Net, real i seks

14.01.07, 23:13
Mam do was pytanie ... poznajecie kogoś w necie, piszecie, rozmawiacie, po
pewnym czasie spotykacie się w realnym świecie i podobacie się sobie. Wszystko
ok. Kiedy zdecydowałybyście się na seks ... na pierwszej, drugiej, x-randce?
    • mahadeva Re: Net, real i seks 14.01.07, 23:14
      Ja na pierwszej.
      • smok_sielski Re: Net, real i seks 15.01.07, 08:35
        > Ja na pierwszej.

        Poprosze o twoj numer gg :->
        smok
        • mahadeva Re: Net, real i seks 15.01.07, 10:09
          smoczku jestes dla mnie bardzo mily i chetnie sie z Toba zaprzyjaznie :)
          • smok_sielski Re: Net, real i seks 15.01.07, 11:38
            > smoczku jestes dla mnie bardzo mily i chetnie sie z Toba zaprzyjaznie :)

            Ze smokami trudno sie zaprzyjaznic, mozna co najwyzej probowac je oswoic :) Ale
            uzywanie zdrobnien "smokus" powoduje, ze zione ogniem z pyska i tratuje wszystko
            w promieniu 100 metrow :)
            smok
    • 5aga5 Re: Net, real i seks 14.01.07, 23:23
      A jakie tu ma znaczenie gdzie się poznaliście?
    • simon_r Re: Net, real i seks 14.01.07, 23:23
      moja kobieta bzykneła mnie na trzeciej randce.... :))
    • pandora35 Re: Net, real i seks 15.01.07, 09:00
      hmmm....to ja jestem strasznie zacofana...poznałam faceta na gg...w realu
      poznalismy sie po pół roku klikania...wpadliśmy sobie w oko....i choć niemal -
      świata poza soba nie widzimy jak dotąd nie wylądowaliśmy w łózku (z tego wzgledu
      chyba ze oboje mamy rodziny) Ale powiedzcie mi czy to warto ograniczać swoje
      pragnienia? czy pójśc na żywioł...a potem miec miłe wspomnienia??
      • olunia34 Re: Net, real i seks 15.01.07, 09:08
        a potem mieć wspomnienia.... seks? jeśli spotykacie się.. i czujecie, ze to
        jest to... dlaczego nie? to zdrowe:)
        • paul55 Re: Net, real i seks 15.01.07, 09:16
          >... dlaczego nie? to zdrowe:)

          Jassne, szczegolnie dla oszukanego meza.
          • olunia34 Re: Net, real i seks 15.01.07, 09:24
            a kto jemu żałuje? czy ja pisze o wyłaczności? czy zrobiła to fizycznie, czy
            emocjonalnie... jeden grzyb zrobiła i już... uważasz ze lepiej aby o tym
            myslała? marzyła? czy po prostu zrobiła i być moze przekoanała się ze raz
            wystarczy, ze woli co ma? i jaka pewność że On tego nie robi?
            • mahadeva Re: Net, real i seks 15.01.07, 10:10
              to ja juz sie wole nie zenic niz zdradzac
              • zemfira_ Re: Net, real i seks 15.01.07, 10:16
                nie zenic? jestes facetem?
                • mahadeva Re: Net, real i seks 15.01.07, 10:20
                  nie podoba mi sie okreslenie: wychodzic za maz :) chyba jestem jakas feministka
                  lingwistyczna :)
                  • cala_w_kwiatkach Re: Net, real i seks 15.01.07, 14:38
                    po dwoch miesiacach
                    • mahadeva Re: Net, real i seks 15.01.07, 14:41
                      jak to? ;)
                      • cala_w_kwiatkach Re: Net, real i seks 15.01.07, 14:44
                        jak to co?
    • zwroclawianka Re: Net, real i seks 15.01.07, 15:13
      można jeszcze wirtualnie, na randce w necie :-) można przez telefon... i nie ma
      problemu wtedy z zabezpieczeniami ciężarnymi :-)
      • smok_sielski Re: Net, real i seks 15.01.07, 15:18
        > można jeszcze wirtualnie, na randce w necie :-)

        W sumie sa juz zakupy w sieci, praca przez siec, to i seks moze byc. Pozostaje
        jednak palace pytanie, gdzie wetknac koncowke? :)
        smok
        • niezorientowany1 Re: Net, real i seks 15.01.07, 15:23
          smok_sielski napisał:
          > jednak palace pytanie, gdzie wetknac koncowke? :)
          **Witam :)
          Do USB , jeżeli się nie zmieści w szufladę DVD, a w skrajnym wypadku między
          drzwi i laczkiem :-))
          NN
          • zwroclawianka Re: Net, real i seks 15.01.07, 15:29
            a u kobiet jakie widzisz rozwiązanie?

            btw.:proszę proszę, niby Niezorientowany nr 1 a jakie fachowe rozwiązania..
        • zwroclawianka Re: Net, real i seks 15.01.07, 15:27
          grunt to spontan- a miejsce do wtykania (lub w moim przypadku końcówka do
          wtykania ;)) samo się znajdzie :-) a i ryzyko chorób jakby znikome...
          • smok_sielski Re: Net, real i seks 15.01.07, 15:29
            > a i ryzyko chorób jakby znikome...

            Za to ryzyko porażenia prądem jakby większe ;->
            smok
            • zwroclawianka Re: Net, real i seks 15.01.07, 15:43
              czyli jednak gumki i w wirtualnym znajdą zastosowanie. przez nie chyba prąd nie
              kopie, ktoś próbował?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja