Dodaj do ulubionych

Kobieca symfonia na skrzypce.

09.03.07, 23:19
Muzycznie kobieta kojarzy mi sie ze skrzypcami. Instrumentem strunowym
z rodziny smyczkowych. Struny delikatnie szarpane i smyczkiem pieszczone
wydaja z pudla rezonansowego dzwieki. Im dokladniejsza i umiejetniejsza
pieszczota tym dzwieki wyzsze i czystsze. Z odpowiedniego dotykania
skrzypiec/kobiety moze powstac symfonia. Skonczona lub niedokonczona.
Tez tak macie?
Obserwuj wątek
    • avital84 Re: Kobieca symfonia na skrzypce. 09.03.07, 23:23
      Nie, nie mamy tak. Kobieta mi się nie kojarzy, ale to chyba dobrze.:)
      Ale Tobie za to kojarzy się przepięknie.:)
      • instrument.dmuchany Re: Kobieca symfonia na skrzypce. 09.03.07, 23:25
        :). Powinienem zapytac z jakim muzycznym instrumentem
        mezczyzni sie Tobie kojarza.
        • avital84 Re: Kobieca symfonia na skrzypce. 09.03.07, 23:26
          Powinnam chyba odpowiedzieć, że z instrumentem dmuchanym;) chcąc być dobrą
          dyplomatką.:)
      • izabellaz1 Re: Kobieca symfonia na skrzypce. 09.03.07, 23:29
        avital84 napisała:

        > Nie, nie mamy tak. Kobieta mi się nie kojarzy, ale to chyba dobrze.:)
        > Ale Tobie za to kojarzy się przepięknie.:)

        Czy ja wiem;)? Mnie się to porównanie kobiety do "pudła akustycznego" nie
        spodobało;)))
    • izabellaz1 męska symfonia... 09.03.07, 23:28
      ...fletem prostym dmuchana.
      Mężczyzna niczym flet prosty - instrument muzyczny z rodziny dętych, aerofon
      wargowy działa w prosty sposób. Umiejętne dmuchanie, przyciskanie palcami i
      muskanie językiem spustu przyczynia się do powstania wspaniałej symfonii;P
      • avital84 Re: męska symfonia... 09.03.07, 23:30
        Myślę, że mężczyźni by się uczieszyli z takiego porównania. Lubią jak ktoś im
        gra na flecie:P
      • instrument.dmuchany Instrumenty muzyczne. 09.03.07, 23:32
        Roznie sie kobietom mezczyzni kojarza. Niektorym z bebnem.
        Walenie w beben kobietom sprawia przyjemnosc. I to jest smutne :(.
        • avital84 Re: Instrumenty muzyczne. 09.03.07, 23:36
          Ja próbowałam kiedyś grać na bębnach, nie wychodziło mi.
          Gdybym miała już wybierać wolałabym perkusję. Daje większe możliwości.:)
          Ale instrumentów, w które się uderza nie lubię.
          Mężczyzna kojarzy mi się z nieco kobiecymi instrumentami...harfa i z moją
          ulubioną gitarą elektryczną ze wzmacniaczami.:)
          • avital84 Re: Instrumenty muzyczne. 09.03.07, 23:38
            Na harfie lekko poszarpując o jej struny można wydobywać dźwięki we wszystkich
            tonachacjach. Harfa kojarzy mi się z instrumentem boskim i szlachetnym. Pasuje,
            więc do kobiety.:)
        • instrument.dmuchany Meskie instrumenty muzyczne. 09.03.07, 23:36
          Klarnet wydaje sie ciekawym instrumentem dmuchanym i przyciskanym
          jednoczesnie. Uzdolnione muzycznie kobiety moga cudownie melodyjny
          dzwiek z niego wydobyc.
          • instrument.dmuchany Re: Meskie instrumenty muzyczne. 09.03.07, 23:40
            Harfa w rekach kobiecych to meski instrument muzyczny.
            Mezczyznom podoba sie to ciagle i w miare delikatne szarpanie
            za strune.
            • avital84 Re: Meskie instrumenty muzyczne. 09.03.07, 23:46
              Szarpać za strunę należy umiejętnie. Jeśli robi się to z delikatnością i
              wyczuciem może ona wydobyć z siebie niewyobrażalne dźwięki.
              Właściwie wystarczy harfę szarpnąć prawie niezauważalnie, jakby wykonywało się
              ruch dłonią w powitrzu, a ona sama zaczyna dla nas grać.:)
              Gra na harfie jest niezwykłym zjednoczeniem muzyk a i harfy. Harfa musi czuć
              się dobrze w rękach muzyka aby mogła zachwycić publiczność.
              • instrument.dmuchany Re: Meskie instrumenty muzyczne. 09.03.07, 23:48
                Zgadza sie. Praktycznie samo polozenie dloni kobiecej na strunie
                zaczyna wydobywac dzwieki. O grze juz nie wspomne.
                • avital84 Re: Meskie instrumenty muzyczne. 09.03.07, 23:51
                  Czasem nawet nie trzeba dłoni kobiecej na strunie kłaść, a harfa zaczyna sama
                  grać. Jak już wspomniałam harfa jest instrumentem boskim, a co za tym idzie ma
                  boskie moce. Może tez uleczać dusze kobiece.
                  • instrument.dmuchany Re: Meskie instrumenty muzyczne. 09.03.07, 23:54
                    Podobno sa kobiety tak uzdolnione muzycznie, ze samo ich spojrzenie
                    na strune dzwieki przez drgania wydobywa.
                    • avital84 Re: Meskie instrumenty muzyczne. 10.03.07, 00:01
                      Nie wiem czy ja należe do tak wybitnych muzyków.:)
                      Ale z pewnością dla kobiety muzyka takie dźwięki przez drgania dały by
                      niezwykłą satysfakcję.
                      Drgania są bardzo ważne. Ruch powinien harmonicznie wspólgrać z dźwiękiem, by
                      osiagnąć doskonały efekt.
          • avital84 Re: Meskie instrumenty muzyczne. 09.03.07, 23:42
            Skoro podoba Ci się klarnet to ja powiem, że podoba mi się instrument z tej
            samej rodziny. Saksofon daje te same możliwości i dodatkowo przepięknie się
            błyszczy:D Ale ja się nie znam na instrumentach...nie technicznie.
            Znam się dopiero wtedy, gdy wydobywają się już z nich dźwięki. Słuchowcem
            jestem.:)
            • instrument.dmuchany Re: Meskie instrumenty muzyczne. 09.03.07, 23:45
              Saksofon jest boski. To kobiecy instrument. Topi (roztapia) kobiety
              zupelnie. Puzon suwakowy jest tez ciekawym intrumentem dmuchanym.
              Mozna na nim solo zrobic kolorowa uwerture. Mezczyzni puzon tenorowy
              daza sympatia :). W rekach i ustach kobiety szczegolnie.
              • avital84 Re: Meskie instrumenty muzyczne. 09.03.07, 23:53
                Widzę, że gustujesz w barokowych dźwiękach?;)
    • stella.polaris25 ....hmmm:) n/t 09.03.07, 23:45
      • lissa5 Re: ....hmmm:) n/t 09.03.07, 23:50
        a czy nie lepiej byc kompozytorem i dopiero skomponowac utwor.... z partnerem:)
        • instrument.dmuchany Najlepiej byc... 09.03.07, 23:53
          ... uzdolnionym muzykiem :). Z palcami lub ustami wydobywajacymi dzwieki.
        • stella.polaris25 Re: ....hmmm:) n/t 09.03.07, 23:53
          Do tego tzreba miec odpowiednie narzedzia,poza tym wyczucie....odpowiednia
          wrazliwosc i pasje.
          Wowczas mozan stworzyc,niepowtazalny i jedyne w sowim rodzaju utwor,ktory
          bedzie odzwierciedleniem tejze pary:)
          • avital84 Re: ....hmmm:) n/t 09.03.07, 23:56
            Ja bym powiedziała, że trzeba tworzyć improwizując. Największe talenty nie
            umieją czytać z nut. Mają melodię w głowie i potrafią tchnąć ją w instrumenty
            ożywiając je.
          • instrument.dmuchany Uzdolnienia muzyczne :). 09.03.07, 23:56
            O tym wlasnie piszemy :). Brak uzdolnien muzycznych moze wydobyc
            falszywe tony z kobiety-skrzypiec.
            • instrument.dmuchany Sztuka improwizacji. 09.03.07, 23:58
              Zgadzam sie absolutnie. Kolorowa improwizacja moze rowniez stworzyc
              cudowna symfonie. Na dysku twardym mozna ja zapisac wypalajac w pamieci.
              • instrument.dmuchany Kobiece granie na meskim instrumencie. 10.03.07, 00:05
                Wiekszosc kobiet umie wydobyc slodko brzmiace tony z pudla rezonansowego
                zwanego mezczyzna :). Sa kobiet ktore tworza arcydziela muzyczne nie
                zagladajac do partytury. Graja z pamieci cudownie improwizujac.
                • avital84 Re: Kobiece granie na meskim instrumencie. 10.03.07, 00:08
                  Pudło rezonansowe zwane mężczyzną jest chyba dość prostym instrumentem do
                  opanowania. Zdecydowanie większych umiejętności potrzeba do tego by opanować
                  skrzypce.
            • stella.polaris25 Re: Uzdolnienia muzyczne :). 10.03.07, 00:03
              A co z osobami,ktore sa pozbawione tychrze uzdolnien.
              Czy wystarczy milosc by wydobyc te dzwieki,jak wiemy,nie w zyciu nie wszytsko
              idzie w parze...
              Mysle,ze milosc to niewiarygodna sila,a jakie jest wasze zdnaie?
            • avital84 Re: Uzdolnienia muzyczne :). 10.03.07, 00:04
              Nie, nie. Kobieta-skrzypce jest instrumentem, który wymaga odpowiedniego
              wirtuoza. Fałszywe zazwyczaj o braku umiejętności muzyka, rzadziej o felerności
              danego modelu skrzypiec.
              Jednak nawet marne skrzypce i marny muzyk mogą osiągnąć niesłychany efekt jeśli
              będą ciężko i sikcesywnie trenować.
              • instrument.dmuchany Re: Uzdolnienia muzyczne :). 10.03.07, 00:07
                Prawie kazda kobieta ma pewne uzdolnienia do grania na meskich instrumentach.
                Ie poczatkujace pod cierpliwa batuta koncertmistrza moga osiagnac wysoki
                pulap. Nie spotkalem niezdolnych muzycznie kobiet. Byc moze nie istnieja :).
                • stella.polaris25 Re: Uzdolnienia muzyczne :). 10.03.07, 00:09
                  Ja tu o milosci...ponad ziemie zaczelam sie wznosic..
                  A ty o
                  graniu na meskich instrumentach....
                  ehhhhhhh
                  • avital84 Re: Uzdolnienia muzyczne :). 10.03.07, 00:10
                    Są instrumenty Stello, którym obce są te dźwięki.
                    • stella.polaris25 Re: Uzdolnienia muzyczne :). 10.03.07, 00:13
                      Ahhhh ten instrument na brak wrazliwosci i wyobrazni nie cierpi....
                      Czyzby byl pozbawiony wyzszych uczuc?....mysle,ze nie
                  • instrument.dmuchany Re: Uzdolnienia muzyczne :). 10.03.07, 00:11
                    Duety muzyczne sa ciekawsze od solowek. Czy slyszysz teraz muzyke?
                    Czy to tylko w uszach mi dzwoni? A moze jednak w sercu gra :).
                    • avital84 Re: Uzdolnienia muzyczne :). 10.03.07, 00:13
                      Ja chyba też coś słysze.:)
                      • instrument.dmuchany Concerto d`amore? 10.03.07, 00:17
                        To moze byc concerto na oboj d`amore :). A moze sie myle?
                        W jakiej tonacji slyszysz? Nocnej?
                        • avital84 Re: Concerto d`amore? 10.03.07, 00:20
                          Może faktycznie to to. To jest bardzo wysoka tonacja, mimo to faktycznie chyba
                          nocna.
                    • avital84 Re: Uzdolnienia muzyczne :). 10.03.07, 00:17
                      A co to za dźwięki? Potrafisz opisać to co słyszysz? Może to jakaś znajoma
                      melodia.
                      • instrument.dmuchany Re: Uzdolnienia muzyczne :). 10.03.07, 00:22
                        Slysze rytmiczne bicie tam-tamow. Slysze przeciagle westchnienia,
                        prawie spiew, wydobywane z szarpania struny. Slysze pulsujaca
                        cieplem muzyke... Tylko zespol mieszany moze tak grac :).
                        • avital84 Re: Uzdolnienia muzyczne :). 10.03.07, 00:25
                          Piękne dźwięki słyszysz. Można powiedzieć doskonałe. Masz rację to musi być
                          duet mieszany.:)
                          Masz bardzo podobny słuch do mojego. Podobna wrażliwość rozróżniania dźwieków.:)
                          • instrument.dmuchany Tworzenie muzyki. 10.03.07, 00:30
                            Tylko duet mieszany tak gra. Potrafi przejsc przez cala skale dzwiekow.
                            Granie samemu to nie to samo :). Nie ma tych muzycznych wzlotow i opadan.
                            • avital84 Re: Tworzenie muzyki. 10.03.07, 00:36
                              Zawsze kochałam muzykę, ale odkrywałam jej dźwięki w pojedynkę. Są jednak
                              dźwięki i tonacje, do których nie da się dotrzeć w ten sposób. Osiągnięcie ich
                              jest możliwe tylko w duecie mieszanym. Poza tym lepiej jest dzielić z kimś
                              radość z dotarcia do tych dźwięków i móc się nią dzielić.
                              Taka współpraca pomaga w docieraniu do coraz to nowych.
                              • instrument.dmuchany Re: Tworzenie muzyki. 10.03.07, 00:40
                                Nowe modele latajacych dywanow maja juz standardowo na wyposazeniu
                                instrumenty muzyczne. Mozna sobie wybrac. Na latajacym dywanie mozna
                                do najglebszych dzwiekow dotrzec. Co myslisz o lutni?
                                • avital84 Re: Tworzenie muzyki. 10.03.07, 00:44
                                  Lutnia jest doskonała. Nazwano nią również gwiazdozbiór na cześć jej
                                  doskonałości. Gwiazdozbiór Lutnia. Myślę, że da się tam spokojnie dotrzeć na
                                  latajacym dywanie.:)
                                  • instrument.dmuchany Re: Tworzenie muzyki. 10.03.07, 00:47
                                    Lutnia chyba wystepuje aktywnie przy serenadach. Instrument lekkoszarpany,
                                    lekki i wydobywajacy z siebie slodke tony :). Kobiety podobno maja slabosc
                                    do lutni i lutniarzy.
                                    • avital84 Re: Tworzenie muzyki. 10.03.07, 00:53
                                      Tak, kobiety mają słabość do lutniarzy i lutni. Przy dźwięku tych słodkich
                                      tonów wszystko w kobiecie gra i drga.:)Kobiety mające dobry słuch potrafią też
                                      rozróżnić lutniarzy wybitnie uzdolnionych, z którymi przy tak doskonałych
                                      tonach chiałyby się wznosić i opadać.:)
                                      • instrument.dmuchany Re: Tworzenie muzyki. 10.03.07, 00:56
                                        Podobno uzdolniony muzycznie lutniarz moze graniem rozebrac
                                        niezauwazalnie kobiete z odziezy. Sadzisz, ze tak byc moze rzeczywiscie?
                                        Czy to tylko plotka?
                                        • avital84 Re: Tworzenie muzyki. 10.03.07, 00:58
                                          W każdej plotce jest coś z prawdy. Może pod wpływem tych starannie dobranych
                                          dźwięków kobieta sama się tej odzieży pozbywa nie wiedząc nawet kiedy.
                                          • instrument.dmuchany Re: Tworzenie muzyki. 10.03.07, 01:04
                                            Warto sie wiec muzycznie ksztalcic :). Byc moze kobieta sama
                                            pod wplywem lutni wydobywa sie z odziezy.. Nuty pod odziez
                                            wpadaja i probujac wydobyc sie ponownie rozgrzewaja.
                                            Stad to zdejmowanie odziezy.
                                            • avital84 Re: Tworzenie muzyki. 10.03.07, 01:12
                                              A taka rozgrzana już od nut kobieta pragnie poznać nowe utwory. We wszytskich
                                              gamach i tonacjach. Dźwięki zaczynają żyć w niej i ona staje się tymi dźwiekami.
                                              Kobieta zapomina o tym, że jest naga. Jest jej ciepło i czuje, że ma na sobie
                                              wygodne przykrycie. Uczy się dźwięków i improwizuje by grać na lutni razem z
                                              lutniarzem.
                                              • instrument.dmuchany Re: Tworzenie muzyki. 10.03.07, 01:18
                                                Pieknie lutnie reklamujesz :). Producenci tego instrumentu muzycznego
                                                powinni sie z Toba dzielic zyskami. Musze jeszcze odkurzyc latajacy dywan
                                                i nastroic lutnie. Do instrumentow muzycznych, kobiecych i meskich,
                                                jeszcze powrocimy. Tak sadze :). Milo mi bylo. Muzycznego weekendu zycze.

                                                • avital84 Re: Tworzenie muzyki. 10.03.07, 01:22
                                                  Mi również było miło tak sobie pograć w wyobraźni i usłyszeć kilka dźwięków.:)
                                                  Muzycznego weekendu.
    • nutopia z cymbałami 10.03.07, 11:15
      i czar prysł!

      musiałam to napisać bo strasznie słodko się zrobiło!
      • tomekjot a mnie z duzą trabą 10.03.07, 11:17

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka