Dodaj do ulubionych

Dbanie o siebie

01.06.07, 15:07
...ale nie chodzi mi o jakies lakiery do paznokci czy inne odżywki do
włosów...Chodzicie do lekarza? robicie regularnie badania? bieganie co rano?
jecie gotowane mieso zamiast schabowego na obiad?
Ja raczej zdrowego trybu życia nie prowadzę. Zawsze brakuje mi czasu,
pieniedzy albo chęci.
Komu udaje sie żyć inaczej? I czy rzeczywiście to coś teraz daje - czy
profity dopiero na starość?
Obserwuj wątek
    • gomory Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 15:20
      To zalezy ile masz lat. Widoczne profity bedziesz miala w okolicach 30 roku zycia. Z punktu widzenia nastolatki to tak odlegly termin, ze nie warto sie zbytnio starac. Ale jesli jestes w 3 dekadzie zycia to warto pomyslec zdrowych nawykach ;).
      • asia96301 Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 15:29
        jestem w okolicach trzydziestki. Na brak sił raczej nie narzekam. Wydaje mi
        sie, ze trzydziestka to nie jest ten moment, kiedy widać, czy ktos zdrowo żył
        czy nie. Ale moze racja, ze po 30 powinno sie zacząć myślec o zdrowym zyciu ;-)
    • izabellaz1 Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 15:22
      asia96301 napisała:

      > Chodzicie do lekarza?

      Staram się unikać. Idę kiedy jest już niezbędny.

      > bieganie co rano?

      Biegam wieczorem:)

      > jecie gotowane mieso zamiast schabowego na obiad?

      Jem gotowane mięso i ryby. Choć czasem pozwalam sobie na inne jedzenie jeśli mam
      ochotę.
    • mamba30 Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 15:32
      nigdy nie dbałam o siebie, zarówno w sferze kosmetycznej, jak i zdrowego trybu
      życia. Jem, co popadnie, przeważnie mało zdrowo, naduzywam używek, nie ćwiczę i
      się jakoś trzymam, mimo 33 lat. 2 tyg. temu bylismy na regatach z mężem i 2
      zupełnie obce mi osoby, w zupełnie innych momentach mocno się zdziwiły, że mam
      tak dużego syna, bo były pewne, że mam nie więcej, niż 27 lat. To chyba od
      genów zależy. Moja mama też długo młodo wyglądała. Co będzie na starość? Nie
      wiem, a może nie dożyję. Teraz wiem, że żyję i zamiast umartwiać się, żyje tak,
      jak mam na to ochotę :))
      • minasz Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 16:50
        a ja bym ci dał 35
        • mamba30 Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 18:02
          masz do tego pełne prawo :)
          • minasz Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 20:11
            :)
    • spacecoyote Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 15:34
      Pewnie, ze daje juz teraz. Jak sie objesz smazonym miechem i frytkami, to boli
      brzuch albo nie mozesz zasnac. Jak jesz zdrowo, czujesz sie swietnie. Poza tym
      lepiej wygladasz i to poprawia samopoczucie.
      • konrado80 Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 20:13
        spacecoyote napisała:

        > Pewnie, ze daje juz teraz. Jak sie objesz smazonym miechem i frytkami, to
        > boli brzuch albo nie mozesz zasnac. Jak jesz zdrowo, czujesz sie swietnie.
        > Poza tym lepiej wygladasz i to poprawia samopoczucie
        ja jakos nie jem zdrowo, ale sporty uprawiam, rower, pilka nozna
        potrafie zjesc kotleta schabowego, czy smazonego kurczaka w sosie z ryzem ok
        godz 22-23 i nie mam zadnych problemow z zasnieciem
    • mrs.solis Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 15:34
      Troche dbam o siebie ale wiem,ze moglabym sie bardziej starac. Do dentysty
      chodze co pol roku na przeglad i czyszczenie zebow (profilaktyka zdecydowanie
      tansza niz leczenie). Do ginekologa co najmniej raz do roku (nie mam zadnych
      problemow).
      Nie naduzywam zadnych lekow,rzucilam palenie,plywam 3 razy w tygodniu,jezdze na
      rowerze (biegac nie lubie).
      Lubie mieso pod kazda postacia, ale jakos ostatnio obrzydly mi kurczaki jak
      pomysle ,ze one rosna w ciagu tygodnia to mieso z nich nie moze byc zdrowe.
      Jesli smaze to tylko na oleju z oliwek staram sie unikac produktow,ktore
      zawieraja trans fats.
      Ciagle uwazam,ze moglabym dla siebie zrobic wiecej ,ale mam za malo silnej woli.
    • wimx Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 15:37
      > Chodzicie do lekarza?
      Nie. Nigdy nie choruje :) No chyba, ze potrzebne mi zwolnienie lub recepta.

      > bieganie co rano?
      Nie, za to regularnie stepper.

      > jecie gotowane mieso zamiast schabowego na obiad?
      Staram sie odzywiac zdrowo. Ale nie wyobrazam sobie calkowitej rezygnacji z
      mieska ociekajacego tluszczykiem czy od czasu do czasu czegos slodkiego. Zal mi
      ludzi, ktorzy bardzo restrykcyjnie podchodza do diety, eliminuja wszystko, co
      tluste lub slodkie. Wielka strata. Zycie traci swoj urok.
    • serendepity Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 15:38
      Generalnie nie truje sie czyli: nie pale, nie pije jakis coli itp produktow, nie
      jem hamburgerow i fast foodow w ogole. Nie podjadam miedzy posilkami, nie
      obzeram sie wieczorami.
      Chodze na basen 3-4 razy w tygodniu, bo lubie plywac. Siedzenie calymi dniami za
      biurkiem widac juz i po 30-tkach. Czy zdrowy typ zycia cos daje: na pewno
      zadowolenie. No i nie trzeba kupowac wiekszych rozmiarow ciuchow ;)
    • i.nes Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 15:41
      Lekarzy unikam. Wystarczy, że mam niejednego w rodzinie ;)
      Chodzę (czasem) na basen, w domu regularnie ćwiczę mięśnie przykręgosłupowe -
      tzn. gdy w TV lecą CSI Miami.
      Jem wszystko to, co lubię, a lubię w zasadzie wszystko.
      Czekolada to moje hobby :D
      Piję alkohol, mleko i mocną kawę.
      Nie palę papierosów. Liptona też nie ;P Inne zielsko sporadycznie.

      Mam 32 lata, a ostatnio pan policjant zapytał "A studentka to czemu przez bramki
      przeskakuje w metrze?". Nawet się do niego uśmiechnęłam :)

      --
      Life's a journey, not a destination.
    • trypel Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 15:44
      Do lekarzy nie chodzę bo oni szkodzą bardziej niż inne szkodliwe rzeczy :)
      Sporty regularnie, rower, narty sezonowo a na codzień siłownia.
      Jem same niezdrowe rzeczy, piję czerwone wino dla zdrowia (zeby te niezdrowe
      rzeczy zneutralizować) palę raz na rok :D
      Profity widze zdecydowane z uprawiania sportu - raz że poznałem kupe fajnych
      ludzi :D a dwa że mając lat trzydziesci parę mam forme lepszą niż miałem przez
      ostatnie 10 lat :)
    • lilivampire Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 17:17
      daje satysfakcję
    • obca1 Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 17:23
      u mnie to dbanie jest z doskoku.. kiedyś zrobiłam sobie miesiąc zdrowego odżywiania co bardzo miło wspominam :) same sałatki, suróweczki, chude mięsko, niskotłuszczowe serki, kefiry i twarożki, góra sałaty do każdego posiłku, mniej soków, więcej wody mineralnej, zero słodyczy (zamiast nich np. owoce albo musli)..odstawione pieczywo.. czułam się niesamowicie lekka i pełna energii..
      tyle, że jest to dobre na lato..zimą nie ma świeżej sałaty, pomidorów, całej masy warzyw i owoców..

      a na co dzień piję czerwoną herbatę ;)
      • asia96301 Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 17:31
        ja od dwóch tygodni głównie na jogurtach i suróweczkach jadę. Efekt? Problemy z
        cerą. Nie mam czasu jeżdzić po warzywa na bazarek, a te ze sklepu widocznie
        mają wiecej chemii niż witamin.
        chociaż bez problemu schudłam cztery kilo - cos za coś
        • anulex Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 17:52
          Kiedyś czytałam, że kiedy zaczynasz lepiej się odżywiać, na początku pomgą
          pojawić się problemy z cerą przez to, że organizm zaczyna się oczyszczać.

          ---
          Tabula Rasa - forum dla ludzi kochających dyskusje.
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45427
          • asia96301 Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 17:57
            ale aż tak? Ja do tej pory nie zywiłam sie fastfoodami i chipsami. jadłam
            normalnie. Zawsze wolałam drób niż świnie. Sos do makaronu ew. z rybą. Piwo aż
            tak toksyczne nie jest zeby mi cała buzię wysypało. Kurde
    • avital84 Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 17:57
      Ja przyznaje nie chodzę po lekarzach, bo nie mam na to czasu
      i nie lubię tego. Jedynie w ostateczności mi się to zdarza.
      Dajmy na to u internisty byłam chyba ostatnio w czwartej klasie
      LO po jakieś zwolnienie.;)A teraz jestem na czwartym roku studiów.
      Co do diety to nie lubię tłustych rzeczy, ale niestety przepadam
      za słodyczami. :/
      • znowuwzyciuminewyszlo Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 18:00
        Chodzę tylko wtedy jak zaczyna boleć...niestety:/ Wiem, że to
        nieodpowiedzialne, ale cóż...
    • nadinka_nadinka Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 18:14
      chodze regularnie to tych lekarzy, ktorzy mi sa niezbedni (okulista, dentysta,
      ginekolog). jem za duzo i niezdrowo, ale i tak jest lepiej niz wtedy, gdy mialam
      20 lat. dopuszczam uzywki ;-) jezdze na rowerze, duzo chodze na piechote, ale
      cwiczyc sensu sctricto to nie cwicze. podobno nie wygladam na swoje lata, ale
      moze to pochlebcy ;-)
    • julia0001 Re: Dbanie o siebie 01.06.07, 19:58
      W dziecinstwie bardzo chorowalam i wiele lat spedzilam w szpitalach...po
      odzyskaniu zdrowia docenilam zycie i zakochalam sie w nim na nowo, uwielbiam
      czipsy, jem bardzo nieregularnie, duzo pije, jestem studentka, ktora nie
      dosypia, stres mnie wykancza...i kocham takie zycie, po pieciu latach nie
      robienia badan postanowilam sprawdzic swoje wyniki krwi i innych rzeczy...i co
      jestem okazem zdrwia :) wszystko idealnie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka