mieszkamwusa
28.12.24, 05:00
Witam.Mam,pewien problem co byscie mi poradzili.Moja przyjaciolka walczy z,nalogiem narkotykowy prawdopodobnie przebywa na,odwyku choc nie mam pewnosci.Bardzo chce ja wspierac ale gdy mowie o jej uczuciach do niej to sie bardzo irytuje prawie zerwalismy przyjazn.Gdy sie zaczelo to wszystko mowila ze,mi ufa cieszyla,sie gdy pisalem do niej wiadomosci ze,wsparciem wysylala duzo zdjec nawet ostatnie swiadczace jakby byla wlasnie na odwyku.Ile razy proponuje spotkanie zawsze sie irytuje I czym wymawia ze mozemy miec znajomy na odleglosc I tylko internetowa.Mowi tez o,przyjazni tylko z,mojej strony.Manipuluje mna?Czy to swiadczy ze moze byc gdzies daleko?.Ze raczej spotkamy sie w,przyszlosci.Co robic dalej byc dla niej przyjacielem i wspierac czy odpuscic sobie calkiem?