Dodaj do ulubionych

Fajna dupa

24.04.07, 13:41
Dziewczyny czy lubicie kiedy faceci mówią o was, że fajna z was dupa.
Oczywiście pomijam tutaj sytuacje gdy odbywa się to w sposób wulgarny i to
może jeszcze w miejscu publicznym. wiadomo, że jeżeli jakiś pijaczek powie do
drugiego pijaczka "Ej Zdzisek ale dupa" to nie będzie to zbyt miłe i kobiecie
będzie pewnie wtedy przykro. Wyobraźmy sobie jednak, że przypadkiem
podsłuchujecie rozmowę dwóch kolegów, którzy zgodnie stwierdzają, że fajna z
was dupa. Co wtedy czujecie złośc, żal a może kobieca dumę, że faceci tak was
postrzegają. No to jak to jest tylko prosze szczerze odpowiedzieć czy
określenie fajna dupa to dla kobiety zniewaga czy powód do dumy a może jest
tak, że zalezy kto to mówi:)
Obserwuj wątek
    • justysialek Re: Fajna dupa 24.04.07, 13:45
      Nie. Nie podoba mi się to i nie ważne, kto tak mówi.
      Na szczęście mój mąż takich tekstów nie używa i nie używał.

      A dlaczego? Bo można swoje zainteresowanie wyrazić na wiele, dużo bardziej
      kulturalnych sposobów. Nazwanie kobiety "dupą" jest zawsze obraźliwe,
      niezależnie od kontekstu i zawsze świadczy źle o wypowiadającym się, tak samo
      jak uzywanie wulgaryzmów w miejscu publicznym itd.
      • quasar76 Re: Fajna dupa 24.04.07, 13:56
        Ale tym samy znaczy to, ze w małżeństwie tylko pięnie trzeba mówić?
        Zawsze mąż mówi do Ciebie: Choć się pokochamy? Chciałbym dziś się kochać? itp?
        Czyż nie jest fajnie jak czasem mąż powie: Świetna dupa jesteś. Ale masz
        świetne cycuszki. Choć sie bzykniemy, itp.

        Ja jestem facetem i sądzę, że taki normalny język w związku jest okej. Nie jest
        on używany cały czas, nie przeklinamy na siebie - ale sądze, że fajnie jak
        panuje w związku atmosfera jak wśród kolegów czy koleżanek. i pewne rzeczy
        nazywa się po imieniu :)
        • justysialek Re: Fajna dupa 24.04.07, 14:13
          No to fajnie dla ciebie, jesli w twoim związku tak jest. W moim na szczęście
          nie.
          Oczywiście, że nie mówimy do siebie w trakcie seksu na pan/pani, ale mąż nigdy
          mnie nie nazwał "dupą". Ja jego "h...em" tez nie nazywam i to mi się wydaje
          normalne w związku...

          A po imieniu można rzeczy nazywać na dużo innych sposobów. Słabą masz
          wyobraźnię.
          • quasar76 Re: Fajna dupa 24.04.07, 14:19
            Justysia - napisałem, że nie chodzi o przeklinanie, mówienie chodź tu kur...
            czy nazywanie faceta hu..em oczywiście że niezbyt to normalne i nie stosuję
            tego.
            • justysialek Re: Fajna dupa 24.04.07, 15:56
              Ciekawe, że nazwanie faceta "h..em" uznajesz za wulgarną obrazę, a nazwanie
              kobiety "dupą" już nie.
              Przeciez mozna czule i w żartach powiedzieć - niezły z ciebie h..j!
              Ale to juz nie jest takie fajne, co?
        • cala_w_kwiatkach Re: Fajna dupa 24.04.07, 16:02
          quasar76 napisał:
          > Ja jestem facetem i sądzę, że taki normalny język w związku jest okej. Nie
          jest
          >
          > on używany cały czas, nie przeklinamy na siebie - ale sądze, że fajnie jak
          > panuje w związku atmosfera jak wśród kolegów czy koleżanek. i pewne rzeczy
          > nazywa się po imieniu

          zgadzam sie, jesli ktos czuje sie pewnie w zwiazku i wie, ze jest szanowany
          przez druga osobe, to tego typu okreslenia przyjmuje sie z zartem, a nie uwaza
          za obraze
          lubie czasem 'malo slodkie okreslenia';)
    • frying.pan Re: Fajna dupa 24.04.07, 14:24
      Ale rozróżniajmy pewne rzeczy... Nie obrazilabym sie nigdy za pochwałę
      cycuszków, ani za zaproszenie na bzykanie (padajace z ust partnera oczywiscie).
      Rozumiesz - można mówić np. że ktoś MA świetny tyłek, ale nie że JEST
      tyłkiem...
      Porównaj sobie:
      Niezła z ciebie dupa.
      Niezły z ciebie fiut.
      Obraźliwe?
      • justysialek Re: Fajna dupa 24.04.07, 16:03
        W sumie jak się faceta nazwię "dupą" to też raczej nie będzie zadowolony, ale w
        stosunku do kobiet to jest nieoceniony komplement, którego nie potrafimy
        docenić.
    • cala_w_kwiatkach Re: Fajna dupa 24.04.07, 16:00
      grrrr....jak mowia to obcy faceci stojacy w grupie na ulicy to jest to
      strasznie prostackie i mnie wkurza, np. dzis przechodzilam obok kilku panow z
      agencji ochroniarskiej i nie omieszkali mnie skomentowac, oczywiscie tak, abym
      to uslyszala (choc skierowane do mnie nie bylo):/ co za oblesne typy
      'dupa' to kiepskie okreslenie
      • stella.polaris25 Re: Fajna dupa 25.04.07, 02:28
        Uwazam,ze jest to prostackie okreslenie...
        A jak mowi juz to ktos z najblizszego otoczenia..to przesada
        Zalezy tez w jakiej formie sa kierowane slowa do rozmowcy.
        Czy to bliski koleag,przyjaciel..jakis tam znajomy
        Jakies 4 miesiace temu zostalam obdarwowana takim okresleniem przez panow
        stojacych za mna w kolejce..
        O dziwo powinni sobie zdawac sprawe,ze polacy rowniez tam przychodza(mieszkam
        w us)
        Z koleji,jakis czas temu znajomy ,napisal mnie,ze nie zaleznie od wieku i tak
        by mnie kasnal..usmialam sie niemilosiernie:DD
        I potraktowalam jako zart.
        Trzeba znac umiar i miec odpowiednie podejscie...
        • justynnka Re: Fajna dupa 25.04.07, 10:25
          lubię;) zwłaszcza jak mówi tak mój mąz;) a on fantastycznie wulgarnie potrafi
          mówić takie rzeczy;)
    • yagiennka Nie 25.04.07, 10:31
      Nie lubię również jak mówią fajna laska czy fajny lachon. Wolę jak po prostu
      mówią fajna ładna dziewczyna czy kobieta.
      • pamana Re: Nie 25.04.07, 13:59
        Samo slowo dupa,dupka kojarzy sie raczej pozytwnie w sensie niezla sztukaitd
        ,slowo h..ek,fiut ma wydzwiek negatywny-czyli kawal z ciebie sukinkota,itd.

        nie podoba mi sie gdy ktos obcy w ten sposob okresla kobiety,ale zdarzylo mi sie
        iz jacys pan idac za mna w towarzystwie innych ,powiedzial :nie spieszcie sie bo
        ja chce popatrzec na tej pani pupke " i co zrobic? odwrocic sie i trzasna c
        wpysk czy nie ragowac?
        ja nie zareagowalam ale w duch sie smialam ,nie z zadowoloenia bo cudze
        komplementy nie sa mi potrzebne ale rozsmieszyl mnie (nie rozchichotal zebym nie
        wyszla na blond lolitke) ale rozbawil sposob wyrazenie "pani i pupke".pani
        owszem ale pupke maja niemowlaki :D
    • miss.marple Re: Fajna dupa 25.04.07, 15:45
      el_depor napisał:

      > Dziewczyny czy lubicie kiedy faceci mówią o was, że fajna z was dupa.

      NIe lubię chamstwa:(((. Nie ważne czy towarzyszy mu podziw czy coś innego:(.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka