Dodaj do ulubionych

piątek:)))

18.05.07, 08:10
normalnie pierwszy raz od dłużego czas kiedy wstałam mam dobry nastrój. BEz
zadnego doła, głupich mysli i te pe:)) Mam tylko nadzieję, ze nie pryśnie to
jak bańska mydlana:)))

Siedzę sobie w pracy słucham habakuka na pzremian z akuratami, popijam kawkę
i ogólnie jest super:)))

kto napije się ze mną kafoosi?? :D:D:D

a dziś finał PLS!!!

:))))))))))))))))))))))))))))

Chciasłabym mieć już studia za sobą, tego licencjata zwłaszcza bo starsznie
mi siedzi na wątrobie... chciałabym już zrobić takie wielkie ufffffffff :)

jaka u Was pogoda? U mnie piekne słonko i niebieściutkie niebo, aż chce się
żyć:)))))))))))
Obserwuj wątek
    • ulcia03 Re: piątek:))) 18.05.07, 09:46
      Hello Ras! Ja sie chętnie z Tobą napiję i stuknę kubeczkiem. Leżałam 2 dni w
      łóżku, bo kręgosłup mi odmówił posłuszeństwa (moja młoda już prawie 12 kilo i
      jeszcze sama nie chodzi). Dzisiaj wreszcie wstałam i powoli łaże, choć na
      pielgrzymkę jeszcze się nie nadaję. W Lublinie też cudna pogoda, słoneczko itp.
      Miłego dzionka w pracy i słonecznego początku wekendu życzę wszystkim Wysokim
      Babeczkom!
      • kawa_mielona Re: piątek:))) 18.05.07, 10:39
        Czeeesc!!!
        Wiesz Ras, że kawkę to ja zawsze :O)
        Też mam dziś nastórj całkiem optymistyczny a to z powodu wyjazdu na cały
        weekend. O godz. 13 wyruszmy na weekend nad jeziorko. Wszystko juz mam
        spakowane, gotowe...
        Cieszę się Madziu, że masz dziś dobry nastrój - tak trzymaj :O)
        • rasgeea czar prysł:( 18.05.07, 11:12
          jadłam kanapkę i na skorce od chleba złamała mi sie cala scianka zeba, ktory
          juz był plombowany. Złamało sie z drugiej strony. Bolało strasznie i szybko
          poleciałam do mojego denstysty, który przyjmuje niedaleko mojego zakładu pracy.
          Balam sie ze ebdzie chcial mi wyrwac. Ale powiedzial ze da sie go uratowac. dal
          znieczulenie i musial wyrwac z dziąsła te ułanaą część. Krew się lała
          strasznie. Nie umiał zatrzymać. Ale w końcu jakoś to opanował i choć leci
          jeszcze kropelkami to ogólnie jest ok. Tle, ze znieczulenie pzreztaje dzialac i
          mnie boli coraz bardziej.. wzielam tabletke, ale chyba bede sie ewakułować o
          domu:(

          w dodatku okradli dzis kolezanke z pracy:(
    • keepersmaid Re: piątek:))) 18.05.07, 13:12
      Jest takie niepisane prawo, ze jak jest dobrze to sie nie nalezy chwalic, bo
      przestanie...
      Sorry z powodu zeba brrrrrrrrrr... yyyyy... az sie za szczeke trzymam.
      Co to jest PLS?

      Nie a propos, chyba sie poklocilam z facetem, chyba bo nie wiem, on sie nie
      odzywa. Ale w nosie mam...
      • rasgeea Re: piątek:))) 18.05.07, 15:05
        Masz rację:) Chyba nie ma co chwalić się, bo zaraz sie zacznie sypac:)

        PLS = Polska Liga Siatkówki :))))

        Jak się nie pzrejmujesz, to dobrze, bo mniej zdrowia zepsujesz:)))

        ząb juz mi pzreszedł, juz nie boli:)
    • analityczka Weekendowo... 18.05.07, 16:09
      Oby przez najbliższe dni nie było powodów do złości:)Udaję się do domu
      odpoczywać.Mam nadzieje że pogoda nam dopisze a i humor przy okazji.
      Pozdrawiam ciepło
      A.
    • ulcia03 Re: piątek:))) 19.05.07, 13:09
      Jejku Ras! Współczucia! Złamany ząb to jeden z moich największych i
      najczęstszych koszmarów sennych. Na szczęście w realu mi się nie przytrafiło.
      Raz wypadła mi plomba, ale tego raczej nie da się porównać. Trzymaj się!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka