Dodaj do ulubionych

Chlopak w Polsce ja za granica

19.04.07, 22:43
Perspektywa 2 miesiecy rozlaki przytlacza mnie ostatnio. Prosze o pomoc, jak
wy sobie z tym radzicie? 2 miesiace to bardzo bardzo dlugo dla mnie, ostatnio
rowniez widzielismy sie po 2 misiacach i bylo cudownie choc musielismy na
nowo dotrzec do siebie. Jednak GG, skypa i smski nie wystarcza do pelnego
zwiazku, ale to logiczne. Teraz zostalo nam 2 miesica pozniej wspolne
wakacje. Nastepnei rozlaki 2 lub 3 tygodniowe rozlaki gdyz studiujemy i
pracujemy w innych maistach. Jeszcze tak przez 3 lata, ale nie to jest
najgorsze, te 2 miesiace, nie potrafie bez niego zyc. Jest mi ciezko i nie
wiem jak sobie z tym poradzic. Oddalic sie? Nie rozmawiac tak czesto? Czas
plynie mi dosc szybko ale jednak chwile zatrzymuja sie w miejscu kiedy mysle
o moj najdrozszym. To jest okropone uczucie, pomocy
Obserwuj wątek
    • wiarusik Re: Chlopak w Polsce ja za granica 19.04.07, 22:45
      Chyba nie pracujesz jako...no wiesz...;)
    • kitek_maly Re: Chlopak w Polsce ja za granica 19.04.07, 22:49
      oddalenie sie od niego to najgorsze co mozesz zrobic.
      wlasnie przeciwnie - powinniscie miec ze soba jak najwiecej kontaktu.
    • turzyca Re: Chlopak w Polsce ja za granica 20.04.07, 00:59
      Jeszcze 3 lata do konca studiow. To moze po licencjacie sie przeniesc i
      dokonczyc studia w jednym miescie?
      Bo szczerze mowiac mniej mi przeszkadza zwiazek na odleglosc ponad 1000 km ze
      swiadomoscia, ze juz za pol roku zamieszkamy razem, niz zwiazek z niezbyt wielka
      odlegloscia, ale bez realnej perspektywy wspolnego mieszkania. Scisle wyznaczony
      cel daje nadzieje, ulatwia zycie, podtrzymuje na duchu w chwili zwatpienia.
      Dla mnie te trzy lata dojezdzania bylyby bardziej zabojcze niz 2 miesiace
      porzadnego rozstania.


      A to co mozecie zrobic to kultywowac rytualy. Robic cos, co robicie, jak
      jestescie razem. Ogladacie razem programy i komentujecie sarkastycznie - to
      komentujcie dalej, tyle ze przez Skype'a. Czytacie sobie co smaczniejsze kaski z
      gazet na glos - tak samo.
      Nie zmuszajcie sie jednak do kontaktu. Lepsze 15 minut prawdziwej, pelnej uczuc
      rozmowy niz 150 minut wymuszonej "bo trzeba pogadac". Jak ktoras rozmowa Wam
      przepadnie to tez nie robcie z tego wielkiej sprawy - zdarza sie, ze ludzie
      mijaja sie mieszkajac razem - wazne, zeby to nie bylo zawsze.
      • po.rzeczka Re: Chlopak w Polsce ja za granica 20.04.07, 01:58
        A długo byliście razem nie na odległość,przed wyjazdem? Mój chłopak studiuje za
        granicą i tez się widujemy co 2 miesiące.Ale teraz ja kończę studia i mam do
        niego dojechac.3 lata to bardzo odległa perspektywa.
        • 83kimi Re: Chlopak w Polsce ja za granica 20.04.07, 09:44
          Ja chcę we wrześniu wyjechać do pracy, myślę o rocznym wyjeździe. Mój chłopak
          zostanie w Polsce, bo nie chce nigdzie wyjeżdżać, myślicie, że spotykając się
          raz na jakiś czas i utrzymując kontakt mailowy/telefoniczny da się przeżyć taki
          kawał czasu?
    • grogreg Bardzo dobry pomysl. 20.04.07, 10:25
      Dwa miesiace to idealne okres, aby sobie pewne rzeczy w glowie poukladac.
      Wyjdzie wam to tylko na plus.
      • kenya24 Re: Bardzo dobry pomysl. 20.04.07, 12:14
        jak sie chce to sie da
        i co ma przetrwac - przetrwa
    • kuizka Re: Chlopak w Polsce ja za granica 20.04.07, 20:30
      Ja jestem w identycznej sytuacjii.Mieszkam i pracuje za granica,a moj chlopak
      zostal w Polsce.Widujemy sie do 3 miesiace.Przewaznie to ja do Polski
      przyjezdzam,a moj chlopak w sumie byl u mnie tylko raz.Kazdego dnia wysylamy do
      siebie kilka sms-kow,2 razy w ciagu dnia rozmawiamy ze soba przez telefon(raz
      ja dzwonie do niego,a raz on do mnie),a wieczorem''wisimy''na Skypie badz
      GG.Tak jest juz od roku i coraz bardziej nas to cementuje i sprawia,ze nie
      mozemy bez siebie zyc,pomimo tego,ze tak daleko jestesmy od siebie.Mamy wspolne
      plany na zycie i taka perspektywa sprawia,ze oboje wyczekujemy mojego powrotu
      do Polski z wielka radoscia.
    • zasmucona11 Re: Chlopak w Polsce ja za granica 21.04.07, 18:27
      hmmm niektore wypowiedzi nie sa zby pocieszajace, jednakze my sie bardzo
      kochamy. Oby tylko przetrwac te 2 iesiace a pozniej 3 miesiace wakacji i to
      razem, dzien w dzien. Sily powroccie do mnie!
      • kuizka Re: Chlopak w Polsce ja za granica 22.04.07, 11:59
        Ja na poczatku jak wyjechalam tez myslalam,ze sobie nie poradze z tesknota i
        odlegloscia,ale fakt,ze obojemy rowniez baaardzo mocno siebie kochamy oraz
        to,ze on na mnie tam czeka sprawial,ze znosilam te rozlake w miare
        dobrze.Pozniej sie juz przyzwyczailam.Recepty jednoznacznej nie ma na to,jak
        przetrwac ten czas.Kazda osoba w inny sposob to przezywa.W Twoi przypadku jest
        o tyle dobrze,ze po 2 miesiacach spedzonych za granica pojedziesz do Polski az
        na 3 miesiace i wtedy non stop bedziecie razem.To jest naprawde pocieszajace i
        warte poczekania 2 miesiecy.Po tych 3 miesiacach w PL wracasz ponownie za
        granice????Ja po roku spedzonym poza granicami Polski kazdego dnia mam ochote
        juz wracac.Ciezko jest mi szczegolnie kiedy wracam z Polski,ale jakos udaje mi
        sie powrocic do wgzlednie normalnego spokoju.Wiem,ze jak juz wroce na dobre do
        Polski,to on bedzie na mnie czekal i wtedy jakies malutkie gniazdko sobie
        uwijemy i to mnie trzyma''przy zyciu''i pozwala przertwac tyle kilometrow.Mam
        nadzieje,ze choc troche pomoglam.Jak cos to pisz na e-maila gazety:)Pozdrawiam
        • zasmucona11 Re: Chlopak w Polsce ja za granica 23.04.07, 11:38
          Nie, jak juz wroce po tych 2 miesiacach to zostaje w POlsce. Pozniej bedziemy
          wyjezdzam juz razem:) Teraz mam juz lepszy humor i nastawienie, ten okropny
          czas minal choc pewnie powroci w wekend ale ppostaram sie go odrzucic jak
          najdalej. Zalezy mi na nim niesamowicie bo jest wspanialym czlowiekiem.
          Jak juz wroce do Polski to 3 miesiace razem, a poznie no coz studia jeszcze 2
          lata sie troszke pomeczymy (spotkania co 2 czy 3 tygodnie) bo na 5 roku juz
          mamy malo zajec. Pozniej to tylko my i nasza milosc. Obym tylko dotrwala do
          tych wakacji, oby nie nachodzily mnie znowu tak straszne mysli. Wspierajcie
          mnie prosze i opowiadajcie dalsze historie
    • besterfc Re: Chlopak w Polsce ja za granica 22.04.07, 14:17
      Miałem podobną sytuacje jak Ty, znaliśmy się długo ona wyjechala na studia
      [tylko semestr] przyjechala na swieta po 2 miesiacach nie moglem sie doczekac,
      przyjechala żeby powiedzieć mi że to już koniec... bo wybrała innego, poznala go
      na tydzien przed wylotem do PL... wszytko runeło, świat się zawalił, miałem
      plany tak jak Ty, najgorsze jest to że ją kocham nadal... ale być z nią nie
      chce... teraz mi pozostaje walczyć ze swoimi uczuciami.

      Dużo wiary w siebie życzę a na pewno sie uda.
      Pozdrawiam
    • zasmucona11 Re: Chlopak w Polsce ja za granica 24.04.07, 21:45
      alez ja go kocham
    • melan2 Re: Chlopak w Polsce ja za granica 24.04.07, 23:42
      Zasmucona solidaryzuję się z Tobą, ale przed nami jest 4 miesiące rozłąki
      (Polska,zagranica), później będziemy widzieć się trochę częsciej przez 2
      miesiące i... rok rozłąki. Mam takiego doła że nie wiem... poza tym
      straaaaaasznie sie kłócimy, bo on się na maxa zajął swoją pracą...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka