Odleglosc pochwa-odbyt

IP: *.anonymizer.com 28.05.01, 08:57

Kobiety maja bardzo duze zroznicowanie odleglosci
miedzy pochwa a odbytem. Z moich obserwacji wynika
ze im mniejszy dystans pochwa-odbyt tym wieksza
pobudliwosc seksualna. Kobiety ktore maja bardza
mala odleglosc (tzw. dubeltowki, u ktorych tylko
cienka scianka oddziela pochwe od odbytu) sa bardzo
pobudliwe i wyrafinowane. Niestety, procentowo liczba
dubeltowek wydaje sie bardzo mala i dlatego trudno o
wiecej danych.

Czy panie i panowie mogliby dodac cos na ten temat?
    • Gość: rafik Re: Odleglosc pochwa-odbyt IP: *.*.*.* 28.05.01, 10:38
      Ale badacz z ciebie,
      na takie wniski wpadłeś z własnej autopsji???
      musiałeś mieć dość sproą grupę badawczą, aby badanie nie było tendencyjne.
    • Gość: rico Re: Odleglosc pochwa-odbyt IP: 195.136.25.* 28.05.01, 11:04
      Hunter, wiesz co - zmierz sobie lepiej ile masz zwojów w mózgu, o ile wogóle
      go jeszcze masz.
      • Gość: Mr.X Re: Odleglosc pochwa-odbyt IP: 195.116.214.* 28.05.01, 11:35
        no spokojnie rico! nie krzycz na niego... ciekawość naukowa przez niego
        przemawia... :)
        • Gość: hunter Re: Odleglosc pochwa-odbyt IP: *.anonymizer.com 28.05.01, 17:12

          Panowie, zamiast obelg i pseudozartow przyznajcie sie
          ze jestescie ignorantami w tym temacie. Seksuologia
          jest nauka ktora wzbudza takie wlasnie reakcje w
          prymitywnych umyslach a temat jest za bardzo powazny
          jak na wasze mozdzki. Widze ze temat trzeba przeniesc
          na forum Zdrowie.
          • Gość: Mr.X Re: Odleglosc pochwa-odbyt IP: 195.116.214.* 29.05.01, 10:08
            TAK! Drogi Hunterze! przenieś się na ZDROWIE... i to odrazu na ZDROWIE
            PSYCHICZNE, żeby dwa razy nie latać. Pozdrawiam i życze sukcesów
            seksuologicznych.
        • Gość: kawa Re: Odleglosc pochwa-odbyt IP: *.tucson1.az.home.com 19.06.01, 23:37
          bywaja faceci , ktorzy nie maja przegrody nosowej, (lub maja zbyt gruba);w
          zaleznosci od sytuacji maja albo szalony wech, albo nie maja go wcale.
    • Gość: trawa Re: Odleglosc pochwa-odbyt IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.05.01, 21:32
      dubeltowka?????? hę?????
      • Gość: hunter Re: Odleglosc pochwa-odbyt. Dubeltowki IP: 216.34.244.* 29.05.01, 12:11
        Gość portalu: trawa napisał(a):
        > dubeltowka?????? hę?????

        No co trawa, zatkalo cie??? Popularne okreslenie z
        kregow ginekologicznych z mysliwska analogia, chyba
        lepsze niz dwururka?

        Problem jest wbrew pozorom bardzo powazny ale jak widac
        konkretnie nie ma nic do powiedzenia na ten temat.

        Jak wiadomo wiekszosc kobiet ma problemy z pobudzeniem
        seksualnym i orgazmem podczas ciupciania.

        Jesli kobiety bedace ginekologicznie dubeltowkami
        (chodzi prawdopodobnie o ulamek % calej populacji
        i dlatego panow tak zatkalo) nie maja tych problemow
        to oznaczaloby to ze z powodu przesuniecia pochwy i
        lechtaczki w kierunku odbytu narzady te sa odpowiednio
        silnie pobudzane podczas standartowego ciupania.

        Problemy wiekszosci kobiet wynikalyby wiec przynajmniej
        czesciowo z niewystarczajacego pobudzania.

        Niestety chociaz ginekologom dubeltowki sa dobrze znane
        to nie zbieraja oni informacji na temat jakosci
        ciupciania, a z seksuologami jest odwrotnie.

        I byc moze dlatego tak duzo kobiet ciupcia bez
        zadowolenia co odbija sie na calej psychice i jest
        ukrytym zrodlem problemow w wielu zwiazkach.


        • Gość: trawa Re: Odleglosc pochwa-odbyt. Dubeltowki IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.05.01, 16:56
          hm, bardzo ciekawe jest to co piszesz, sama zauwazylam, ze stymulacja d...
          podczas stosunku dostarcza wielu milych wrazen, ciekawa jestem skad masz takie
          informacje???
          • Gość: inny Re: Odleglosc pochwa-odbyt. Dubeltowki IP: *.sympatico.ca 29.05.01, 19:11
            Ja jak juz widze jedna dziurke, drugiej nie moge
            zobaczyc. Koncentruje sie juz na tej wlasciwej, moze
            dlatego ze ktos powiedzial iz nie mozna lapac dwoch
            zajecy naraz. Prawde mowiac nigdy nie zwracalem uwagi
            na wspomniane przez hunter odleglosci. Zreszta one i
            tak sie zmieniaja. Jedna dupa w swych rozmiarach
            jest obszerna, druga mniej. Pewnie od tego tez
            zaleza te odleglosci ktore hunter zauwazyl. Przyznam
            mu jednak ze dokonal wielkiego wynalazku. Jak juz
            wspomnialem u mnie dupa i dziurka jest do czego
            innego, nie dla oczy.
            • Gość: amazonka Re: Dubeltowki. Do huntera i innych IP: 216.34.244.* 30.05.01, 09:14

              Hunter, czy ty sadzisz ze kobiety beda pisaly tutaj
              o szczegolach swojej anatomii narazajac sie na chamstwo
              grasujacych na tym forum zboczkow? Faceci tacy jak inny
              czy trawa nie daliby nikomu spokoju.

              Poza tym sam ukrywasz sie za anonimowym serwisem
              www.anonymizer.com ktory jak widzisz nie tylko ty
              potrafisz uzyc.

              Twoj temat jest malo wazny chociaz ja sama jestem jak
              to dosadnie nazwales dubeltowka. Dowiedzialam sie o
              mojej nietypowosci w trakcie pierwszej wizyty u
              ginekologa ktory powiedzial ze powínnam szczegolnie
              dbac o higiene z powodu umiejscowienia pochwy. I
              rzeczywiscie nigdy nie mialam problemow seksualnych
              bo wczesnie odkrylam jak sie pobudzac. Zawsze lubilam
              tez jazde konno z powodu milego ciepla i dreszczykow w
              dolnej polowie ciala ( moich zylach naprawde plynie
              tatarska krew!).

              To wszystko, jestem normalna kobieta i nie obchodza
              mnie roznice anatomiczne w porownaniu z innymi a tobie
              hunter radze tez nimi sie nie przejmowac. Kobieta to
              naprawde cos wiecej niz dubeltowka.




              • Gość: BDevil Re: Dubeltowki. Do huntera i innych IP: 195.94.193.* 30.05.01, 14:23
                amazonka - brawo ;-) a nawet trzy razy brawo, brawo, brawo ;-)))
                BlackDevil
                • Gość: hunter Re: Dubeltowki. Do Amazonki IP: *.anonymizer.com 31.05.01, 08:44
                  Gość portalu: BDevil napisał(a):
                  > amazonka - brawo ;-) a nawet trzy razy brawo, brawo,
                  brawo ;-)))

                  Amazonko, ja tez dolaczam sie do braw. Oczywiscie ze na
                  tym forum grasuja osobnicy z kukunamuniu i dlatego trudno
                  o normalna dyskusje. Ja uzywam serwisu anonimowego tylko
                  dlatego ze wysylam posty z kompa w pracy.

                  Najwazniejsze ze twoj post potwierdza jednak moje
                  obserwacje dotyczace dubeltowek. Nalezaloby tylko zebrac
                  wiecej danych zeby przekonac sie czy jest to naprawde
                  regula.

                  No a problemy z higieny moga byc cena jaka dubeltowki
                  placa za swa unikalnosc.



                  • Gość: misiek Re: Dubeltowki IP: *.anonymizer.com 01.06.01, 07:42

                    Ale wymysliles hunter z tym anonimowym servicem,
                    bardzo wygodne, nikt nie wie skad pisze heh.

                    Z doubeltowkami to jestes chyba all right. Ja
                    mieszkalem wczesniej w San Diego i mialem tam
                    dziewczyne z Meksyku przez pewien czas. Mala latino i
                    goraca. Lubila sie kochac lezac na brzuchu bo jej to
                    nie robilo duzej roznicy a jestem dosc ciezki. Takich
                    dziewczyn jest chyba malo, mi sie tylko jedna
                    przytrafila.
                    • Gość: hunter Re: Dubeltowki IP: *.anonymizer.com 02.06.01, 08:48

                      Misiek, dzieki za post.

                      Cos w tym chyba jest, ja zetknalem sie z dwoma
                      dubeltowkami i obie rowniez byly drobnej budowy,
                      niewielkie i zadna nie byla blondynka.

                      Czyzby wszystkie dubeltowki byly takie?

                      Wy tam w Ameryce to naprawde macie wieksze wybor,
                      azjatki, czarnuszki, i rozne mieszanki. Pozazdroscic.
                      • Gość: Giselle Re: Dubeltowki IP: *.pl 03.06.01, 19:09
                        Gość portalu: hunter napisał(a):


                        >
                        > Cos w tym chyba jest, ja zetknalem sie z dwoma
                        > dubeltowkami i obie rowniez byly drobnej budowy,
                        > niewielkie i zadna nie byla blondynka.
                        >
                        > Czyzby wszystkie dubeltowki byly takie?
                        >
                        > Wy tam w Ameryce to naprawde macie wieksze wybor,
                        > azjatki, czarnuszki, i rozne mieszanki. Pozazdroscic.

                        a nie wszystkie, nie wszystkie, ja jestem dubble blondynką...

                        • Gość: hunter Re: Dubeltowki. Ankieta IP: *.anonymizer.com 04.06.01, 07:48

                          Gość portalu: Giselle napisał(a):
                          > a nie wszystkie, nie wszystkie, ja jestem dubble
                          > blondynką...

                          Droga Giselle, jezeli rzeczywiscie tak jest to czy
                          moglabys dostarczyc troche dodatkowych informacji,
                          mala ankieta:

                          Czy jestes bondynka o drobnej budowie, niewielkiego
                          wzrostu?

                          Czy masz duzy temperament i latwo osiagasz zadowolenie?

                          Jak zdalas sobie sprawe ze jestes dubble (inna niz
                          wiekszosc) i czy masz na ten temat jakies interesujace
                          uwagi?

                          Zapraszamy do ankiety rowniez inne panie, pomoze nam to
                          rozwiklac ta zagadke.

                          • Gość: gISELLE Re: Dubeltowki. Ankieta IP: *.pl 06.06.01, 11:00
                            Gość portalu: hunter napisał(a):

                            >
                            > Gość portalu: Giselle napisał(a):
                            > > a nie wszystkie, nie wszystkie, ja jestem dubble
                            > > blondynką...
                            >
                            > Droga Giselle, jezeli rzeczywiscie tak jest to czy
                            > moglabys dostarczyc troche dodatkowych informacji,
                            > mala ankieta:
                            >
                            > Czy jestes bondynka o drobnej budowie, niewielkiego
                            > wzrostu? JESTEM ŚREDNIEGO WZROSTU 173, SZCZUPŁA, ALE NIE CHUDA
                            >
                            > Czy masz duzy temperament i latwo osiagasz zadowolenie? OWSZEM, MAM DUŻY
                            TEMPERAMENT I ZADOWOLENIE OSIĄGAM 3 RAZY SZYBCIEJ NIŻ MÓJ PARTNER.
                            >
                            > Jak zdalas sobie sprawe ze jestes dubble (inna niz
                            > wiekszosc) i czy masz na ten temat jakies interesujace
                            > uwagi? lEKARZ GINEKOLOG ZALECIŁ UBIERANIE W SPÓDNICE, PONIEWAŻ SPODNIE SĄ
                            OBCISŁE I MOGĄ POWODOWAĆ RÓŻNEGO RODZAJU INFEKCJE. wYJAŚNIŁ TO WŁAŚNIE TYM, ŻE
                            OBIE DZIURKI SĄ DO SIEBIE ZBLIŻONE. mOJE UWAGI: MYŚLĘ, ŻE TO WPŁYWA POZYTYWNIE NA
                            ODCZUCIA PODCZAS SEKSU ZARÓWNA IN VAGINA, JAK I RÓWNIEŻ ANALNEGO. TYLKO TRZEBA
                            NAPRAWDĘ UWAŻAĆ NA HIGIENĘ- MYĆ SIĘ KILKA, A NAWET KILKANAŚCIE RAZY DZIENNIE I
                            CHODZIĆ W SPÓDNICY!
                            ps.jestem mec giseli i ona jest lux kobitka, plecam te dubeltówki, jak zwał, tak
                            zwał, ale moja jest naprawdę gorąca, i ciągle chodzi w spódnicy, ciągle chce się
                            kochać i zawsze jej się podoba... ja to mam szczecie!
                            >
                            > Zapraszamy do ankiety rowniez inne panie, pomoze nam to
                            > rozwiklac ta zagadke.
                            >

                            • Gość: hunter Re: Dubeltowki. Ankieta IP: *.anonymizer.com 07.06.01, 07:56
                              Gość portalu: gISELLE napisał(a):

                              > > Czy jestes bondynka o drobnej budowie, niewielkiego
                              > > wzrostu? JESTEM ŚREDNIEGO WZROSTU 173, SZCZUPŁA,
                              ALE NIE CHUDA
                              > > Czy masz duzy temperament i latwo osiagasz
                              >zadowolenie? OWSZEM, MAM DUŻY
                              >TEMPERAMENT I ZADOWOLENIE OSIĄGAM 3 RAZY SZYBCIEJ NIŻ
                              >MÓJ PARTNER.

                              hehe bez przesady, chyba nie chcesz trafic do ksiegi
                              Guinessa?

                              > > Jak zdalas sobie sprawe ze jestes dubble (inna niz
                              > > wiekszosc) i czy masz na ten temat jakies
                              interesujace
                              > > uwagi? lEKARZ GINEKOLOG ZALECIŁ UBIERANIE W
                              SPÓDNICE, PONIEWAŻ SPODNIE SĄ
                              > OBCISŁE I MOGĄ POWODOWAĆ RÓŻNEGO RODZAJU INFEKCJE.
                              wYJAŚNIŁ TO WŁAŚNIE TYM, ŻE
                              > OBIE DZIURKI SĄ DO SIEBIE ZBLIŻONE. mOJE UWAGI: MYŚLĘ,
                              ŻE TO WPŁYWA POZYTYWNIE NA
                              > ODCZUCIA PODCZAS SEKSU ZARÓWNA IN VAGINA, JAK I
                              RÓWNIEŻ ANALNEGO. TYLKO TRZEBA
                              > NAPRAWDĘ UWAŻAĆ NA HIGIENĘ- MYĆ SIĘ KILKA, A NAWET
                              KILKANAŚCIE RAZY DZIENNIE I

                              Dlatego duubeltowki bardzo lubia bidety! Jesli w domu
                              jest bidet to dubeltowka murowana hehe.

                              > CHODZIĆ W SPÓDNICY!

                              Panowie, jesli chcecie szukac to dubbeltowki chodza w
                              spodnicach!!!

                              > ps.jestem mec giseli i ona jest lux kobitka, plecam te
                              dubeltówki, jak zwał, ta
                              > k
                              > zwał, ale moja jest naprawdę gorąca, i ciągle chodzi w
                              spódnicy, ciągle chce si
                              > ę
                              > kochać i zawsze jej się podoba... ja to mam szczecie!

                              Jak tam anal mec., roznica miedzy vaginalem powinna byc
                              nieduza?

                              Giselle, dzieki - jestes super tylko nie krzycz duzymi
                              literami.

                    • Gość: nos Re: Dubeltowki IP: *.sympatico.ca 03.06.01, 06:07
                      Gość portalu: misiek napisał(a):

                      >
                      > Ale wymysliles hunter z tym anonimowym servicem,
                      > bardzo wygodne, nikt nie wie skad pisze heh.
                      >
                      > Z doubeltowkami to jestes chyba all right. Ja
                      > mieszkalem wczesniej w San Diego i mialem tam
                      > dziewczyne z Meksyku przez pewien czas. Mala latino i
                      > goraca. Lubila sie kochac lezac na brzuchu bo jej to
                      > nie robilo duzej roznicy a jestem dosc ciezki. Takich
                      > dziewczyn jest chyba malo, mi sie tylko jedna
                      >
                      przytrafila.


                      Ktora dziura Ci wieksza przyjemnosc sprawila ( jezeli)?
    • Gość: Fnoll Re: Odleglosc pochwa-odbyt IP: *.ds.uj.edu.pl 03.06.01, 13:47
      Wiesz co, Hunter, ciekawość badacza dobra jest, ale jaki
      jest właściwie użytek z twoich wniosków? Chciałbyś wszystkie
      kobiety powysyłać do chirurga, by je przerobić na "dubeltówki",
      ku ich radości? Poza tym koncentrując się na problematyce
      odbytniczo-pochwowej siejesz pewien rodzaj ignorancji.
      Chodzi mi o to, że ludzie seksualność kojarzą zwykle z tym
      co widać, a najważniejszym organem seksualnym jest
      przecież mózg. I zapewniam cię, że na jakość seksu ma
      on o wiele większy wpływ, niż odległość między odbytem
      a pochwą.
      • Gość: hunter Re: Odleglosc pochwa-odbyt IP: *.anonymizer.com 05.06.01, 09:03
        Gość portalu: Fnoll napisał(a):

        > Wiesz co, Hunter, ciekawość badacza dobra jest, ale
        jaki
        > jest właściwie użytek z twoich wniosków?

        Dobre pytanie Fnoll. Wyjasnie ci to dokaldnie bo
        sprawa jest BARDZO POWAZNA.

        > Chciałbyś wszystkie kobiety powysyłać do chirurga,
        by je przerobić
        > na "dubeltówki", ku ich radości?

        Ha, jak zobaczysz nie chodzi tu o przerabianie
        kobiecego uzbrojenia a wlasciwe odpalanie bez
        niewypalow.


        > Poza tym koncentrując się na problematyce
        > odbytniczo-pochwowej siejesz pewien rodzaj
        ignorancji.
        > Chodzi mi o to, że ludzie seksualność kojarzą zwykle
        z tym
        > co widać,

        No, jak widac dubeltowek jakos nikt nie zuwazyl.
        Szczegolnie
        faceci raczej nie obserwuja i dokladnie nie anal-
        izuja bo koncentruja sie na szybkim ciupcianiu dla
        swojej
        przyjemnosci. I stad ten szok na tym watku.

        > a najważniejszym organem seksualnym jest przecież
        mózg.
        > I zapewniam cię, że na jakość seksu ma on o wiele
        większy
        > wpływ, niż odległość między odbytem a pochwą.

        Rozpowszechniasz ladnie brzmiace komunaly, ktore maja
        sugerowac
        ze problemy seksualne kobiet wynikaja z tego ze maja
        cos nie
        po kolei w mozgu. Wiadomo bowiem ze zdecydowana
        wiekszosc kobiet
        ma problemy z orgazmem i tyko nieliczna mniejszosc
        jest w stanie
        miec orgazm regularnie podczas stosunku tak jak
        mezczyzni. Dlaczego tak jest? Z powodu mozgu?

        Orgazm jest oczywiscie zwiazany z mozgiem, jest nawet
        automatycznym odruchem. Pobudzenie odpowiedniego nerwu
        w rdzeniu kregowym (zdarza sie przy punkcji) wywoluje
        orgazm.

        Jest wiec tym bardziej zastanawiajace ze wiekszosc
        kobiet ma z tym problemy.

        Jezeli okazaloby sie ze dubeltowki tego problemu z
        reguly nie maja w wyniku budowy anatomicznej
        sprzyjajacej odpowiedniemu lub silnemu pobudzeniu to
        po prostu panowie powinni sie mocniej zabrac do roboty
        zeby rowniez i paniom z szerokím rozstawem oczek
        dostarczyc przyjemnosci.

        No i co ty na to Fnoll, kogo tu posadzac o sianie
        ignorancji? Mozg jest najwazniejszy w seksie ale oczy
        tez trza miec szeroko otwarte, nie?
        • Gość: misiek Re: Odleglosc pochwa-odbyt. Afryka IP: 216.34.244.* 06.06.01, 08:11

          Hunter, masz racje i nie masz racji. Temperament moze
          zalezec od hormonow i innych spraw. Dziewczyny z
          Afryki (szczegolnie te spod rownika mniam, mniam)
          orgazmuja bez problemow. Dubeltowek co prawda nie
          spotkalem ale roznice sa wyczuwalne. A roznia sie od
          kobiet z Polnocy takich jak Polki tym ze sa bardziej
          namietne a anatomicznie bardziej chropowate w srodku,
          w ten sposob moga miec silniejsze bodzce a partnerzy
          wieksza przyjemnosc.

          Biala rasa to degeneracyjne przystosowanie do
          przetrwalnictwa i braku slonca. Polecam wszystkim
          partnerow afro, to jest duza rzecz!
        • Gość: daria Re: Odleglosc pochwa-odbyt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.06.01, 18:43
          > Rozpowszechniasz ladnie brzmiace komunaly, ktore maja
          > sugerowac
          > ze problemy seksualne kobiet wynikaja z tego ze maja
          > cos nie
          > po kolei w mozgu. Wiadomo bowiem ze zdecydowana
          > wiekszosc kobiet
          > ma problemy z orgazmem i tyko nieliczna mniejszosc
          > jest w stanie
          > miec orgazm regularnie podczas stosunku tak jak
          > mezczyzni. Dlaczego tak jest? Z powodu mozgu?

          > Orgazm jest oczywiscie zwiazany z mozgiem, jest nawet
          > automatycznym odruchem. Pobudzenie odpowiedniego nerwu
          > w rdzeniu kregowym (zdarza sie przy punkcji) wywoluje
          > orgazm.
          >
          > Jest wiec tym bardziej zastanawiajace ze wiekszosc
          > kobiet ma z tym problemy.
          >
          > Jezeli okazaloby sie ze dubeltowki tego problemu z
          > reguly nie maja w wyniku budowy anatomicznej
          > sprzyjajacej odpowiedniemu lub silnemu pobudzeniu to
          > po prostu panowie powinni sie mocniej zabrac do roboty
          > zeby rowniez i paniom z szerokím rozstawem oczek
          > dostarczyc przyjemnosci.

          Przykro mi rozwiewac zludzenia co do twojej teorii
          ale orgazm nie ma nic wspolnego z odbytem, za to duzo
          z lechtaczka. Odleglosc dziurek nie ma na to
          najmniejszego wplywu. Drazniac lechtaczke dasz kobiecie
          tak samo fajny orgazm niezaleznie od tego gdzie bedzie
          miala dziurki. Zgadzam sie natomiast ze problemy z
          orgazmem w czasie stosunku w wiekszosci przypadkow nie
          wystepuja z powodu "czegos nie tak w mozgu" tylko dlatego
          ze facet w ogole nie wie gdzie jest lechtaczka i ze ma ja
          pobudzac. To jest zenski organ seksualny a nie zadna
          pochwa czy tylek (pomijam punkt G ktory dalece nie u
          wszystkich jest wrazliwy)
          • Gość: Heidi Re: Odleglosc pochwa-odbyt IP: *.pl 07.06.01, 19:23
            Dario, z całym szacunkiem , ale nie zgodzę się z Tobą, że pochwa nie jest
            organem seksualnym, owszem jest ona zaliczana do kanałów rodnych, ale nie
            powiem, żeby seks vaginalny nie sprawiał mi przyjemności. Łechtaczka jest dla
            mnie równie ważna, ponieważ mój casus jest taki, że partner musi mnie pobudzać
            i tam i tam bądż raz tam raz tam, a nie tylko i wyłacznie tam, czyli łecztaczkę.
            • Gość: hunter Re: Odleglosc pochwa-odbyt/orgazm IP: *.anonymizer.com 08.06.01, 07:54
              Gość portalu: Heidi napisał(a):

              > Dario, z całym szacunkiem , ale nie zgodzę się z Tobą,
              że pochwa nie jest
              > organem seksualnym, owszem jest ona zaliczana do
              kanałów rodnych, ale nie
              > powiem, żeby seks vaginalny nie sprawiał mi
              przyjemności. Łechtaczka jest dla
              > mnie równie ważna, ponieważ mój casus jest taki, że
              partner musi mnie pobudzać
              > i tam i tam bądż raz tam raz tam, a nie tylko i
              wyłacznie tam, czyli łecztaczkę.

              Brawo Heidi, Daria bardziej zrozumie ze u kobiet nie ma
              jednej reguly na orgazm. No a obie panie przyjmijcie do
              wiadomosci ze wiekszosc kobiet ma duze problemy z
              orgazmem i jak dotad medycyna nie wie jak to rozwiazac.
              Chociaz pracuja nad Viagra dla pan!

          • Gość: mnich Re: Odleglosc pochwa-odbyt IP: *.dhcp.mcphu.edu 07.06.01, 20:34
            Pani Dario przepraszam ale lechtaczka to nie tyko to co widac. To co widac to
            jak czubek gory lodowej (przepraszam za niezbyt fortunne porownanie w
            kontekscie temeperatury), wiec budowa anatomiczna moze miec pewne dalszoplanowe
            znaczenie. Ale sam oczywiscie jestem zwolennikiem tezy ze chodzi o duzo duzo
            wiecej niz anatomie. Ale glupia nazwa dla pewnej grupy kobiet az mi wstyd za
            przedtsawicieli mojej plci.
            mnich
          • Gość: hunter Re: Odleglosc pochwa-odbyt/ ORGAZM IP: *.anonymizer.com 08.06.01, 07:43
            Gość portalu: daria napisał(a):
            > Przykro mi rozwiewac zludzenia co do twojej teorii
            > ale orgazm nie ma nic wspolnego z odbytem, za to duzo
            > z lechtaczka. Odleglosc dziurek nie ma na to
            > najmniejszego wplywu.

            Oj Daria, widac ze kobieca anatomie znasz tylko ze
            swojego przykladu. Czyli z jednego egz., zreszta niby
            skad mialabys znac jesli jestes hetero i nie jestes
            ginekologiem:).

            Przeciez tu NIE chodzi o odbyt jako miejsce rozkoszy,
            chociaz niektore kobiety to jest tez to miejsce i
            dlatego lubia anal.

            Zeby tobie i innym paniom ktore nie sa dubeltowkami
            uswiadomic jak niezwykla jest anatomia dubeltowek wez
            lusterko i zajrzyj w nim pomiedzy rozwarte nogi,
            najlepiej na lezaco. Oczywiscie zobaczysz dwa
            usmiechniete oczka oddzielone gladka przestrzenia.
            Teraz wyobraz sobie ze wlot do pochwy masz przesuniety
            w dol tuz w okolice odbytu. Czyli pochwa jest w
            kroczu! Oczywiscie rowniez wargi
            i lechtaczka znajda sie w poblizu. Teraz juz chyba
            mozesz sobie dalej wyobrazic ze podczas ciupciania
            penio w dubeltowej pochwie bedzie znacznie silniej
            naciskal na gorna powierzchnie wlotu, wargi i
            lechtaczke. Stad wlasnie dubeltowki moga miec
            wystarczajace pobudzenie dla latwego orgazmu.
            Jak widzisz nie ma to NIC wspolnego z odbytem poza
            bliskoscia obu narzadow!

            > Drazniac lechtaczke dasz kobiecie tak samo fajny
            > orgazm niezaleznie od tego gdzie bedzie
            > miala dziurki.

            Gdyby to bylo tak to skad problemy z orgazmem u
            wiekszosci kobiet? Sprawe widocznie znasz ze swojego
            przykladu i wydaje ci sie ona prosta. Wyobraz sobie ze
            masa kobiet nie znosi draznienia lechtaczki, albo nie
            daje ono efektu. Co wtedy?

            >Zgadzam sie natomiast ze problemy z
            >orgazmem w czasie stosunku w wiekszosci przypadkow
            >nie wystepuja z powodu "czegos nie tak w mozgu" tylko
            >dlatego ze facet w ogole nie wie gdzie jest
            >lechtaczka i ze ma ja pobudzac

            Tu sie mylisz. Orgazm u kobiet nie jest do konca
            rozpoznany i nie wiadomo z jakiego powodu wiekszosc
            kobiet ma problemy. Oczywiscie niektore kobiety nie
            maja z tym zadnych problemow, wystarczy je poglaskac
            i wyja z rozkoszy.

            W tym watku sugerujemy ze te problemy moga wynikac ze
            ZBYT SLABEGO pobudzania. Oczywiscie nie chodzi o to
            zeby walic mlotkiem w lechtaczke ale dobrac pobudzenie
            tak by pasowalo i bylo odpowiednio SILNE albo nawet
            BARDZO SILNE. Oprocz przypadku dubeltowek potwierdza to
            fakt ze bardzo wiele kobiet jest w stanie regularnie
            osiagac orgazm przy uzyciu wibratora lub aparatu do
            masazu a nie faceta. Znanych jest sporo przypadkow
            gdy kobiety kompletnie ozieble (nigdy nie mialy
            orgazmu) nagle okazuja sie dzikimi lwicami gdy da im
            sie duzy i mocny aparat do masazu Remingtona.
            • Gość: daria Re: Odleglosc pochwa-odbyt/ ORGAZM IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.06.01, 18:15
              Gość portalu: hunter napisał(a):
              > Zeby tobie i innym paniom ktore nie sa dubeltowkami
              > uswiadomic jak niezwykla jest anatomia dubeltowek wez
              > lusterko i zajrzyj w nim pomiedzy rozwarte nogi,
              > najlepiej na lezaco. Oczywiscie zobaczysz dwa
              > usmiechniete oczka oddzielone gladka przestrzenia.
              > Teraz wyobraz sobie ze wlot do pochwy masz przesuniety
              > w dol tuz w okolice odbytu. Czyli pochwa jest w
              > kroczu! Oczywiscie rowniez wargi
              > i lechtaczka znajda sie w poblizu. Teraz juz chyba
              > mozesz sobie dalej wyobrazic ze podczas ciupciania
              > penio w dubeltowej pochwie bedzie znacznie silniej
              > naciskal na gorna powierzchnie wlotu, wargi i
              > lechtaczke. Stad wlasnie dubeltowki moga miec
              > wystarczajace pobudzenie dla latwego orgazmu.
              > Jak widzisz nie ma to NIC wspolnego z odbytem poza
              > bliskoscia obu narzadow!

              Sorki ale napisales "odleglosc pochwa-odbyt" a nie
              "odleglosc wejscie do pochwy-przod ciala". To co piszesz
              brzmi pozornie przekonujaco ale tak na prawde to nacisk
              na lechtaczke zalezec bedzie wybitnie od POZYCJI w ktorej
              sie ciupciasz. W roznych pozycjach jest on rozny i
              doprawdy nie trzeba miec jakiejs dziwnej budowy, zeby go
              zwiekszyc.

              > Gdyby to bylo tak to skad problemy z orgazmem u
              > wiekszosci kobiet? Sprawe widocznie znasz ze swojego
              > przykladu i wydaje ci sie ona prosta. Wyobraz sobie ze
              > masa kobiet nie znosi draznienia lechtaczki, albo nie
              > daje ono efektu. Co wtedy?

              Takich kobiet jest zdecydowana mniejszosc. Pomijamy tu w
              rozwazaniach anorgazmie czyli po prostu niemoznosc
              osiagniecia orgazmu niezaleznie od sposobu, bo odsetek
              takich kobiet jest niewielki. Zdecydowana wiekszosc
              problemow z orgazmem bierze sie z nieodpowiedniego
              pobudzania albo pobudzania czego innego niz trzeba. Jak
              ty z kolei wytlumaczysz ze wiekszosc kobiet majacych
              problemy z orgazmem w czasie stosunku bezproblemowo
              osiaga go w czasie masturbacji? Podpowiem: bo pobudzaja
              sobie rowniez albo przede wszystkim lechtaczke. Proponuje
              tez uscislic twoje twierdzenie "wiekszosc kobiet ma
              problemy z orgazmem" do "wiekszosc kobiet ma problemy z
              orgazmem W CZASIE STOSUNKU" bo to pierwsze zdanie jest
              zwyczajnie nieprawdziwe.

              > >Zgadzam sie natomiast ze problemy z
              > >orgazmem w czasie stosunku w wiekszosci przypadkow
              > >nie wystepuja z powodu "czegos nie tak w mozgu" tylko
              > >dlatego ze facet w ogole nie wie gdzie jest
              > >lechtaczka i ze ma ja pobudzac
              >
              > Tu sie mylisz. Orgazm u kobiet nie jest do konca
              > rozpoznany i nie wiadomo z jakiego powodu wiekszosc
              > kobiet ma problemy. Oczywiscie niektore kobiety nie
              > maja z tym zadnych problemow, wystarczy je poglaskac
              > i wyja z rozkoszy.

              Moim zdaniem jest bardziej poznany niz myslisz, no ale
              nie sypne ci naukowymi zrodlami.

              > W tym watku sugerujemy ze te problemy moga wynikac ze
              > ZBYT SLABEGO pobudzania. Oczywiscie nie chodzi o to
              > zeby walic mlotkiem w lechtaczke ale dobrac pobudzenie
              > tak by pasowalo i bylo odpowiednio SILNE albo nawet
              > BARDZO SILNE. Oprocz przypadku dubeltowek potwierdza to
              > fakt ze bardzo wiele kobiet jest w stanie regularnie
              > osiagac orgazm przy uzyciu wibratora lub aparatu do
              > masazu a nie faceta. Znanych jest sporo przypadkow
              > gdy kobiety kompletnie ozieble (nigdy nie mialy
              > orgazmu) nagle okazuja sie dzikimi lwicami gdy da im
              > sie duzy i mocny aparat do masazu Remingtona.

              Nie wiem jak dziala ten aparat, ale z wibratorem sprawa
              jest prosta: kobieta moze go sobie przylozyc tam, gdzie
              najbardziej skutkuje, a ponadto regulowac sama natezenie
              bodzcow. Facetowi znacznie ciezej to wytlumaczyc niz
              wibratorowi zwlaszcza, ze facet z naturalnych przyczyn ma
              tendencje do skupiania sie wylacznie na ruchach
              posuwistych w pochwie, co nie musi dac w ogole skutkow u
              kobiety w postaci orgazmu (jest to nieraz bardzo
              przyjemne, ale do orgazmu nie musi doprowadzic). Jesli
              chodzi o przykladanie duzych sil do lechtaczki, to ja bym
              akurat nie radzila, ale moze sa takie co to lubia.
              Wibrator zazwyczaj dostarcza bodzcow bardzo delikatnych.
              • Gość: M & Ms Re: Odleglosc pochwa-odbyt/ ORGAZM IP: 193.91.75.* 08.06.01, 18:22
                Szkoda, ze faceci nie maja dwu ogorasow, wtedy mogliby te dubeltowki
                przestrzelic na wylot za jednym zamachem.
              • Gość: hunter Re: Odleglosc pochwa-odbyt/ ORGAZM IP: *.anonymizer.com 09.06.01, 18:02
                Gość portalu: daria napisał(a):
                > Sorki ale napisales "odleglosc pochwa-odbyt" a nie
                > "odleglosc wejscie do pochwy-przod ciala".

                No, wtedy jest pytanie gdzie jest przod ciala hehe.
                Chyba jednak lepiej wziac odbyt za podstawe i mierzyc
                odleglosc od odbytu. Odbyt jest zreszta wazniejszy od
                pochwy bo bez niego dlugo sie nie pociagnie a bez
                pochwy tak hihi.

                > To co piszesz brzmi pozornie przekonujaco ale tak na
                > prawde to nacisk na lechtaczke zalezec bedzie wybitnie
                > od POZYCJI w ktorej sie ciupciasz.

                Pewnie, tyle ze u dubbeltowek w standartowej pozycji
                bez zadnego problemu bedzie bang.

                > Proponuje
                > tez uscislic twoje twierdzenie "wiekszosc kobiet ma
                > problemy z orgazmem" do "wiekszosc kobiet ma problemy z
                > orgazmem W CZASIE STOSUNKU" bo to pierwsze zdanie jest
                > zwyczajnie nieprawdziwe.

                No to proponuje zapoznac sie ze statystyka ktora mowi
                ze wiekszosc kobiet (ᡪ%) ma problemy z orgazmem a
                zdecydowana mniejszosc ma orgazm w czasie stosunku
                a calkiem niewiele ma regularnie orgazm w czasie
                stosunku.

                > Moim zdaniem jest bardziej poznany niz myslisz, no ale
                > nie sypne ci naukowymi zrodlami.

                Wszystkie powazne zrodla po przytoczeniu statystyk mowia
                ze nie wiadomo dlaczego tak jest.

                > Nie wiem jak dziala ten aparat,

                Zwykly aparat do masazu tyle ze raczej XXL, jest w
                sklepach.

                > ale z wibratorem sprawa jest prosta: kobieta moze go
                > sobie przylozyc tam, gdzie najbardziej skutkuje, a
                > ponadto regulowac sama natezenie bodzcow.

                Oczywiscie, czyli jest lepsze albo wlasciwe pobudzenie.

                >Facetowi znacznie ciezej to wytlumaczyc niz
                > wibratorowi zwlaszcza, ze facet z naturalnych przyczyn
                > ma tendencje do skupiania sie wylacznie na ruchach
                > posuwistych w pochwie, co nie musi dac w ogole skutkow
                u
                > kobiety w postaci orgazmu (jest to nieraz bardzo
                > przyjemne, ale do orgazmu nie musi doprowadzic).

                Tak, ale okazuje sie bardzo czesto facet nie jest w
                stanie zastapic wibratora zeby nawet nie wiadomo jak
                chcial - penisem, palcami, jezykiem czy zarostem hehe.

                > Jesli chodzi o przykladanie duzych sil do lechtaczki,
                > to ja bym akurat nie radzila, ale moze sa takie co to
                > lubia. Wibrator zazwyczaj dostarcza bodzcow bardzo
                > delikatnych.

                I tu wlasnie moze byc jedno z wyjasnien zagadki. Te
                kobiety ktorym wystarcza delikatna stymulacja do orgazmu
                beda latwiej go osiagaly. I to jest wlasnie polecane w
                ksiazkach, prasie i przez lekarzy siejac dezinformacje.

                A wiekszosc ktora uchodzi za niezbyt goraca albo oziebla
                byc moze po prostu ma za slabe bodzce. Oczywiscie nie ma
                jednej recepty jakie dokladnie powinny byc te bodzce ale
                nalezaloby polecac sprobowanie silniejszych bodzcow. A
                wiec jak aparat do masazu to XXL, jak wibrator to nie
                patyczek na jedna bateryjke, a jak facet to
                afro-kulturysta hehe. No, zwykly bialy chuderlaczek moze
                pompowac od tylu a z przodu mozna wlaczyc wspomaganie
                XXL.

                Dlaczego wiele kobiet moze potrzebowac silnych bodzcowa
                a nie wystarcza je po prostu lekko polechtac? Na ten
                temat mamy swoja teorie biologiczna!
    • Gość: agata Re: Odleglosc pochwa-odbyt IP: *.telia.com 09.06.01, 22:11
      Jakiej uzywales podzialki do zmierzenia tej odlegosci, ja osobiscie mam 2m23cm miedzy odbytem a
      ta druga czescia ciala.
      • Gość: hunter Re: Odleglosc pochwa-odbyt IP: *.anonymizer.com 16.06.01, 10:04
        Gość portalu: agata napisał(a):

        > Jakiej uzywales podzialki do zmierzenia tej odlegosci,
        ja osobiscie mam 2m23cm miedzy odbytem a
        > ta druga czescia ciala.

        A jaka masz odleglosc miedzy pochwa a ta druga czescia
        ciala?

        • Gość: Agata Re: Odleglosc pochwa-odbyt IP: 213.64.93.* 20.06.01, 17:10
          Taka sama jak w odwrotna strone! Masz klopoty z logicznym mysleniem.
          • Gość: hunter Re: Odleglosc pochwa-odbyt - CO TO JEST? IP: *.anonymizer.com 21.06.01, 08:40
            Gość portalu: Agata napisał(a):

            > Taka sama jak w odwrotna strone! Masz klopoty z
            logicznym mysleniem.

            Chyba jednak nie bo masz 223 cm w jedna strone
            a w druga kilka cm. Jak pomyslisz z wyobraznia
            to zauwazysz to.

            Wyjasnie ci teraz jak twoj partner moze ci pomoc
            sprawdzic czym oddzielona jest pochwa od odbytu
            poniewaz kobiety raczej nie zdaja sobie z tego
            sprawy. Natomiast kazdy partner moze to latwo i
            przyjemnie zrobic pieszczac partnerke w odpowiedni
            sposob. Sposob polega na jednoczesnym wsuwaniu palca
            wskazujacego do odbytu a kciuka do pochwy gdy partnerka
            lezy mocno wypieta na boku. Sprawia to wielu kobietom
            duza przyjemnosc, szczegolnie gdy ruchy palcow sa
            rytmiczne i dosc glebokie (moze byc przydatny srodek
            nawilzajacy).

            Wtedy mozna tez latwo wyczuc palcami ze tkanka
            odzielajca pochwe od odbytu ma ksztalt trojkata.
            Podstawa trojkata jest odleglosc miedzy pochwa a odbytem
            a na pewnej glebokosci pochwe od odbytu oddziela cienka
            scianka. Czyli ten trojkat jest to swego rodzaju rozrost
            tkanki ktorego dubeltowki nie posiadaja.

            Mozna podjerzewac ze rozrost ten jest w celu wytworzenia
            naturalnej bariery higienicznej ale moze tez powodowac
            koniecznosc bardziej intensywnego pobudzania lechtaczki
            niz u dubeltowek.




Pełna wersja