Dodaj do ulubionych

Aparat ortodontyczny

IP: *.acn.waw.pl 05.05.03, 23:24
Czy założyłybyście sobie aparat ortodontyczny po 30-tce? Marzę o prostych
ząbkach, ale nie mam odwagi podjąć decyzji..
Obserwuj wątek
    • anahella Re: Aparat ortodontyczny 05.05.03, 23:28
      Moja kolezanka zalozyla jak miala mniej wiecej 35. Ma teraz sliczne, proste
      zeby. Odwagi dziewczyno! Jak ci proste zeby polepsza nastroj to czemu nie?
    • moniorek1 Re: Aparat ortodontyczny 06.05.03, 00:40
      Gość portalu: Karina napisał(a):

      > Czy założyłybyście sobie aparat ortodontyczny po 30-tce? Marzę o prostych
      > ząbkach, ale nie mam odwagi podjąć decyzji..

      Ja podjelam juz decyzje tylko pieniazki musze zdobyc to bardzo droga
      inwestycja.Ty sie nie przejmuj niczym tylko zakladaj i nie daj sobie wmowic,ze
      jestes za stara albo ,ze tego nie potrzebujesz bo i tak dobrze wygladasz.Na
      poprawe urody nigdy nie powinno byc za pozno.No glowa do gory i daj znac czy
      zalozylaz.
    • Gość: Karina Re: Aparat ortodontyczny IP: *.acn.waw.pl 06.05.03, 11:34
      Dzięki za odzew, jestem już po konsultacji z lekarzem, lekarz nie widzi
      przeszkód, tylko te moje wątpliwości - co powiedzą znajomi i że będę się
      fatalnie w tym czuła, ale z drugiej strony pozbyłabym się wreszcie kompleksu...
      Czy ktoś z Was nosił taki aparat nie jako nastolatek, tylko właśnie w okolicach
      30-tki i jak reagowali ludzie? Ja myslę o aparacie przeźroczystym, ale to i
      tak podobno widać. Jednak decyzję właściwie podjęłam, dzięki za wsparcie :-)
      pozdrawiam
      • Gość: gościu Re: Aparat ortodontyczny IP: 80.48.46.* 06.05.03, 11:38
        Niektórym kobietom a aparaciku na prawdę "do twarzy".
        Na pewno nie szpeci, a może dodać uroku.
      • melianna Re: Aparat ortodontyczny 07.06.03, 10:01
        Gość portalu: Karina napisał(a):

        > Dzięki za odzew, jestem już po konsultacji z lekarzem,
        lekarz nie widzi
        > przeszkód, tylko te moje wątpliwości - co powiedzą
        znajomi i że będę się
        > fatalnie w tym czuła, ale z drugiej strony pozbyłabym
        się wreszcie kompleksu...
        >
        > Czy ktoś z Was nosił taki aparat nie jako nastolatek,
        tylko właśnie w okolicach
        >
        > 30-tki i jak reagowali ludzie? Ja myslę o aparacie
        przeźroczystym, ale to i
        > tak podobno widać. Jednak decyzję właściwie podjęłam,
        dzięki za wsparcie :-)
        > pozdrawiam

        hej
        mam 22 lata, nosze aparat od 8 miesiecy i mialam bardzo
        podobne watpliwosci do twoich.
        ale wierz mi- nie zaluje. jest mi latwiej usmiechnoc sie
        teraz, zelaznym usmiechem i w miare prostymi zebami, niz
        wczesniej.
        znajomi zareagowali bardzo pozytywnie, chociaz na
        poczatku mialam problemy z mowieniem i nie zawsze mogli
        mnie zrozumiec.
        moj znajomy ma 36 lat. nosil aparat, bo zona- dentystka,
        musila go do tego. teraz rozplywa sie z wdziecznosci do
        niej:) pracuje w agencji reklamowej, spotyka sie z ludzmi
        i chociaz na poczatku bardzo sie tego aparatu wstydzil,
        to gdy zauwazyl, ze klienci wcale nie zwracaja na niego
        uwagi, przestal o nim myslec.
        a w gabinecie ortodontycznym spotkalam faceta po 40,
        ktoremu wlasnie zalozono aparat

        aparat przezroczysty tez oczywiscie widac, ale duzo
        mniej. sama o nim myslalam, jednak moja ortodontka
        twierdzi, ze trudniej go obslugiwac i wolniej przesuwa
        zeby, poniewaz jest slabszy. dlatego zdeydowalam sie na
        zwykly, zeby bylo szybciej

        mysle, ze znajomymi nie powinnas sie wcale przejmowac, a
        do aparatu szybko przyzwyczaisz sie na tyle, ze
        przestaniesz go zauwazac

        powodzenia
        melianna
      • Gość: asda Re: Aparat ortodontyczny IP: *.crowley.pl 07.06.03, 15:43
        nosilam. Zdjeli mi przed 30. urodzinami. Luz. A ile schudlam! :-)
    • tristemoi Re: Aparat ortodontyczny 07.06.03, 02:17
      Witam! Jestem facetem, mam 21 lat i kompleksy na punkcie uzebienia. Po czesci
      nie jest to moja wina- jako dzieciak leczylem sie "panstwowo" - ktoregos razu
      aparacik sie zepsul, ja o tym nie wiedzialem i po miesiacu wykrzywil mi usmiech
      na dobre. Niedlugo potem skonczylem ustawowe 14 lat wiec leczenie juz mnie nie
      obekmowalo. Piknie! Teraz poza tym, ze "staly", czy metalowy czy ceramiczny czy
      tworzywo (rozumiem ze sa 3 rodzaje??)jest cholernie drogi, pozostaje problem
      przelamania sie. Moze ktorys z facetow to czyta i ma jakies doswiadczenia? A
      jak wy, kobiety reagujecie na faceta w drutach?-kwestia "powiadomienia"
      o "zadrutowaniu" swojej dziewczyny :-( Jak to jest z dlugoscia noszenia, czy
      przy moim wieku mozna sie z problemem szybko uporac? Wiem, ze mam wade zgryzu-
      tego tez panstwowka mi nie wyleczyla, ale czy stalym moge np. zazyczyc sobie
      tylko zmian kosmetycznych- przesuniecia jednego zeba na jego miejsce???? Pliz
      dajcie znac!
      • anahella Re: Aparat ortodontyczny 07.06.03, 10:22
        A co za roznica facet czy babka? Przeciez mezczyzni tak samo dbaja o zeby jak
        kobiety. Przezytaj sobie post melianny - panowie starsi od ciebie nosza. Syn
        mojej kolezanki nosil aparat jak mial 19 lat. Jakos to przezyl.

        Dzieczyny lubia chlopakow, ktorzy dbaja o siebie. Powiedz swojej dziewczynie
        tak po prostu: "bede mial aparat". Jezeli jest rozsadna dziewczyna to zareaguje
        pozytywnie. W koncu chodzi o TWOJE DOBRE samopoczucie. I nie badz
        taki "triste";)
    • anik114 Re: Aparat ortodontyczny 07.06.03, 13:34
      a mnie podobaja sie ludzie z aparatami na zebach, wiem ze za jakis czas juz
      nie beda ich nosic i beda miec sliczne zeby, wg mnie aparat to swietna sprawa,
      kiedy widze ludzi z aparatem na zebach to mam mile skojarzenia niezaleznie od
      tego czy to babka czy facet, co to znaczy rok czy 2 noszenia aparartu w skali
      calego zycia i posiadania rownych zabkow, ja bardzo chcialabym miec aparat ale
      musze na niego jeszcze zarobic...:-) pozdrawiam wszystkich druciaczkow
    • Gość: Ulka Re: Aparat ortodontyczny IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.03, 16:25
      mam 31 lat, dwa tygodnie usunelam ostatnia 8-emke, teraz przede mna wizyta u
      ortodonty, moze zdecyduje sie na aparat, choc mam obawy jak dlugo potrwa
      prostowanie,i czy bedzie skuteczne. 15 lat temu nosilam juz aparat, zakladany
      na noc, zabki wlasciwie sie wyprostowaly,ale ..... bo ortodonta nie polecil mi
      wowczas usunac nieszczesnych osemek, ktore zaczely sobie rosnac i w przeciagu
      paru lat rozwalily skutecvznie to co wczesniej misternie wyprostowywalam ::(((
      teraz chce zaczac od nowa, zastanawiam sie tylko czy to juz ostatni raz, bo
      slyszalam ze zeby przemieszczaja sie cale zycie . no i jak dlugo takie
      prostowanie moze potrwac, napiszcie jesli wiecie. Pozdrawiam
      U.
      • melianna Re: Aparat ortodontyczny 07.06.03, 16:47
        Gość portalu: Ulka napisał(a):

        > mam 31 lat, dwa tygodnie usunelam ostatnia 8-emke, teraz
        przede mna wizyta u
        > ortodonty, moze zdecyduje sie na aparat, choc mam obawy
        jak dlugo potrwa
        > prostowanie,i czy bedzie skuteczne. 15 lat temu nosilam juz
        aparat, zakladany
        > na noc, zabki wlasciwie sie wyprostowaly,ale ..... bo
        ortodonta nie polecil mi
        > wowczas usunac nieszczesnych osemek, ktore zaczely
        sobie rosnac i w przeciagu
        > paru lat rozwalily skutecvznie to co wczesniej misternie
        wyprostowywalam ::(((
        > teraz chce zaczac od nowa, zastanawiam sie tylko czy to
        juz ostatni raz, bo
        > slyszalam ze zeby przemieszczaja sie cale zycie . no i jak
        dlugo takie
        > prostowanie moze potrwac, napiszcie jesli wiecie.
        Pozdrawiam
        > U.

        aparat staly nosi sie ok.2 lat, w zaleznosci od tego, jak
        gleboka wada jest.
        po jego zdjeciu dostaniesz inny aparat, wyjmowany, ktory
        zakladasz najpierw na kazda noc, potem co druga, potem
        jeszcze rzadziej. jego zadaniem jest ustabilizowac zeby,
        zeby sie nie przemieszczaly.
        co pewien czas trzeba rowniez odwiedzac ortodonte, zeby
        ocenil, czy zeby sa stabilne
        dobry ortodonta jest jest w stanie ustawic i ustabilizowac
        zeby tak, ze nie powinnas miec pozniej problemow
        pozdrawiam
        melianna
    • Gość: ya_she Re: Aparat ortodontyczny IP: 195.136.95.* 07.06.03, 17:05
      Mam 26 lat i aparat nosze już od prawie 3 lat
      za 3-4 miesiące w końcu go zdejmuję :-))))
      i bedzie to chyba mój najszczęliwszy dzień, choc na pewno gdzies tam w środku
      będe troche załować.
      Aparat stał się tak integralną częscią mojej osobowości, ze teraz moi znajomi
      mówią mi, ze nie bardzo nawet pamiętają, jak wygladałam bez niego ;-))))
      ja tez w sumie juz nie pamiętam
      Wszystkim wahającym sie powiem jedno: WARTO!
      Ludzie różnie reagowali, ale najwięcej kąśliwych uwag miałam od tych, którzy
      sami powinni nosić aparat korygujący zgryz
      Codziennie rano w lustrze oglądam swój żelazny usmiech i myślę sobie, ze jest
      bardzo ładny ;-))))
      • Gość: serwal2 Re: Aparat ortodontyczny IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.03, 19:36
        A ja zdejmuję za 2 tygodnie! Hurra!
        Wszystkim, którzy "chcieliby, ale się boją" założyć aparat- Polecam. Naprawdę
        warto, chocby tylko dla dobrego samopoczucia (o pieknych zębach juz nie
        wspomnę).I nie ma znaczenia czy ktoś jest przed 30 czy po 30, ani czy jest
        kobietą czy mężczyzną.Mam 2 kolegów z aparatem i wcale ich to nie szpeci.
        A więć Karino: do dzieła!
    • Gość: Pucka Re: Aparat ortodontyczny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.03, 23:42
      Aparat w okolicach trzydziestki? Oczywiście! W wieku 28 lat założyłam aparat,
      zdjęłam tuż przed 30-tymi urodzinami. Jestem dyrektorem i członkiem zarządu
      bardzo dużej i powaznej firmy. Spotykam się z róznymi ważnymi ludźmi w
      biznesie, bankierami (prezesami z czołówek gazet!). Musiałam usunać cztery
      zęby, moja przyjaciółka żartowała, że mam szpary na cztery papierosy. Miałam
      bzika na punkcie aparatu. Z początku ludzie udawali, że go nie widzą, ale jak
      już ktoś coś powiedział, to był molestowany przeze mnie na temat techniki etc.
      Negatywne opinie usłyszałam 1) od mojego byłego podwładnego- który ma takie
      braki w uzębieniu, że cięzko nawet mówić o uzębieniu 2) od mojego szefa, który
      stwierdził że to chyba tylko dla nastolatek. Byłam zachwycona postępami
      leczenia. Byłam wzorową pacjętką, zawsze chciałam mocniej dokręcać, miałam
      bardzo dobrą higienę (irygator, nitka, dwie specjalistyczne szczoteczki). Nic
      nie schudłam
    • Gość: Pucka Re: Aparat ortodontyczny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.03, 23:49
      bo jadłam abolutnie wszystko. W torebce zawsze "narzedzia". Dziś mam ładne
      białe proste zęby i już nie wyobrażam sobie jakie były krzywe. Teraz używam
      taki aparat na noc, w nim to się dopiero sepleni! W leczeniu aparatem stałym
      miałam taki drut na podniebieniu, ale po 1 dniu ćwiczeń przestałam seplenić i o
      nim zapomniałam. Nosiłam aparat przezroczysty zdecydowanie mniej go widać niż
      metalowy. Ale jest prawdą, że zamki plastikowe szybciej się ścierają niż
      metalowe, ale warto utrudnić życie ortodontom. Mam doświadczenie, bo teraz po
      roku na 3 m-ce założyłam sobie jeszcze raz na dół aparat metalowy, bo raz
      odkleił mi się retainer i zamiast lecieć do lekarza poleciałam do Paryża i
      skończyło się niesubordynacją jednego zeba! Mówię Ci zakładaj aparat, świadczy
      on o tym że dbasz o zdrowie i urodę a to się liczy. Kto będzie krytykował lub
      się krzywił- olewaj to idiota. Sex w aparacie? Zero problemu.....:-)
    • Gość: WoBi Aparat ortodontyczny IP: *.telkab.pl 08.06.03, 01:34
      Poniewaz w kilku miejscach chcialem uczknac cos od siebie postanowilem, ze
      napisze wszystko w jednym miejscu :)
      Po pierwsze, kazda pora na aparat ortodontyczny jest dobra. Nie ma zadnych
      przeciwskazan wiekowych zwiazanych z leczenie orotdontycznym stalym aparatem.
      Moj ortodonta (ja takze takowy aparat posiadam) ma pacjetke w wieku 60 lat.
      Tak wiec 30 lat... jaki to problem.
      Aparat ortodontyczny nosi sie okolo 2 lat. Najgorszy kryzys jest przez
      pierwszy tydzien. Zaczynaja ruszac sie badz co badz zastane zeby. Wszystko
      boli, wszystko przeszkadza. Wtedy bylem zly ze zdecydowalem sie na to. Ale to
      bylo chwilowe. Jak ogladam rezultaty a zblizam sie ku koncowi to jestem bardzo
      zadowolony. Na poczatku mialem takze opory z usmiechaniem sie, caly czas
      pamietalem ze cos na zebach mam. Jednak i to mija, w tej chwili usmiecham sie
      szeroko i nie wstydze sie tego. Przypominam sobie o nim po jedzeniu, kiedy
      musze ponownie spotkac sie ze szczoteczka. Hmm i nie przeszkadzaja przy
      kontaktach z plcia przeciwna ;) Sprawdzone!!!
      Sa do wyboru dwa rodzaje aparatow: ceramiczne i stalowe. Ceramiczne sa
      zamki (to przyklejone do zebow). W zasadzie roznia sie tym, ze ceramiczne sa
      mniej widoczne i niestety drozsze. Jednak nieprawda jest jakoby leczenie
      ceramicznym aparatem bylo wolniejsze i trudniejsze. Tak samo odbywa sie
      leczenie tymi dwoma rodzajami aparatow. Wiem to od swojego ortodonty jak i
      widze po znajomych.
      Chcialbym Ci takze zaproponowac abys poszla na konsultacje do kilku
      lekarzy. Proponuje Ci to poniewaz, sam tak zrobilem, i akurat w moim wypadku
      (a byl troszeczke specyficzny) propozycje leczenia roznily sie i to dosyc
      diametraialnie. Jesli mieszkasz w Warszawie polecam Centrum Ortodoncji - ich
      strona www.orto.waw.pl, ale pewnie juz ta decyzje gdzie bedziesz sie leczyc
      podjelas :)
      Zycze szerokiego usmiechu w aparacie.

    • Gość: amparo Pytanie do tych, ktorzy juz maja IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 08.06.03, 11:59
      czy zdarzylo sie wam, ze mimo dbania o zeby ktorys z nich
      zaczal sie psuc?
      nosze aparat.od kilku dni boli mnie zab, ale to inny bol
      niz ten od przesuwania sie zebow, wiec boje sie, ze cos
      jest nie tak.
      dodam, ze na tym bolacym jest obrecz.
      jak postepuje sie w takich wypadkach? w jakim stopniu
      trzeba rozebrac aparat, zeby dostac sie do srodka? czy to
      bardzo skomplikowane?
      prosze bardzo o odpowiedz, jesli wiecie
      • Gość: serwal2 Re: Pytanie do tych, ktorzy juz maja IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.03, 13:41
        Sciągnięcie obręczy trwa parę sekund.Dentysta po prostu wyciągnie ci drucik,
        nastepnie ściągnie obręcz i wtedy można takliego zęba obejrzeć.
        pzdr
        • Gość: amparo Re: Pytanie do tych, ktorzy juz maja IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 08.06.03, 13:52
          Gość portalu: serwal2 napisał(a):

          > Sciągnięcie obręczy trwa parę sekund.Dentysta po prostu
          wyciągnie ci drucik,
          > nastepnie ściągnie obręcz i wtedy można takliego zęba
          obejrzeć.
          > pzdr

          Dziekuje, bo zaczelam sie matwic, ze to cos bardzo
          skomplikowanego.
          Pozdrawiam
          • Gość: Pucka Re: Pytanie do tych, ktorzy juz maja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.03, 23:20
            Jak zdjęłam aparat to okazało się, że 6-tka na której miałam obręcz mnie boli-
            odsłonieta szyjka. Musze z tym żyć. Ale swoją drogą przed założeniem aparatu
            twoje zeby powinny być całkowicie zdrowe, czyżby zaniedbanie lekarza?
            • serwal2 Re: Pytanie do tych, ktorzy juz maja 09.06.03, 19:53
              To prawda, żeby powinny byc dokładnie przebadane.Problem odsloniętej szyjki
              często sie zdarza.
              Mnie przydarzyło się coś gorszego Buuuu...Na 10 dni przed ściągnięciem aparatu
              ortodonta postanowił mi wyrównać jedynki. I tak piłował i piłował, że pół
              jedynki szlag mi trafił.Buuuu...Najgorsze, że w środę mam obronę magisterską i
              nie wiem jak będę mówić, chyba półgębkiem.
              Ach, życie jest pieskie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka