dadaczka
01.07.09, 11:41
Pani Agnieszko, ogromna prośba o podpowiedź: czy warto szukać
psychologa, który podpowiedziałby rodzinie (dorosłym ale
niesamodzielnym jeszcze dzieciom, rodzicom i siostrze - czyli mnie)
jak postępować z siostrą, która przeżywa ostry stres (właściwie
chyba załamanie nerwowe albo może depresję) w związku z ogromnymi
problemami życiowymi, finansowymi - a przede wszystkim rozpadem
małżeństwa (w bolesny sposób)? Siostra na wizytę u psychologa i
wspomożenie się choćby środkami uspokajającymi nie da się namówić
(obawa, że mąż wykorzysta każdy argument przeciwko niej, będzie
robił z niej osobę chorą psychicznie - nie jest chora na pewno, jest
co najwyżej znerwicowana (ma powody) i wrażliwa). Jesteśmy bezradni
i boimy się o nią.