maialina1 09.05.07, 10:27 Niby odpowiedz nasuwa sie sama, bo tyle caly czas trąbią o tym ze slonce jest "be", ale przeciez krem-samoopalacz to sama chemia. Chemia z farbą. ... Ja wy uwazacie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nutopia Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 10:28 maialina1 napisał: > Niby odpowiedz nasuwa sie sama, bo tyle caly czas trąbią o tym ze slonce > jest "be", ale przeciez krem-samoopalacz to sama chemia. Chemia z farbą. > ... > Ja wy uwazacie? od samoopalacza nie dostaniesz czerniaka Odpowiedz Link Zgłoś
naonja Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 10:37 nutopia napisała: > od samoopalacza nie dostaniesz czerniaka Ryzyko zapadnięcia na czerniaka jest minimalne, jeżeli człowiek umiejętnie i racjonalnie korzysta z kąpieli słonecznych. Moim skromnym zdaniem naturalne słoneczko ma więcej zalet :). Przede wszystkim słońce jest naturalnym źródłem witaminy D, która m.in. przeciwdziała rozmiękczaniu kości. Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 10:38 NO ale skad wiadomo? Przeciez to jest farba winikająca pod skore. Bez wplywu na stan skory to to na pewno nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 10:45 Jak stwierdzono na podstawie obserwacji, a następnie dowiedziono naukowo - ja działam na baterie słoneczne! I żaden samoopalacz nie zrobi mi tak dobrze na psychikę, jak 15 minut z pyskiem do słońca :) -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
agg.agnieszka Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 10:53 Jaka farba wnikajaca pod skore!Kolor tworzy sie na powierzchni (zachodzi chemiczna reakcja z wierzchnia warstwa naskorka), dlatego mozna go zetrzec i skora nadal bedzie swiecic bialoscia jak neon. Jezeli szkodzi to tylko tak jak zwykle balsamy, kremy. Za parenascie lat moga powiedziec, ze nawet Nivea zawiera toksyczne substancje. Nie dajmy sie zwariowac! Od slonca robia sie zmarszczki- promienie niszcza wlokna kolagenowe. Jak nie stac cie na lift w przyszlosci i jezeli masz pieprzyki to powinnas unikac slonca.Aby organizm wytworzyl wit. D nie musisz lezec plackiem na plazy wystarczy spacer i to nie po Saharze! Jezeli sie zdecydujesz na samoopalacz to sie przygotuj na ,,sukcesy i porazki''. Ja przetestowalam dziesiatki zanim znalazlam wlasciwy dla siebie produkt. Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 11:00 No ja wlasnie w tym sezonie sie zdecydowalam. Jestem raczej zadowolona w sensie ze są skuteczne i nawet nie jestem pomaranczowa, tylko po prostu o jeden ton ciemniejsza skora - tak jak chcialam, ale jako ze zrobila mi sie cztery dni temu plamka na nadgarstku i za nic w swiecie nie moge jej doszorowac, zaczelam sie zastanawiac jak gleboko pod skora ona jest. albo na jaki klej do mnie przywarla! Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 11:06 co wy gadacie? mazać się jakąś brązową mazią?? w życiu!! posmarować się jakimś chroniącym kremikiem, motyka i do pola :D zaraz Was słoneczko chwyci:D Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 11:09 A jak ktos sie nie moze opalic? :( przez tydzień lezałem min 2 godz dziennie na pokładzie w słońcu posmarowany czymś niby przyspieszajacym opalanie (zero filtrów) i dalej jestem ledwo ledwo przydymiony :( Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 11:12 trypel napisał: > A jak ktos sie nie moze opalic? :( przez tydzień lezałem min 2 godz dziennie na > pokładzie w słońcu posmarowany czymś niby przyspieszajacym opalanie (zero > filtrów) i dalej jestem ledwo ledwo przydymiony :( > no własnie dlatego, ze leżałes! Najlepiej opala się człowiek w ruchu. Nie wiem, piograj w siatkówkę, w nogę, skoś trawę albo coś. Ja wystarczy, że pojdę skosić trawę w stroju kapielowym i jestem pięknie brązowa i to równomiernie:) No jak gram w plażówke, to też ładnie chwyta:) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 11:15 ehe miałem biegać po pokładzie 2 m/5m :D zresztą po kąpieli trzeba troszkę odpocząc ;P a ja tak lubie lezeć na słoneczku, a najbardziej spać na plaży... Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 11:16 trypel napisał: > ehe miałem biegać po pokładzie 2 m/5m :D > zresztą po kąpieli trzeba troszkę odpocząc ;P a ja tak lubie lezeć na słoneczku > , > a najbardziej spać na plaży... czemu by nie?:D zawsze trzeba spróbować czegoś nowego :D Ja tam plackiem leżeć nie lubię :pp Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 11:17 OK nastepnym razem spróbuje - najwyzej te pozostałe 15 leżących osób sie wkurzy i wrzuci mnie z powrotem do morza :D Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 11:24 trypel napisał: > OK nastepnym razem spróbuje - najwyzej te pozostałe 15 leżących osób sie wkurzy > i wrzuci mnie z powrotem do morza :D noi będzies mógł się ochłodzić i popływać - szybki szpil :D ja bym chciała :D Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 11:17 rasgeea napisała: > Ja wystarczy, że pojdę skosić trawę w stroju kapielowym Trawa w stroju kąpielowym...? o__O wyobraźnia mi się kończy ;P -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 11:25 i.nes napisała: > Trawa w stroju kąpielowym...? o__O wyobraźnia mi się kończy ;P dlaczego nie? normalnie, wyskakujesz na ogród w stroju kapielowym i beirzesz kosiarę :D wiesz jak cłońce chyta??? Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 11:27 rasgeea napisała: > i.nes napisała: > > Trawa w stroju kąpielowym...? o__O wyobraźnia mi się kończy ;P > > dlaczego nie? normalnie, wyskakujesz na ogród w stroju kapielowym i beirzesz > kosiarę :D wiesz jak cłońce chyta??? Rasgeea, popraw sobie sznureczek, bo Ci wystaje ;P Ja sobie próbowałam TRAWĘ wyobrazić w tym stroju, TRAWĘ... Boszsz... ten lipton dziury w mózgu wypala :PP -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 11:30 i.nes napisała: > Rasgeea, popraw sobie sznureczek, bo Ci wystaje ;P > Ja sobie próbowałam TRAWĘ wyobrazić w tym stroju, TRAWĘ... Boszsz... ten lipton > dziury w mózgu wypala :PP haha a o czym ja mówię, hę? :D ostatni raz paliłyśmy liptona po ciemku!! :D potem różne takie się dzieją:D hahahaha teraz to się ubawiłam :D Odpowiedz Link Zgłoś
agg.agnieszka Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 11:08 Musisz miec w tym miejscu przesuszona skore.Sprobuj soku z cytryny albo specjalnych chusteczek korygujacych (ale czy sa dostepne w Polsce tego nie wiem). Dluga kapiel plus pelling tez pomaga ale wtedy wiadomo, ze zejdzie ci kolor z calego ciala. Jak ci zalezy tylko na delikatnej opaleniznie to moze powinnas uzywac balsamow z dodatkiem samoopalacza np. Dove (ma apetyczny zapach i nie powoduje zaciekow). Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 11:49 No ja wlasnie taki balsamo - samoopalacz mam, z Loreala. Plus spray, na nagle okazje. PS> Nie mieszkam w Polsce. Co to za chusteczki? Daj namiar ;) Odpowiedz Link Zgłoś
agg.agnieszka Re: Co zdrowsze? slońce czy samoopalacz? 09.05.07, 13:17 w UK np. Superdrug ma, ale nie pamietam nazwy (sa bardzo dobre i niedrogie). Wiem tez, ze mozna kupic za ok 15 funtow butelke korektora ,San Tropez, ale czy jest skuteczny to nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś