anka_23
16.01.07, 12:30
Wczoraj po raz pierwszy, kochałam się z facetem, z którym jestem już od..no
ok paru miesięcy (nieważne dokładnie tutaj od ilu). Facet sam w sobie jest
świetny, bardzo dobrze się dogadujemy, mamy podobne zainteresowania, podobne
poglądy na życie. Może miłość to to nie jest, ale po prostu...wzajemnie
bardzo sobie odpowiadamy. Ale wczoraj przeżyłam wielkie rozczarowanie :/
Facet po prostu jest tak słabo obdarzony, że aż to trudno sobie wyobrazić!
Nawet nie mogłam mu dogodzić używajac całej dłoni, bo by mi sie w niej
zgubił.Cieniutki, porażka. Niby rozmiar nie ma znaczenia, ale aż tak mały to
chyba ma. I co teraz zrobić, hmmm