Dodaj do ulubionych

nuda vs szaleństwo

IP: 213.231.15.* 27.05.03, 12:41
Spróbujmy podyskutowac nad garnicami miedzy racjonalnością
(odpowiedzialnoscią) i sztywniactwem (nudą) oraz szaleństwem i brakiem
odpowiedzialności(głupotą). Nie wiem czy dobrych okresleń użyłem, ale mam
nadzieje że każdy czuje o co chodzi. Oczywiście w odniesieniu do związków
między kobietami i mężczyznami. Czasem zachowam się w/g mnie racjonalnie a
dostaje że jestem nudny jak... (i tu pada imię tego kogoś).
Obserwuj wątek
    • Gość: malgosia Re: nuda vs szaleństwo IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 12:54
      Obie skrajnosci wymienione przez Ciebie na dłuższą metę mogą być męczące, jak
      zwykle jest potzrebny złoty środek. Ale jeśli miałabym wybierać, to wole nudę
      • Gość: astinger Re: nuda vs szaleństwo IP: 213.231.15.* 27.05.03, 13:10
        A toś mnie zaskoczyła, bo z wszystkich kobiet jakie znałem blizej wszystkie
        piały zawsze ze własnie nuda jest beee.
        • Gość: małgosia Re: nuda vs szaleństwo IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 13:15
          Widocznie nie znaliśmy sie blizej:))
    • muszek0 Re: nuda vs szaleństwo 27.05.03, 13:08
      racjonalność z samej definicji oznacza nudę. z kolei nie każde szaleństwo jest
      głupotą.
      zauważyłem, że z kobietą/dziewczyną/żoną jest tak, że chciałaby szaleństwa,
      niebanalnych przeżyć, zabicia dręczącej smętnej nudy, którą jej serwuje
      ułożony, odpowiedzialny i racjonalny mężczyzna.
      ale
      kiedy następuje ostra jazda bez trzymanki, pełne szaleństwo i odjazd, to
      uruchamia jej się dzwonek alarmowy i brzęczy 'bip', 'bip' - to jest/ ma być
      ojciec moich dzieci, ochrona gniazdka rodzinnego, trwałość, itd, itp, które z
      kolei jest nudne i teraz właśnie musi mężczyzna wystopować i przybrać pozę jak
      z reklamy 'maklera' - stateczny w garniturze, w samochodzie kombi, z tyłu
      wesoła dziatwa, żona mówi: TO W TOBIE LUBIĘ. i tak jadą i jadą i to znowu staje
      się nudne, więc trzeba wymyśleć nowa szaleńczą jazdę, ale do czasu, kiedy
      kobiecie uruchomi się kolejny alarm.
      czyli
      reasumując
      nalezy stopniować odpowiedzialność/nudę i niedpowiedzialność/pełną zabawę w
      należytych proporcjach. bo z drugiej strony nawet największe szaleństwo, bez
      żadnych zmian, tez staje się strasznie nudne.
      • Gość: astinger Re: nuda vs szaleństwo IP: 213.231.15.* 27.05.03, 14:18
        No i ześ pan wyczerpał zagadnienie.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka