Dodaj do ulubionych

Agata Passent

30.11.01, 14:11
Bardzo ciekawa jestem Waszej opinii na temat Agaty Passent i jej felitenow
Twoim Stylu.
Obserwuj wątek
    • kasiulek Re: Agata Passent 30.11.01, 14:29
      Agata P czasami irytuje mnie niemozliwie, tak, ze mialabym ochote napisac do
      niej i jej wygarnac wszystko, ale w wielu przypadkach jej obserwacje sa bardzo
      trafne (pamietam taki felieton o jakiejs imprezie - doskonaly i prawdziwy obraz
      niektorych imprez w Warszawie, znany mi doskonale...).
      Agata P. pisze jeszcze calkiem fajnie w warszawskim City Magazin.
      • paulka2 Re: Agata Passent 30.11.01, 15:57
        Ona moze i talent i zylke felietonisty posiada, ale czesto wypisuje nieslychane
        brednie.Lat temu x byla w Ameryce i to sprawilo, ze podchodzi do niej
        bezkrykycznie.Najgorsze jest, ze wielokrotnie porownuje Stany z Polska,
        krytykuje nasza mentalnosc i obyczajowosc w zestawieniu z amerykanska, czyli ze
        generalnie Ameryka jest cacy , a Polska be.Nie znosze tej maniery Agatki.No i
        wiecznie ten "Harvard", tak jakby to obchodzilo czytelnika przecietnego
        brukowca....
        • Gość: Mona Re: Agata Passent IP: 212.244.106.* 30.11.01, 16:01
          A może to zazdrość: bo i ładna i niegłupia...
          • paulka2 Re: Agata Passent- do Mony 30.11.01, 17:44
            To akurat jest mocno dyskusyjne...Jaka zazadrosc ? Nie rozsmieszaj mnie , Mona !
            Co powiesz na to, ze cenie Gretkowska, tez mocno kontrowersyjna, a przy okazji
            ladna i nieglupia ? Przyklady mozna mnozyc...
            • bukowski27 gzdie? ladna... ta gretkowska? 17.06.02, 09:25
              moze nie-brzydka... ale nie tam od razu ze ladna.
        • Gość: Ptasia Re: Agata Passent IP: 212.76.35.* 30.11.01, 16:02
          O Boże, jak ja jej nie znoszę. Od jakiegoś czasu po prostu omijam szerokim
          łukiem wszystko co jest sygnowane jej nazwiskiem - chyba od czasu jak A.P. się
          rozwodziła nad tym, że coś dziwnego się dzieje, bo wszyscy jej kumple się żenią
          i nie można już do Tomcia czy Adasia zadzwonić nad ranem, bo żona się
          denerwuje. Nagłówki jednak rzucają się w oczy (czy ostatnie wynurzenia nie
          brzmiały "czemu wyszłam za mąż?"). Co mam przede wszystkim pani A. do
          zarzucenia, to PRETENSJONALNOŚĆ.
          • Gość: axel Re: Agata Passent IP: 10.5.16.* 30.11.01, 17:01
            Mnie irytuje jej przemadrzaly ton, oraz sklonnosc do wypowiaania sie w
            autorytatywny sposob na tematy o ktorych ma slabe pojecie. Poza tym brak pokory
            i snobizm (wybaczcie Warszawiacy, ale rowniez pewna
            zasciankowa "wielkoswiatowosc", ktora ja kojarze z tzw. "warszawka").
    • Gość: Milka Re: Agata Passent IP: *.kulczyktradex.com.pl 30.11.01, 17:03
      Ja lubie jej poczucie humoru i sporą ironię. Felietony w TS czytam jako
      pierwsze. I tak nie lubię stylu Olgi Lipińskiej, tak za Agatą przepadam. No
      może ostatnio troche spouściła z tonu, ale trzeba jej wybaczyć. Nie może być
      cały czas w świetnej formie, bo to fizycznie niemożliwe
      • Gość: Anna27 Re: Agata Passent IP: *.90.24.119.Dial1.Washington1.Level3.net 30.11.01, 21:22
        Agaty raczej nie czytuje. Ale ludzie....Zszokowaliscie!!! To ona sie tlumaczy
        czemu wyszla za maz!!!! Buachachacha.
    • kasiulek Re: Agata Passent 30.11.01, 23:23
      To Passent wyszla za maz? A za kogo to? (nie mam ostatnich numerow TS...)
      • Gość: Kasia Re: Do Kasiulka - wyjaśnienie IP: 212.160.135.* 01.12.01, 00:09
        kasiulek napisał(a):

        >
        Passent wyszla za maz? A za kogo to?
        A za jakiegoś, CO TEŻ BYŁ W AMERYCE. Dlatego, jak wyznała w jakimś piśmie, mogą
        się zrozumieć.
        • kasiulek Re: Do Kasiulka - wyjaśnienie 01.12.01, 00:40
          Ach, oczywiscie, ze sie rozumieja, co Ameryka to Ameryka hihihihihi...
          • Gość: Anna27 Re: Do Kasiulka - wyjaśnienie IP: *.90.30.104.Dial1.Washington1.Level3.net 01.12.01, 01:48
            Dokopalam sie do tego slubu Agata na intenecie. Kiecka niezla, tylko po
            jakiego grzyba zalozyla te okularki.
            • Gość: jammy Re: Do Kasiulka - wyjaśnienie IP: *.man.polbox.pl 04.12.01, 16:54
              Gość portalu: Anna27 napisał(a):

              > Dokopalam sie do tego slubu Agata na intenecie. Kiecka niezla, tylko po
              > jakiego grzyba zalozyla te okularki.

              możesz napisać na jakiej stronie? też bym chciała zobaczyć, zwłaszcza te
              okularki...
    • Gość: Biala Re: Agata Passent IP: *.sympatico.ca 01.12.01, 01:50
      Nie czytuje felietonow Agaty Passent bo mnie nudza
    • kasiulek Re: Agata Passent - slub 01.12.01, 18:35
      Suknia faktycznie niezla, okularki zbedne zupelnie (ale moze to oznaka
      oryginalnosci...), a tego goscia jakos znam z widzenia, ale nie wiem skad...
    • Gość: gataka Re: Agata Passent IP: *.sebank.se 03.12.01, 16:20
      Uwazam, ze jest swietna. Dwocipna, inteligentna i widzaca te nasza koszmarna
      zasciankowosc i wypaczone widzenie swiata za miedza.
      • Gość: muzaaa Re: Agata Passent IP: *.dialin.buffalo.edu 03.12.01, 17:35
        Okulary ma po to zeby dobrze widziala. Nie wiecie w jakim celu sie je nosi
        czasami? Krotkowzroczni ubieraja okulary w kinie, ogldajac telewizor,
        zwiedzajac w czasie wycieczek, pewno tez w urzedzie stanu cywilnego, itp.
        • kasiulek Re: Agata Passent 03.12.01, 17:36
          Mogla sobie soczewki na ten jeden raz zafundowac... a co by jej szkodzilo...
          • Gość: muzaaa Re: Agata Passent IP: *.dialin.buffalo.edu 03.12.01, 17:48
            Kasiulek, moze i masz racje:), ale skad mozna wiedziec czy nie probowala i
            okazalo sie ze jej niewygodnie albo jej oczy lzawia?:)
            • kasiulek Re: Agata Passent 03.12.01, 17:51
              No moze... mnie tam nie lzawia...
        • Gość: dorota Re: Agata Passent IP: *.proxy.aol.com 10.01.02, 06:34
          hi hi hi hi dokladnie,usmialam sie
      • paulka2 Re: Agata Passent 03.12.01, 18:09
        Zgadzam sie dowcipna, niech bedzie - inteligentna.Ale dlaczego monotematyczna ?
        Widac, ze czasem brakuje kobiecie tworzywa, to i pod plaszczykiem krytyki
        naszej zasciankowosci wytacza Polsce i Polakom zarzuty chwilami tak absurdalne
        i naciagane, ze rece opadaja.Chociazby krytyka ...polskiego zoltego sera o
        smaku "gumy do majtek" , o czywiscie w zestawieniu z amerykanskim ( ach i
        och !).Ale to jest chory subiektywizm i nic wiecej.Albo dziwi sie Agatka , ze
        polskie dziewczyny nie "leca " na jej amerykanskich , wymuskanych, opalonych i
        powiewajacych "jedwabnymi, rozowymi koszulami" dwoch uroczych kumpli z LA.Ja
        sie tam nie dziwie, ale to jest moja opinia....Wracaj , Agatko za ocean, tam
        Cie pewnie wszyscy kochaja.Edukowani do tego i piekni, a nie jakies tam polskie
        buraki...
    • Gość: wredna_asia W obronie polskiego zoltego sera IP: *.157.54.171.Dial1.Washington1.Level3.net 03.12.01, 19:24
      Dzieki dziewczyny za przekroj opinii. Ciesze sie, ze zdania sa podzielone. Ja
      swojego tutaj nie zaprezentuje, bo za malo czytalam Agatki a za duzo o Agatce
      wiec bylabym stronnicza. Powiem tylko, ze nie ma to jak polski zolty ser z
      duzymi dziurami. Uwazam, ze nasza ojczyzna ma wiele wad, ale U.S.A ma ich tyle
      samo. A procent gupoli na 1000 miszkancow chyba ten sam. Zachlysniecie
      Ameryka mnie zawsze smieszy, niezeleznie w czyim wykonaniu,

      Co do Agaty Passent to kiedys wzbudzila kontrowersje niepochlebnym artykulem o
      matce. Pol Polski sie oburzylo, zeby tak Agnieszke Osiecka z oltarzyka zdjac.
      A ja uwazam, ze bardzo dobrze odzierac idoli z aureolki. Zadna inna rzecz
      napisana przez Agate P. nie zrobila juz na mnie wrazenia. Ale moze, jak mowie,
      za malo znam jej tworczosc.

      Zapraszam do dalszej dyskusji

      Emigrantka Wredna, absolwentka nie-Harvardu,
    • Gość: wredna_asia W obronie polskiego zoltego sera IP: *.157.54.171.Dial1.Washington1.Level3.net 03.12.01, 19:26
      Dzieki dziewczyny za przekroj opinii. Ciesze sie, ze zdania sa podzielone. Ja
      swojego tutaj nie zaprezentuje, bo za malo czytalam Agatki a za duzo o Agatce
      wiec bylabym stronnicza. Powiem tylko, ze nie ma to jak polski zolty ser z
      duzymi dziurami. Uwazam, ze nasza ojczyzna ma wiele wad, ale U.S.A ma ich tyle
      samo. A procent gupoli na 1000 miszkancow chyba ten sam. Zachlysniecie
      Ameryka mnie zawsze smieszy, niezeleznie w czyim wykonaniu,

      Co do Agaty Passent to kiedys wzbudzila kontrowersje niepochlebnym artykulem o
      matce. Pol Polski sie oburzylo, zeby tak Agnieszke Osiecka z oltarzyka zdjac.
      A ja uwazam, ze bardzo dobrze odzierac idoli z aureolki. Zadna inna rzecz
      napisana przez Agate P. nie zrobila juz na mnie wrazenia. Ale moze, jak mowie,
      za malo znam jej tworczosc.

      Zapraszam do dalszej dyskusji

      Emigrantka Wredna, absolwentka nie-Harvardu,
      • Gość: Jacek Re: W obronie polskiego zoltego sera IP: *.ppp.szeptel.net.pl 03.12.01, 23:26
        Boże, jak ja lubię takie ploty! Co do sera (i in. amerykańskiego żarcia), to niestety ale właśnie
        Polakom z Chycagou (i wcale nie z Jackowa) nie przetłumaczysz, dla nich wszystko właśnie stamtąd
        jest najlepsze. W przeciwieństwie do 'prawdziwych' Amerykanów, jakich gościłem w Polsce, Polak po
        iluśtam latach w USA stawia wyżej np. polską kiełbasę z Greenpointu od tej z kraju. Na forum
        Superexpressu jest taki co uważa, że amerykańskie piwa (Bud, Miller) są lepsze od polskich. Dla
        mnie (i amerykanów którzy probowali) Miller to siki kojota, któremu szwankują nerki. O serach -
        szkoda gadać. A Cabernet Sauvignon z Kaliforni do pięt nie dorasta, nawet temu z Bułgarii. I niech
        żyje Slow Food.
        • paulka2 Re: W obronie polskiego zoltego sera 04.12.01, 00:35
          Dzieki , Jacku.Trafiles w samo sedno.Boze, kto moze pic Millera, albo inne
          siki..? Moze Agatka ? Zaloze sie ,ze tak...
          • Gość: Anna27 Re: W obronie polskiego zoltego sera IP: *.208.165.195.Dial1.Washington2.Level3.net 04.12.01, 01:02
            Jesli piwo to tylko Zywiec, Okocim albo Pilzner. Czasem slowacki Zloty
            Bazant. Moj amerykanski uwielbia polskie trunki i gardzi Budweiserem.
            • kasiulek A ja w ogole nie lubie... 04.12.01, 01:04
              ... ani Millera ani Budweisera (fuj, fuj..) ani polskiego zoltego sera... w
              ogole zoltego sera nie lubie...
              • Gość: Anna27 Re: A ja w ogole - kasiulek IP: *.208.165.195.Dial1.Washington2.Level3.net 04.12.01, 02:11
                A polski chlebek prosto z piekarni, jescze cieplutki to lubisz?
                Takiego chlebka w Ameryce jeszcze nie wymyslili. A jak wymuslili to mnie nie
                stac. :(
                • Gość: Axel Re: A ja w ogole - kasiulek IP: 10.5.16.* 04.12.01, 16:06
                  Niedaleko od Ciebie, w Baltimore, mozesz kupic zytni chleb, ktory jest rownie
                  dobry jak w Polsce. Delikatesy "Krakus" na Fleet street. Piecze go jakis Francuz
                  w Columbii, jeszcze blizej Ciebie.



                  Gość portalu: Anna27 napisał(a):

                  > A polski chlebek prosto z piekarni, jescze cieplutki to lubisz?
                  > Takiego chlebka w Ameryce jeszcze nie wymyslili. A jak wymuslili to mnie nie
                  > stac. :(

                • kasiulek Re: A ja w ogole - kasiulek 04.12.01, 16:14
                  Czy ja wiem... lubie, ale tylko kawaleczek...
              • Gość: soleil Re: A ja w ogole nie lubie... IP: 217.96.104.* 17.06.02, 09:21
                kasiulek napisał(a):

                > ... ani Millera ani Budweisera (fuj, fuj..) ani polskiego zoltego sera... w
                > ogole zoltego sera nie lubie...

                Podobno Budweise w staanch to tak jak u nas Królewskie (albo gorzej) słowem
                największy syf...
            • Gość: Jacek Re: W obronie polskiego zoltego sera IP: *.ppp.szeptel.net.pl 04.12.01, 21:50
              Gość portalu: Anna27 napisał(a):
              > Jesli piwo to tylko Zywiec, Okocim albo Pilzner. Czasem slowacki Zloty
              > Bazant. Moj amerykanski uwielbia polskie trunki i gardzi Budweiserem.

              Polecam wynalazek Browarów Lubelskich pt. Zwierzyniec. Śmieszne buteleczki, wygląda jak przyprawa
              do zup. Tylko nie te mocne, z czarną etykietką - a normalne, z jasną. Z importu - genialny stout Beamish.
              Czarny jak kawa, gorzki jak piołun i ta pianka... Gdzie tam do niego przereklamowanemu Guinessowi. I 2
              x tańszy. I holenderskie jasne Zakazany Owoc (De Verbodene Vrucht) w butelkach po 0,7l. Uwaga - jest w
              supermarketach wersja belgijska - ale to nie to.
    • Gość: M Re: Agata Passent IP: 195.94.222.* 04.12.01, 16:48
      Czytuje TS, a felietony Passent omijam z daleka, bo sa najzwyczajniej w swiecie
      nudne. Moim zdaniem albo ona nie ma nic ciekawego do powiedzenia, albo nie umie
      w interesujacy sposob tego przekazac. Uwazam ze jest typowym przykladem osoby
      publicznej, ktora "wybila sie" tylko dzieki znanym rodzicom.
      • Gość: soso Re: Agata Passent IP: 195.41.66.* 04.12.01, 17:09
        AP jest bardzo powierzchowna i nie dodaje od siebie zadnych przypraw. Tak wiec
        zgadzam sie z tymi, ktorzy pisza, ze jest jak niesolony sledz. Z drugiej strony
        jest dosc sprytna zakladajac ten watek. W koncu niewazne co sie o niej pisze
        ale wazne, ze sie pisze. PR i socjotechnika rodem z Harwardu. A wiec jednak
        czegos sie nauczyla!



        -
    • wredna_asia Re: Agata Passent -soso 04.12.01, 17:17
      Myslisz, ze AP i Wredna to ta sama osoba?
      OOps, niechcacy robie Agatce niezla reklame.
      Agata, psiakrew, prosze mi przyslac jakies pienadze za promowanie twojej osoby.
      A moze bym tak jej tatusia w Chile odwiedzila, co?
      • Gość: Axel Re: Agata Passent -soso IP: 10.5.16.* 04.12.01, 17:45
        Passent jest nieslubnym synem Honeckera?

        wredna_asia napisał(a):

        > Myslisz, ze AP i Wredna to ta sama osoba?
        > OOps, niechcacy robie Agatce niezla reklame.
        > Agata, psiakrew, prosze mi przyslac jakies pienadze za promowanie twojej osoby.
        > A moze bym tak jej tatusia w Chile odwiedzila, co?

      • Gość: k2 Re: Agata Passent -soso IP: *.stacje.agora.pl 04.12.01, 18:08
        Czemu jestescie takie zawistne? Mnie bardziej razi ton tej dyskusji niż wszelkie zarzuty jakie mam do
        AP. Czytam jej felietony zawsze i uważam że są bardzo trafne. Nie zarzucajcie jej ciętosci, bo na tym
        polega własnie felieton. To taka forma - troche serio, trochę przerysowana, trochę kpiąca.
        Wyolbrzymia ona pewne charakterystyczne cechy i Polaków i tych znienawidzonych przez was
        Amerykanów. Pisze o tym, bo to rzeczywiscie zna. Ktos tam zarzucił że była w USA x lat temu. Ale
        mysle że poznała ten kraj dobrze. I na pewno tam wraca. A to że dała napisac o swoim slubie to
        rzeczywiscie jest pretensjonalne. Ale być może redakcja to na niej wymogła, bo taki artykuł nakręca
        koniunkturę na następne - a przecież wiadono że jej felietony się podobały. Dam głowę że nie było
        tak, że ona po prostu przyszła i powiedziała: Napiszcie o moim slubie. Uwierzcie że to czysto
        marketingowe z punktu widzenia pisma zagranie. I Agata nie promuje się dla własnej chwały - gdyby
        takbyło to w każdym Na żywo i innych byłaby Agata. W gruncie rzeczy jest konsekwentna w tym co robi.
        A jak się kogos nie lubi to zawsze znajdzie się cos co można wytknąć - choby okulary. Przwecież to
        nonsens
        • Gość: Gataka Re: Agata Passent -soso IP: *.o.s.bonet.se 04.12.01, 22:46
          Nareszcie jakis ludzki glos w tym wodospadzie zawisci! Nie rozumiem dlaczego tak Agaty nie cierpicie? Moim
          skromnym zdaniem jest kilka powodow:
          - mloda
          - ladna
          -dobrze wyksztalcona (panny-patriotki - Harvard to jednak nie jest Wyzsza Szkola Nauk Przednich w Koziej
          Wolce)
          - ma znanych rodzicow
          - pisze felietony w poczytnym pismie

          i co najgorsze

          ma talent!

          nie smiem juz kontynuowac, ze moze dlatego, ze slub tez wziela?

          Pozdrawiam, gratuluje dobrego samopoczuia i zmykam z tego watku bo mi niedobrze. Gdaczie dalej!
          • paulka2 Re: Agata Passent -soso 04.12.01, 23:49
            Droga, gatako ! Wiesz, co jest symptomatyczne dla "naszej zasciankowej
            mentalnosci "?Twierdzenie, ze jesli ktos lub cos sie komus nie spodoba, to
            dlatego , ze ...zazdrosci.To juz jest nudne i doprawdy przebrzmiale, aby owa
            zazadrosc, jak sugerujesz byla jedynym motywem wszystkich oponentow Agaty
            P.Zacznij wczytywac sie w niektore argumentacje, a byc moze dojdziesz do
            wniosku, ze sa tez inne powody niecheci do felietonow (!) autorki, niz zazdrosc
            o jej watpliwa urode, czy niewatpliwy talent....A co do Harvardu, nie
            przesadzaj, bo takie porownanie (vide Twoj post), niechybnie traci
            zasciankowoscia...
    • Gość: paulka2 Re: Agata Passent IP: *.tucson1.az.home.com 04.12.01, 18:02
      Nie, pan Daniel byl ambasadorem w Chile.Ale chyba juz nie jest...
    • Gość: Ana Re: Agata Passent IP: *.mapster-net.com.pl 04.12.01, 18:41
      A czy nikt nie czytuje jej warszawskich felietonów w City?
      (które ja osobiście uwielbiam).
      • Gość: Ptasia Re: Agatofobia IP: *.wcp.pl 04.12.01, 18:54
        na którą zaczynam cierpieć. NAPRAWDĘ NIE LUBIĘ A. Passent w jakimkolwiek
        wydaniu i poważnie zaczynam podejrzewać Wredną Asię(gdzieśkoliwiek jest) o
        krypto lub bezpośrednią reklamę. Trzeba by zdobyć Agaci maila albo tak podesłać
        do TS link do strony w ramach fan mail. Swoją drogą, ciekawe co też stworzy za
        miesiąc: Wspomnienia z podróży poślubnej pt. "dekonstrukacja miesiąca
        miodowego"?

      • kasiulek Ana 05.12.01, 01:03
        No przeciez pisalam o nich na samym poczatku!
    • wredna_asia Re: Agata Passent - do Ptasi 04.12.01, 20:44
      Dalibog Ptasiu, gdybym ja wiedziala, ze z mojej czystej ciekawosci wyjdzie
      reklama AP, to bym sobie rece polamala, przed wystukaniem tego watka. Ja
      jestem przeciwna jakiejkolwiek promocji, zwlaszcza gdy nikt mi nie placi.
      Wredna tez czlowiek i jesc musi, wiec wolalaby sama cos zarobic niz nabijac
      kabze AP i nakrecac jej popularnosc.

      Wredna z American University

      A moze mi tak doradzicie, jak zostac slawna, bo ja tez bym chciala sie do
      korytka dorwac.
      • Gość: Ptasia Re: Agata Passent - do Ptasi IP: *.wcp.pl 05.12.01, 12:35
        > A moze mi tak doradzicie, jak zostac slawna, bo ja tez bym chciala sie do
        > korytka dorwac.
        cholera, sama bym chciała wiedzieć!

        • Gość: soso Re: Agata Passent - do Ptasi IP: 195.41.66.* 05.12.01, 12:48


          Toz to prosty mechanizm. Jestesmy w globalnej wiosce wiec interesujemy sie
          zyciem sasiadow. Sasiadka Osiecka z sasiadem Pasentem zrobili coreczke a na
          dodatek sie rozwiedli (Boze, jakie to ekscytujace). Co wiecej, sa naszymi
          dobrymi znajomymi i mamy o nich jakies opinie. No wiec ciekawi nas takze zycie
          coreczki i jaka ona jest. 'Twoj styl' chce sie podlaczyc do naszej globalnej
          wioski i kosic pieniadze za wypozyczanie lornetek do podgladania sasiadow.
          Chcecie patrzec na Passentowne no to prosze, za drobna oplata. No i gapimy sie
          bez sensu moze no bo coz w koncu takie rewelacyjnego ma do powiedzenia
          Passentowna? Ale jest nasza sasiadka a my sie nudzimy.

          A teraz najgorsze. Dlaczego nie chca kogos z forum, jakiejs Kasi czy Basi. Ano
          bo jej nikt nie zna! Cala tajemnica niesprawiedliwego swiata. Chocbyscie sie
          nie wiem jak natezali i bylibyscie stokroc ciekawsi w swych felietonach to i
          tak precz bo Was nikt nie zna.

          Wybiezmy sie na lody albo piwko i pogadajmy. Moze bedzie to ciekawsze niz
          podgladanie Passentowny? A moze jakas ksiazka? nieglupi film czy dobra muzyczka?

        • Gość: Gataka Re: Agata Passent - do Ptasi IP: *.sebank.se 06.12.01, 09:25
          Troche rozumu by nie zaszkodzilo. Ale jak Bozia nie dala to juz przechlapane. A
          moje drogie malkontentki, czy moze probowalyscie wystartowac w jakims pismie ze
          swoimi tekstami? Wbrew waszym czarnym podejrzeniom to nie jest takie trudne,
          trzeba tylko sprobowac. I nie trzeba miec znanego nazwiska,ani koneksji. Nie
          pisze tego zlosliwie (w odroznieniu od dwoch pierwszych zdan :)))). Sprobujcie,
          wiecej odwagi - bo pomimo tego, ze dokonujecie tu sekcji Agaty, to piszecie to
          czesto fajnie i dowcipnie. Wiec wymyslcie sobie jakis inny temat i sprobujcie
          na szerszym forum. To naprawde jest mozliwe. Wiem z autopsji. Powodzenia!!!
    • Gość: Anna27 Re: Autopsja IP: *.244.230.117.Dial1.Washington1.Level3.net 06.12.01, 14:38
      Ja tez wiem z autopsji, ze trzeba sie nizle nameczyc by wyprodukowac artykul
      jako freelance. I kilka publikacji w prasie nie gwarantuje stalej kolumny i
      stalej posadki. Freelenacerow sie nie rozpieszcza duzymi stawkami.
      • Gość: ixi Re: Autopsja IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.12.01, 23:46
        Gość portalu: Anna27 napisał(a):

        > Ja tez wiem z autopsji, ze trzeba sie nizle nameczyc by wyprodukowac artykul
        > jako freelance. I kilka publikacji w prasie nie gwarantuje stalej kolumny i
        > stalej posadki. Freelenacerow sie nie rozpieszcza duzymi stawkami.

        A skąd wiesz ile za to dostaje Pani A?

        • Gość: ewa Re: Autopsja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 10:55
          Przeczytałam kiedy� wywiad z Agatš P. Na pytanie czy przeprowadziłaby
          niewiedomego przez ulicę, odparła, że gdyby miała czas to owszem - szczere do
          bólu i tyle. Po czym dodala, że stara sie unikac , Nie pamietam, czy ofiar losu
          czy jakos inaczej ale bylo to co najmniej niesympatyczne.Na pytanie o
          chlopaka , odpowiedziala, że jest pisarzem i pisuje do tu jakie� pisemko.Swoja
          droga, jak to kompleksy przechodza z matki na córke.Moja przyjaciólka miala
          autentycznie slawnego faceta i utalentowanego, a nie przypomnam sobie, zeby to
          byla najwazniejsza rzecz, jaka miala o nim do powiedzenia. No ale dla roznych
          osob rozne rzeczy sa wazne. Uwazam, ze jest inteligentna i blyskotliwa, ale
          bardzo powierzchowna w swoich obserwacjach.Nawiasem mowiac, zgadzem sie, ze
          najwiekszym przejawem wlasnego braku pewnosci jest uzywanie okreslen typu
          zascianek w stosunku do wlasnego miejsca pochodzenia. To jakby z gory sie
          usprawiedliwiac, ze jest sie troche nie takim jak trzeba.Tez mialam okazje
          troche pojezdzic i nigdy nie mialam wrazenia, ze wracam do zascianka -
          wystarczy gdziekolwiek ruszyc sie poza glowne trasy turystyczne.
    • Gość: sombre Re: Agata Passent IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 15.06.02, 19:31
      Nigdy nie miałem nic przeciwko Agacie Passent, nawet wręcz na odwrót :)
      Od jakiegoś czasu irytuje mnie natomiast przedziwny upór w kreowaniu jej na
      córkę TYCH rodziców. Ile można? Nie wiem, czy ona to popiera czy nie ma wpływu?
      Wątpię. Gdybym się nazywał Wajda, Polański czy np. Owsiak, nie eksponowałbym
      tego, yych. A Agata - proszę. W ostatnich Wysokich Obcasach czytamy w notce pod
      zdjęciem: "Felietonistka, absolwentka, bla bla bla, córka Agnieszki Osieckiej i
      Daniela Passenta"... Dla mnie żenada.
      • agniika Re: Agata Passent 17.06.02, 10:54
        Pani A.Passent krytykuje nasz kraj i źle wyraża się o nas , z tych samych
        powodów co Pani Olga Lipińska !!!
        przecież to żydówka !!!!... jeszcze nie widziałam ,żeby żyd był dumny z
        ojczyzny, która go wychowała...no chyba że urodzi się w Izraelu!!!!
        Pani Passent, Lipińska i inne podobne kreatury szydzą z Polaków i śmieją się z
        nich publicznie w TV, czy w prasie !!!
        Najgorsze, że Polacy wraz z nimi śmieją się sami z siebie ...oglądając debilny
        Kabarecik (dodam, że 100 % aktorów, ktorzy ta grają to Żydzi)!!!!
        • dzokejka Re: Agata Passent 17.06.02, 11:50
          agniika napisał(a):

          > dodam, że 100 % aktorów, ktorzy ta grają to Żydzi)!!!!

          ....i cykliści....

          • Gość: sagan Re: Agata Passent IP: *.desy.de 17.06.02, 11:52
            dzokejka napisał(a):

            > agniika napisał(a):
            >
            > > dodam, że 100 % aktorów, ktorzy ta grają to
            > Żydzi)!!!!
            >
            > ....i cykliści....

            ...zapomnialas skarbie o masonach!!!!...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka