Dodaj do ulubionych

Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie tylko

IP: *.acn.pl 20.04.03, 23:51
Anahella nie zaczynaj... :)))

Komu powiedzieć kim jest... :)))

Najpierw sprawdzę na sobie.

Skorpion - reprezentuje moc transformacji (potrafię się zmienić), siłę woli
(to moja słaba strona, nie umiem sobie odmawiać :)), charyzmatyczne
właściwości (zależy od sytuacji), instynkt przetrwania (o jak najbardziej,
jestem żywotny jak karaluch :)), odradzanie (fakt). Skorpiona cechuje wielka
siła (nie wiem o co chodzi... :)). Negatywne cechy to; paranoidalność (no
niestety...), nadmierna skrytość (może nie nadmierana, ale fakt),
autodestrukcja (to moje pierwsze imię... :)), wojowniczość (co poniektórzy
nazywają mnie wojownikiem :)), dominacja (a kto nie dąży do dominacji?) i
cynizm (byłem cyniczny, nie wiem czy jestem). Skorpion bywa dobrym
przyjacielem (to ja :)))) i mścicielem (to też ja :)))).



Teraz powiem Tobie anahella kim jesteś według Junga :))) Jaki znak?
Obserwuj wątek
    • aankaa nim Anahella się pojawi 20.04.03, 23:54
      może mi - wodnik
      • Gość: Xanatos Re: nim Anahella się pojawi IP: *.acn.pl 20.04.03, 23:59
        Cool :))

        A więc wodnik; reprezentuje niezależność, oryginalność, wolność, tolerancję.
        Szeroko pojęty liberalizm. Duch demokracji i jednocześnie indywidualizm.
        Zainteresowanie duszą, pośrednio okultyzmem. Ekscentryczny, wybuchowy,
        nieprzewidywalny. Często zwraca się przeciwko autorytetom. Kosmiczny
        przyjaciel.

        Rozsądź w duchu, czy to prawda :)))
        • aankaa całkiem trafne, ale co oznacza 21.04.03, 00:03
          "kosmiczny przyjaciel" ??
          • Gość: Xanatos Re: całkiem trafne, ale co oznacza IP: *.acn.pl 21.04.03, 00:05
            aankaa napisała:

            > "kosmiczny przyjaciel" ??


            Nie wiem o co mu chodziło :)))
          • anahella Jak Xanatos pozwoli to powiem;) n/t 21.04.03, 00:05

            • aankaa mów, już się zaczynam bać ;) 21.04.03, 00:08
              • anahella Twardym trzeba byc nie miekkim;) 21.04.03, 00:22
                Chodzi o to, ze w horoskopie kazdego czlowieka jest 12 znakow zodiaku i 10 cial
                niebieskich, a do tego 12 domow. Kazde cialo (no bo Slonce i Ksiezyc to nie
                planety ale tak skrotowo je tez nazywamy) wlada jakims znakiem. Szczyty 4-ch
                domow: 1, 4, 7 i 10 to tez bardzo wazne punkty. Kazdym domem wlada jakis znak z
                defaulta a w horoskopie indywidualnym jakis inny. Wodnik to 11 znak zodiaku,
                wlada wiec 11 domem, a 11 dom okresla naszych przyjaciol, nasze marzenia,
                naszych bohaterow (np. z literatury czy historii). Powyzsza charakterystyka
                odnosi sie wiec nie tylko do Wodnikow (czyli naszym jezykiem - ludzi ze Sloncem
                w Wodniku) ale takze tych z innych znakow ale z mocno obstawionym Wodnikiem. Tu
                moga byc ludzie z np. Ksiezycem w tym znaku, albo Ascendentem (czyli 1 domem)
                albo np. z Uranem (wladca Wodnika) w koniuncji ze Sloncem lub z ta planeta na
                Ascendencie, albo ze Sloncem w 11 domu (godziny urodzenia poranne - srodek
                przedpoludnia, ale to zalezy od poru roku i znaku na Ascendencie).

                Generalnie ludzie z mocnym Wodnikiem (czyli jak w przykladach powyzej) to
                ludzie mocno towarzyscy, bardzo otwarci na swiat. Mysle ze nie tylko Slonce w
                Wodniku ale glownie wlasnie w 11 domu to taki kosmiczny przyjaciel, ktory wokol
                siebie wiecej widzi przyjaciol niz wrogow (czego nie da sie powiedziec o
                ludziach ze Sloncem w Skorpionie lub 8 domu).

                Ale musze przyznac, ze nie lubie takiego pobieznego traktowania ludzi tylko na
                podstawie polozenia Slonca w znaku, bo czasem cechy tego znaku wcale sie nie
                uwypuklaja. Stad gazeciane charakterystyki troche sie zgadzaja a troche nie.
            • Gość: Xanatos Re: Jak Xanatos pozwoli to powiem;) n/t IP: *.acn.pl 21.04.03, 00:10
              Mów, mów :)))
      • anahella Jestem, ale siedze cicho;) 21.04.03, 00:00
        No moze tylko tyle powiem, ze Jung astrologiem nie byl, ale jego prace duzo do
        wspolczesnej astrologii wniosly. Zainteresowanych odsylam do calkiem fajnej
        ksiazki Piotra Piotrowskiego pt. "Jung i astrologia" wydanej niedawno nakladem
        Studia Astropsychologii w Bialymstoku

        Notka o ksiazce tutaj.

        www.studioastro.com.pl/show.php?poz=348&act=full
        • Gość: Xanatos Re: Jestem, ale siedze cicho;) IP: *.acn.pl 21.04.03, 00:01

          > No moze tylko tyle powiem, ze Jung astrologiem nie byl, ale jego prace duzo
          do
          > wspolczesnej astrologii wniosly. Zainteresowanych odsylam do calkiem fajnej
          > ksiazki Piotra Piotrowskiego pt. "Jung i astrologia" wydanej niedawno
          nakladem
          > Studia Astropsychologii w Bialymstoku
          >
          > Notka o ksiazce tutaj.


          No pooowiedź jaki znak :)))
          • anahella Dawaj Raka:) 21.04.03, 00:04

            • Gość: Xanatos Re: Dawaj Raka:) IP: *.acn.pl 21.04.03, 00:09
              Dobrze córo Słońca :)))


              Rak; reprezentuje postrzeganie pozazmysłowe, zycie rodzinne, charyzmę oraz
              nieświadomość i instynktowność. Jest boginią magii... Nadmiernie wrażliwa, jak
              i strachliwa, konserwatywna, drazliwa. Ma skłonność do uzależnień.
              • anahella Re: Dawaj Raka:) 21.04.03, 00:26
                Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                > Dobrze córo Słońca :)))

                Nie Slonca tylko Ksiezyca :) Rakiem wlada Ksiezyc:)

                > Ma skłonność do uzależnień.

                To maja wszystkie znaki wodne: Rak, Skorpion i Ryby
                • Gość: Xanatos Re: Dawaj Raka:) IP: *.acn.pl 21.04.03, 00:29

                  > Nie Slonca tylko Ksiezyca :) Rakiem wlada Ksiezyc:)

                  Tu jest napisane siostra księżyca, córka Słońca, ale wierzę Tobie nie
                  Pascalowi :)))

                  > > Ma skłonność do uzależnień.
                  >
                  > To maja wszystkie znaki wodne: Rak, Skorpion i Ryby


                  Czyli dlatego tak trudno nam odmówić sobie przyjemności...? :)))
                  • anahella Re: Dawaj Raka:) 21.04.03, 00:37
                    Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                    > Czyli dlatego tak trudno nam odmówić sobie przyjemności...? :)))

                    Z przyjemnosciami to juz indywidualnie - dom V - jakim znaku i co za planety
                    tam sa. Ale to sie liczy indywidualnie: zalezy od dokladnej daty (wraz z
                    godzina) i miejscem urodzenia.
                    • Gość: Xanatos Re: Dawaj Raka:) IP: *.acn.pl 21.04.03, 00:39
                      anahella napisała:

                      > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                      >
                      > > Czyli dlatego tak trudno nam odmówić sobie przyjemności...? :)))
                      >
                      > Z przyjemnosciami to juz indywidualnie - dom V - jakim znaku i co za planety
                      > tam sa. Ale to sie liczy indywidualnie: zalezy od dokladnej daty (wraz z
                      > godzina) i miejscem urodzenia.
                      >


                      78.11.02 Zaduszki... godzina 20. Stolyca :))
                      • anahella Re: Dawaj Raka:) 21.04.03, 00:42
                        Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                        > 78.11.02 Zaduszki... godzina 20. Stolyca :))

                        Ok, ale podam ci tylko znak na ascendencie i znaki planet osobistych, bo
                        zrobienie horoskopu to kupa roboty. przeczytasz sobie w takim razie w swojej
                        ksiazce co gdzie jest i polaczysz w calosc.
                        • Gość: Xanatos Re: Dawaj Raka:) IP: *.acn.pl 21.04.03, 00:43
                          anahella napisała:

                          > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                          >
                          > > 78.11.02 Zaduszki... godzina 20. Stolyca :))
                          >
                          > Ok, ale podam ci tylko znak na ascendencie i znaki planet osobistych, bo
                          > zrobienie horoskopu to kupa roboty. przeczytasz sobie w takim razie w swojej
                          > ksiazce co gdzie jest i polaczysz w calosc.
                          >


                          Cool :))
                          • anahella No to masz 21.04.03, 01:01
                            Ascendent - Rak
                            Medium Coeli - Ryby
                            Slonce - Skorpion - dom 5 (dom Lwa). Poniewaz jest w koniuncji z Uranem to tez
                            zabarwione Wodnikiem.
                            Ksiezyc - Strzelec - dom j.w.
                            Merkury - ostatni stopien Skorpiona wiec sa i wplywy Strzelca - dom j.w.
                            Poniewaz w slislej koniuncji z Marsem, to sa tez wplywy Barana. (pyskaczu ty
                            hehehehe)
                            Wenus - Skorpion - dom j.w. Bardzo scisla koniunkcja z Uranem wiec tez ta Wenus
                            Wodnikowa.
                            Mars - Strzelec - dom j.w.
                            Jowisz - Lew - dom 2 (dom Byka)
                            Saturn - Panna - dom 3 (dom Blizniat)

                            i teraz:
                            Slonce - ego
                            Ksiezyc - sposob odczuwania, ale i dom rodzinny, matka, zona (u mezczyzny)
                            Merkury - intelekt i sposob wypowiadania sie.
                            Wenus - ideal kobiety, kochanka (u mezczyzny), wrazliwosc na sztuke, gust
                            Mars - ty jako mezczyzna, aktywnosc, dynamicznosc
                            Jowisz - ekspansja, wyszktalcenie, stosunek do prawa, moralnosci, religii a
                            takze zagranicy.
                            Satrun - odpowiedzialnosc, obowiazki, budowanie poczucia bezpieczenstwa lub
                            brak takowego.
                            Ascendent - jak cie postrzega swiat.
                            Medium Coeli - rozwoj zyciowy, czesto kariera zawodowa.

                            Poniewaz wiekszosc planet osobistych masz w domu 5 to mocne sa u ciebie cechy
                            Lwa.
                            • Gość: Xanatos Re: No to masz IP: *.acn.pl 21.04.03, 01:05
                              anahella napisała:

                              > Ascendent - Rak
                              > Medium Coeli - Ryby
                              > Slonce - Skorpion - dom 5 (dom Lwa). Poniewaz jest w koniuncji z Uranem to
                              tez
                              > zabarwione Wodnikiem.
                              > Ksiezyc - Strzelec - dom j.w.
                              > Merkury - ostatni stopien Skorpiona wiec sa i wplywy Strzelca - dom j.w.
                              > Poniewaz w slislej koniuncji z Marsem, to sa tez wplywy Barana. (pyskaczu ty
                              > hehehehe)
                              > Wenus - Skorpion - dom j.w. Bardzo scisla koniunkcja z Uranem wiec tez ta
                              Wenus
                              >
                              > Wodnikowa.
                              > Mars - Strzelec - dom j.w.
                              > Jowisz - Lew - dom 2 (dom Byka)
                              > Saturn - Panna - dom 3 (dom Blizniat)
                              >
                              > i teraz:
                              > Slonce - ego
                              > Ksiezyc - sposob odczuwania, ale i dom rodzinny, matka, zona (u mezczyzny)
                              > Merkury - intelekt i sposob wypowiadania sie.
                              > Wenus - ideal kobiety, kochanka (u mezczyzny), wrazliwosc na sztuke, gust
                              > Mars - ty jako mezczyzna, aktywnosc, dynamicznosc
                              > Jowisz - ekspansja, wyszktalcenie, stosunek do prawa, moralnosci, religii a
                              > takze zagranicy.
                              > Satrun - odpowiedzialnosc, obowiazki, budowanie poczucia bezpieczenstwa lub
                              > brak takowego.
                              > Ascendent - jak cie postrzega swiat.
                              > Medium Coeli - rozwoj zyciowy, czesto kariera zawodowa.
                              >
                              > Poniewaz wiekszosc planet osobistych masz w domu 5 to mocne sa u ciebie
                              cechy
                              > Lwa.



                              Thx :)))
          • Gość: malwina a strzelec? [n/txt] IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 00:10
            • Gość: Xanatos Re: a strzelec? [n/txt] IP: *.acn.pl 21.04.03, 00:14
              A strzelec; przyjazny, wielkoduszny, daży do prawdy, otwarta natura. Bywa
              wylewny i łaskawy. Sprawiedliwy i niepoprawny idealista. W negatywnym aspekcie
              wyraża gwałtowność, nachalna pomoc, ekstrawagancję, niepoprawny optymizm.
              Brakuje mu czasem autoreflekcji oraz bywa rozrzutny.
              • Gość: malwina pięknie dziękuję :))))) [n/txt] IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 00:17
                • Gość: Xanatos Re: pięknie dziękuję :))))) [n/txt] IP: *.acn.pl 21.04.03, 00:19
                  No problemo :))
    • aankaa Anahello ! co z tym kosmicznym przyjacielem ?? 21.04.03, 00:13
      • anahella No napisalam wyzej:P 21.04.03, 00:23

      • anahella No tak - wodniczka:)))))) 21.04.03, 00:25
        Poniewaz Wodnikiem wlada uran to jestes niecierpliwa - bo Uran zawsze dziala
        jak grom z jasnego nieba:) Jak go odkrywali to w Anglii byla rewolucja
        przemyslowa a we Francji szli na Bastylie:)
    • daffne A bliznieta ??plisss :))))))))))) n/txt 21.04.03, 00:15
      • Gość: Xanatos Re: A bliznieta ??plisss :))))))))))) n/txt IP: *.acn.pl 21.04.03, 00:19
        Oj daffne, daffne... palce już mi płoną :)))

        Bliźnięta; reprezentuje sztukę przekazywania informacji, zdobywanie wiedzy,
        dowcip, komedię, inwencję, zdolnosci i przystosowanie. Reprezentuje także
        niedojrzałość, bujanie w obłokach, brak realizmu, powierzchowność,
        niekonsekwencję, nerwowość oraz bezduszność. Utożsamiane z wiecznym dzieckiem.
        • daffne Re: A bliznieta ??plisss :))))))))))) n/txt 21.04.03, 00:24
          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

          > Oj daffne, daffne... palce już mi płoną :)))
          >
          > Bliźnięta; reprezentuje sztukę przekazywania informacji, zdobywanie wiedzy,
          > dowcip, komedię, inwencję, zdolnosci i przystosowanie. Reprezentuje także
          > niedojrzałość, bujanie w obłokach, brak realizmu, powierzchowność,
          > niekonsekwencję, nerwowość oraz bezduszność. Utożsamiane z wiecznym dzieckiem.
          ----------------
          Dziekuje pieknie :)))
          Troszke sie nie zgadza ,daleko mi do powierzchownosci ,nerwowosci i bezdusznosci ale niekonsekwentna czesto jestem :)))Czyli tak zle nie jest hihi
          Pozdrowionka i jeszcze raz wielkie dzieki :))))
          • Gość: Xanatos Re: A bliznieta ??plisss :))))))))))) n/txt IP: *.acn.pl 21.04.03, 00:26
            > Dziekuje pieknie :)))
            > Troszke sie nie zgadza ,daleko mi do powierzchownosci ,nerwowosci i
            bezdusznosc
            > i ale niekonsekwentna czesto jestem :)))Czyli tak zle nie jest hihi
            > Pozdrowionka i jeszcze raz wielkie dzieki :))))


            Zawsze do usług :))
    • Gość: malwina ile zamówień :)))) [n/txt] IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 00:16
      • aankaa wstrzelił się z tematem :)) 21.04.03, 00:17
      • daffne Re: ile zamówień :)))) hihi:))) [n/txt] 21.04.03, 00:18
    • Gość: Xanatos Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: *.acn.pl 21.04.03, 00:21
      No i jak dziewczyny. Prawda to czy fałsz... owe archetypy jungowskie :))) Co
      do mojego Skorpiona to prawie się nie mylił, a jak jest u Was?
      • Gość: malwina Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 00:28
        U mnie podobnie - dużo prawdy. Przede wszystkim z tym niepoprawnym idealizmem i optymizmem :)))
        • Gość: Xanatos Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: *.acn.pl 21.04.03, 00:31
          Gość portalu: malwina napisał(a):

          > U mnie podobnie - dużo prawdy. Przede wszystkim z tym niepoprawnym
          idealizmem i
          > optymizmem :)))


          :))) Idealistka z Ciebie, to dobrze :))
    • aankaa Xanatos - "walnij" wszystkie znaki zodiaku 21.04.03, 00:22
      od razu, nie będziesz musiał wertować księgi w poszukiwaniu konkretnych ;)
      • Gość: Xanatos Re: Xanatos - 'walnij' wszystkie znaki zodiaku IP: *.acn.pl 21.04.03, 00:22
        aankaa napisała:

        > od razu, nie będziesz musiał wertować księgi w poszukiwaniu konkretnych ;)


        Tylko na konkretne zamówienie :)))
    • anahella Watek ucichl... 21.04.03, 01:22
      Czyzby jego autor zaglebil sie w studiowaniu astrologii?;)
      • Gość: Xanatos Re: Watek ucichl... IP: *.acn.pl 21.04.03, 01:32
        anahella napisała:

        > Czyzby jego autor zaglebil sie w studiowaniu astrologii?;)
        >


        Czyli jaki jestem astrologu :)))
        • anahella Re: Watek ucichl... 21.04.03, 02:04
          Gość portalu: Xanatos napisał(a):


          > Czyli jaki jestem astrologu :)))

          W skrocie: dominujacy, tworczy, narwany, pyskaty, zazdrosny, kochliwy, z
          dobrymi widokami na zrobienie kasy.

          Zrobilam ci taka reklame ze teraz sie od bab nie opedzisz;)
          • Gość: Xanatos Re: Watek ucichl... IP: *.acn.pl 21.04.03, 02:20

            > > Czyli jaki jestem astrologu :)))
            >
            > W skrocie: dominujacy, tworczy, narwany, pyskaty, zazdrosny, kochliwy, z
            > dobrymi widokami na zrobienie kasy.
            >
            > Zrobilam ci taka reklame ze teraz sie od bab nie opedzisz;)


            Hehe... co za PR :))))
            • anahella Re: Watek ucichl... 21.04.03, 02:22
              Gość portalu: Xanatos napisał(a):

              > Hehe... co za PR :))))

              Raczej promocja;)
              • Gość: Xanatos Re: Watek ucichl... IP: *.acn.pl 21.04.03, 02:26
                anahella napisała:

                > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                >
                > > Hehe... co za PR :))))
                >
                > Raczej promocja;)
                >


                Cokolwiek... może być dział reklamy. A jakie hasło produktu? :)))
                • anahella Re: Watek ucichl... 21.04.03, 02:27
                  Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                  > Cokolwiek... może być dział reklamy. A jakie hasło produktu? :)))

                  Just do it;)
                  • Gość: Xanatos Re: Watek ucichl... IP: *.acn.pl 21.04.03, 02:33
                    anahella napisała:

                    > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                    >
                    > > Cokolwiek... może być dział reklamy. A jakie hasło produktu? :)))
                    >
                    > Just do it;)
                    >

                    Ja bym powieedział raczej... So be it :)))
                    • anahella Dobrze, ze nie... 21.04.03, 02:52
                      Think different;)
                      • Gość: Xanatos Re: Dobrze, ze nie... IP: *.acn.pl 21.04.03, 03:13
                        anahella napisała:

                        > Think different;)
                        >


                        Ja zawsze myślę inaczej niż inni :)))
    • hal9000 Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie 21.04.03, 02:55
      A Koziorożec?

      Pozdrawiam,
      • anahella Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie 21.04.03, 03:02
        Koziorozce sa dobrze zorganizowane, wiec troche mi nie pasuje ze Koziolek o tej
        porze na sieci wysiaduje zamiast spac, bo przeicez Kozorozec zawsze ma cos do
        roboty rano;)
        • hal9000 Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie 21.04.03, 03:08
          anahella napisała:

          > Koziorozce sa dobrze zorganizowane, wiec troche mi nie pasuje ze Koziolek o
          > tej porze na sieci wysiaduje zamiast spac, bo przeicez Kozorozec zawsze ma
          > cos do roboty rano;)

          Jutro jest dzień wolny od pracy, więc zrobiłem sobie dzień dziecka... :o)

          Pozdrawiam cieplutko,
          • anahella Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie 21.04.03, 03:11
            Ano fakt:) Ja jako znak opozycyjny wole sobie robicz czasem dzien doroslego w
            ciagu roku dziecka;)
            • Gość: Xanatos Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: *.acn.pl 21.04.03, 03:18
              Koziorozec; odpowiedzialny, obowiązkowy, można na nim polegać. Trzeźwo myśli,
              realista co przeszkadza mu niekiedy w uczuciach. Skoncentrowany na swojej
              karierze i dążeniach, zahamowany, bezduszny, szorstki, samotnik. Advocatus
              diabolo. Symbol zamkniętych drzwi.
              • hal9000 Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie 21.04.03, 03:24
                Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                > Koziorozec; odpowiedzialny, obowiązkowy, można na nim polegać. Trzeźwo myśli,
                > realista co przeszkadza mu niekiedy w uczuciach. Skoncentrowany na swojej
                > karierze i dążeniach, zahamowany, bezduszny, szorstki, samotnik. Advocatus
                > diabolo. Symbol zamkniętych drzwi.

                Wsystko się zgadza, oprócz tej bezduszności...
                Uczucia często burzą mój wewnęrzny spokój i uporzątkowanie...

                Pozdrawiam,
                • hal9000 Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie 21.04.03, 03:26
                  hal9000 napisał:

                  > ...uporzątkowanie...

                  miało być: uporządkowanie :-((
                  • Gość: Xanatos Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: *.acn.pl 21.04.03, 03:27
                    hal9000 napisał:

                    > hal9000 napisał:
                    >
                    > > ...uporzątkowanie...
                    >
                    > miało być: uporządkowanie :-((


                    W porządku. Ja się nie obrażam :)))
              • anahella Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t 21.04.03, 03:24

                • Gość: Xanatos Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t IP: *.acn.pl 21.04.03, 03:26
                  Z psychologi jungowskiej.


                  ps. Znasz jakąś maść na obite żebra? :)))
                  • anahella Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t 21.04.03, 03:30
                    Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                    > Z psychologi jungowskiej.

                    Ok, to jakas ksiazka, czy jakies fragmenty na stronie www - podaj szczegoly

                    > ps. Znasz jakąś maść na obite żebra? :)))

                    Podobno najlepsza na obicia kapusta - od niej schodzi opuchlizna. Szatkujesz,
                    obkladasz sie i obwiazujesz na noc bandazem. Jest tez cos co sie nazywa
                    Geloxyl - smarowalam tym skrecona kostke. Najlepiej spytaj w aptece. Jest
                    jeszcze Venoturon (o ile nazwy nie przekrecilam). Moze byc tez kompres z sody
                    oczyszczonej.
                    • Gość: Xanatos Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t IP: *.acn.pl 21.04.03, 03:33

                      > > Z psychologi jungowskiej.
                      >
                      > Ok, to jakas ksiazka, czy jakies fragmenty na stronie www - podaj szczegoly

                      Psychologia jungowska opracowana przez Pascala.



                      > Podobno najlepsza na obicia kapusta - od niej schodzi opuchlizna.
                      Szatkujesz,
                      > obkladasz sie i obwiazujesz na noc bandazem. Jest tez cos co sie nazywa
                      > Geloxyl - smarowalam tym skrecona kostke. Najlepiej spytaj w aptece. Jest
                      > jeszcze Venoturon (o ile nazwy nie przekrecilam). Moze byc tez kompres z
                      sody
                      > oczyszczonej.


                      Thx :))) Kiepsko mi się oddycha i nie mogę zasnąć...
                      • anahella Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t 21.04.03, 03:39
                        Gość portalu: Xanatos napisał(a):


                        > Psychologia jungowska opracowana przez Pascala.

                        Jejejeje a tytul? Wydawnictwo? Zajrzyj do stopki prosze. Może uda mi się to
                        kupic.

                        > Thx :))) Kiepsko mi się oddycha i nie mogę zasnąć...

                        A ja się wlasnie przeistoczylam w Anne Helene Wampirska i pisze romantyczna
                        powiesc o zyciu, smierci i milosci pewnej wampirki;)
                        • Gość: Xanatos Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t IP: *.acn.pl 21.04.03, 03:42

                          > Jejejeje a tytul? Wydawnictwo? Zajrzyj do stopki prosze. Może uda mi się to
                          > kupic.

                          Tytuł "Psychologia jungowskia" Eugene Pascal. Wydawnictwo zysk i s-ka.


                          > > Thx :))) Kiepsko mi się oddycha i nie mogę zasnąć...
                          >
                          > A ja się wlasnie przeistoczylam w Anne Helene Wampirska i pisze romantyczna
                          > powiesc o zyciu, smierci i milosci pewnej wampirki;)


                          Wampirki nie mają życia, tylko smierć i w niej jeśli znajdą; miłość. Ja jestem
                          nocnym zwierzęciem. Budzę się o zmierzchu dlatego mam duże źrenice... :))
                          • anahella Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t 21.04.03, 03:53
                            Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                            >
                            > > Jejejeje a tytul? Wydawnictwo? Zajrzyj do stopki prosze. Może uda mi się
                            > to
                            > > kupic.
                            >
                            > Tytuł "Psychologia jungowskia" Eugene Pascal. Wydawnictwo zysk i s-ka.

                            Oooo dzieki - zaras poszukam w merlinie.

                            >
                            > Wampirki nie mają życia, tylko smierć i w niej jeśli znajdą; miłość. Ja
                            jestem
                            > nocnym zwierzęciem. Budzę się o zmierzchu dlatego mam duże źrenice... :))

                            Moja wampirka miala milosc za zycia i nadal w niej tkwi to. pozwala jej nadal w
                            duszy pozostawac czlowiekeim:)
                            • Gość: Xanatos Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t IP: *.acn.pl 21.04.03, 03:55

                              > Oooo dzieki - zaras poszukam w merlinie.

                              No problemo :))

                              > Moja wampirka miala milosc za zycia i nadal w niej tkwi to. pozwala jej
                              nadal w
                              >
                              > duszy pozostawac czlowiekeim:)


                              Przecież kobiety nie potrafią kochać nawet za życia, a co dopiero po
                              śmierci... mogiła :)))
                              • anahella Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t 21.04.03, 03:57
                                Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                                > Przecież kobiety nie potrafią kochać nawet za życia, a co dopiero po
                                > śmierci... mogiła :)))

                                Nie mogila tylko kaplica i to bardzo porzadna, obecnie w fazie odnawiania;)
                                • Gość: Xanatos Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t IP: *.acn.pl 21.04.03, 03:59

                                  > > Przecież kobiety nie potrafią kochać nawet za życia, a co dopiero po
                                  > > śmierci... mogiła :)))
                                  >
                                  > Nie mogila tylko kaplica i to bardzo porzadna, obecnie w fazie odnawiania;)
                                  >


                                  W kaplicy ludzie biorą największy błąd życia, czyli ślub... czyli mogiła :)))
                                  • anahella Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t 21.04.03, 04:07
                                    Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                                    >
                                    > W kaplicy ludzie biorą największy błąd życia, czyli ślub... czyli mogiła :)))

                                    A ty co? Nieszczesliwie zonaty ze takie historie nocami opowiadasz?;) Na moj
                                    gust to zony nie masz. Bo gdybys mial to bys teraz nia sie zajmowal a nie
                                    forum:) Ale jakby popatrzec w twoj kosmogram to za rok to na forum malo czasu
                                    bedziesz spedzal:)
                                    • Gość: Xanatos Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t IP: *.acn.pl 21.04.03, 04:10

                                      > A ty co? Nieszczesliwie zonaty ze takie historie nocami opowiadasz?;) Na moj
                                      > gust to zony nie masz. Bo gdybys mial to bys teraz nia sie zajmowal a nie
                                      > forum:) Ale jakby popatrzec w twoj kosmogram to za rok to na forum malo
                                      czasu
                                      > bedziesz spedzal:)
                                      >


                                      Dzisiaj święta i rodzina u mnie jakimś cudem się znalazła. Niestety...
                                      Żona? W życiu... wolny duch ze mnie :))) Zresztą za młody by osiągnąć stan
                                      gupoty...
                                      A coś Ty mi tam wywróżyła? Za rok zgłupiję? :))
                                      • anahella Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t 21.04.03, 04:25
                                        Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                                        > Za rok zgłupiję? :))

                                        No slub niekoniecznie, ale moze sie zakochasz? Nie mowie ze na pewno, bo ja
                                        jestem taki astrolog, co nie mowi ze tak bedzie. Mowie ze bedziesz na to gotowy
                                        psychicznie.
                                        • Gość: Xanatos Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t IP: *.acn.pl 21.04.03, 04:28
                                          anahella napisała:

                                          > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                                          >
                                          > > Za rok zgłupiję? :))
                                          >
                                          > No slub niekoniecznie, ale moze sie zakochasz? Nie mowie ze na pewno, bo ja
                                          > jestem taki astrolog, co nie mowi ze tak bedzie. Mowie ze bedziesz na to
                                          gotowy
                                          >
                                          > psychicznie.


                                          Ależ ja jestem zakochany... ale kto wie co będzie za rok nadworny astrologu
                                          forum kobieta. Nawet ja tego nie wiem, a co dopiero gwiazdy :)))

                                          Dobranoc. Idę spać, tylko nie wiem jeszcze gdzie. Chyba do wanny... :)))
                                          • anahella Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t 21.04.03, 04:34
                                            Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                                            > Ależ ja jestem zakochany... ale kto wie co będzie za rok nadworny astrologu
                                            > forum kobieta. Nawet ja tego nie wiem, a co dopiero gwiazdy :)))

                                            I bardzo dobrze, wiec za rok poznasz wiekszą glebie milosci.


                                            > Dobranoc. Idę spać, tylko nie wiem jeszcze gdzie. Chyba do wanny... :)))

                                            Dobranoc, i niech ci sie Jung nie przysni;) Z tymi zebrami to poloz sie plasko -
                                            zeby poduszka nie byla wysoko.
                        • hal9000 Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t 21.04.03, 03:42
                          anahella napisała:

                          > A ja się wlasnie przeistoczylam w Anne Helene Wampirska i pisze romantyczna
                          > powiesc o zyciu, smierci i milosci pewnej wampirki;)

                          To ty jesteś wampirką? (Zaraz, zaraz, czy dzisiaj jest pełnia... :)

                          Pppppozdrawiam,
                          • anahella Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t 21.04.03, 03:56
                            hal9000 napisał:

                            >
                            > To ty jesteś wampirką? (Zaraz, zaraz, czy dzisiaj jest pełnia... :)

                            Pelnia byla pare dni temu. Teraz jest III kwadra - Ksiezyc zmniejsza sie idzie
                            do nowiu. A ja jako wampir grasuje na pewnym super forum i tam strasze
                            grafomania;)

                            > Pppppozdrawiam,

                            Nie szczękaj tak zebami, bo ci sie szkliwo zniszczy;)
                            • hal9000 Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t 21.04.03, 04:07
                              anahella napisała:

                              > A ja jako wampir grasuje na pewnym super forum i tam strasze grafomania;)

                              A jakie będzie zakończenie tej powieści? Happy end?

                              > Nie szczękaj tak zebami, bo ci sie szkliwo zniszczy;)

                              Już przestałem. W końcu sympatyczna z ciepie wampirzyca. :-)

                              Pozdrawiam,
                              • anahella Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t 21.04.03, 04:10
                                hal9000 napisał:

                                > anahella napisała:
                                >
                                > > A ja jako wampir grasuje na pewnym super forum i tam strasze grafomania;)
                                >
                                > A jakie będzie zakończenie tej powieści? Happy end?

                                Nie czyta sie powiesci od konca:) Nie wiem jaki bedzie koniec, jestem w samym
                                apogeum meki tworczej:) Poczytac mozesz tu:

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10031&w=5639647
                                > Już przestałem. W końcu sympatyczna z ciepie wampirzyca. :-)

                                Dziekuje, a z ciebie calkiem sympatyczny Koziolek:)
                                • hal9000 Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t 21.04.03, 04:16
                                  anahella napisała:

                                  > Dziekuje, a z ciebie calkiem sympatyczny Koziolek:)

                                  Ty jesteś Raczkiem, prawda?.
                                  Co mówi astrologia o dogadywaniu się Koziołka i Raczka?
                                  Ciekawym bardzo.

                                  Pozdrawiam cieplutko,
                                  • anahella Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t 21.04.03, 04:32
                                    hal9000 napisał:

                                    > anahella napisała:
                                    >
                                    > > Dziekuje, a z ciebie calkiem sympatyczny Koziolek:)
                                    >
                                    > Ty jesteś Raczkiem, prawda?.
                                    > Co mówi astrologia o dogadywaniu się Koziołka i Raczka?
                                    > Ciekawym bardzo.

                                    To są znaki opozycyjne. Slonce w Raku rozpoczyna lato a w Koziorozcu zimę,
                                    czyli to sa tzw. znaki kardynalne. Oba wiec sa swoistymi "twardzielami" obok
                                    BArana i Wagi. Ale kazde na inny sposób. Ja nie lubie pisac tak o znakach
                                    ogolnie - bo to zubozenie Krolewskiej Wiedzy. Powiem ci na moim przykladzie.
                                    Jak Koziorozec ma urodziny przed 5 stycznia to jest to dla mnie material na
                                    kolege lub kogos z kim moge sie rozwijac umyslowo: poszerzac horyzonty lub z
                                    nim podrozowac. Jak po 5 stycznia to dobrze mi sie z kims takim pracuje i lubie
                                    go przyjmowac w moim domu. Urodziny 11 stycznia (lub pare dni w przod lub tyl)
                                    to dla mnie ciekawy partner do rozmowy. Ale nie obejdzie sie bez ostrej wymiany
                                    zdan. Mam taki horoskop jaki mam, wiec lubie Koziorozce. Ale są Raki, ktore was
                                    nie trawią. Wszystko zalezy od indywidualnego horoskopu.
                                    • hal9000 Re: Xanatos: a skad ty to bierzesz? n/t 21.04.03, 04:43
                                      anahella napisała:

                                      > To są znaki opozycyjne. Slonce w Raku rozpoczyna lato a w Koziorozcu zimę,
                                      > czyli to sa tzw. znaki kardynalne. Oba wiec sa swoistymi "twardzielami" obok
                                      > BArana i Wagi. Ale kazde na inny sposób. Ja nie lubie pisac tak o znakach
                                      > ogolnie - bo to zubozenie Krolewskiej Wiedzy. Powiem ci na moim przykladzie.
                                      > Jak Koziorozec ma urodziny przed 5 stycznia to jest to dla mnie material na
                                      > kolege lub kogos z kim moge sie rozwijac umyslowo: poszerzac horyzonty lub z
                                      > nim podrozowac. Jak po 5 stycznia to dobrze mi sie z kims takim pracuje i
                                      > lubie go przyjmowac w moim domu. Urodziny 11 stycznia (lub pare dni w przod
                                      > lub tyl)

                                      Moje urodziny to 12 stycznia...

                                      > to dla mnie ciekawy partner do rozmowy. Ale nie obejdzie sie bez
                                      > ostrej wymiany zdan.

                                      No to pewnie sobie jeszcze podyskutujemy na tym forum... :oP

                                      > Mam taki horoskop jaki mam, wiec lubie Koziorozce.
                                      > Ale są Raki, ktore was nie trawią. Wszystko zalezy od indywidualnego
                                      > horoskopu.

                                      Rozumiem. Dzięki za odpowiedź. A teraz przesympatycza wiedźmo pozwól, że ciebie
                                      (i Xanatosa też) pożegnam i pójdę w objęcia Morfeusza. W przeciwnym przypadku
                                      prześpię dzisiaj cały dzień....

                                      Dobranoc!!!
              • Gość: suri Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.03, 10:46
                Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                > Koziorozec; odpowiedzialny, obowiązkowy, można na nim polegać. Trzeźwo myśli,
                > realista co przeszkadza mu niekiedy w uczuciach. Skoncentrowany na swojej
                > karierze i dążeniach, zahamowany, bezduszny, szorstki, samotnik. Advocatus
                > diabolo. Symbol zamkniętych drzwi.

                wprost uskrzydlajacy opis mojej duszy.
                najbardziej przypadlo mi do gustu okreslenie zahamowany.
            • hal9000 Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie 21.04.03, 03:21
              anahella napisała:

              > Ano fakt:) Ja jako znak opozycyjny wole sobie robicz czasem dzien doroslego w
              > ciagu roku dziecka;)

              Ale tak naprawdę, to nie jestem chyba takim 100% Koziołkiem, bo organizacja
              nieco u mnie szwankuje. Fakt, jestem wytrwały i konsekwentny, potrafię
              realizować cele obejmujące wiele lat i uczucie zniechęcenia jest mi zupełnie
              obce nawet jeżeli przychodzi mi długo czekać na efekty moich działań, ale w
              krótkoterminowym planowaniu nie jestem najlepszy... :o(

              A jak astrologia może to wytłumaczyć?

              Pozdrawiam cieplutko,
              • anahella Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie 21.04.03, 03:24
                hal9000 napisał:

                > A jak astrologia może to wytłumaczyć?

                Ze nie jestes 100 % Koziokiem? Ance odpisalam ze nie musi byc do konca
                Wodniczka. Z toba jest tak samo. Ja nie jestem do konca Rakiem a Xanatos
                Skorpioniem. Bo kazdy w nas nosi 12 znaków zodiaku.
    • szczurek_x anahello, czy cos dobrego mozna powiedziec o..... 21.04.03, 12:53
      rybach?
      • anahella Re: anahello, czy cos dobrego mozna powiedziec o. 21.04.03, 13:57
        szczurek_x napisał:

        > rybach?

        Najlepsze sa duszone z warzywami tzw. po grecku. Wedzone tez calkiem calkiem.
        Smazone w panierce maja za duzo cholesterolu;)
        • losiu4 Re: anahello, czy cos dobrego mozna powiedziec o. 21.04.03, 14:03
          anahella napisała:

          > szczurek_x napisał:
          >
          > > rybach?
          >
          > Najlepsze sa duszone z warzywami tzw. po grecku. Wedzone tez calkiem calkiem.
          > Smazone w panierce maja za duzo cholesterolu;)

          no dobra, a gdzie marynowane sledzie, jedne z moich ulubionych slodyczy? Ze nie
          wspomne mimo wszystko o smazonych rybach (niekoniecznie w panierce)... w koncu
          i tak trzeba na cos umrzec ;)))

          Pozdrawiam

          Losiu
          • anahella Re: anahello, czy cos dobrego mozna powiedziec o. 21.04.03, 14:05
            losiu4 napisał:

            > no dobra, a gdzie marynowane sledzie, jedne z moich ulubionych slodyczy? Ze
            nie
            >
            > wspomne mimo wszystko o smazonych rybach (niekoniecznie w panierce)... w
            koncu
            > i tak trzeba na cos umrzec ;)))

            Sledzie to kategoria sama w sobie:) Im ostrzejsze tym lepsze:)
            • Gość: renia Anahello pozwolilam sobie wyslac Ci @ nt IP: *.athens.access.acn.gr 21.04.03, 14:25
              • Gość: ryba czy mozna prosic rybe ??!!??!! IP: 80.48.119.* 21.04.03, 15:56
                :-)
                • anahella Ale prosisz do poloneza czy mazura? ;) n/t 21.04.03, 16:08
                  Xanatos sie pojawi to i o rybie w galarece i faszerowanej napisze;)
                • Gość: Xanatos Re: czy mozna prosic rybe ??!!??!! IP: *.acn.pl 21.04.03, 17:55
                  Ryby; współczucie, empatia i bezwarunkowa miłość :)) Mistyk, marzyciel,
                  eskapista. Ma osobowość zależną, nie posiada wyraźnych granic ego. Żywa
                  wyobraźnia. Możliwości aktorskie. Może oszukiwać samego siebie. Wraźliwy.
                  Inspieruje innych lecz może zniszczyć siebie.
    • Gość: miregal Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 18:49
      a Waga? (zawsze pisza cos pozytywnego... :>)
      • Gość: Xanatos Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: *.acn.pl 21.04.03, 19:09
        Gość portalu: miregal napisał(a):

        > a Waga? (zawsze pisza cos pozytywnego... :>)


        Miregal...

        Waga; symbolizuję miłość macieżyńską, to mistrzyni magii reprodukcji (nie
        pytaj mnie o co chodzi :)). Symbolizuję też więź. Może być kobietą
        niszczącą "kastrującą" i podswiadomie nienawidzącą mężczyzn. Infantylizuje
        otoczenie. Wszystko sprowadza do swojego mianownika. Symbolizuje też czystość,
        jak i miłość małźeńską. Zazdrosna i nieprzebłagana w stosunku do
        niewierności.
        • Gość: miregal Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 21:00
          uaaaaa... :>
    • Gość: Kasia Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: 217.153.42.* 21.04.03, 20:18
      A co powiecie o pannie? Bardzo jestem ciekawa....
      Pozdrowienia.
      • martolka właśnie! 21.04.03, 20:39
        no wreszcie! :-)))
        bo już chciałam sama się zgłosić - to teraz podwójna prośba o tę pannę :-))
        • Gość: renia Re: właśnie! IP: *.athens.access.acn.gr 21.04.03, 20:42
          Ja sie dołączam bo tez sie wstydzilam wyskakiwac jak filip z konopii z tą
          panną. Ostatnio co nie napisze na tym forum to mnie z błotem mieszają wiec
          wolalam sie nie wychylac z jakas panną ;) ale skoro juz padło to tez prosze.



          :))))))
        • Gość: Xanatos Re: właśnie! IP: *.acn.waw.pl 21.04.03, 20:44
          Dzisiaj jestem na gościnnych występach, więc słodkie dziewczyny nic Wam nie
          powiem. Jutro. Obiecuję :)))

          ps. anahellu czyń obowiązki gospodyni w moim wątku, bo Ty wiesz o co chodzi :)))
          • martolka Re: właśnie! 21.04.03, 20:49
            słodkie dziewczyny trzymają Cię za słowo, miły kolego
            • Gość: Xanatos Re: właśnie! IP: *.acn.waw.pl 21.04.03, 20:51
              martolka napisała:

              > słodkie dziewczyny trzymają Cię za słowo, miły kolego


              Słowo stało się ciałem... już teraz... no prawie :)))
          • Gość: Xanatos Re: właśnie! IP: *.acn.waw.pl 21.04.03, 20:50
            No dobra z pamięci.

            Panna; symbol pokory i cnoty, roztropności. Żyje dla innych. Drobiazgowość,
            nałogowa perfekcja. Wściekła na niedoskonałość innych. Nadmiernie krytyczna.
            • martolka Re: właśnie! 21.04.03, 22:41
              Gość portalu: Xanatos napisał(a):

              > No dobra z pamięci.
              >
              > Panna; symbol pokory i cnoty, roztropności. Żyje dla innych. Drobiazgowość,
              > nałogowa perfekcja. Wściekła na niedoskonałość innych. Nadmiernie krytyczna.

              Ha! Czekałam właśnie na coś takiego! I zaraz będę nadmiernie krytyczna - cała
              reszta się nie zgadza. Stereotypowo, nudnawo i przewidywalnie. Książkę do
              kubła. We mnie ni pokory, ni życia dla innych, a perfekcja - hehehe.
              Ale może to dlatego, że "z pamięci". Hmm, poczekam.
            • anahella To i ja z pamieci 22.04.03, 00:11
              Gość portalu: Xanatos napisał(a):

              > Panna; symbol pokory i cnoty, roztropności. Żyje dla innych. Drobiazgowość,
              > nałogowa perfekcja. Wściekła na niedoskonałość innych. Nadmiernie krytyczna.

              Dodam: analityczna i pracowita. Panne na Ascendencie ma Madonna (Slonce w Lwie).
              • martolka Re: To i ja z pamieci 22.04.03, 11:26
                anahella napisała:

                > Dodam: analityczna i pracowita.

                Analityczna, może, ale pracowita? Przeciwnie wprost. Czyli jestem nietypowa. I
                bardzo dobrze.
                Niemniej denerwujące jest czytanie wiecznie tych samych opisów, które mają się
                ni w pięć ni w dziewięć.
    • Gość: Aisza Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.04.03, 20:58
      a za co mozna kochac ..Byka?
      • Gość: Xanatos Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: *.acn.waw.pl 21.04.03, 23:19
        Gość portalu: Aisza napisał(a):

        > a za co mozna kochac ..Byka?


        Aiszu just for you :))

        Byk to harmonia i estetyka. Reprezentuje atrakcyjność fizyczną. Pobudza do
        duchowego rozwoju. Bywa lekkomyślnapasywnie agresywna, lękliwa. Uparta jak
        osioł ;))

        Ale Tobie nie bedę tego wmawiał, bo jesteś unikalna :))
        • hal9000 Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie 21.04.03, 23:26
          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

          > Aiszu just for you :))
          >
          > Byk to harmonia i estetyka. Reprezentuje atrakcyjność fizyczną. Pobudza do
          > duchowego rozwoju. Bywa lekkomyślna pasywnie agresywna, lękliwa.

          Wiedziałem o kim marzyć na tej słonecznej plaży... :o)

          > Uparta jak osioł ;))

          No cóż... nikt nie jest idealny, niestety... :-)

          Pozdrawiam słonecznie,
        • Gość: Aisza Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.04.03, 23:38
          jak miło sie to czyta..
          a o egocentryźmie nic nie ma ?
          • ydorius Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie 22.04.03, 00:08

            Aiszu, czy to oznacza, że niedługo masz urorodziny? :-))
            Jak ja :-P

            m,
            .y.

            ----------------------------------
            What is home without Plumtree's Potted Meat?
            Incomplete.
            • Gość: Aisza Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 00:16
              1 maja
              o 14.00
              uwielbiam swoich rodziców za tak cudną pore urodzin :-)
              • ydorius ostatnie :-)) 22.04.03, 00:31

                bo dzisiejsze:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10133&w=4998215&a=5729788
                miłej lektury :-)

                m,
                .y.

                ----------------------------------
                What is home without Plumtree's Potted Meat?
                Incomplete.
          • anahella Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie 22.04.03, 00:15
            Gość portalu: Aisza napisał(a):

            > jak miło sie to czyta..
            > a o egocentryźmie nic nie ma ?

            Egocentryzm to cecha Barana.
            • Gość: Aisza Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 00:17
              no i chyba ...Lwa?
              • anahella Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie 22.04.03, 00:30
                Gość portalu: Aisza napisał(a):

                > no i chyba ...Lwa?

                Tak - Lew tez bywa egocentryczny. Mozna tez te ceche przypisac Koziorozcowi.
                Ale u kazdego ta cecha wychodzi z innych potrzeb wewnetrznych.
    • Gość: Xanatos Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: *.acn.waw.pl 22.04.03, 00:21
      Proszę pań, ja to wszystk zmyślałem, czysta imaginacja, a anahella pomagała mi
      w tym wytrwale... tak naprawdę to zwykły przekręt... :)))

      ps. dzięki Ci anahellu :))
      • Gość: Aisza łeeeeeeeee n/t IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 00:23
      • daffne Ojjjjjjjjjjjjjjj ale przynajmniej ..... 22.04.03, 00:29
        Ojjj...... ale przynajmniej wszyscy sie ozywili....hehehe wlasnie ta moja powierzchownosc i bezdusznosc mi nie pasowala :))))))Ale udal sie Wam maly "podstepik" nie ma co :))))
        Pozdrowionka:)
        • anahella Re: Ojjjjjjjjjjjjjjj ale przynajmniej ..... 22.04.03, 00:39
          daffne napisała:

          > Ojjj...... ale przynajmniej wszyscy sie ozywili....hehehe wlasnie ta moja
          powie
          > rzchownosc i bezdusznosc mi nie pasowala :))))))Ale udal sie Wam
          maly "podstepi
          > k" nie ma co :))))

          Co ty? Jemu sie po prsotu nie chce dalej z tej ksiazki przepisywac:)
          A co do powierzchownosci, to faktycznie Bliznieta sa najbardziej powierzchownym
          znakiem zodiaku. Jednak nie u kazdego, kto ma Slonce w tym znaku ona sie
          pokazuje. Zreszta powierzchownosc tez ma swoje dobre strony - np. u
          dziennikarzy. Oni relacjonuja wydarzenia w sposob powierzchnowny a o doglebne
          analizy prosza specjalistow. Nota bene mocne Bliznieta ma wielu dziennikarzy.
          Bliznietom patronuje planeta Merkury (rzymski odpowiednik Hermesa) boski
          poslaniec.

          Bezdusznosc to mocne slowo. Ja bym raczej powiedziala ze jest to prymat
          intelektu nad uczuciami. Ale ze kazdy z nas jest unikatowy, to i ta cecha nie
          musi sie u kazdego ujawnic.
      • anahella Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie 22.04.03, 00:32
        Gość portalu: Xanatos napisał(a):

        > Proszę pań, ja to wszystk zmyślałem, czysta imaginacja, a anahella pomagała
        mi
        > w tym wytrwale... tak naprawdę to zwykły przekręt... :)))
        >
        > ps. dzięki Ci anahellu :))

        Xanatos lobuzie:P nie oszukuj;P To wszystko co pisales jest zgodne z podstawowa
        wiedza astrologiczna wiec na konfabulacje nie ma tu miejsca;P
        • daffne Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie 22.04.03, 00:38
          O, to ja sie nie wtracam :)))))))))))
          • anahella Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie 22.04.03, 00:40
            daffne napisała:

            > O, to ja sie nie wtracam :)))))))))))

            A zabrania ci ktos?;)
        • Gość: Xanatos Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: *.acn.waw.pl 22.04.03, 00:40

          > Xanatos lobuzie:P nie oszukuj;P To wszystko co pisales jest zgodne z
          podstawowa
          >
          > wiedza astrologiczna wiec na konfabulacje nie ma tu miejsca;P


          Więc chyba urodziłem się z tą wiedzą, bo o astrologii mam takie pojęcie jak o
          fizyce... :))

          ps. A Ty nie wypieraj się teraz anuuu, bo uczestniczyłaś w tym spisku... a
          teraz nie wmawiaj ludziom, że wypełniałaś tylko rozkazy... :)))
    • czarna_mandarynka Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie 22.04.03, 10:23
      Za każdym razem kiedy czytam swoj horoskop (Skorpionica jestem) to mnie
      przerażenie ogarnia! Zawziete to jakies, dumne, mściwe, no koszmar ostatni!
      Przyjaciele twierdza, że duzo z tego astralnego skorpiona we mnie siedzi a ja
      sama jakoś slabo to czuje. Czy rzeczywiscie sama odbieram sie łagodniej niz
      inni? A moze jestem po prostu łagodna wersja Skorpiona. Anahello, ekspercie,
      jak to ze mna jest? (tak dla podpowiedzi - 15.11.1978 Zielona góra, godzina
      00:05)
      • anahella Mandarynko 22.04.03, 10:35
        Nie moge robic kazdemu horoskopu on line. Na priva przychodza mi prosby o
        horoskopy, i na publiku sa tez. Chodzi o to ze zrobienie horoskopu to kupa
        roboty, wiec opamietajcie sie prosze, bo czasem az mam ochote ludziom odpisac
        niegrzecznie na kolejna prosbe o horoskop.

        Nie ma horoskopow dla Barana, Byka i Blizniat. Domyslam sie skad sie wziela zla
        reputacja Skorpionow - z astrologii gazecianej. To pojmowanie astrologii na
        zasadzie: jest 12 typow czlowieka i zakwalifikuj sie do ktoregos z nich. To
        bzdury! Kazdy czlowiek jest unikatowym egzemplarzem. W kazdym z nas siedzi i
        Skorpion i kazdy inny znak zodiaku. Tyle ze ci, co maja Slonce w Skorpionie
        maja te cechy ostrzejsze. Choc nie kazdy Skorpion jest taki, jak pisza o nim
        lamerskie gazetki.

        Slonce w znaku to tylko jeden z wielu elementow psyche czlowieka.

        Jezeli ktos chce dokladny horoskop to moze sie zwrocic do mnie na priva o
        telefon do jakiegos zawodowego astrolgoa. Najwiecej znam w Warszawie. Usluga
        tania nie jest, ale tez pamietajcie, ze to kupa roboty - i nad horoskopem
        jednej osoby astrolog czasem siedzi i kilka wieczorow.

        A ludzi zainteresowanych zglebianiem Krolewskiej Wiedzy zapraszam na moje
        forum - link w sygnaturce. Tam tez nie robimy nikomu horoskopow on line, tylko
        omawiamy poszczegolne uklady.
    • Gość: suri Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.03, 10:23
      'coponiektorzy', co sie z jednym rogiem urodzili tez chcieliby wiedziec co o
      nich napisano ;)
      • Gość: Xanatos Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: 195.92.39.* 22.04.03, 10:29
        Gość portalu: suri napisał(a):

        > 'coponiektorzy', co sie z jednym rogiem urodzili tez chcieliby wiedziec co o
        > nich napisano ;)


        Tu masz aniołku jeden róg :))

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=5726840&a=5727546
        • Gość: suri Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.03, 11:01
          uskrzydlajaca charakterystyka.
          najbardziej podobalo mi sie okreslenie zahamowany.
          • Gość: Xanatos Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie IP: 195.92.39.* 22.04.03, 11:10
            Gość portalu: suri napisał(a):

            > uskrzydlajaca charakterystyka.
            > najbardziej podobalo mi sie okreslenie zahamowany.


            Nie wierz w to aniołku, a może raczej advocatus diabolo... :)))
            Zresztą kto by nie chciał być adwokatem diabła i zmierzyć się z boskim sądem.
            Sam przeciwko potędze :)) Zresztą jak powiedział Blake "jest świat znany i
            nieznany, a pomiędzy nimi drzwi", czy coś w podobie... :))
            • anahella Re: Archetypy - znaki zodiaku według Junga i nie 22.04.03, 11:20
              Gość portalu: Xanatos napisał(a):

              > Gość portalu: suri napisał(a):
              >
              > > uskrzydlajaca charakterystyka.
              > > najbardziej podobalo mi sie okreslenie zahamowany.
              >
              >
              > Nie wierz w to aniołku, a może raczej advocatus diabolo... :)))

              Ten adwokat diabla to jaki jest? Bo ja najbardziej lubie
              ten adwokat z gorzelni w Zielonej Gorze;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka