Dodaj do ulubionych

Miłość francuska...

03.04.07, 10:59
...to musi być naprawdę ciężka praca. Inaczej nazywałoby się to "blow
holiday" a nie "blow job".


Nudy tu takie ze musiałem cos wrzucic ;P
Obserwuj wątek
    • rasista15 Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:01
      wybuchowa robota
    • wiarusik Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:10
      Blow job doprowadza do cum shota;PPP

      Też dodałem coś od siebie;)
    • justysialek Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:14
      Zaraz was skasują, świntuchy :-)
      • trypel Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:16
        ja świntuch?? ja?? dociekam naukowych podstaw dlaczego job a nie holiday ;P
        skoro podobno to przyjemne jest...
        • bri Re: Miłość francuska... 03.04.07, 13:49
          Spróbuj. Po co masz wierzyć na słowo ;)
    • dzikoozka Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:17
      a dlaczego francuska nazywa sie po angielsku?
    • dr.verte Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:21
      też tak dodam tylko,że plemniki najbardziej boją się kobiet

      bo kobiety jedzą plemniki
      • wiarusik Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:24
        Jak to "jedzą"?;)
        Dosłownie?;)
        • trypel Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:26
          nie dosłownie tylko oralnie ;P
          • wiarusik Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:28
            Znaczy doustnie?;)
    • idu_na_wy Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:28
      hmmm nigdy nie dopatrywałam się w tym wiekszego sensu :D
    • mala_mee Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:29
      Nazwę musiała wymysleć kobieta. Bo facet pewnie by dał blow holiday. Czyli jak
      zwykle punk wydzenia zalezy od punktu... no właśnie - czego???
      • wiarusik Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:31
        mala_mee napisała:

        > Nazwę musiała wymysleć kobieta. Bo facet pewnie by dał blow holiday. Czyli
        jak
        > zwykle punk wydzenia zalezy od punktu... no właśnie - czego???

        Od punktu tłoczenia?;)
    • wiarusik Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:30
      To zależy jak traktuje się pracę;)
      Jak ktoś robił coś z oddaniem,namaszczeniem,profesjonalnie,z efektami i z
      satysfakcją,to mówi że odwalił kawał dobrej roboty;)
      • nutopia Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:32
        wiarusik napisał:

        > To zależy jak traktuje się pracę;)
        > Jak ktoś robił coś z oddaniem,namaszczeniem,profesjonalnie,z efektami i z
        > satysfakcją,to mówi że odwalił kawał dobrej roboty;)

        :)
        • wiarusik Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:36
          Wiesz coś o tym?;)
          • nutopia Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:39
            wiarusik napisał:

            > Wiesz coś o tym?;)

            ..no z teorii jestem obstukana....;)))
            • wiarusik Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:40
              A miałaś już egzamin,czy czekasz na kampanię wrześniową?;D
              • nutopia Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:44
                wiarusik napisał:

                > A miałaś już egzamin,czy czekasz na kampanię wrześniową?;D

                phi! nie wiem o czym mówisz!
                <odchodzi wycierając kciukiem kącik ust>
                ;)
                • wiarusik Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:50
                  Mam nadzieję,że smaczne było to co jadłaś?;D
                  • nutopia Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:59
                    wiarusik napisał:

                    > Mam nadzieję,że smaczne było to co jadłaś?;D

                    nie wiem, nie pogryzłam:)
                    • wiarusik Re: Miłość francuska... 03.04.07, 12:12
                      Trzeba gryźć by się nie udławić;)
                      Długo przeżuwać,długo;)
    • izabellaz1 Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:34
      trypel napisał:

      > ...to musi być naprawdę ciężka praca. Inaczej nazywałoby się to "blow
      > holiday" a nie "blow job".

      A co bidulku nie masz doswiadczeń w tej materii;PPP?
      To naprawdę ciężka praca! Nie warto Słonko nie warto:PPP
    • mala_mee Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:35
      Może warto było by poznac tą kwestię od drugiej strony a nie tylko
      teoretyzować???
      • trypel Re: Miłość francuska... 03.04.07, 12:18
        tzn od której strony poznac??? Przerazasz mnie.... wolę jednak skupic się na
        teorii chyba
        • mala_mee Re: Miłość francuska... 03.04.07, 12:36
          :))))))
        • izabellaz1 Re: Miłość francuska... 03.04.07, 12:52
          trypel napisał:

          > wolę jednak skupic się na teorii chyba

          Widzisz Mała? Ale pewny nie jest:D
          • trypel Re: Miłość francuska... 03.04.07, 12:54
            Pewny to ja jestem że Kopernik umarł...
            a co do jobów bądź holidaysów to sam nie wiem i zanim spróbuje to moze się
            czegos dowiem ;P
            • mala_mee Re: Miłość francuska... 03.04.07, 13:10
              ZANIM!!!
              • trypel Re: Miłość francuska... 03.04.07, 13:14
                no zanim a co?? ;P
                • mala_mee Re: Miłość francuska... 03.04.07, 13:32
                  Zanim nie wyklucza :)))
                  • trypel Re: Miłość francuska... 03.04.07, 13:40
                    spróbowania?? :D
                    • mala_mee Re: Miłość francuska... 03.04.07, 13:49
                      Tak.
                      • trypel Re: Miłość francuska... 03.04.07, 14:03
                        czyli teoria równo z praktyką?? taka polibuda - laborka + wykłady?? :D
                        hmmmmmmmmm
                        • mala_mee Re: Miłość francuska... 03.04.07, 14:05
                          Polibuda jest najlepsza!!!
                          A laborkę można odbebnic bez wykładów :))
                          • trypel Re: Miłość francuska... 03.04.07, 14:10
                            od razu do praktyki?? bez znajomosci przepisów itd ?? czy to aby na pewno
                            bezpieczne??
                            • mala_mee Re: Miłość francuska... 03.04.07, 14:13
                              Niektórzy robia wejściówki, a niektórzy pozwalają od razu dorwac się do
                              laboratoryjnych sprzętów :))
                              Zależy od podejście :)))
          • mala_mee Re: Miłość francuska... 03.04.07, 13:09
            Chyab na to wskazuje :))) Chyba.
    • iberia.pl Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:35
      wlasciwie to dlaczego nie blow pleasure? :-)
      • wiarusik Re: Miłość francuska... 03.04.07, 11:38
        Albo blow ecstasy?;)
    • eeela Re: Miłość francuska... 03.04.07, 12:51
      No ba, spala sie przy tym troche kalorii, wiesz? ;-)

      Nie zebym narzekala - milo sie spala :-)
      • sutekh1 Re: Miłość francuska... 03.04.07, 13:25
        plemniki uwielbiaja podróż przez trójkat bermudzki, a jedzenie dla wielu ich
        odmian jest be.
        nie wolno połykać ale można wmasowywać w piersi jak żel..hehe
        • nutopia Re: Miłość francuska... 03.04.07, 13:36
          sutekh1 napisał:

          a jedzenie dla wielu ich odmian jest be.

          tego zdania na cholerę nie rozumiem, jedzenie dla wielu odmian (KOGO?
          plemników???) jest be


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka