Dodaj do ulubionych

furstracja - faceci

04.06.07, 17:43
Ok, wyobrazcie sobie taką sytuację - spotykacie mase facetow, mowia wam
komplementy itd, po czym... znikają. Mija kolejny rok, slyszycie
zniewnawidzony tekst "zostanmy przyjaciolmi" po raz enty, kolejny facet mowi,
jakie to wspanaile jestesmy - tylko NIC z tego nie wynika.
A ma wynikac porzadny zwiazek.

Jakies sposoby na frustrację?
Obserwuj wątek
    • krzysiek1042 Re: furstracja - faceci 04.06.07, 17:48
      przeciągnąć się w łazience i powiedzieć do lustra zaspanym głosem "ale głupi sen
      mi się śnił"
      • hangingout Re: furstracja - faceci 04.06.07, 17:49
        seri się pytam
        • klipka5 Opinia. 04.06.07, 17:55
          hangingout napisała:

          > seri"

          Przyjrzyj sie sobie. Robisz cos zle. Piszesz niechlujnie. Dwa posty.
          Oba z bledami. Moze ta niechlujnosc widac przy spotkaniach. Wygladasz
          na taka ktora moze tabletki zapomniec wziac. O, yes Seri :).
          • hangingout Re: Opinia. 04.06.07, 18:17
            Wyglądam schludnie, wyglądowi poświęcam dużo uwagi - natomiast rzeczywiście
            robię literówki - zawsze robiłam.
            • klipka5 Re: Opinia. 04.06.07, 21:08
              hangingout napisała:

              "robię literówki - zawsze robiłam. ".

              Swiadczy to, ze nie potrafisz robic zmian na lepsze.
              Trzymasz sie swoich zlych nawykow. Zmien to i byc
              moze facet sie pojawi.
    • krzysiek1042 Re: furstracja - faceci 04.06.07, 17:53
      Spoko. Widać pechowo trafiasz albo pechowo szukasz. Nie szukaj związku na siłę .
      To powinno przyjść z czasem i na spokojnie. Z drugiej strony potrzymaj faceta na
      dystans, to zdobędzie większy szacunek do Ciebie. Jeśli przedstawia jakieś
      wartości to poczeka i będzie szanował to na co karzesz mu czekać np. seks (żeby
      nie było ,że faceci tylko o jednym). Szanuj siebie a będą Cię szanować inni. Uda
      Ci się...:)
      • hangingout Re: furstracja - faceci 04.06.07, 18:19
        Hmmm, czy wg Ciebie możliwy jest związek 'naturalny' bez tego całego 'trzymania
        na dystans', ciągłej kontroli, taki, w którym wolno jest być sobą.

        Zawsze byłam sobą i nigdy nie zastanawiałam się nad tym, czy mężczyźni mnie
        szanują. Jeśli nie podobało mi się ich zachowanie - to prędzej wychodziłam niż
        je tolerowałam.
        • krzysiek1042 Re: furstracja - faceci 04.06.07, 18:23
          jest możliwy jak najbardziej. Opisałem tylko przykładowe zachowanie, w pierwszej
          fazie poznawania,tylko po to aby widział ,że nie jesteś byle pierwszą lepsza,że
          trafił na kogoś wyjątkowego. Nie da rady trzymać na dystans cały czas :).
          Zgłupielibyśmy z tego powodu . Możesz odpuszczać z czasem ,gdy go wybadasz i
          wiesz na co go stać. Cierpliwość popłaca HANGINGOUT :D
    • minasz Re: furstracja - faceci 04.06.07, 17:55
      przespałas moment chuu--j ze zwiazkiem bedziesz sama do emerytury :)
      • tlustaklucha Re: furstracja - faceci 04.06.07, 18:34
        Nie słuchaj tego. Nic nie przespałaś, wręcz przeciwnie, wszystko jeszcze przed
        Tobą! Jeśli coś się nie zdarzyło, to znaczy, że się właśnie dopiero zdarzy. Ja
        też bardzo długo czekałam na własciwego faceta, przy którym mogłabym być
        naturalna. No i jest!
        Od początku niczego nie udawałam, byłam sobą, inaczej nie umiałabym być w ogle
        blisko z kimś. Związek nie polega na udawaniu, na zakładaniu maski. Jeśli
        musisz to przy kimś robić, od razu sobie odpuść. Albo ktoś Cię akceptuje, albo
        nie. A jak nie, to do widzenia. Mieszkam z moim facetem razem od dwóch lat. Nie
        wyobrażam sobie, żebym miała udawać kogoś, kim nie jestem.
        Trzymam kciuki, na pewno C isię uda w końcu kogoś poznać!
        • minasz Re: furstracja - faceci 04.06.07, 20:55
          jestes bardzo naiwna
    • izabellaz1 Co to jest furstracja??? n/t 04.06.07, 18:28

      • i.nes To coś jak flustracja, ale zupełnie inne... n/t 04.06.07, 20:47
        --
        Life's a journey, not a destination.
        • nutopia bo to fluoryzacja miała być... 04.06.07, 20:59
          i.nes napisała:

          > --
          > Life's a journey, not a destination.
    • mahadeva powazna milosc :) 04.06.07, 21:14
    • andreas3233 Re: furstracja - faceci 04.06.07, 21:37
      moze po prostu nie hanging out a bardziej hanging around. :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka