Gość: renia
IP: *.athens.access.acn.gr
26.04.03, 00:31
Zaszla w ciąze. to pierwsza ciąża w jej życiu. Jest pod koniec siodmego
miesiąca. Badania wykazały, ze prawdopodobnie dziecko ma zespół Downa.
Pewnosc beda mieli podobno dopiero za miesiac. To juz będzie dziewiaty
miesiac ciazy gdy okaze sie czy na pewno to dziecko ma Downa. Lekarz radzi
jej teraz w siodmym miesiacu usmiercic plod. On mowi, ze nawet w dziewiatym
miesiacu mozna to zrobic, ale juz minute po urodzniu bedzie to niemozliwe -
byloby to bowiem morderstwo (poki jest w brzuchu, nawet do ostatniego dnia
nie ma mowy o morderstwie - jakoby). Ona chce wiedziec na 100% bo to jedyna
jej szansa miec dziecko,a jest jeszcze mozliwosc, ze bedzie mimo wszystko
zdrowe. Mąż mowi rób co chcesz, na wszystko się godzi. Ona raczej urodzi
chore dziecko niz zabije je teraz nie mając 100% pewnosci, ze to dziecko
jest upośledzone. Ale czy tak w ogóle można? Czy mozna zabijac nawet
sidmiomiesieczny plód? Albo dziewieciomiesięczny? Nie chcę nikogo oceniać.
Sama nie wiem co bym zrobiła. Co byście zrobiły?