze dobrze Co idzie:)

        buziaki Maha:*
    • mar.was Re: Wielonickowcy 08.01.07, 02:40
      ¿No entiendes? Es porque, la gente no quieren tomar la responsibilidad que estan
      escribiendo, es muy facil cambiar nick. Ademas, el nuevo nick es tan comodo como
      nuevo vida en los juegos de computer; puedes ser otra persona que en vida real,
      pe. puedes escribir tonterias y ofender otras interlocutores\las.

      ---
      I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera
      A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum!
      • uyu Re: Wielonickowcy 08.01.07, 02:59
        Pomimo tego, ze sama zmienilam nick, dosc trudno jest mi zrozumiec
        wielonickowcow uzywajacych tych samych nickow jednoczesnie. Moj poprzedni nick
        zawieral elementy geograficzne takie jak "fr" i "pf". Poniewaz oba oznaczenia
        sie zdeaktualizowaly zmienilam je na nick przypominajacy mi kraj, ktory bardzo
        polubilam - Urugwaj. Zmiane oglosilam na forum i dokonala sie ona bezbolesnie
        pomimo tego, ze poprzedniego nicku uzywalam kilka lat. Zadna wiec ucieczka,
        zadne nowe zycie, moze chec zmianny pod wplywem wydarzen.
        mar.was odpowiedzial na post po hiszpansku. Ciekawa jestem dlaczego? Przeciez
        forum jest polskie. Drazni mnie wszechobecnosc angielskiego na polskim forum.
        Jestem polka i frankofonem, moglabym wpisywac sie po francusku ale w jakim
        celu? Tylko po to, zeby inni dowiedzieli sie, ze znam ten jezyk? Odczytalam ten
        wpis bez wiekszych trudnosci, bo pomogla mi w tym znajomosc francuskiego i to,
        ze ucze sie hiszpanskiego. A inni? Czyzby autor wpisu w ten sposob
        selekcjonowal czytelnikow?
        • mar.was Re: Wielonickowcy 08.01.07, 03:44
          Absolutnie nie selekcjonuję czytelników ale odrobina dystansu i autoironii w
          stosunku do samych siebie powinna mieć miejsce, dlatego też skoro autorka wątku
          chciała po hiszpańsku to ma po hiszpańsku.
          Poza tym daleki jestem od tego by w jakikolwiek sposób chwalić się znajomością
          języka w sytuacji gdy większość (chyba) z Polaków zna\uczy się i posługuje się
          co najmniej jednym językiem obcym. Żaden to przywilej a coraz częściej konieczność.
          Nie mam w zwyczaju odpisywać na post napisany po polsku w innym języku ale w tej
          sytuacji nie mogłem się powstrzymać.
          Pozdrawiam
          ---
          I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera
          A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum!
          • uyu Re: Wielonickowcy 10.01.07, 00:47
            Widocznie cos musialam przeoczyc skoro nie skojarzylam twojej wypowiedzi z
            poprzedzajacymi wpisami. Wszystko co mi pozostalo, to troche niezrecznie
            wycofac odrobine ironii z mego poprzedniego wpisu :))
            Takze pozdrawiam :))
    • absurdello A ja mam dwa nicki ... 08.01.07, 02:50
      Jeden wcześniejszy, pod którym czasami pisuję na forum Nauka i ten, który
      powstał kilka miesięcy później do komentowani absurdów życia. W końcu wyszło,
      że częściej pod nim pisuję, choć to, którego używał zależy po prostu, pod
      którym się aktualnie zaloguję a nie z powodów ideowych :))))
      • uyu Re: A ja mam dwa nicki ... 08.01.07, 02:59
        absurdello jest przesliczny i jakze adekwatny do swiata w ktorym zyjemy :))
        • absurdello Dzięki ... 08.01.07, 03:13
          aczkolwiek to niewesołe, że nick pasuje wciąż do życia :(((
          • zoz3 Multinickowosc :). 08.01.07, 03:38
            Avital,

            jestes spostrzegawcza dziewczyna :). Ja pisze "z doskoku" i bez stalego nicka.
            Loguje sie pod zupelnie przypadkowymi nickami. Jestem po prostu niestaly :).
            W uczuciach rowniez. Nie zalezy mi zupelnie na ciaglosci i dluzszym zyciu nicka.
            Czasami korzystam tylko z jednego nicka na potrzeby jednego interesujacego mnie
            postu. A reszta... panta rhei :).

            Z Toba mialem przyjemnosc pod paroma nickami. Nie lubie sie do nikogo/niczego
            przyzwyczajac. Chodze/klikam swoimi drogami. Masz racje, ze zostawia sie odcisk
            klawisza na forum. Ja swoj zostawiam :).

            Byc moze wiec do ewentualnego nastepnego przypadkowego spotkania... a moze
            i nie :).

            Pozdrowienia,
            zoz3 (nick zupelnie przypadkowy :).
            • absurdello Więc znickniesz i ... 08.01.07, 10:00
              zostawisz nas w rozpaczy, bo nie będziemy wiedzieli, że zmnienisz nick z ZOZ3
              na NFZ4 ?

              O my nieszczęśni :)))))))))))))) !
              • zoz3 Znickanie :). 08.01.07, 16:11
                Chyba tak. Czyz to nie absurdalne? Jestem jednak pewien,
                ze krzyczaca luka zostanie wypelniona przez np. Mahadeve :).





            • avital84 Re: Multinickowosc :). 09.01.07, 23:48
              I dla Ciebie właśnie był dedykowany ten wątek:P
              Nie jesteś przypadkiem jakimś zwykłym palantem?;)...I hope that yiu know what I
              mean;)
              Czasem spotykam przypadkwoych forumowiczów, którzy nie wiedzieć czemu znają
              perypetie Avital. Szczególnie jest jeden taki co to tryska humorem i zawsze ma
              dziwne nicki. Myśli na dodatek,że go nei zdemaskowałam.:P
              Kimkolwiek jesteś pozdrawiam;)
              A
              • zwykly.palant Re: Multinickowosc :). 10.01.07, 03:04
                avital84 napisała:

                "I dla Ciebie właśnie był dedykowany ten wątek :)...jesteś przypadkiem
                jakimś zwykłym palantem?;)...I hope that yiu know what I mean."

                Wiem :). I dlatego sie wpisalem. Palantem zwyklym tez bywam.
                And I know exactly what you mean :).
                Pozdrowienia wzajemne,
                z.palant
                • avital84 Re: Multinickowosc :). 10.01.07, 05:09
                  Gdy koniuszkiem języka Twojej wargi dotykam, Czas jak głupi umyka.Bądź mi,
                  chłopcze, miłością Tą przyziemną i wzniosłą

                  Do you know what I mean?
                  • zwykly.palant Koniuszkiem jezyka dotykanie. 10.01.07, 23:19
                    avital84 napisała:

                    "Do you know what I mean?"

                    Perhaps you meant:

                    "She walks in beauty, like the night
                    Of cloudless climes and starry skies
                    And all that`s best of dark and bright
                    Meet in her aspect and her eyes:
                    Thus mellow`d to that tender light
                    Which heaven to gaudy day denies".

                    (Lord Byron).

                    :))),
                    z.palant
    • eeela Re: Wielonickowcy 08.01.07, 03:33
      To jest moj obecnie drugi nick.
      Przed kilku laty pisalam na innym, potem mialam mala przerwe od forum, pozniej
      wrocilam juz na innym, bo chcialam sie ukryc przed jednym takim z reala, co mnie
      scigal w necie. Ale po jakims czasie doszlam do wniosku, ze ukrywanie sie jest
      bez sensu a scigacz i tak nic mi nie jest w stanie zrobic, bo jego zlosliwosci
      przestaly sprawiac na mnie jakiekolwiek wrazenie, i zaczelam sie oficjalnie
      przyznawac do obydwu (na drugim prowadze bloga), chociaz na forum pozostalam juz
      przy obecnym.
    • wiecznaromantyczka Re: Wielonickowcy 08.01.07, 16:15
      Mnie tez to dziwi i uwazam takie poslugiwanie sie innymi nickami za zenade.
      • emmanuella Re: Wielonickowcy 08.01.07, 17:09
        Hahahaha dobre, dobre ;) Pozdrawiam
      • avital84 Re: Wielonickowcy 09.01.07, 23:43
        bo Ty nic o tym nie wiesz;)
        podobnie jak ja;)
        • wielo-kropek Re: Wielonickowcy 10.01.07, 03:17
          Ja tu od lat juz mam jeden i ten sam nick. Wlasciwie to same mi go
          wymyslilyscie. Nigdy nie napisalem zadnego wpisu pod innym i nie zamierzam.
          Ladny mam nick. Podoba mi sie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka