aoi-chan
15.03.07, 13:44
Witam serdecznie - tak zaczyna się mój pierwszy post na tym forum:)
Moje koleżanki ostatnio zastanawiały się nad przyszłością i co mnie uderzyło,
każda ma podobny schemat na życie. Chcą mieć męża (najlepiej , który jest
obecnym chłopakiem, bo tak go kochają;), dzieci, dobrą pracę, jak nie w Polsce
to może w Anglii. Chodzi o to, że każda myśli o rodzinie, bo wierzą, że dzięki
temu będą szczęśliwe. A daj im Boże by były, ale w tym momencie ja się
zastanawiam, czy ze mną jest oby wszystko dobrze. Może to dlatego, że jestem
jeszcze młoda, a może dlatego, że nie mam chłopaka - nie wiem, ale w ogóle w
moich planach życiowych nie ma miejsca na założenie rodziny. Po prostu brak mi
na nią czasu - trochę to cyniczne, prawda? Studiuję języki, żeby mieć jakiś
zawód, wcale nie dlatego, że to mnie interesuję. Po studiach chciałabym
wyjechać do Anglii, bo funt jest najdroższy i mogłabym za niego sporo dostać.
Chciałabym tam zostań z 2 / 3 lata, a potem podróżować. Nie w celach
rekreacyjnych tylko poznawczych. I w tym momencie nie miałbym czasu dla
rodziny. Wcale zresztą nie potrzebuję (przynajmniej w tej chwili) chłopaka, a
już tym bardziej nie myślę o dzieciach, dlatego się pytam czy to jest
normalne? Wiem, że w życiu często dzieje się inaczej niż sobie planujemy,
ale...