Dodaj do ulubionych

Ile macie dzieci forumowiczki? :-D

08.04.03, 08:56
Zaraz padną odpowiedzi:
- mam 2 (bzudra)
- mam 1 (jw)
- jeszcze nie mam bo nie spotkałam odpowiedniego faceta (i już nie spotkasz)
- poroniłam ale planuje dalej (kłamstwo mające na celu wymuszenie współczucia
z jednoczesnym łatwym wytłumaczeniem zupełnie innych powodów)
- nie chce mieć dzieci bo nie lubie dzieci (stara śpiewka bezpłodnych)
- jestem jeszcze dziewicą (w wieku 35 lat??????? - schudnij i częściej sie
usmiechaj a może los sie i do ciebie się usmiechnie)
- pracuję i robię karierę więc nie moge być odpowiedzialną mamą (ploty na
necie to naprawdę ta super kariera?)
Obserwuj wątek
    • melinek Ile miales rodzenstwa? 08.04.03, 09:05
      Byla jeszcze jedna "bzdura" czy "bzduro" byles sam? ;))
    • pajdeczka Mam 1+1 08.04.03, 09:17

      • capa_negra Re: Paj 08.04.03, 09:23
        doliczyłaś do rachunku psa czy chłopa????

        No bo idąc ta metoda to ja mam 0+2+1

        Legenda:
        0- dzieci
        2- psy ( suki :-))
        1- chłop
        • pajdeczka Re: Paj 08.04.03, 09:28
          capa_negra napisała:

          > doliczyłaś do rachunku psa czy chłopa????
          >
          > No bo idąc ta metoda to ja mam 0+2+1
          >
          > Legenda:
          > 0- dzieci
          > 2- psy ( suki :-))
          > 1- chłop
          >

          Pies to dziecko mojego męża, a mąż to moje drugie dziecko. Zanim się
          zorientowałam było już za późno.
          • capa_negra Re: Paj 08.04.03, 09:38
            Wiedziałam :-)))
    • pieskuba Re: Ile macie dzieci forumowiczki? :-D 08.04.03, 09:23
      chooligan napisał:

      > Zaraz padną odpowiedzi:
      > - mam 2 (bzudra)
      > - mam 1 (jw)


      A co to jest bzudra, bo nie wiem, co mam odpowiedzieć? I dlaczego dwoje dzieci
      to bzudra, cokolwiek to znaczy?

      Pieskuba
      • losiu4 Re: I co tu sie przejmowac... 08.04.03, 09:48
        pieskuba napisała:

        > ...to bzudra, cokolwiek to znaczy?
        >
        > Pieskuba

        Wpadl chlopczyk (?), popisal glupoty i teraz cieszy sie liczac na coraz wiekszy odzew. Najlepiej zrobic tak jak kobiety
        wczesniej: zwekslowac temat na inny tor, albo zignorowac

        Pozdrawiam

        Losiu
    • aguszak hmmm... cóż za wnikliwa analiza psychologiczna... 08.04.03, 09:55
      chooligan napisał:

      > Zaraz padną odpowiedzi:
      > - mam 2 (bzudra)
      > - mam 1 (jw)
      > - jeszcze nie mam bo nie spotkałam odpowiedniego faceta (i już nie spotkasz)
      > - poroniłam ale planuje dalej (kłamstwo mające na celu wymuszenie współczucia
      > z jednoczesnym łatwym wytłumaczeniem zupełnie innych powodów)
      > - nie chce mieć dzieci bo nie lubie dzieci (stara śpiewka bezpłodnych)
      > - jestem jeszcze dziewicą (w wieku 35 lat??????? - schudnij i częściej sie
      > usmiechaj a może los sie i do ciebie się usmiechnie)
      > - pracuję i robię karierę więc nie moge być odpowiedzialną mamą (ploty na
      > necie to naprawdę ta super kariera?)

      ... ależ wiedza o kobietach... powala z nóg...
      Ciężko Cię chyba los doświadczył - musisz chyba nie poddawać się, tylko szukać
      dalej, a wszystko będzie ok.
      ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;)
    • Gość: forty Re: Ile macie dzieci forumowiczki? :-D IP: 217.153.130.* 08.04.03, 10:12


      >
      >
      > - mam 1 (płeć żeńska) Marta
      > - chociaż wciąż jeszcze nie spotkałam odpowiedniego faceta (i już nie spotkam)
      > - pies (pies) Belzebub
      - królik (facet)Simba
      > to tyle
      aha, jeszcze może dopiszę....mąż (płeć męska) 2 w 1 (pierwszy i ostatni)
      >
      >
    • kura17 Re: Ile macie dzieci forumowiczki? :-D 08.04.03, 10:17
      a ja mam trojke! blizniaki i singielka :)
      taka wersja nie zostala wysmiana, wiec moge sie wpisywac
      spokojnie :))
      • anahella Re: Ile macie dzieci forumowiczki? :-D 08.04.03, 10:41
        kura17 napisała:

        > a ja mam trojke! blizniaki i singielka :)
        > taka wersja nie zostala wysmiana, wiec moge sie wpisywac
        > spokojnie :))

        Ty to maz szczescie:) Nie oberwalo ci sie od chuligana;) Ja nie mam w ogole,
        nie bede sie tlumaczyc dlaczego i pewnie zostane jakos glupio podsumowana.

        A co do twoich blizniakow: to dzieciaczki jednej plci czy roznej? Pytam bo
        slyszalam teorie, ze sklonnosc do ciaz mnogich dziedziczy sie tylko po linii
        zenskiej, ale moje obserwacje wskazuja ze niekoniecznie. Mam na mysli tylko
        blizniaki jednojajowe oczywiscie.
        • kura17 Re: Ile macie dzieci forumowiczki? :-D 08.04.03, 10:52
          blizniaki sa dwujajowe - chlopiec i dziewczynka, czyli
          dwa w jednym... u mnie to tez idzie w rodzinie - mamy
          kilk przypadkow blizniakow, ale zawsze dwujajowe.

          a skad sie bierze to "iscie w lini zenskiej" dla
          jednojajowych? jakies wytlumaczenie naukowe, czy tylko
          "basnie i podania ludowe"? napisz, ciekawe :)
          • chooligan Re: Ile macie dzieci forumowiczki? :-D 08.04.03, 10:57
            Tytuł Spełnionej Kobiety zdobywa jednogłośnie: kura17
            Gratulacje!
            Szkoda że zwycięstwo uzyskała walkowerem.
            • kura17 Re: Ile macie dzieci forumowiczki? :-D 08.04.03, 11:00
              chooligan napisał:

              > Tytuł Spełnionej Kobiety zdobywa jednogłośnie: kura17
              > Gratulacje!

              nie uwazam sie za spelniona kobiete.
              dlaczego uwazasz, ze powinnam?
              • chooligan Re: Ile macie dzieci forumowiczki? :-D 08.04.03, 11:13
                Wyobraź sobie że twoje dzieci giną w wypadku. Czy to coś zmienia dla ciebie?
                Jeżeli czujesz róznicę to to jest własnie to spełnienie, czy jak to zwał.
          • anahella Re: Ile macie dzieci forumowiczki? :-D 08.04.03, 11:20
            kura17 napisała:

            > blizniaki sa dwujajowe - chlopiec i dziewczynka, czyli
            > dwa w jednym... u mnie to tez idzie w rodzinie - mamy
            > kilk przypadkow blizniakow, ale zawsze dwujajowe.
            >
            > a skad sie bierze to "iscie w lini zenskiej" dla
            > jednojajowych? jakies wytlumaczenie naukowe, czy tylko
            > "basnie i podania ludowe"? napisz, ciekawe :)

            Dyskutowalam to tym kiedys z kolezanka. Ona jest polozna z wieloletnia praktyka
            w jednym z w-skich porodowek i wtedy mi to powiedziala. Temat wzial sie z stad,
            ze w mojej rodzinie wtedy urodzily sie kolejne jednojajowe blizniaki. Moja mama
            tez miala blizniaki, ale urodzily sie martwe:( Moja babcia miala blizniaki.
            Jedno z nich umarlo zaraz po urodzeniu. Ten ktory przezyl - wujek ma syna i ten
            syn (moj kuzyn) ozenil sie z dziewczyna, ktora ma siostre blizniaczke. Zona
            kuzyna oczywiscie urodzila blizniaki:) Nie wiem z jakich blizniat pochodzil
            wujek. Natomiast zona kuzyna jest z jednojajowych - ile razy nie wiedzilam czy
            rozmawiam z zona kuzyna czy jej siostra - zawsze z tym bylo kupe smiechu:)))))
            Kolezanka powiedziala wtedy ze te nowo narodzone blizniaki to raczej
            dziedzictwo ze strony zony kuzyna a nie mojej rodziny.

            Natomiast ciaze mnogie jednojajowe - jak powiedziala sa wynikiem pewnych
            zawirowan hormonalnych w organizmie matki i te dziedziczy sie nie tylko po
            linii zenskiej, ale po meskiej tez.

            Wzrost ciaz mnogich jest tez powodowany masowym uzyciem pigulki
            antykoncepcyjnej. Po okresie dlugiego uzywania tejze gospodarka hormonalna u
            niektorych kobiet troche wariuje i stara sie nadrobic to, czego byla pozbawiona
            przez dlugi czas i wtedy pracuje "na akord";) - ten drugi powod z kolei
            przyniosla moja kolezanka - uslyszala to od swojego ginekologa jak byla w
            ciazy. Jak sie domyslasz w domu rosnie jej dwojka dzieci urodzona w tym samym
            czasie. Podobno chlopczyk (urodzil sie duzo slabszy) byl poczety ciut pozniej
            niz jego siostra. Kolezanka faktycznie dlugo czekala z urodzeniem dziecka -
            zdecydowala sie po 30-tce i przez wiele lat brala pigulke z krotkimi przerwami.
            Na szczescie po trudnych pierwszych tygodniach zycia stan chlopca sie unormowal
            i jest zdrowy (w tym roku dzieci ida do zerowki).

            Oczywiscie jest tez inny powod licznych ciaz mnogich - to przy zaplodneniu in
            vitro - ale to chyba jest jasne bo kazdy wie jak to sie odbywa. O tym ostatnim
            czasem sa ciekawe programy na Discovery.

            pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka