Dodaj do ulubionych

Bluzeczki do pepka

IP: *.pkobp.pl 26.05.03, 12:58
Chodzac warszawskimi ulicami mozna natknac sie na widok dziewczyn w
bluzeczkach ledwo siegajacych pepka.. i super, slicznie to wyglada jesli
dziewczyna ma cialo odpowiednie do noszenia takich ciuchow. Ale nierzadko
trafia sie widok "wylewajacego sie tluszczu" spomiedzy spodni/spodniczki a
tej bluzeczki !!! Litosci, odrobina samokrytycyzmu ! Oszczedzcie nam tego
widoku ! Najpierw jakas kuracja odsaczenia tluszczu, dieta itp ! A dopiero
potem takie skape stroje ! :)

pozdr.
A.
Obserwuj wątek
    • wiktoria21 Re: Ariakan 26.05.03, 13:13
      Gość portalu: Ariakan napisał(a):

      > Chodzac warszawskimi ulicami mozna natknac sie na widok dziewczyn w
      > bluzeczkach ledwo siegajacych pepka.. i super, slicznie to wyglada jesli
      > dziewczyna ma cialo odpowiednie do noszenia takich ciuchow. Ale nierzadko
      > trafia sie widok "wylewajacego sie tluszczu" spomiedzy spodni/spodniczki a
      > tej bluzeczki !!! Litosci, odrobina samokrytycyzmu ! Oszczedzcie nam tego
      > widoku ! Najpierw jakas kuracja odsaczenia tluszczu, dieta itp ! A dopiero
      > potem takie skape stroje ! :)
      >
      > pozdr.
      > A.

      Nikt Ci nie karze patrzeć,jeżeli coś Ci się nie podoba.A swoją drogą,ciekawe
      jak Ty wyglądasz w oczach innych...
      • julla Re: Ariakan 26.05.03, 13:15
        Ty chyba jestes juz po operacji odsysania szarych komórek.
        • Gość: Ariakan Re: Ariakan IP: *.pkobp.pl 26.05.03, 13:19
          julla napisała:

          > Ty chyba jestes juz po operacji odsysania szarych komórek.

          hmm.. poczulas sie dotknieta moim postem ?
          Zirytowal Cie az na tyle zeby kogos obrazic ?

      • Gość: Ariakan Re: Ariakan IP: *.pkobp.pl 26.05.03, 13:17
        > Nikt Ci nie karze patrzeć,jeżeli coś Ci się nie podoba.A swoją drogą,ciekawe
        > jak Ty wyglądasz w oczach innych...

        A dziekuje.. chyba nie najgorzej.. nikt nie narzeka.. :)

        pozdr.
        A.
        • wiktoria21 Re: Ariakan 26.05.03, 13:20
          Gość portalu: Ariakan napisał(a):

          > > Nikt Ci nie karze patrzeć,jeżeli coś Ci się nie podoba.A swoją drogą,cieka
          > we
          > > jak Ty wyglądasz w oczach innych...
          >
          > A dziekuje.. chyba nie najgorzej.. nikt nie narzeka.. :)
          >
          > pozdr.
          > A.

          Czyzby???A moze jednak by się ktoś znalazł.Kim jesteś,zeby oceniać innych?
          Zarozumialcem najpewniej.
          • Gość: Ariakan Re: Ariakan IP: *.pkobp.pl 26.05.03, 13:30
            > Czyzby???A moze jednak by się ktoś znalazł.Kim jesteś,zeby oceniać innych?
            > Zarozumialcem najpewniej.

            Na pewno ktos by sie znalazl.. nie kazdy podoba sie kazdemu.. Oceniac innych
            mam takie samo prawo jak kazdy.. zarozumialcem nie przypominam sobie zeby ktos
            mnie nazwal.. nie rozumiem twojego ataku, ja nie atakowalem Ciebie osobiscie..
            to byla ogolna uwaga.

            pozdr.
            A.
            • wiktoria21 Re: Ariakan 26.05.03, 13:32
              Gość portalu: Ariakan napisał(a):

              > > Czyzby???A moze jednak by się ktoś znalazł.Kim jesteś,zeby oceniać innych?
              > > Zarozumialcem najpewniej.
              >
              > Na pewno ktos by sie znalazl.. nie kazdy podoba sie kazdemu.. Oceniac innych
              > mam takie samo prawo jak kazdy.. zarozumialcem nie przypominam sobie zeby
              ktos
              >
              > mnie nazwal.. nie rozumiem twojego ataku, ja nie atakowalem Ciebie osobiscie..
              > to byla ogolna uwaga.
              >
              > pozdr.
              > A.

              Nie rozumiem celu założenia takiego wątku.Na co liczyłeś(aś)zakładając go?
              • julla Re: Ariakan 26.05.03, 13:42
                Bo to jest NUUUDNE, to ciągłe wątki o dsysaniu tłuszczu.
                W czym Ci to przeszkadza, że jakaś tam dziewczyna nie wyglada jak Barbie?
                No w czym, do cholery?
                Kobiety nie są produkowane na taśmie w fabryce, różnią się wyglądem
                i gabarytami, a każda ma prawo sie ubrać tak jak chce, to nie jest "koncert
                zyczeń". Dlaczego ma się ubierać jak Ciotka Paszczaka, skoro ona się dobrze
                czuje w swoim ciele i wcale nie chce nic odsysać??

                Zajmijcie sie sobą, faceci. Bo naprawdę można wam wiele zarzucić, a czepialstwo
                na pierwszym miejscu.
                • Gość: Ariakan Re: Ariakan IP: *.pkobp.pl 26.05.03, 14:00
                  > Bo to jest NUUUDNE, to ciągłe wątki o dsysaniu tłuszczu.
                  > W czym Ci to przeszkadza, że jakaś tam dziewczyna nie wyglada jak Barbie?
                  > No w czym, do cholery?
                  > Kobiety nie są produkowane na taśmie w fabryce, różnią się wyglądem
                  > i gabarytami, a każda ma prawo sie ubrać tak jak chce, to nie jest "koncert
                  > zyczeń". Dlaczego ma się ubierać jak Ciotka Paszczaka, skoro ona się dobrze
                  > czuje w swoim ciele i wcale nie chce nic odsysać??
                  >
                  > Zajmijcie sie sobą, faceci. Bo naprawdę można wam wiele zarzucić, a
                  czepialstwo
                  >
                  > na pierwszym miejscu.

                  ..eee tam od razu przeszkadza, stwierdzielem tylko ze jest to malo estetyczne,
                  ale jesli tej czy tamtej to nie przeszkadza to jej sprawa.

                  Wlasnie moze niektorym kobietom powinnas krzyknac "Zajmijcie sie soba !"
                  I u jednej i u drugiej plci sa tacy ktorzy powinni zajac sie raczej soba.

                  A czepialstwo rowniez mozna zarzucic zarowno kobietom jak i mezczyzna.
              • Gość: Ariakan Re: Ariakan IP: *.pkobp.pl 26.05.03, 13:53
                > Nie rozumiem celu założenia takiego wątku.Na co liczyłeś(aś)zakładając go?

                Stwierdzilem tylko fakt, byc moze wywolujac jakas dyskusje, po to chyba
                istnieje forum.. to i inne..

                Zreszta zauwazylem ze nie tylko ten watek Tobie nie odpowiada, patrz "mezczyzni
                w krotkich spodenkach"
                • wiktoria21 Re: Ariakan 26.05.03, 14:05
                  Gość portalu: Ariakan napisał(a):

                  > > Nie rozumiem celu założenia takiego wątku.Na co liczyłeś(aś)zakładając go?
                  >
                  > Stwierdzilem tylko fakt, byc moze wywolujac jakas dyskusje, po to chyba
                  > istnieje forum.. to i inne..
                  >
                  > Zreszta zauwazylem ze nie tylko ten watek Tobie nie odpowiada,
                  patrz "mezczyzni
                  >
                  > w krotkich spodenkach"

                  Zgadza się,denerwuje mnie,że dla niektórych ubiór jest na pierwszym
                  miejscu,każdy chodzi ubrany w czym mu wygodnie i w czym dobrze się czuje i jak
                  komus to przeszkadza to jest jego prywatna sprawa.Poza tym czy w pkobp
                  zajmujesz się ubiorem czy raczej czym innym?
                  • Gość: Ariakan Re: Ariakan IP: *.pkobp.pl 26.05.03, 14:11
                    > Zgadza się,denerwuje mnie,że dla niektórych ubiór jest na pierwszym
                    > miejscu,każdy chodzi ubrany w czym mu wygodnie i w czym dobrze się czuje i
                    jak
                    > komus to przeszkadza to jest jego prywatna sprawa.Poza tym czy w pkobp
                    > zajmujesz się ubiorem czy raczej czym innym?

                    Jak dla mnie EOT, nie podoba mi sie twoje traktowanie watku personalnie, nie
                    byl on ani o Tobie ani o mnie.
    • lyche1 Re: Bluzeczki do pepka 26.05.03, 14:22
      Bez przesady. Nie będziemy nigdy wyglądać jak modelki albo gwiazdy filmowe - bo
      nimi nie jesteśmy !!!!! Każda normalna, przeciętna kobieta ma troszeczkę
      tłuszczu. Musi mieć - inaczej nie byłaby kobietą. Albo byłaby anorektyczką - co
      uważam za bardziej szkodliwe.
      Ja np. chodzę codziennie na basen - mimo to mam gdzie niegdzie wałeczki
      tłuszczu. Musiałabym codziennie ćwiczyć na siłowni CONAJMNIEJ godzinę - by je
      zlikwidować. A przez godzinę ( nie licząc oczywiście dojazdu) mogę zrobić wiele
      ciekawszych rzeczy - np. ugotować pyszny obiad :))
    • Gość: koholog Re: Bluzeczki do pepka IP: *.crowley.pl 26.05.03, 14:24
      Gość portalu: Ariakan napisał(a):

      > Chodzac warszawskimi ulicami mozna natknac sie na widok dziewczyn w
      > bluzeczkach ledwo siegajacych pepka.. i super, slicznie to wyglada jesli
      > dziewczyna ma cialo odpowiednie do noszenia takich ciuchow. Ale nierzadko
      > trafia sie widok "wylewajacego sie tluszczu" spomiedzy spodni/spodniczki a
      > tej bluzeczki !!!

      No i co?

      > Litosci, odrobina samokrytycyzmu ! Oszczedzcie nam tego
      > widoku !

      Tak, a osoby, które są w ogóle brzydkie, niech najlepiej nie wychodzą z domu!
      Wszyscy z bliznami, krzywymi nosami i zezami! Niech nam oszczędzą tego
      nieestetycznego widoku i wykażą się samokrytycyzmem!

      Wybacz, ale jeśli osoby takie jak Ty pracują w pkobp, to ja dziękuję, zmieniam
      bank.
      • lampion Re: Bluzeczki do pepka 26.05.03, 14:40
        Gość portalu: koholog napisał(a):

        > Gość portalu: Ariakan napisał(a):
        >
        > > Chodzac warszawskimi ulicami mozna natknac sie na widok dziewczyn w
        > > bluzeczkach ledwo siegajacych pepka.. i super, slicznie to wyglada jesli
        > > dziewczyna ma cialo odpowiednie do noszenia takich ciuchow. Ale nierzadko
        > > trafia sie widok "wylewajacego sie tluszczu" spomiedzy spodni/spodniczki a
        >
        > > tej bluzeczki !!!
        >
        > No i co?
        >
        > > Litosci, odrobina samokrytycyzmu ! Oszczedzcie nam tego
        > > widoku !
        >
        > Tak, a osoby, które są w ogóle brzydkie, niech najlepiej nie wychodzą z domu!
        > Wszyscy z bliznami, krzywymi nosami i zezami! Niech nam oszczędzą tego
        > nieestetycznego widoku i wykażą się samokrytycyzmem!
        >
        > Wybacz, ale jeśli osoby takie jak Ty pracują w pkobp, to ja dziękuję,
        zmieniam
        > bank.



        :D

        a swoja droga...jakas mania czy jak?ile jeszcze podobnych watkow...poza tym..ja
        nie wiem panowie na kogo wy sie patrzycie,ale dzisiaj specjalnie sie
        rozgladalam kiedy bylam w centrum mojego miasta i widzialam same sliczne
        kobiety-kazda inna ,nie kazda szczupla,sporo z koszuleczkami do pepka i-
        autentycznie zadnej nieladnej i wzbudzajacej (moje)obrzydzenie..
        moze przeprowadzcie sie tutaj;P
      • Gość: Ariakan Re: Bluzeczki do pepka IP: *.pkobp.pl 26.05.03, 14:49
        > Tak, a osoby, które są w ogóle brzydkie, niech najlepiej nie wychodzą z domu!
        > Wszyscy z bliznami, krzywymi nosami i zezami! Niech nam oszczędzą tego
        > nieestetycznego widoku i wykażą się samokrytycyzmem!
        >
        > Wybacz, ale jeśli osoby takie jak Ty pracują w pkobp, to ja dziękuję,
        zmieniam
        > bank.

        hehehe i co Twoja ostatnia uwaga wniosla do watku ?! Za cholere nie pojme ludzi
        ktorzy czepiaja sie innych forumowiczow zeby tylko komus przywalic albo
        podgrzac atmosfere.. Zapewniam Cie ze w pko pracuja takie i jeszcze gorsze
        osoby :)
        • Gość: koholog Odpowiedź na nic nie wnoszący post IP: *.crowley.pl 26.05.03, 14:56
          Gość portalu: Ariakan napisał(a):

          > hehehe i co Twoja ostatnia uwaga wniosla do watku ?!

          Nic nie wniosła. A musiała? Twój cały post nic nie wnosi do wątku, a jednak go
          zamieściłeś. Cały post.
          Natomiast nawet nie spróbowałeś odnieść się do tego, co napisałam odnośnie
          wątku. Widać lubisz jedynie "podgrzewać atmosferę".
          He he he...
          • Gość: Ariakan Re: Odpowiedź na nic nie wnoszący post IP: *.pkobp.pl 26.05.03, 15:10
            > Nic nie wniosła. A musiała? Twój cały post nic nie wnosi do wątku, a jednak
            go
            > zamieściłeś. Cały post.
            > Natomiast nawet nie spróbowałeś odnieść się do tego, co napisałam odnośnie
            > wątku.. [CIACH]

            nie musial, ale wydawalo mi sie ze powinien, niestety sam odnioslem sie do tego
            co mnie zdziwilo a nie do glownego watku.. moj blad.. Ale czegos sie nauczylem,
            lepiej nie zaczynac choc troche kontrowersyjnych watkow bo to daje ludziom
            okazje do dziwnych atakow. Nie czepialem sie nikogo konkretnie. A jak widac
            niektorzy tak nie potrafia.. EOT bo jak widac do watku wniesc nic sie juz nie
            da !
            • Gość: koholog Re: Odpowiedź na nic nie wnoszący post IP: *.crowley.pl 26.05.03, 15:28
              Gość portalu: Ariakan napisał(a):

              > Nie czepialem sie nikogo konkretnie. A jak widac
              > niektorzy tak nie potrafia...

              Jeżeli jestem osobą otyłą, lubię bluzeczki odsłaniające pępek i nauczyłam się
              już nie zwracać uwagi na głupie docinki - mogę się jak najbardziej
              poczuć "zaczepianą" i zareagować obroną, nieprawdaż?
              Zastanawiam się tylko, po co Ci taki post tutaj - chyba liczyłeś to, że ktoś Ci
              napisze: "Ależ tak, masz jak najbardziej rację, też nie znoszę tych pasztetów",
              bo nie sądzę, byś spodziewał się polemiki - nie jestes na nią przygotowany,
              uciekasz się do "czepiania się" nic nie wnoszących akapitów oraz EOTopikowania
              zamiast podyskutować, co widać w paru Twoich odpowiedziach na posty
              dyskutantów.

              Czy nie uważasz, że Twoja Misja przyniosłaby większy efekt, gdybyś do każdej
              dziewczyny z tłuszczykiem podchodził i mówił: "Moja droga, oszczędź mi tego
              widoku, Twój brak samokrytycyzmu razi me zmysły"? Bo tak to niestety wygląda,
              jakbyś wylewał swoje frustracje tu na forum...
              O, albo jeśli jesteś nieśmiały, wręczaj im karteczki z "dobrymi radami" albo
              wydrukuj je sobie na t-shircie.
    • Gość: roz Do Pana Bankowca:) IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.16.* 26.05.03, 14:59

      Zawsze możesz odwrócić głowę w drugą stroną i obejrzeć się za kobietą w Twoim
      typie. Ja nie widzę problemu. No cóż, najprostsze rozwiązania bywają
      najtrudniejsze. Serdecznie pozdrawiam :)))
      • Gość: Ariakan Re: Do Pana Bankowca:) IP: *.pkobp.pl 26.05.03, 15:04
        > Zawsze możesz odwrócić głowę w drugą stroną i obejrzeć się za kobietą w Twoim
        > typie. Ja nie widzę problemu. No cóż, najprostsze rozwiązania bywają
        > najtrudniejsze. Serdecznie pozdrawiam :)))

        Ja sie nie ogladam, poprostu zauwazam, nie musze a nawet nie wolno mi sie
        ogladac :) Mam dziewczyne :) uprzedzajac pytania, tez razi ja ten widok co
        mnie :)
        • Gość: roz Re: Do Pana Bankowca:) IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.16.* 26.05.03, 15:16
          A mój mąż lubi jak kobieta ma zaokrąglony brzuszek:) Uważa, że jest to baaardzo
          kobiece. De gustibus...Pozdrawiam.
          • Gość: lala Re: Do Pana Bankowca:) IP: 213.39.30.* 26.05.03, 23:04
            moj ukochany tez. I zmusza mnie do noszenia takich bluzeczek choc ja nie mam
            specjalnej ochoty
    • Gość: anE Re: Bluzeczki do pepka IP: *.chello.pl 26.05.03, 15:15
      Ariakan.
      a ja sie z Toba zgadzam, bo dziewczyny wyzej krytykowaly za cos, czego Ty nie
      napisales. nikt nie wymaga od tych dziewczyn, ktore maja 'tluszczyk' - zeby
      byly piekne, itd. a zezowatych o to, zeby mieli ponetne spojrzenie, a tych z
      krzywymi nosami o chowanie sie pod stol.
      przy wzroscie 170 wazylam kiedys prawie 70kg, tluszczu w nadmiarze (choc waga
      caly czas jeszcze w normie) mialam na udach, piersiach, brzuchu. wtedy bym nie
      wyszla w bluzeczce agresywnie/ordynarnie odslaniajacej te czesci ciala, bo
      wiem, ze to by po prostu oblesnie wygladalo. fakt, ze zyjemy w wolnym kraju i
      kazdy robi/ubiera sie/mowi jak chce i co chce.. ale faktem jest, ze w momencie,
      kiedy kobieta z walkami tluszczu chce wygladac ladnie, taki stroj, o ktorym
      wspominal Ariakan - nie jest najlepiej trafiony. widzialam/znam kobiety
      tzw.puszyste, nikore z nich wygladaja PIEKNIE i akurat ich waga niewiele ma z
      tym wspolnego, potrafia o siebie zadbac i ladnie/odpowiednio sie ubrac...

      moze nikt tego na glos nie mowi, ale nawet podswiadomie oceniami automatycznie
      in... to, co napisal Ariakan jest obiektywnie brzydkie i nie estetyczne, co w
      tym zlego?


      pozdr.
    • Gość: astinger Re: Bluzeczki do pepka IP: 213.231.15.* 26.05.03, 15:30
      Ja chyba jestem jakis dziwny, bo mi ten leciutko wystajacy tłuszczyk sie dosć
      nawet podoba..... ale watku na ten temat zakładać nie będę.
      • Gość: roz Re: Bluzeczki do pepka IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.16.* 26.05.03, 15:41
        Nie martw się...mój mąż też tak ma:)))
    • anahella Juz tu byly dyskusje na ten temat 26.05.03, 15:32
      Wracanie do tego samego to tylko dreptanie w kolko.
    • agick panie i panowie... 26.05.03, 15:51
      powiem krótko każdy ma swoje prawa...
      i te (ci) z nas, któe bronią zaciekle prawa ubierania się "w czym komu
      wygodnie" i te (ci), które uważają, że wiszący fałd tłuszczu powoduje w nich
      odruch wymiotny.

      nie widzę powodu, dla którego należy tak się denerwować i obrażać. mnie
      osobiście (choć daleko mi do modelki)denerwują bezkrytyczne osoby płci obojga
      odziane (moim zdaniem) nie stosownie do gabarytów - ale co z tego..? nie podoba
      mi się - nie patrzę. pododba mi się - zerkam ukradkiem i podpatruję jak to
      połączyła (połączył).

      Prawda jest taka, że ludzie nie są produkowani hurtowo na taśmie (jak słusznie
      ktoś zauważył chwilę wcześniej) i każdy ma prawo do wolności tak słowa jak i
      odzienia.
      Ale prawda też jest taka, że wielu osobom brakuje wyobraźni - i każdy ma prawo
      skrytykować to, co mu nie pasuje. Takie jest święte nasze prawo - to, że
      krytykujemy nie znaczy, że należy nas okrzyknąć brutalami, któzy zezowatych
      zamkną w getcie etc.

      a ja krytykuję tak jak każdy z nas - w myślach co dnia oceniam inne panie na
      ulicy, naśmiewam się w duchu z dziwadeł, stwierdzam z ulgą, że ze mną nie jest
      tak źle patrząc na wylewający się wałek ze spodenek typu biodrówki itd.

      Dajmy sobie pożyć - i nie krzyczcie, że każdy krytykant to zło wcielone.
      uważam, że autor watku wcale nie napisał obraźlwie - stwierdził fakt istniejący
      i już.

      ja też wiele razy mam ochotę powiedzieć głośno - "nie leż na plaży bo Cię
      greenpeace zepchnie do wody biorąć za wyrzuconego na brzeg wieloryba" ale tego
      nie robię. bo i co to zmieni. a że krytykuję i oglądam - to przecież normalne.
      to przez krytykę innych poprawamy swoje ego kochani. i to jest prawda końcowa
      na dziś.
    • Gość: XXL Bo ty Ariakan nie rozumiesz..... IP: *.echostar.pl 26.05.03, 15:51
      ....dzisiejszego świata.
      Przecież należy wyrażać zachwyty na widok grubej baby w obcisłym
      ubraniu, obżerającej się tłustą pizzą. A jak homoseksualista
      łapie drugiego za jądra na ulicy to trzeba piszczeć z zachwytu.

      A własne opinie to można zachować jedynie do muzeum, jednak pod warunkiem,
      że jesteś na wystawie pejzażu......
    • Gość: mandarynka Re: Bluzeczki do pepka IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 16:32
      Monotematycznie sie robi z tymi watkami o wylewajacym sie tłuszczu, za ciasnych
      biodrówkach, za krótkich bluzeczkach. Przyznaję, sama kietys taki wątek
      rozpoczęłam ale to byłao dawno i nie na fali panującej teraz mody na ten temat.
      Nuuuda, nic sie nie dzieje...
      • kohinor Re: Bluzeczki do pepka 26.05.03, 20:13
        Gość portalu: mandarynka napisał(a):

        > Monotematycznie sie robi z tymi watkami o wylewajacym sie tłuszczu, za
        ciasnych
        >
        > biodrówkach, za krótkich bluzeczkach. Przyznaję, sama kietys taki wątek
        > rozpoczęłam ale to byłao dawno i nie na fali panującej teraz mody na ten
        temat.


        O! Ja też taki zacząłem. A po mnie następny. i następny.

        To chyba coś oznacza. I można z tego wyciągnąć wnioski :-)
        • cerrita Re: Bluzeczki do pepka 26.05.03, 21:50
          Dla mnie wniosek jest jeden: jest grono kohinoropodobnych i grono
          Tzw. "wolnościowców". I tyle. Gwoli ścisłości należę do tych drugich:)
          • julla Re: Bluzeczki do pepka 26.05.03, 22:35
            A ja po prostu wolę jechać tramwajem z "puszystą" kobitą w obcisłym body niż
            z pijanym, śmierdzącym facetem. Jakoś to drugie przydarza mi sie częściej,
            o ironio losu...Stąd moje proste preferencje:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka