zasmucona11
19.04.07, 22:43
Perspektywa 2 miesiecy rozlaki przytlacza mnie ostatnio. Prosze o pomoc, jak
wy sobie z tym radzicie? 2 miesiace to bardzo bardzo dlugo dla mnie, ostatnio
rowniez widzielismy sie po 2 misiacach i bylo cudownie choc musielismy na
nowo dotrzec do siebie. Jednak GG, skypa i smski nie wystarcza do pelnego
zwiazku, ale to logiczne. Teraz zostalo nam 2 miesica pozniej wspolne
wakacje. Nastepnei rozlaki 2 lub 3 tygodniowe rozlaki gdyz studiujemy i
pracujemy w innych maistach. Jeszcze tak przez 3 lata, ale nie to jest
najgorsze, te 2 miesiace, nie potrafie bez niego zyc. Jest mi ciezko i nie
wiem jak sobie z tym poradzic. Oddalic sie? Nie rozmawiac tak czesto? Czas
plynie mi dosc szybko ale jednak chwile zatrzymuja sie w miejscu kiedy mysle
o moj najdrozszym. To jest okropone uczucie, pomocy