26.02.07, 14:32
Jak człowiek sobie poczyta o tym spowiedniku, co się pokłada na nowicjuszkach,
to się słabo robi:

kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3938931.html
Obserwuj wątek
    • tsun_am Re: Betanki 26.02.07, 16:36
      iokepine napisała:

      > Jak człowiek sobie poczyta o tym spowiedniku, co się pokłada na nowicjuszkach,
      > to się słabo robi:
      >
      > kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3938931.html
      >
      >
      >
      Ja cały artykuł przeczytałam w niejakim osłupieniu, akurat kwestia spowiednika
      nie zrobiła na mnie az takiego wrazenia (co nie oznacza ze uwazam juz takie
      zachowania na norme w Kosciele), jak owe "spoczynki w Duchu św", któe masowo
      tam występowały. Cóż to u licha jest, jakiś rodzaj zbiorowej ekstazy?
      Nakręcanie się przez młode, egzaltowane kobiety?
      • skrzydlate tsun_am 28.02.07, 16:02
        chyba wiem co to jest, mialam podobne przezycie, ale nie padlam tylko
        siedzialam jak w jakims oslupieniu nie mogac sie ruszyc, moglabym jeszcze
        opisac to i owo ale teraz i tu nie umiem... z tego powodu potem inaczej sie
        zupelnie czulam jako JA i caly czas to mam, to bylo w mocno charyzmatycznym
        zgromadzeniu ewangelickim, nikt nie gwalcil, mam poczucie ze doswiadczylam
        innego stanu swiadomosci, niezapomniane. Nie potrafie powiedziec teraz co i jak
        zmienilo sie w moim zyciu, to bylo niedawno.... ale sie zmienilo.
        • skrzydlate Re: tsun_am 01.03.07, 20:07
          żeby zderzyć czołowo Wasze wypowiedzi poniżej z moja, dodam ze od tamtej pory
          bije ze mnie radość życia która jest nieporównywalna z tym co było wcześniej :)

          nie ma co teoretyzować, trzeba poszukać takich możliwości i poeksperymentować ze
          sobą
    • beata2802 Re: Betanki 26.02.07, 19:32
      To on hipnotyzował je i gwałcił?
      Ciekawe, czy któreś pozachodziły w ciążę. Może dlatego tak pilnują, żeby ich
      nikt nie widział (z brzuchem).
    • dori7 Re: Betanki 26.02.07, 19:45
      Brzmi jak opowiesc o jakiejs koszmarnej sekcie, brrr :/
      • beata2802 Re: Betanki 26.02.07, 21:35
        dori7 napisała:

        > Brzmi jak opowiesc o jakiejs koszmarnej sekcie, brrr :/

        Nie może mi wyjść ta historia z głowy. Nie wiem, ile z tego, co w artykule jest
        prawdą. Może wszystko prawda, a może to manipulacja. Ale jeśli to prawda, to
        jest to okropne. Ksiądz ma harem milczących, ubóstwiających go dziewic, i wiele
        zrobi, żeby ta sytuacja trwała, żeby nie było dowodów.
        Mam nadzieję, ze przynajmniej nie dokonują dziewczynom przymusowej aborcji.

        Kolejny katolicki ośrodek wymykający się władzy świeckiej spod kontroli,
        używający wszelkich technik aby omamić ludzi.
    • queenmaya Re: Betanki 26.02.07, 22:05
      Typowa sekta... transy, tańce, guru i inne cudeńka.
      Jak dla mnie to i odnowa w duchu świętym też jest sektą. A w KK coraz tego więcej.
      Może dawni bogowie i boginie dopominają się o swoje?
      • kocia_noga Re: Betanki 26.02.07, 22:46
        Nie sądzę,żeby współżyli płciowo-uważam raczej,że stworzono tam niesamowite
        napięcie seksualne bez normalnego ujścia.Ten spowiednik IMO nie jest
        manipulatorem tylko normalnym uczestnikiem tego cyrku,to,że się pokłada na
        spowiadanych może mu się równie wymykać spod kontroli jak i im to,że nie wiedzą
        jak się to stało.
        To napięcie seksualne pzrybiera pozory niezwykłej religijności więc sprawia,że
        czują się wybrańczyniami i to je jeszcze bardziej nakręca.No cóż.Ciekawa
        jestem, jak się to skończy.
        • anahella Re: Betanki 27.02.07, 02:27
          kocia_noga napisała:

          > Nie sądzę,żeby współżyli płciowo-uważam raczej,że stworzono tam niesamowite
          > napięcie seksualne bez normalnego ujścia.

          Tez tak to zrozumialam.

          > Ten spowiednik IMO nie jest
          > manipulatorem tylko normalnym uczestnikiem tego cyrku,to,że się pokłada na
          > spowiadanych może mu się równie wymykać spod kontroli jak i im to,
          > że nie wiedzą jak się to stało.

          Przepraszam, ale gdy mlodziutka dziewczyna, do tego zakochana w spowiedniku nie
          wie jak to sie stalo, to jestem w stanie to zrozumiec. Jak mialam nascie lat i
          chlopak mnie po raz pierwszy namietnie pocalowal to tez nie wiedzialam skad sie
          wzial jego jezyk miedzy moimi zebami:P . A tu mamy dojrzalego mezczyzne, ktory
          regularnie molestowal naiwne panienki, pewnie w wiekszosci dziewice.

          > To napięcie seksualne pzrybiera pozory niezwykłej religijności więc sprawia,że
          > czują się wybrańczyniami i to je jeszcze bardziej nakręca.No cóż.Ciekawa
          > jestem, jak się to skończy.

          Wiesz, akt sekualny ma w sobie cos ze swietosci:) W koncu nie bez powodu KK chce
          go kontrolowac, a w innych kulturach ma charakter zblizenia do Boga. Ktore to
          kaplanki uprawialy seks swiatynny?
          • iokepine Re: Betanki 27.02.07, 14:07
            anahella napisała:
            > A tu mamy dojrzalego mezczyzne, ktory
            > regularnie molestowal naiwne panienki, pewnie w wiekszosci dziewice.

            Dokładnie. Z tekstu wynika, z esama przełożona sie zmieniła na skutek kontaktów
            ztym panem. Jak dla mnie wyglada to jak wygodny sposób na posiadanie
            posłusznego haremu.
            • skrzydlate Re: Betanki 01.03.07, 20:04
              wy chyba żartujecie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka