Dodaj do ulubionych

Samochod a status spoleczny

20.03.07, 14:31
Kolega - obcokrajowiec zaczal inwestowac w Polsce. Poniewaz interesu trzeba
pilnowac, kolega sie przenosi na rok do Polski. Normalnie kolega jezdzi
poobijanym 10-letnim golfem. I teraz przychodzi i pyta sie, jaki ma sobie
samochod kupic w Polsce. Wiem, ze czlowiek nie przywiazuje wagi do aut i
pewnie kupilby cos "byle jezdzilo", ale z drugie strony, czy to nie zaszkodzi
jego wizerunkowi "godnego zaufania inwestora"?
Czy w Polsce patrzy sie na ludzi przez pryzmat samochodu, ktorym jezdza?
Obserwuj wątek
    • maretina Re: Samochod a status spoleczny 20.03.07, 14:34
      prywatnie nie ma to dla mnie znaczenia...ale nie wynajelabym firmy, ktorej szef
      jezdzi zlomem. to nie wzbudza zaufania.
      • iscwstroneslonca Re: Samochod a status spoleczny 20.03.07, 14:37
        Niestety to Polska,tu wyznacznikiem jest dobre auto,dobra komorka.Jezdzac 20 letinm zardzewialym autem znajomy moze nie wzbudzic zaufania.Zalezy tez ile chce na to auto wydac,starczylby zadbany jakis Vw Passat sprzed 10 lat,lub cos w tym stylu.Ciezko stwierdzic jakim samochodem wzbudzi najwieksze zaufanie.
    • nutopia Re: Samochod a status spoleczny 20.03.07, 14:36
      basiabjork napisała:

      > Kolega - obcokrajowiec zaczal inwestowac w Polsce. Poniewaz interesu trzeba
      > pilnowac, kolega sie przenosi na rok do Polski. Normalnie kolega jezdzi
      > poobijanym 10-letnim golfem. I teraz przychodzi i pyta sie, jaki ma sobie
      > samochod kupic w Polsce. Wiem, ze czlowiek nie przywiazuje wagi do aut i
      > pewnie kupilby cos "byle jezdzilo", ale z drugie strony, czy to nie zaszkodzi
      > jego wizerunkowi "godnego zaufania inwestora"?
      > Czy w Polsce patrzy sie na ludzi przez pryzmat samochodu, ktorym jezdza?


      tak
      sama zauważyłam to na drogach
      mamy dwa samochody jeden lepszy drugi słabszy (starszy), i widzę różnice w
      postrzeganiu mnie przez innych...
      ja jezdzę tym słabszym (kupiony specjalnie bym się nauczyła jezdzić bo prawko
      mam od miesiąca dopiero) i czasami jak widzę miny ludzi jak z niego wysiadam,
      jakby chcieli powiedzieć (ty??? w takim aucie???) .... a dla mnie to po prostu
      moja skodzia felicia:D
    • dziewice Re: Samochod a status spoleczny 20.03.07, 14:37
      powiedz mu niech kupi sobie Lade :)
    • annna84 Re: Samochod a status spoleczny 20.03.07, 14:39
      Jako właściciel firmy powinien jeździć jakimś porządnym autem.
    • outre13 Re: Samochod a status spoleczny 20.03.07, 14:39
      Jak ktos zyje realnie chwila, to ma samochod.
      A jak ktoś mocniej stąpa po ziemii decyduje się na Fundusze inwestycyjne -sa
      dla tych z przyszloscia.
      Zaś dla tych co zyja wspomnieniami najlepszy jest internet i chwalenie się
      nawet wynajętym mieszkaniem albo domiem na kredyt ;)
      Tak , to wszystko dla was kobiety...zarabiamy w pocie czoła...podrywcie
    • dziewice Re: Samochod a status spoleczny 20.03.07, 14:41
      to zalezy od tego:

      a) jezeli bedzie robil biznes z glupimi ludzmi to musi miec caly zestaw pie..
      ale to juz lepiej niech sobie kilku klaunow wynajmie co beda jezdzic jak
      przebierancy :)

      b) jezeli b to wiadomo :)


      az sie sam z siebie smieje, ze na to odpisuje hehee
      • nutopia Re: Samochod a status spoleczny 20.03.07, 14:58
        dziewice napisał:

        > to zalezy od tego:
        >
        > a) jezeli bedzie robil biznes z glupimi ludzmi to musi miec caly zestaw pie..
        > ale to juz lepiej niech sobie kilku klaunow wynajmie co beda jezdzic jak
        > przebierancy :)
        >
        > b) jezeli b to wiadomo :)
        >
        >
        > az sie sam z siebie smieje, ze na to odpisuje hehee
        >

        hahahahaaha::D
    • walutka Re: Samochod a status spoleczny 20.03.07, 15:04
      I co twierdzisz,że w tamtym kraju nie przywiązują uwagi do statusu materialnego
      inwestora?
      • basiabjork Re: Samochod a status spoleczny 20.03.07, 15:07
        Powiem ci tak - do statusu materialnego tak. Do auta, ktorym inwestor jezdzi -
        nie.
        • walutka Re: Samochod a status spoleczny 20.03.07, 15:13
          No to nie oceniają wcale na podstawie pozorów? Wystarczą dokumenty
          potwierdzające wypłacalność,ubezpieczenie od umów itp. żeby wqybrać rzetelnego
          przedsiębiorcę?Nawet jeżeli mają częsty kontakt bezpośredni? Tutaj raczej tak
          nie jest ale też jakby jeździł byleczym to też specjalnie nie powinno
          przeszkadzać jeżeli kontalty nie są częste te bezpośrednie :).
        • horpyna4 Re: Samochod a status spoleczny 20.03.07, 18:15
          Jeżeli gość ma wyraźną osobowość i jest "kimś" (niekoniecznie finansowo, może
          być np. naukowcem lub artystą), to może pozwolić sobie na jeżdżenie
          czymkolwiek, najwyżej będzie to uznane za ekstrawagancję.
    • spacecoyote Re: Samochod a status spoleczny 20.03.07, 15:14
      Ja bym sie bala kupic w Polsce porzadne auto. Tylko bym sie martwila, czy mi
      ktos lusterek nie odkreci. Wole jezdzic byle jakim; mniejsza strata, jak sie
      gdzies zarysuje. A przy organizacji ruchu w typowym polskim miescie stluczke
      zrobic to nie sztuka.
    • wilk11 Re: Samochod a status spoleczny 20.03.07, 16:08
      A to Polska właśnie!
      Samochód się kupuje taki, jaki się podoba i na jakiego człowieka stać.
      "Godny zaufania inwestor" wzbudza moje zaufanie swoimi dotychczasowymi
      osiągnięciami na polu, które nas zawodowo połączy.

      > Czy w Polsce patrzy sie na ludzi przez pryzmat samochodu, ktorym jezdza?

      W Polsce jest wiele pryzmatów. A to jaką ma żonę, a jakie dzieci, a (...)
      Trzymajcie mnie.
      • nutopia Re: Samochod a status spoleczny 20.03.07, 19:22
        wilk11 napisał:
        >
        > W Polsce jest wiele pryzmatów. A to jaką ma żonę, a jakie dzieci, a (...)
        > Trzymajcie mnie.


        ja mogę cię potrzymać jakieś 10 minut. ale potem muszę iść.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka