Dodaj do ulubionych

Podrywane mężatki

29.01.07, 10:01
Jak powinna zachowywać się podrywana mężatka? Od razu lać po gębie? A co
jeśli podrywacz wzbudza jej zainteresowanie? Czy niewinny flirt jest
zakazany? Gra spojżeń i gestów?
Obserwuj wątek
    • jdbad Re: Podrywane mężatki 29.01.07, 10:05
      Ale po co od razu bic? Jak nie jest zainteresowana to po prostu o tym
      powiedziec. Zazwyczaj działa.
    • eyes69 Kobieta - forum glupich pytan 29.01.07, 10:16
      A jak powinna sie zachowac kobieta, ktora mezatka nie jest?
      Pewnie tak samo jak mezatka.
      Tak jak uwaza za sluszne.
    • izabellaz1 powinna... 29.01.07, 10:30
      ...założyć czarczaf i ciemne okulary żeby nie było pokusy "spojrzeń" a w usta
      wepchać sobie waciki żeby nic nie mówić...
    • dzikoozka Re: Podrywane mężatki 29.01.07, 10:43
      o matko,
      powinna, nie powinna...
      zachowuj się zgodnie ze swoją naturą, zasadami, przekonaniami...grunt zeby maz
      sie z nimi też zgadzał ;)))
      Ja takie przypadki olewam.
    • raki2 Re: Podrywane mężatki 29.01.07, 11:01
      w niewinnym flircie nie ma nic zlego, tak dla urozmaicenia, ważne żeby nie
      posunąć się dalej
      • lumpeksiara81 Re: Podrywane mężatki 29.01.07, 11:19
        Tylko że zawsze jest problem z wyznaczeniem granicy.
    • 11ewa111 Re: Podrywane mężatki 29.01.07, 12:36
      Myślę, że małżonek mógłby udzielić kilku cennych wskazówek;))
      • niezorientowany1 Re: Podrywane mężatki 29.01.07, 12:47
        11ewa111 napisała:

        > Myślę, że małżonek mógłby udzielić kilku cennych wskazówek;))
        **Witam :)
        Wytyczy słupki graniczne ??
        :-))
        NN
        • 11ewa111 Re: Podrywane mężatki 29.01.07, 13:12
          Jeśli się nie wie, na ile można sobie pozwolić bez szkody, to widocznie
          potrzebne są słupki (oby się tylko na nie nie nadziać;))
          • niezorientowany1 Re: Podrywane mężatki 29.01.07, 13:25
            11ewa111 napisała:

            (oby się tylko na nie nie nadziać;))
            **Hmm ! To może przecisnąć się bokiem ??
            :-))
            NN
            • 11ewa111 Re: Podrywane mężatki 29.01.07, 13:28
              No wiesz, jak już człowieka najdzie, to i bokiem, tyłem, dołem... ;))
              • niezorientowany1 Re: Podrywane mężatki 29.01.07, 13:46
                11ewa111 napisała:

                > No wiesz, jak już człowieka najdzie, to i bokiem, tyłem, dołem... ;))
                **Czyli rozstrój ? Też tak mam , jak spada ciśnienie (atmosferyczne !!!
                Podkreślam - atmosferyczne), zwłaszcza w poniedziałki :(
                :))
                NN
                • 11ewa111 Re: Podrywane mężatki 29.01.07, 13:51
                  Taka to marna uroda poniedziałków;)) A rozstrój jakiego rodzaju masz na myśli?
                  • niezorientowany1 Re: Podrywane mężatki 29.01.07, 13:59
                    11ewa111 napisała:

                    A rozstrój jakiego rodzaju masz na myśli?
                    **Pozamałżeński :)
                    NN
                    • 11ewa111 Re: Podrywane mężatki 29.01.07, 15:08
                      Poza... czy małżeński, bo jakoś nieskładnie wychodzi.
                      • niezorientowany1 Re: Podrywane mężatki 29.01.07, 15:19
                        11ewa111 napisała:

                        > Poza... czy małżeński, bo jakoś nieskładnie wychodzi.
                        **Hmm ! Umówmy się tak : jak strój to małżeński, rozstrój pozamałżeński, a
                        wychodzenie w takich sytuacjach istotnie nie zawsze jest składne (zwłaszcza,
                        gdy przez okno z X-o piętra)
                        :-))
                        NN
                        • 11ewa111 Re: Podrywane mężatki 29.01.07, 15:29
                          Ok, umówiliśmy się;) Dodam, że wysokie piętra bez balkonów nie wróżą dobrze. Jak
                          i mieszkania bez szaf... ryzyko nieskładania osiąga dość wysoki poziom - zatem
                          warto mieć ze sobą coś składanego, choćby scyzoryk lub fotelik turystyczny;))
    • purecharm Re: Podrywane mężatki 29.01.07, 13:10
      Lac po gebie, bo ktos z Toba flirtuje?? Chyba zartujesz...
    • cioccolato_bianco Re: Podrywane mężatki 29.01.07, 13:11
      moze po prostu powiedziec, ze nie jest zainteresowana?
      ps. do ktorego konkretnie momentu flirt jest niewinny?
      • niezorientowany1 Re: Podrywane mężatki 29.01.07, 13:22
        cioccolato_bianco napisała:
        > ps. do ktorego konkretnie momentu flirt jest niewinny?
        **Do momentu , gdy mąż się nie dowie :-)
        NN
        • cioccolato_bianco Re: Podrywane mężatki 29.01.07, 13:23
          aaaa, no tak! :))))
          • fantumtam Re: Podrywane mężatki 30.01.07, 13:52
            No dobrze...
            Pytanie do mężatek: Lubicie być adorowane nie tylko przez swojego męża?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka