Dodaj do ulubionych

Problem Mileny27

06.06.03, 14:24
Jako że ciotka z niej naprawdę uczynna, tak pomaga innym na tym świecie,
zwłaszcza swoim zdradzanym przyjaciółkom, wpieprzając się w ich życie z
buciorami, i ja postanowiłem zabawić się, tym razem w dobrego wujka. Pomóżmy
Milence w jej problemie, który przedstawiła na innym Forum. Oto treść jej
problemu:

--------
Chciałabym opisać Wam mój problem, może coś doradzicie,
chętnie wysłucham każdej opinii. Chodzi o mój orgazm,
którego nie mogę osiągnąć w trakcie stosunku. Mam
mężczynę, którego bardzo kocham i który kocha mnie.
Jesteśmy ze sobą 3 lata. Gdyby ktoś zapytał mnie o seks,
odpowiedziałabym jest dobrze, ale... nie mogę osiągnąć
orgazmu :( Mimo tego bardzo lubię seks i często się
kochamy - to wspaniałe uczucie jednoczyć się z kimś w
ten wyjątkowy sposób :) Odczuwam wielką przyjemność z
pieszczot całego ciała, łechtaczki i pochwy. Szczególnie
silnie czuję przyjemność, gdy mój mężczyzna wkłada mi
dwa palce (zginając je ku górze) do środka i zaczyna
nimi szybko poruszać. Robię się wtedy zaraz mokra. Tak
samo z pieszczotami oralnymi łechtaczki. Jest
przyjemnie, ale nie doprowadza mnie to do orgazmu. W
trakcie penetracji czuję ogromną przyjemność w pozycji
klasycznej zmodyfikowanej ;) Leżę na plecach, moje
kochanie klęczy i podnosi mi nogi do góry. Jest super,
super i... to się zatrzymuje w miejscu. Jakbym nie mogła
przeskoczyć pewnego schodka.

Chcę podkreślić, że orgazm mogę osiągnąć podczas
masturbacji. Robię to od podstawówki, cały czas w
ukryciu. Gdy byłam nastolatką miałam potworne wyrzuty
sumienia i ciąglę obiecywałam sobie, że to już ostatni
raz. Nigdy nie dotrzymywałam słowa :) Może to ma wpływ
na to, co czuję (a właściwie czego nie czuję) w trakcie
aktu miłosnego? Pewne takie zachamowania, kwestia
surowego w sprawach seksu wychowania przez mamę...?

Czytałam kilka wątków na forum, pamiętam, że pisaliście
o orgazmie łechtaczkowym i pochwowym, a raczej, że jest
jeden orgazm. W początkach masturbacji pocierałam sobie
tylko łechtaczkę i właściwie rozkosz ogniskowała się
wyłącznie w tym miejscu. Potem odkryłam coś
przyjemniejszego :) Wkładałam sobie paluszka do pochwy,
tylko połowę, w tym czasie pocierałam łechtaczkę i
rozkosz nabrała nowych wymiarów - czułam ją nie tylko w
miejscu łecztaczki, ale cudownie przenosiła mi się do
środka i czułam rozkoszne skurcze pochwy. Także wiem, że
mogę przeżyć orgazm, tylko dlaczego nie w trakcie
stosunku? :(

Zaczynam się gubić, może to wszytsko nie ma sensu, co
napisałam, może pomyślicie: co ona ma za problem?
Przecież podczas masturbacji ma orgazm... Ale ja bym
chciała przeżyć to z moim narzeczonym!
Myślę, że kwestia wychowania ma tu niebagatelne
znaczenie. Do dziś wystydzę się masować łechtaczkę przy
moim ukochanym - wiem, że to głupie, przecież on robi to
nawet językiem. Jednak nie mogę się przełamać. Kolejna
sprawa to odprężenie. Często w łóżku nie mogę się do
końca wyluzować i denerwuję się :(

Może któraś z dziewczyn na forum miała podobny problem?
Co zrobić? Mam 27 lat, pracuję, niedługo wychodzę za
mąż, jestem osobą energiczną, w towarzystwie zawsze
wszystko kojarzy mi się z seksem ;) Tymczasem jest coś o
czym marzę...

Dzięki za przyczytanie tego długieo posta.
Milena

--------------

Czy już wiemy, skąd wynika to nadmierne zainteresowanie problemami innych
ludzi, zwłaszcza tych bliskich sobie? Odpowiadamy chóralnie.......
taaaaaaaaakkkkkk, z powodu kłopotów z orgazmem :-))))))). To jak, pomagamy
biednej Milence?

iq mileny ---> równie wysokie co jej zdolność do przeżywania orgazmu z
partnerem
Obserwuj wątek
    • Gość: sara Re: Problem Mileny27 IP: *.neonet.gliwice.pl / 192.168.50.* 06.06.03, 14:32
      wydaje mi się, że jesteś dobrym kochankiem
      pozdrawiam
      • wskaznik_iq Re: Problem Mileny27 06.06.03, 14:37
        Gość portalu: sara napisał(a):

        > wydaje mi się, że jesteś dobrym kochankiem
        > pozdrawiam

        Różnica pomiędzy nami jest tylko taka, że Tobie się o tym wydaje, a ja o tym
        wiem :-)))

        buziaczki

        iq sary ---> bez zarzutu :-)))
        • mike_mike Re: Problem Mileny27 06.06.03, 14:39
          wskaznik_iq napisał:

          > Gość portalu: sara napisał(a):
          >
          > > wydaje mi się, że jesteś dobrym kochankiem
          > > pozdrawiam
          >
          > Różnica pomiędzy nami jest tylko taka, że Tobie się o tym wydaje, a ja o tym
          > wiem :-)))

          Jak masz o tym nie wiedzieć, skoro robisz to sam ze sobą od 5-u lat...
          • wskaznik_iq Re: Problem Mileny27 06.06.03, 14:41
            mike_mike napisał:

            > wskaznik_iq napisał:
            >
            > > Gość portalu: sara napisał(a):
            > >
            > > > wydaje mi się, że jesteś dobrym kochankiem
            > > > pozdrawiam
            > >
            > > Różnica pomiędzy nami jest tylko taka, że Tobie się o tym wydaje, a ja o t
            > ym
            > > wiem :-)))
            >
            > Jak masz o tym nie wiedzieć, skoro robisz to sam ze sobą od 5-u lat...

            Jasnowidz jakiś? Bierz kulę, fach masz w ręku.

            iq mike ---> regularnie w dół
            • mike_mike Re: Problem Mileny27 06.06.03, 14:42
              wskaznik_iq napisał:

              > mike_mike napisał:
              >
              > > wskaznik_iq napisał:
              > >
              > > > Gość portalu: sara napisał(a):
              > > >
              > > > > wydaje mi się, że jesteś dobrym kochankiem
              > > > > pozdrawiam
              > > >
              > > > Różnica pomiędzy nami jest tylko taka, że Tobie się o tym wydaje, a j
              > a o t
              > > ym
              > > > wiem :-)))
              > >
              > > Jak masz o tym nie wiedzieć, skoro robisz to sam ze sobą od 5-u lat...
              >
              > Jasnowidz jakiś? Bierz kulę, fach masz w ręku.

              Idź dziecko do szkolnego psychologa, powinien pomóc w twoich problemach.
    • Gość: monia76 Re: Problem Mileny27 IP: *.u.mcnet.pl 06.06.03, 14:39
      chlopczyku, ile ty masz lat?
      • wskaznik_iq Re: Problem Mileny27 06.06.03, 14:42
        Gość portalu: monia76 napisał(a):

        > chlopczyku, ile ty masz lat?

        Tyle, by dostrzec wszechobecną tu głupotę. Odpowiedź wyczerpująca.

        iq moni ---> równasz w dół, wstyd
        • Gość: monia76 Re: Problem Mileny27 IP: *.u.mcnet.pl 06.06.03, 14:46
          wskaznik_iq napisał:

          > Gość portalu: monia76 napisał(a):
          >
          > > chlopczyku, ile ty masz lat?
          >
          > Tyle, by dostrzec wszechobecną tu głupotę. Odpowiedź wyczerpująca.
          >
          > iq moni ---> równasz w dół, wstyd

          no srednio, chlopczyku, bo jakby nie na temat.
          wiec ile? nie wstydz sie, my tu akceptujemy wszystkich - starcow i dzieci
          rowniez
    • melianna Re: Problem Mileny27 06.06.03, 14:39
      iq- miernota

      nie martw sie, nadrabiasz fantazja, w sposob dosc
      prymitywny, ale dobre i to
      • wskaznik_iq Re: Problem Mileny27 06.06.03, 14:43
        melianna napisała:

        > iq- miernota
        >
        > nie martw sie, nadrabiasz fantazja, w sposob dosc
        > prymitywny, ale dobre i to

        Tutaj nie ma się co silić na coś wyszukanego, więc wybacz że będę karmił Cię
        prymitywną fantazją. Staram się nie wychodzić przed szereg.

        iq melianny ---> w pariadkie
    • wiktoria21 Re: miałam rację z tym kretynem 06.06.03, 14:45
      ten wątek właśnie w całej okazałości opisuje Twój nadzwyczajny wskaźnik IQ -
      idioto!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • wskaznik_iq Re: miałam rację z tym kretynem 06.06.03, 14:56
        wiktoria21 napisała:

        > ten wątek właśnie w całej okazałości opisuje Twój nadzwyczajny wskaźnik IQ -
        > idioto!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        To w zawodówie tak wcześnie kończą się lekcje?

        iq wikci ---> dorównujesz Pajdzie jak nic, albo........ nawet jesteś lepsza
        • wiktoria21 Re: blebleble 09.06.03, 07:40
          wskaznik_iq napisał:


          > To w zawodówie tak wcześnie kończą się lekcje?
          >
          > iq wikci ---> dorównujesz Pajdzie jak nic, albo........ nawet jesteś lepsza

          blebleble
    • amidala Re: Problem Mileny27 06.06.03, 14:45
      Właśnie złamałeś zasady NET-ykiety, przenosząc tutaj posta bez zgody autorki.
      • Gość: monia76 Re: Problem Mileny27 IP: *.u.mcnet.pl 06.06.03, 14:47
        amidala napisała:

        > Właśnie złamałeś zasady NET-ykiety, przenosząc tutaj posta bez zgody autorki.
        >
        >

        jak widac po poziomie iq chlopczyka iq, nie ma on pojecia o zasadach
        jakiejkolwiek etykiety...
      • wskaznik_iq Re: Problem Mileny27 06.06.03, 14:57
        amidala napisała:

        > Właśnie złamałeś zasady NET-ykiety, przenosząc tutaj posta bez zgody autorki.
        >
        >

        Właśnie mam to w dupie.

        iq amidala ---> trudno orzec
        • mike_mike Re: Problem Mileny27 06.06.03, 14:58
          wskaznik_iq napisał:

          > amidala napisała:
          >
          > > Właśnie złamałeś zasady NET-ykiety, przenosząc tutaj posta bez zgody autor
          > ki.
          > >
          > >
          >
          > Właśnie mam to w dupie.

          To dla tego miałeś kilkunastominutową przerwę w pisaniu? Myszki nie mogłeś
          wyjąć?
    • anahella Kazdy ma jakis problem 06.06.03, 14:50
      Fakt, ze nie zgadzam sie z Milena w jej watku o zdradzanej
      przyjaciolce nie kloci sie z tym ze przytoczenie tego
      postu wydaje mi sie niesmaczne. Kazdy w zasadzie ma jakis
      problem, z ktorego niezyczliwa osoba moze sie posmiac.
      • ofiaralosu Re: Kazdy ma jakis problem 06.06.03, 14:57
        Anahella właśnie to mi sie podoba, jesteś super.

        I pokuszę się o złośliwość:
        IQ Wskaźnika iq - z tytułu zasilania swojego dobrego samopoczucia w formie w
        jakiej to zrobił w tym wątku - baaaaardzo gwałtownie spadło.
        • wskaznik_iq Re: Kazdy ma jakis problem 06.06.03, 15:01
          ofiaralosu napisała:

          > Anahella właśnie to mi sie podoba, jesteś super.
          >
          > I pokuszę się o złośliwość:
          > IQ Wskaźnika iq - z tytułu zasilania swojego dobrego samopoczucia w formie w
          > jakiej to zrobił w tym wątku - baaaaardzo gwałtownie spadło.

          ofiarko, lata mi to jak kilo kitu wiesz na czym
          Zmuszam ino do myslenia :-)))

          iq ofiary ---> nie bede złośliwy, wciąż jest ok
      • wskaznik_iq Re: Kazdy ma jakis problem 06.06.03, 14:59
        anahella napisała:

        > Fakt, ze nie zgadzam sie z Milena w jej watku o zdradzanej
        > przyjaciolce nie kloci sie z tym ze przytoczenie tego
        > postu wydaje mi sie niesmaczne. Kazdy w zasadzie ma jakis
        > problem, z ktorego niezyczliwa osoba moze sie posmiac.
        >

        Smak jest kwestią gustu. A de gustibus .... itd.itd.

        A ja proponuję Wam zabawę polegającą na pośmianiu się z Milenki. Ona tak ładnie
        nam tutaj przedstawiła swoich przyjaciół. A o sobie nie chce nic powiedzieć?
        Ułatwiam to tylko dziewczynie.

        iq anahelli ---> wciąż bez zarzutu
        • monia76 Re: Kazdy ma jakis problem 06.06.03, 15:01
          my probujemy ulatwic to tobie. no otworz sie! opowiedz o sobie, chlopczyku!
          • wskaznik_iq Re: Kazdy ma jakis problem 06.06.03, 15:02
            monia76 napisała:

            > my probujemy ulatwic to tobie. no otworz sie! opowiedz o sobie, chlopczyku!

            Nie mogę uczynić tego dla dobra Twojego partnera. Chciałabyś po prostu od niego
            odejść :-)))))

            iq moni ---> średnio na jeża
            • monia76 Re: Kazdy ma jakis problem 06.06.03, 15:04
              wskaznik_iq napisał:

              > monia76 napisała:
              >
              > > my probujemy ulatwic to tobie. no otworz sie! opowiedz o sobie, chlopczyku
              > !
              >
              > Nie mogę uczynić tego dla dobra Twojego partnera. Chciałabyś po prostu od
              niego
              >
              > odejść :-)))))

              to niezwykle mile z twojej strony, ze zdaza ci sie myslec o kims jeszcze procz
              samego siebie, ale nie, nie chcialabym od niego odejsc.


              >
              > iq moni ---> średnio na jeża

              iq wskaznika ---> wyjatkowy przypadek; tym sie powinien ktos zajac
              • wskaznik_iq Re: Errata 06.06.03, 15:12
                monia76 napisała:

                > wskaznik_iq napisał:
                >
                > > monia76 napisała:
                > >
                > > > my probujemy ulatwic to tobie. no otworz sie! opowiedz o sobie, chlop
                > czyku
                > > !
                > >
                > > Nie mogę uczynić tego dla dobra Twojego partnera. Chciałabyś po prostu od
                > niego
                > >
                > > odejść :-)))))
                >
                > to niezwykle mile z twojej strony, ze zdaza ci sie myslec o kims jeszcze
                procz
                > samego siebie, ale nie, nie chcialabym od niego odejsc.

                "zdarza" pochodzi od "zdarzać". A wyrazik ten piszemy przez "rz" złotko.
                To tak gwoli ścisłości, byś wiedziała że wciąż czuwam.


                >
                >
                > >
                > > iq moni ---> średnio na jeża
                >
                > iq wskaznika ---> wyjatkowy przypadek; tym sie powinien ktos zajac


                iq moni ---> wciąż średnio na jeża. Nie obniżę Ci iq z powodu tego ortografa,
                który walnęłaś, bo mam świadomość, że znajomość zasad ortografii nie wpływa
                specjanie na poziom inteligencji ani odwrotnie
                • monia76 Re: Errata 06.06.03, 15:14
                  monia76 napisała:
                  >
                  > > wskaznik_iq napisał:
                  > >
                  > > > monia76 napisała:
                  > > >
                  > > > > my probujemy ulatwic to tobie. no otworz sie! opowiedz o sobie,
                  > chlop
                  > > czyku
                  > > > !
                  > > >
                  > > > Nie mogę uczynić tego dla dobra Twojego partnera. Chciałabyś po prost
                  > u od
                  > > niego
                  > > >
                  > > > odejść :-)))))
                  > >
                  > > to niezwykle mile z twojej strony, ze zdaza ci sie myslec o kims jeszcze
                  > procz
                  > > samego siebie, ale nie, nie chcialabym od niego odejsc.
                  >
                  > "zdarza" pochodzi od "zdarzać". A wyrazik ten piszemy przez "rz" złotko.
                  > To tak gwoli ścisłości, byś wiedziała że wciąż czuwam.

                  wiem jak poprawnie napisac zdarza sie, moj drogi. i nie zrobilam bledu, zeby
                  badac twoja czujnosc, ale dziekuje za zwrocenie uwagi.
                  a moze zamiast sie czepiac powiesz cos madrego?


                  > > > iq moni ---> średnio na jeża
                  > >
                  > > iq wskaznika ---> wyjatkowy przypadek; tym sie powinien ktos zajac
                  >
                  >
                  > iq moni ---> wciąż średnio na jeża. Nie obniżę Ci iq z powodu tego ortografa
                  > ,
                  > który walnęłaś, bo mam świadomość, że znajomość zasad ortografii nie wpływa
                  > specjanie na poziom inteligencji ani odwrotnie

                  wow! wielce laskawy jestes. a co do poziomu inteligencji - chcesz sie zmierzyc,
                  chlopczyku?
                  • wskaznik_iq Re: Do Moni 06.06.03, 15:25
                    monia76 napisała:

                    > > >
                    > > > to niezwykle mile z twojej strony, ze zdaza ci sie myslec o kims jesz
                    > cze
                    > > procz
                    > > > samego siebie, ale nie, nie chcialabym od niego odejsc.
                    > >
                    > > "zdarza" pochodzi od "zdarzać". A wyrazik ten piszemy przez "rz" złotko.
                    > > To tak gwoli ścisłości, byś wiedziała że wciąż czuwam.
                    >
                    > wiem jak poprawnie napisac zdarza sie, moj drogi. i nie zrobilam bledu, zeby
                    > badac twoja czujnosc, ale dziekuje za zwrocenie uwagi.
                    > a moze zamiast sie czepiac powiesz cos madrego?

                    Głupota czy krótkowzroczność?
                    To pozwol jednak, że zacytuję Twoją poprawną ortograficznie wypowiedź:
                    "...ze zdaza ci sie myslec o kims ..." To jak, zrobiłaś ten błąd, czy będziesz
                    wmawiać, że go nie zrobiłaś? Wstydzisz, się? Nie ma czego. Ponad połowa tego
                    tępego społeczeństwa nie zna podstawowych zasad ortografii, więc należysz do
                    większości. Głowa do góry.

                    >
                    >
                    > > > > iq moni ---> średnio na jeża
                    > > >
                    > > > iq wskaznika ---> wyjatkowy przypadek; tym sie powinien ktos zajac
                    > >
                    > >
                    > > iq moni ---> wciąż średnio na jeża. Nie obniżę Ci iq z powodu tego orto
                    > grafa
                    > > ,
                    > > który walnęłaś, bo mam świadomość, że znajomość zasad ortografii nie wpływ
                    > a
                    > > specjanie na poziom inteligencji ani odwrotnie
                    >
                    > wow! wielce laskawy jestes. a co do poziomu inteligencji - chcesz sie
                    zmierzyc, chlopczyku?

                    Z Tobą? Zawsze, wszędzie i o każdej porze. Podejmuję rekawicę. Wybierasz jakąś
                    szczególną dziedzinę nauki, czy zabawimy się w polihistorów?

                    iq moni ---> zle Cie oceniłem na początku, poprawiam się: iq moni = iq pajdy

                    • monia76 Re: Do wskaznika 06.06.03, 15:32
                      wskaznik_iq napisał:

                      > monia76 napisała:
                      >
                      > > > >
                      > > > > to niezwykle mile z twojej strony, ze zdaza ci sie myslec o kims
                      > jesz
                      > > cze
                      > > > procz
                      > > > > samego siebie, ale nie, nie chcialabym od niego odejsc.
                      > > >
                      > > > "zdarza" pochodzi od "zdarzać". A wyrazik ten piszemy przez "rz" złot
                      > ko.
                      > > > To tak gwoli ścisłości, byś wiedziała że wciąż czuwam.
                      > >
                      > > wiem jak poprawnie napisac zdarza sie, moj drogi. i nie zrobilam bledu, ze
                      > by
                      > > badac twoja czujnosc, ale dziekuje za zwrocenie uwagi.
                      > > a moze zamiast sie czepiac powiesz cos madrego?
                      >
                      > Głupota czy krótkowzroczność?
                      > To pozwol jednak, że zacytuję Twoją poprawną ortograficznie wypowiedź:
                      > "...ze zdaza ci sie myslec o kims ..." To jak, zrobiłaś ten błąd, czy
                      będziesz
                      > wmawiać, że go nie zrobiłaś? Wstydzisz, się? Nie ma czego. Ponad połowa tego
                      > tępego społeczeństwa nie zna podstawowych zasad ortografii, więc należysz do
                      > większości. Głowa do góry.

                      glowe mam caly czas podniesiona, w przeciwienstwie do ciebie, nie mam sie czego
                      wstydzic.
                      naturalnie, ze sie przyznaje. i tu znow, w przeciwnienstwie do ciebie, nie
                      udaje, ze fakty nie mowia same za siebie.
                      ponadto, tak sie sklada, ze z ortografii jestem swietna, chlopczyku, wiec nie
                      trafiles. milo, ze sie starasz w kazdym razie.


                      > > > > > iq moni ---> średnio na jeża
                      > > > >
                      > > > > iq wskaznika ---> wyjatkowy przypadek; tym sie powinien ktos
                      > zajac
                      > > >
                      > > >
                      > > > iq moni ---> wciąż średnio na jeża. Nie obniżę Ci iq z powodu tego
                      > orto
                      > > grafa
                      > > > ,
                      > > > który walnęłaś, bo mam świadomość, że znajomość zasad ortografii nie
                      > wpływ
                      > > a
                      > > > specjanie na poziom inteligencji ani odwrotnie
                      > >
                      > > wow! wielce laskawy jestes. a co do poziomu inteligencji - chcesz sie
                      > zmierzyc, chlopczyku?
                      >
                      > Z Tobą? Zawsze, wszędzie i o każdej porze. Podejmuję rekawicę. Wybierasz
                      jakąś
                      > szczególną dziedzinę nauki, czy zabawimy się w polihistorów?

                      a jakie dziedziny mam do wyboru?


                      > iq moni ---> zle Cie oceniłem na początku, poprawiam się: iq moni = iq pajdy

                      a widzisz! jak niewiele mozna powiedziec po kilku postach. pamietaj o tym.
                      moze gdyby milena napisala 5 wiecej, uzalbys przewage jej iq nad twoim.

                      ps. potraktuje to jako komplement. nikt na tym forum mnie tak nie rozbawia jak
                      pajdeczka
                      • wskaznik_iq Re: Do wskaznika 06.06.03, 15:35
                        monia76 napisała:

                        > >
                        > > Głupota czy krótkowzroczność?
                        > > To pozwol jednak, że zacytuję Twoją poprawną ortograficznie wypowiedź:
                        > > "...ze zdaza ci sie myslec o kims ..." To jak, zrobiłaś ten błąd, czy
                        > będziesz
                        > > wmawiać, że go nie zrobiłaś? Wstydzisz, się? Nie ma czego. Ponad połowa te
                        > go
                        > > tępego społeczeństwa nie zna podstawowych zasad ortografii, więc należysz
                        > do
                        > > większości. Głowa do góry.
                        >
                        > glowe mam caly czas podniesiona, w przeciwienstwie do ciebie, nie mam sie
                        czego
                        >
                        > wstydzic.
                        > naturalnie, ze sie przyznaje. i tu znow, w przeciwnienstwie do ciebie, nie
                        > udaje, ze fakty nie mowia same za siebie.
                        > ponadto, tak sie sklada, ze z ortografii jestem swietna, chlopczyku, wiec nie
                        > trafiles. milo, ze sie starasz w kazdym razie.
                        >
                        >

                        Wybacz, ale nie rozumiem. Teraz piszesz, że z ortografii jesteś świetna,
                        uprzednio waląc byka ortograficznego. Wiesz, ja jestem świetny z gotowaniu.
                        Przyjmujesz zaproszenie na przypaloną zupę? dziewczynko?


                        > > > > > > iq moni ---> średnio na jeża
                        > > > > >
                        > > > > > iq wskaznika ---> wyjatkowy przypadek; tym sie powinien
                        > ktos
                        > > zajac
                        > > > >
                        > > > >
                        > > > > iq moni ---> wciąż średnio na jeża. Nie obniżę Ci iq z powodu
                        > tego
                        > > orto
                        > > > grafa
                        > > > > ,
                        > > > > który walnęłaś, bo mam świadomość, że znajomość zasad ortografii
                        > nie
                        > > wpływ
                        > > > a
                        > > > > specjanie na poziom inteligencji ani odwrotnie
                        > > >
                        > > > wow! wielce laskawy jestes. a co do poziomu inteligencji - chcesz sie
                        >
                        > > zmierzyc, chlopczyku?
                        > >
                        > > Z Tobą? Zawsze, wszędzie i o każdej porze. Podejmuję rekawicę. Wybierasz
                        > jakąś
                        > > szczególną dziedzinę nauki, czy zabawimy się w polihistorów?
                        >
                        > a jakie dziedziny mam do wyboru?
                        >
                        >
                        > > iq moni ---> zle Cie oceniłem na początku, poprawiam się: iq moni = iq
                        > pajdy
                        >
                        > a widzisz! jak niewiele mozna powiedziec po kilku postach. pamietaj o tym.
                        > moze gdyby milena napisala 5 wiecej, uzalbys przewage jej iq nad twoim.
                        >
                        > ps. potraktuje to jako komplement. nikt na tym forum mnie tak nie rozbawia
                        jak
                        > pajdeczka

                        No to już karty zostały odkryte. Pajdaclub jak nic.

                        iq moni ---> po tym wyznaniu bez skrupułów - obraz nędzy i rozpaczy
                        • monia76 Re: Do wskaznika 06.06.03, 15:45
                          wskaznik_iq napisał:

                          > monia76 napisała:
                          >
                          > > >
                          > > > Głupota czy krótkowzroczność?
                          > > > To pozwol jednak, że zacytuję Twoją poprawną ortograficznie wypowiedź
                          > :
                          > > > "...ze zdaza ci sie myslec o kims ..." To jak, zrobiłaś ten błąd, czy
                          >
                          > > będziesz
                          > > > wmawiać, że go nie zrobiłaś? Wstydzisz, się? Nie ma czego. Ponad poło
                          > wa te
                          > > go
                          > > > tępego społeczeństwa nie zna podstawowych zasad ortografii, więc nale
                          > żysz
                          > > do
                          > > > większości. Głowa do góry.
                          > >
                          > > glowe mam caly czas podniesiona, w przeciwienstwie do ciebie, nie mam sie
                          > czego
                          > >
                          > > wstydzic.
                          > > naturalnie, ze sie przyznaje. i tu znow, w przeciwnienstwie do ciebie, nie
                          >
                          > > udaje, ze fakty nie mowia same za siebie.
                          > > ponadto, tak sie sklada, ze z ortografii jestem swietna, chlopczyku, wiec
                          > nie
                          > > trafiles. milo, ze sie starasz w kazdym razie.
                          > >
                          > >
                          >
                          > Wybacz, ale nie rozumiem. Teraz piszesz, że z ortografii jesteś świetna,
                          > uprzednio waląc byka ortograficznego. Wiesz, ja jestem świetny z gotowaniu.
                          > Przyjmujesz zaproszenie na przypaloną zupę? dziewczynko?

                          juz meczy mnie znizanie sie do twojego poziomu. w kazdym razie, nawet
                          najwytrawniejszym kucharzom zdarza sie przypalona zupa. zajarzyles porownanie,
                          chlopczyku?

                          > > > > > > > iq moni ---> średnio na jeża
                          > > > > > >
                          > > > > > > iq wskaznika ---> wyjatkowy przypadek; tym sie powi
                          > nien
                          > > ktos
                          > > > zajac
                          > > > > >
                          > > > > >
                          > > > > > iq moni ---> wciąż średnio na jeża. Nie obniżę Ci iq z p
                          > owodu
                          > > tego
                          > > > orto
                          > > > > grafa
                          > > > > > ,
                          > > > > > który walnęłaś, bo mam świadomość, że znajomość zasad ortog
                          > rafii
                          > > nie
                          > > > wpływ
                          > > > > a
                          > > > > > specjanie na poziom inteligencji ani odwrotnie
                          > > > >
                          > > > > wow! wielce laskawy jestes. a co do poziomu inteligencji - chces
                          > z sie
                          > >
                          > > > zmierzyc, chlopczyku?
                          > > >
                          > > > Z Tobą? Zawsze, wszędzie i o każdej porze. Podejmuję rekawicę. Wybier
                          > asz
                          > > jakąś
                          > > > szczególną dziedzinę nauki, czy zabawimy się w polihistorów?
                          > >
                          > > a jakie dziedziny mam do wyboru?
                          > >
                          > >
                          > > > iq moni ---> zle Cie oceniłem na początku, poprawiam się: iq moni
                          > = iq
                          > > pajdy
                          > >
                          > > a widzisz! jak niewiele mozna powiedziec po kilku postach. pamietaj o tym.
                          >
                          > > moze gdyby milena napisala 5 wiecej, uzalbys przewage jej iq nad twoim.
                          > >
                          > > ps. potraktuje to jako komplement. nikt na tym forum mnie tak nie rozbawia
                          >
                          > jak
                          > > pajdeczka
                          >
                          > No to już karty zostały odkryte. Pajdaclub jak nic.
                          >
                          > iq moni ---> po tym wyznaniu bez skrupułów - obraz nędzy i rozpaczy

                          a jakbys powiedzial to po polsku to jak by to brzmialo?

        • Gość: Anahella Re: Kazdy ma jakis problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.03, 15:10
          wskaznik_iq napisał:

          > anahella napisała:
          >
          > > Fakt, ze nie zgadzam sie z Milena w jej watku o zdradzanej
          > > przyjaciolce nie kloci sie z tym ze przytoczenie tego
          > > postu wydaje mi sie niesmaczne. Kazdy w zasadzie ma jakis
          > > problem, z ktorego niezyczliwa osoba moze sie posmiac.
          > >
          >
          > Smak jest kwestią gustu. A de gustibus .... itd.itd.
          >
          > A ja proponuję Wam zabawę polegającą na pośmianiu się z Milenki. Ona tak ładnie
          >
          > nam tutaj przedstawiła swoich przyjaciół. A o sobie nie chce nic powiedzieć?
          > Ułatwiam to tylko dziewczynie.

          Rozumiem dlaczego chcesz to zrobic, ale nie wiem po co.


          >
          > iq anahelli ---> wciąż bez zarzutu

          w dalszym ciagu mi to zwisa zwiedlym kalafiorem.
    • wierzba_b Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:02
      Wskaźniku, jeśli - tak jak to napisałeś w wątku Mileny - uważasz jej zajmowanie
      się cudzymi problemami na tym forum za nieetyczne, to dlaczego sam zachowujesz
      się dokładnie tak samo? Jeśli chcesz uchodzić za jednostkę wyższą moralnie w
      czyichkolwiek oczach, choćby swoich (bo w moich raczej Ci się uda, sorry), nie
      powinieneś robić tego, o co masz pretensje do innych. Twój nick powinien Cię
      zobowiązywać do znajomości przynajmniej podstaw logiki...
      • wierzba_b Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:04
        Oczywiście miało być:
        "w moich oczach raczej Ci się NIE uda, sorry"
      • wskaznik_iq Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:07
        wierzba_b napisała:

        > Wskaźniku, jeśli - tak jak to napisałeś w wątku Mileny - uważasz jej
        zajmowanie
        >
        > się cudzymi problemami na tym forum za nieetyczne, to dlaczego sam
        zachowujesz
        > się dokładnie tak samo? Jeśli chcesz uchodzić za jednostkę wyższą moralnie w
        > czyichkolwiek oczach, choćby swoich (bo w moich raczej Ci się uda, sorry),
        nie
        > powinieneś robić tego, o co masz pretensje do innych. Twój nick powinien Cię
        > zobowiązywać do znajomości przynajmniej podstaw logiki...

        A kto powiedział, że chcę uchodzić za jednostkę wyższą moralnie w czyichkolwiek
        oczach? No dobra, może i chcę, ale...... z pewnością nie w oczach (bez obrazy)
        tego szacownego gremium zgromadzonego w tutejszym cyrku pod nazwą Forum Kobieta.
        A tutaj to mi wisi co o mnie ktoś pomyśli.

        Ale przyznaj, problemik ciekawy, prawda? Aż strach, co by było gdyby połączyć
        ten brak orgazmu z nadmierną chęcią decydowania o losie innych ludzi. Ciekawe
        studium by z tego wyszło - zgodzisz się chyba ze mną?

        iq wierzby ---> nie ma się do czego przyczepić, jest OK
        • monia76 Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:11

          > Ale przyznaj, problemik ciekawy, prawda? Aż strach, co by było gdyby połączyć
          > ten brak orgazmu z nadmierną chęcią decydowania o losie innych ludzi. Ciekawe
          > studium by z tego wyszło - zgodzisz się chyba ze mną?
          >
          > iq wierzby ---> nie ma się do czego przyczepić, jest OK


          wskazniku, mysle, ze ty o wiele bardziej nadajesz sie na obiekt takiego studium
          • ofiaralosu Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:16
            monia76 napisała:

            > wskazniku, mysle, ze ty o wiele bardziej nadajesz sie na obiekt takiego
            studium
            A ja myślę, że jednak brakuje Wam przymróżenia oka w podejściu do misji
            Wskaźnika. Mimo, że akurat to zagranie w plecy Mileny wcale mi się nie podoba.
            • monia76 Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:20
              ofiaralosu napisała:

              > monia76 napisała:
              >
              > > wskazniku, mysle, ze ty o wiele bardziej nadajesz sie na obiekt takiego
              > studium
              > A ja myślę, że jednak brakuje Wam przymróżenia oka w podejściu do misji
              > Wskaźnika. Mimo, że akurat to zagranie w plecy Mileny wcale mi się nie
              podoba.

              z przymruzeniem oka to ja moge patrzec na WLASNE problemy, a nie problemy
              ludzi, o ktorych nie mam pojecia i ktorzy potrzebuja rady.
              • ofiaralosu Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:22
                monia76 napisała:


                >
                > z przymruzeniem oka to ja moge patrzec na WLASNE problemy, a nie problemy
                > ludzi, o ktorych nie mam pojecia i ktorzy potrzebuja rady.
                A ja zupełnie odwrotnie - na własne problemy patrzę z pełną powagą, na cudze,
                a zwłaszcza ludzi z internetu z luzem i chwilowym jedynie zaangażowaniem. Na
                popisy Wskaźnika (te oceny iq forumowiczów) patrzę z przymróżeniem oka.
                Pozdrawiam
              • fe_male Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:24
                monia76 napisała:

                > ofiaralosu napisała:
                >
                > > monia76 napisała:
                > >
                > > > wskazniku, mysle, ze ty o wiele bardziej nadajesz sie na obiekt takie
                > go
                > > studium
                > > A ja myślę, że jednak brakuje Wam przymróżenia oka w podejściu do misji
                > > Wskaźnika. Mimo, że akurat to zagranie w plecy Mileny wcale mi się nie
                > podoba.
                >
                > z przymruzeniem oka to ja moge patrzec na WLASNE problemy, a nie problemy
                > ludzi, o ktorych nie mam pojecia i ktorzy potrzebuja rady.



                Jak napisała ofiara przymrużonym okiem należy patrzeć na IQ a nie problemy
                innych.
                Żeby było jasne...

                fe_pa
              • wskaznik_iq Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:27
                monia76 napisała:

                > ofiaralosu napisała:
                >
                > > monia76 napisała:
                > >
                > > > wskazniku, mysle, ze ty o wiele bardziej nadajesz sie na obiekt takie
                > go
                > > studium
                > > A ja myślę, że jednak brakuje Wam przymróżenia oka w podejściu do misji
                > > Wskaźnika. Mimo, że akurat to zagranie w plecy Mileny wcale mi się nie
                > podoba.
                >
                > z przymruzeniem oka to ja moge patrzec na WLASNE problemy, a nie problemy
                > ludzi, o ktorych nie mam pojecia i ktorzy potrzebuja rady.

                Cóż za fenomenalny przypadek empatii, zabawne. Ale jakże może być inaczej,
                skoro edukujesz się na Tinach, Glamourach i innych Wspaniałych Weekendach.

                i
                • monia76 Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:37
                  wskaznik_iq napisał:

                  > monia76 napisała:
                  >
                  > > ofiaralosu napisała:
                  > >
                  > > > monia76 napisała:
                  > > >
                  > > > > wskazniku, mysle, ze ty o wiele bardziej nadajesz sie na obiekt
                  > takie
                  > > go
                  > > > studium
                  > > > A ja myślę, że jednak brakuje Wam przymróżenia oka w podejściu do mis
                  > ji
                  > > > Wskaźnika. Mimo, że akurat to zagranie w plecy Mileny wcale mi się ni
                  > e
                  > > podoba.
                  > >
                  > > z przymruzeniem oka to ja moge patrzec na WLASNE problemy, a nie problemy
                  > > ludzi, o ktorych nie mam pojecia i ktorzy potrzebuja rady.
                  >
                  > Cóż za fenomenalny przypadek empatii, zabawne. Ale jakże może być inaczej,
                  > skoro edukujesz się na Tinach, Glamourach i innych Wspaniałych Weekendach.
                  >
                  > i

                  dla mnie, chlopczyku, w przeciwienstwie do ciebie, te tytuly nic nie znacza.

                  • wskaznik_iq Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:38
                    monia76 napisała:

                    >>
                    > dla mnie, chlopczyku, w przeciwienstwie do ciebie, te tytuly nic nie znacza.
                    >
                    Nie ładnie dziewczynko żyć w grzechu kłamstwa. Co powie na to Twój spowiednik?

                    iq moni ---> ciemność, widzę ciemność
                    • monia76 Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:42
                      wskaznik_iq napisał:

                      > monia76 napisała:
                      >
                      > >>
                      > > dla mnie, chlopczyku, w przeciwienstwie do ciebie, te tytuly nic nie znacz
                      > a.
                      > >
                      > Nie ładnie dziewczynko żyć w grzechu kłamstwa. Co powie na to Twój
                      spowiednik?

                      czyzbys zaczal uderzac sie w piers? chcesz nam cos wyznac? mysle, ze grono
                      sluchaczy juz ogromne. wal!


                      > iq moni ---> ciemność, widzę ciemność

                      a tak sie reklamowales na wstepie... baaaardzo mnie rozczarowujesz swoimi
                      mozliwosciami. powiesz cos nowego czy bedzeisz tylko powtarzal te frazesy?
                    • lampion Re: Problem Mileny27 06.06.03, 17:08
                      wskaznik_iq napisał:

                      > monia76 napisała:
                      >
                      > >>
                      > > dla mnie, chlopczyku, w przeciwienstwie do ciebie, te tytuly nic nie znacz
                      > a.
                      > >
                      > Nie ładnie dziewczynko żyć w grzechu kłamstwa. Co powie na to Twój
                      spowiednik?
                      >
                      > iq moni ---> ciemność, widzę ciemność




                      tak zupelnie btw,niedawno czepiales sie ,ze ktos zrobil blad ort.a sam przed
                      chwila go trzasnales;)
                      wspolczuje Twoim znajomym:)czy kazdemu czlowiekowi,z ktorym rozmawiasz,po
                      poj.nawet wypowiedzi
                      mowisz,jaki jest wg ciebie(wielki autorytet w tych sprawach zapewne?)
                      iq?z tego co zauwazylam poziom kazdego kto tylko sie z toba nie zgadza
                      to 'obraz endzy i rozpaczy'
                      moze troche wiecej samokrytycyzmu,hm?jestem w stanie zrozumiec,ze nie podobalo
                      sie tobie zachowanie mileny( mi tez sie coraz mniej ,zwlaszcza ,ze sytuacja
                      zostala przedstawiona jak kolejny odcinek telenoweli),ale kopiowanei jej watku
                      z innego forum to juz chamstwo.
                      pzdr
                  • anahella Re: Problem Mileny27 06.06.03, 20:01
                    monia76 napisała:

                    > wskaznik_iq napisał:
                    >
                    > > skoro edukujesz się na Tinach, Glamourach i innych Wspaniałych Weekendach.
                    > >
                    > > i
                    >
                    > dla mnie, chlopczyku, w przeciwienstwie do ciebie, te tytuly nic nie znacza.
                    >

                    Wspanialy Weekend? Chyba Twoj Weekend! Jak pracowalam u wydawcy tegoz to
                    dostawalismy gratisowo po egzemplarzu kazdego tytulu wydawnictwa. Jak
                    przychodzil Twoj Weekend to praca w naszym dziale zamierala - kazdy pograzal
                    sie w lekturze:)))))) Nawet nie wiecie jak zazdroscilismy redaktorom ze taka
                    fajna gazete robia;)
              • wskaznik_iq Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:28
                monia76 napisała:

                > ofiaralosu napisała:
                >
                > > monia76 napisała:
                > >
                > > > wskazniku, mysle, ze ty o wiele bardziej nadajesz sie na obiekt takie
                > go
                > > studium
                > > A ja myślę, że jednak brakuje Wam przymróżenia oka w podejściu do misji
                > > Wskaźnika. Mimo, że akurat to zagranie w plecy Mileny wcale mi się nie
                > podoba.
                >
                > z przymruzeniem oka to ja moge patrzec na WLASNE problemy, a nie problemy
                > ludzi, o ktorych nie mam pojecia i ktorzy potrzebuja rady.

                Cóż za wspaniały przypadek empatii. Ale jakże może być inaczej, skoro
                wyedukowana zostałaś Tinami, Glamourami i innymi Wspaniałymi Tygodniami.

                iq moni ---> tu już zostało wszystko powiedziane, nędza
            • aguszak Ofiaro! 06.06.03, 15:42
              ofiaralosu napisała:

              > monia76 napisała:
              >
              > > wskazniku, mysle, ze ty o wiele bardziej nadajesz sie na obiekt takiego
              > studium
              > A ja myślę, że jednak brakuje Wam przymróżenia oka w podejściu do misji
              > Wskaźnika. Mimo, że akurat to zagranie w plecy Mileny wcale mi się nie
              podoba.

              Jak bardzo musiałabym przymrużać oko, żeby podobały mi się wypowiedzi tego
              indywiduum...?
          • wskaznik_iq Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:17
            monia76 napisała:

            >
            > > Ale przyznaj, problemik ciekawy, prawda? Aż strach, co by było gdyby połąc
            > zyć
            > > ten brak orgazmu z nadmierną chęcią decydowania o losie innych ludzi. Ciek
            > awe
            > > studium by z tego wyszło - zgodzisz się chyba ze mną?
            > >
            > > iq wierzby ---> nie ma się do czego przyczepić, jest OK
            >
            >
            > wskazniku, mysle, ze ty o wiele bardziej nadajesz sie na obiekt takiego
            studium

            Chcesz się zmierzyć z problemem?

            iq moni ---> ruch jednostajny w dół
            • monia76 Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:22
              wskaznik_iq napisał:

              > monia76 napisała:
              >
              > >
              > > > Ale przyznaj, problemik ciekawy, prawda? Aż strach, co by było gdyby
              > połąc
              > > zyć
              > > > ten brak orgazmu z nadmierną chęcią decydowania o losie innych ludzi.
              > Ciek
              > > awe
              > > > studium by z tego wyszło - zgodzisz się chyba ze mną?
              > > >
              > > > iq wierzby ---> nie ma się do czego przyczepić, jest OK
              > >
              > >
              > > wskazniku, mysle, ze ty o wiele bardziej nadajesz sie na obiekt takiego
              > studium
              >
              > Chcesz się zmierzyć z problemem?

              z twoim? nie wiem czy moje umiejetnosci sa wystarczajace dla tak
              skomplikowanego przypadku, ale sprobujmy. moze uda mi sie pomoc

              >
              > iq moni ---> ruch jednostajny w dół

              iq wskaznika - dawaj dalej, jest szansa, ze trafisz do ksiegi rekordow!
              • wskaznik_iq Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:31
                monia76 napisała:

                >>
                > z twoim? nie wiem czy moje umiejetnosci sa wystarczajace dla tak
                > skomplikowanego przypadku,
                >
                >

                Cenię Cię za szczerość.

                >
                > > iq moni ---> ruch jednostajny w dół
                >
                > iq wskaznika - dawaj dalej, jest szansa, ze trafisz do ksiegi rekordow!

                iq moni ---> powoli zaczyna byc to czarna rozpacz
                • monia76 Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:33
                  wskaznik_iq napisał:

                  > monia76 napisała:
                  >
                  > >>
                  > > z twoim? nie wiem czy moje umiejetnosci sa wystarczajace dla tak
                  > > skomplikowanego przypadku,
                  > >
                  > >
                  >
                  > Cenię Cię za szczerość.


                  > >
                  > > > iq moni ---> ruch jednostajny w dół
                  > >
                  > > iq wskaznika - dawaj dalej, jest szansa, ze trafisz do ksiegi rekordow!
                  >
                  > iq moni ---> powoli zaczyna byc to czarna rozpacz

                  alez to byla czarna rozpacz od poczatku! tylko twoje iq jest zbyt niskie, zebys
                  mogl to dostrzec od razu, chlopczyku
        • wierzba_b Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:16
          Z ciebie też by wyszło ciekawe studium, nie bój się... Każdy człowiek jest w
          jakimś stopniu pokręcony i każdy inaczej. A co do wyższości moralnej - to w
          mojej osobistej hierarchii stoisz niestety niżej od Mileny. Jakkolwiek by
          oceniać opisywanie nie swoich problemów na forum (choć problem opisany przez
          nią jest w sporym stopniu jej, a przytoczony przez Ciebie - jest jej w całości,
          a Twój wcale), to ona przynajmniej robi to w dobrej intencji (tzn. znalezienia
          sensownej porady), a Ty - w złej (bo wg mnie zakładanie wątku w celu wyśmiania
          kogoś jest złe). Oczywiście możesz się ze mną nie zgadzać, jest to moje
          osobiste zdanie na Twój temat. Ach, zapomniałam, że Tobie i tak wisi, co tutaj
          o Tobie myślą. Cóż, przynajmniej nie popsuję Ci humoru...
          • ofiaralosu Wierzba 06.06.03, 15:19
            Nie sposób nie zgodzić się z tym co wyżej napisałaś, wiec jeśli wolno to
            podpisuję sie pod Twoimi słowami i tym optymistycznym akkcentem żegnam Państwa
            do przyszłego tygodnia. Pozdrowienia dla wszystkich.
          • wskaznik_iq Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:21
            wierzba_b napisała:

            > Z ciebie też by wyszło ciekawe studium, nie bój się... Każdy człowiek jest w
            > jakimś stopniu pokręcony i każdy inaczej. A co do wyższości moralnej - to w
            > mojej osobistej hierarchii stoisz niestety niżej od Mileny. Jakkolwiek by
            > oceniać opisywanie nie swoich problemów na forum (choć problem opisany przez
            > nią jest w sporym stopniu jej, a przytoczony przez Ciebie - jest jej w
            całości,
            >
            > a Twój wcale), to ona przynajmniej robi to w dobrej intencji (tzn.
            znalezienia
            > sensownej porady), a Ty - w złej (bo wg mnie zakładanie wątku w celu
            wyśmiania
            > kogoś jest złe). Oczywiście możesz się ze mną nie zgadzać, jest to moje
            > osobiste zdanie na Twój temat. Ach, zapomniałam, że Tobie i tak wisi, co
            tutaj
            > o Tobie myślą. Cóż, przynajmniej nie popsuję Ci humoru...

            A muszę Cię zmartwić czymś: błędnie rozumujesz!!!
            Bo co możesz wiedzieć o prawdziwej intencji Mileny? A może ona podstępnie np.
            chce uwieść partnera jej przyjaciółki? Problemy są takimi, jakimi wygodnie je
            jest nam przedstawić, a nie takimi którymi prawdziwie są. Pamietaj o tym. A
            żart w Milenką i jej problemem, choć wydawać Ci się może niesmacznym, mam
            nadzieję że czegoś ją nauczy. Podstawowej zasady: uszanowania czyjejś
            prywatności.

            iq wierzby ---> miło z Tobą porozmawiać
            • monia76 Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:25
              A
              > żart w Milenką i jej problemem, choć wydawać Ci się może niesmacznym, mam
              > nadzieję że czegoś ją nauczy.

              chyba chciales napisac 'z milenką', chlopczyku. z tej zacieklosci palce ci nie
              trafiaja w odpowiednie klawisze. ale my jestesmy czujni.
              • wskaznik_iq Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:32
                monia76 napisała:

                > A
                > > żart w Milenką i jej problemem, choć wydawać Ci się może niesmacznym, mam
                > > nadzieję że czegoś ją nauczy.
                >
                > chyba chciales napisac 'z milenką', chlopczyku. z tej zacieklosci palce ci
                nie
                > trafiaja w odpowiednie klawisze. ale my jestesmy czujni.

                Bo moje palce potrafiają tylko właściwie trafiać w odpowiednie
                dziurki. "Zajarzyłaś"?

                iq moni ---> pustka, wielka pustka
                • monia76 Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:35
                  wskaznik_iq napisał:

                  > monia76 napisała:
                  >
                  > > A
                  > > > żart w Milenką i jej problemem, choć wydawać Ci się może niesmacznym,
                  > mam
                  > > > nadzieję że czegoś ją nauczy.
                  > >
                  > > chyba chciales napisac 'z milenką', chlopczyku. z tej zacieklosci palce ci
                  >
                  > nie
                  > > trafiaja w odpowiednie klawisze. ale my jestesmy czujni.
                  >
                  > Bo moje palce potrafiają tylko właściwie trafiać w odpowiednie
                  > dziurki. "Zajarzyłaś"?

                  troche mi to zajelo. coz, w koncu troche mnie kosztowalo znizenie sie do
                  takiego poziomu...

                  > iq moni ---> pustka, wielka pustka

                  iq wskaznika - nie tylko opozniony, ale i prostak
                  • wskaznik_iq Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:37
                    monia76 napisała:

                    >.
                    > >
                    > > Bo moje palce potrafiają tylko właściwie trafiać w odpowiednie
                    > > dziurki. "Zajarzyłaś"?
                    >
                    > troche mi to zajelo. coz, w koncu troche mnie kosztowalo znizenie sie do
                    > takiego poziomu...
                    >

                    Podnieś się już z tej podłogi, nie mogę patrzeć jak jęczysz u mych stóp.


                    > > iq moni ---> pustka, wielka pustka
                    >
                    > iq wskaznika - nie tylko opozniony, ale i prostak

                    iq moni ---> no comments
                    • monia76 Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:39
                      wskaznik_iq napisał:

                      > monia76 napisała:
                      >
                      > >.
                      > > >
                      > > > Bo moje palce potrafiają tylko właściwie trafiać w odpowiednie
                      > > > dziurki. "Zajarzyłaś"?
                      > >
                      > > troche mi to zajelo. coz, w koncu troche mnie kosztowalo znizenie sie do
                      > > takiego poziomu...
                      > >
                      >
                      > Podnieś się już z tej podłogi, nie mogę patrzeć jak jęczysz u mych stóp.

                      pomarzyc, dobra rzecz...

                      > > > iq moni ---> pustka, wielka pustka
                      > >
                      > > iq wskaznika - nie tylko opozniony, ale i prostak
                      >
                      > iq moni ---> no comments

                      tak szybko wyczerpales swoje mozliwosci? jestem rozczarowana!
                      • wskaznik_iq Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:43
                        monia76 napisała:

                        >
                        > tak szybko wyczerpales swoje mozliwosci? jestem rozczarowana!

                        To witaj w klubie rozczarowanych. Mam nadzieję, że rozczarowuje Cię, podobnie
                        jak mnie, głupota tego klubu wzajemnej adoracji.

                        iq moni ---> odrobinkę poszło do przodu, ale tylko ciutkę
                        • monia76 Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:47
                          wskaznik_iq napisał:

                          > monia76 napisała:
                          >
                          > >
                          > > tak szybko wyczerpales swoje mozliwosci? jestem rozczarowana!
                          >
                          > To witaj w klubie rozczarowanych. Mam nadzieję, że rozczarowuje Cię, podobnie
                          > jak mnie, głupota tego klubu wzajemnej adoracji.
                          >
                          > iq moni ---> odrobinkę poszło do przodu, ale tylko ciutkę

                          nie mozesz sie zdecydowac czy to objawy schizofrenii?
                • mike_mike Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:41
                  wskaznik_iq napisał:

                  > monia76 napisała:
                  >
                  > > A
                  > > > żart w Milenką i jej problemem, choć wydawać Ci się może niesmacznym,
                  > mam
                  > > > nadzieję że czegoś ją nauczy.
                  > >
                  > > chyba chciales napisac 'z milenką', chlopczyku. z tej zacieklosci palce ci
                  >
                  > nie
                  > > trafiaja w odpowiednie klawisze. ale my jestesmy czujni.
                  >
                  > Bo moje palce potrafiają tylko właściwie trafiać w odpowiednie
                  > dziurki. "Zajarzyłaś"?

                  Ubawiłeś mnie setnie. To ty musisz być straszliwie rozepchany... skoro bawisz
                  się ze swoim tyłkiem w ten sposób...
                  • wskaznik_iq Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:45
                    mike_mike napisał:

                    >
                    > Ubawiłeś mnie setnie. To ty musisz być straszliwie rozepchany... skoro bawisz
                    > się ze swoim tyłkiem w ten sposób...

                    Jak widzisz, jedni bawią się sami swoim tyłkiem, a innych tyłkami bawią się
                    inni. Złącz nogi, ojciec idzie.

                    iq mike ---> chłop, ale bez jaj, zupełnie, prawdziwa baba
                    • mike_mike Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:48
                      wskaznik_iq napisał:

                      > mike_mike napisał:
                      >
                      > >
                      > > Ubawiłeś mnie setnie. To ty musisz być straszliwie rozepchany... skoro baw
                      > isz
                      > > się ze swoim tyłkiem w ten sposób...
                      >
                      > Jak widzisz, jedni bawią się sami swoim tyłkiem, a innych tyłkami bawią się
                      > inni. Złącz nogi, ojciec idzie.

                      Dziecko, ktoś na prawdę powinien ci pomóc. Powinieneś wiedzieć, że to co robi
                      z tobą twój ojciec to nie jest wcale norma. Inni ojcowie tak nie robią.
                      Molestowanie jest złą rzeczą.
                      Powtórzę jeszcze raz, powinieneś zgłośić się do szkolnego psychologa, on ci
                      pomoże.
                      • monia76 Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:50
                        chcialam chlopczykowi pomoc, bo w koncu nie mozna byc obojetnym na ludzka
                        glupote, ale sie przestaraszyl i teraz ssie kciuka w kacie.
                        • mike_mike Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:52
                          monia76 napisała:

                          > chcialam chlopczykowi pomoc, bo w koncu nie mozna byc obojetnym na ludzka
                          > glupote, ale sie przestaraszyl i teraz ssie kciuka w kacie.

                          ... i tylko główka z za szafy wystaje ...
            • wierzba_b Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:36
              wskaznik_iq napisał:

              > A muszę Cię zmartwić czymś: błędnie rozumujesz!!!
              > Bo co możesz wiedzieć o prawdziwej intencji Mileny? A może ona podstępnie np.
              > chce uwieść partnera jej przyjaciółki? Problemy są takimi, jakimi wygodnie je
              > jest nam przedstawić, a nie takimi którymi prawdziwie są. Pamietaj o tym. A
              > żart w Milenką i jej problemem, choć wydawać Ci się może niesmacznym, mam
              > nadzieję że czegoś ją nauczy. Podstawowej zasady: uszanowania czyjejś
              > prywatności.

              Jasne, że nie mogę wiedzieć niczego pewnego na temat czyichkolwiek intencji
              tutaj. Toteż przyjmuję jako prawdziwe intencje deklarowane przez autorów
              wątków. Milena zadeklarowała, że chodzi jej o poradę - i nie mam podstaw, by
              jej nie wierzyć. Ty zadeklarowałeś, że zakładasz watek w celu pośmiania się z
              niej, i też nie mam powodów, by w to nie wierzyć. Na temat tego, które z tych
              postępowań uważam za lepsze, już się wypowiedziałam.
              Co do Twoich zapędów pedagogicznych w kierunku Mileny, muszę Cię zmartwić:
              przwdopodobnie, tak jak to napisała w swoim wątku, ustawiła sobie na Ciebie
              opcję "ignoruj". Co powoduje, że nie wyświetlają jej się Twoje wypowiedzi i
              zakładane przez Ciebie wątki.
              Zresztą, nie wiem, czy metoda "kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie" jest
              skuteczna. Na pewno nie podnosi wiarygodności pedagoga, przynajmniej według
              mnie.
              > iq wierzby ---> miło z Tobą porozmawiać
              I nawzajem, jak się okazuje. Kończę, bom umówiona i wstaję od komputera.
              Pozdrówka dla wszystkich.
      • fe_male Re: Problem Mileny27 06.06.03, 15:18
        wierzba_b napisała:

        > Wskaźniku, jeśli - tak jak to napisałeś w wątku Mileny - uważasz jej
        zajmowanie
        >
        > się cudzymi problemami na tym forum za nieetyczne, to dlaczego sam
        zachowujesz
        > się dokładnie tak samo?


        Wg mnie to się nazywa premedytacja.

        Co do cytowanego postu, każdy może mieć dylemat, problem w tym żeby umiał go w
        odpowiedni sposób przedstawić.

        fe_pa
    • v.venus Re: no problem z "dobrym wujkiem" iq 06.06.03, 15:31
      Po prostu IGNOR - za brak taktu, za "zabawienie" się cudzym kosztem.
    • aguszak Probelm "iq" 06.06.03, 15:32
      Tiaaaa... Długo myślałeś nad tą prowokacją... Ani przez chwilę nie
      pomyślałabym, że ten post to autentyk...
      Tak. Trzeba naprawdę wysokiego wskaźnika do wymyślenia czegoś tak okronego...
      Twoim problemem jest brak akceptacji otoczenia w realu i dlatego tutaj sobie
      wszystko doskonale odbijasz.
      Jesteś malutkim człowieczkiem, choć określenie Ciebie człowiekiem, to za duże
      ustępstwo...
      Żal mi Ciebie
      • wskaznik_iq Re: Probelm 'iq' 06.06.03, 15:42
        aguszak napisała:

        > Tiaaaa... Długo myślałeś nad tą prowokacją...

        1 sekundę.


        >Ani przez chwilę nie
        > pomyślałabym, że ten post to autentyk...

        A widzisz, jak chcesz to nawet podam Ci link do niego, chcesz?

        > Tak. Trzeba naprawdę wysokiego wskaźnika do wymyślenia czegoś tak okronego...

        Nie, absolutnie, nie potrzeba do tego inteligencji, a jedynie wyrachowania.
        Takiego samego z jakim Milenka rozprawiła się z problemem zdradzanej
        przyjaciółki.

        > Twoim problemem jest brak akceptacji otoczenia w realu i dlatego tutaj sobie
        > wszystko doskonale odbijasz.

        Tą pseudo freudowską psychoanalizę daruj sobie, bo bardzo byś się zdziwiła.

        > Jesteś malutkim człowieczkiem, choć określenie Ciebie człowiekiem, to za duże
        > ustępstwo...
        > Żal mi Ciebie

        Mały wzrostem wielki duchem. Znasz to? (choć i tak się trochę nie zgadza, bo w
        dowodzie mam wpisane: wysoki)

        iq aguszaka ---> poczekam z oceną
        • aguszak Re: Probelm 'iq' 06.06.03, 15:54
          wskaznik_iq napisał:

          > aguszak napisała:
          >
          > > Tiaaaa... Długo myślałeś nad tą prowokacją...
          >
          > 1 sekundę.

          *** Tyle trwa wklejanie wcześniej napisanej historyjki z worda do internetu...?

          > >Ani przez chwilę nie
          > > pomyślałabym, że ten post to autentyk...
          >
          > A widzisz, jak chcesz to nawet podam Ci link do niego, chcesz?

          *** Nawet jeżeli jest to autentyk, to Ty nie jesteś autentyczny/autentyczna w
          tym co robisz, bo jesteś jakimś kolejnym polinikowcem, który - co by nie
          zrobił - jest sztucznością nad sztucznościami!

          > > Tak. Trzeba naprawdę wysokiego wskaźnika do wymyślenia czegoś tak okronego
          > ...
          >
          > Nie, absolutnie, nie potrzeba do tego inteligencji, a jedynie wyrachowania.
          > Takiego samego z jakim Milenka rozprawiła się z problemem zdradzanej
          > przyjaciółki.

          *** To jest Twoje prywatne zdanie, do którego masz absolutne prawo...

          > > Twoim problemem jest brak akceptacji otoczenia w realu i dlatego tutaj sob
          > ie
          > > wszystko doskonale odbijasz.
          >
          > Tą pseudo freudowską psychoanalizę daruj sobie, bo bardzo byś się zdziwiła.

          *** Jakże wiele naszych problemów jest nam samym nieznanych...

          > > Jesteś malutkim człowieczkiem, choć określenie Ciebie człowiekiem, to za d
          > uże
          > > ustępstwo...
          > > Żal mi Ciebie
          >
          > Mały wzrostem wielki duchem. Znasz to? (choć i tak się trochę nie zgadza, bo
          w
          > dowodzie mam wpisane: wysoki)

          *** Znasz takie powiedzenie, mądrość ludową: Wysoki jak koza, a g...i jak koza?

          >
          > iq aguszaka ---> poczekam z oceną

          *** Na co czekasz, nie zwlekaj - jakżem ciekawa - przecież po to się tutaj
          pojewiełeś/łaś...
          • wskaznik_iq Re: Probelm 'iq' 06.06.03, 16:03
            aguszak napisała:

            > >
            > > 1 sekundę.
            >
            > *** Tyle trwa wklejanie wcześniej napisanej historyjki z worda do
            internetu...?

            Nie, tyle trwa wklejenie zawartości z jednego Forum do drugiego.


            >
            > > >Ani przez chwilę nie
            > > > pomyślałabym, że ten post to autentyk...
            > >
            > > A widzisz, jak chcesz to nawet podam Ci link do niego, chcesz?
            >
            > *** Nawet jeżeli jest to autentyk, to Ty nie jesteś autentyczny/autentyczna w
            > tym co robisz, bo jesteś jakimś kolejnym polinikowcem, który - co by nie
            > zrobił - jest sztucznością nad sztucznościami!

            A jednak dam Ci linka:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11113&w=6324229&GazetaWyborczaWWW1=PuCdnhIR7D7u4je2ya44po2wDdLvrd6QlIJQ2hh2X5V
            i255mVA5E|-7094922694474137552/-1407973910/6/8086/8086/7002/7002/8086/-1

            Wybacz, że tak się pokawałkował, ale jak skleisz sobie będzie ok.

            Polinikowiec - fajny neologizm. Ja nie muszę być autentyczny, bo jestem
            efemerydą na tym Forum. Tylko udowadniam, jak wielka panuje tu głupota tak
            szeroko proklamowana przez Mileny, Monie76, Pajdy, Negry i inne.


            >
            > > > Tak. Trzeba naprawdę wysokiego wskaźnika do wymyślenia czegoś tak okr
            > onego
            > > ...
            > >
            > > Nie, absolutnie, nie potrzeba do tego inteligencji, a jedynie wyrachowania
            > .
            > > Takiego samego z jakim Milenka rozprawiła się z problemem zdradzanej
            > > przyjaciółki.
            >
            > *** To jest Twoje prywatne zdanie, do którego masz absolutne prawo...

            Dziekuje, cenie sobie wolnosc slowa. Choc wole jak zabiera się głos wtedy, gdy
            ma sie coś do powiedzenia, a nie tylko po to by coś powiedzieć.


            >
            > > > Twoim problemem jest brak akceptacji otoczenia w realu i dlatego tuta
            > j sob
            > > ie
            > > > wszystko doskonale odbijasz.
            > >
            > > Tą pseudo freudowską psychoanalizę daruj sobie, bo bardzo byś się zdziwiła
            > .
            >
            > *** Jakże wiele naszych problemów jest nam samym nieznanych...

            Nie wypada mi nic innego uczynić jak się tylko zgodzić.

            >
            > > > Jesteś malutkim człowieczkiem, choć określenie Ciebie człowiekiem, to
            > za d
            > > uże
            > > > ustępstwo...
            > > > Żal mi Ciebie
            > >
            > > Mały wzrostem wielki duchem. Znasz to? (choć i tak się trochę nie zgadza,
            > bo
            > w
            > > dowodzie mam wpisane: wysoki)
            >
            > *** Znasz takie powiedzenie, mądrość ludową: Wysoki jak koza, a g...i jak
            koza?

            Zaraz zaraz, malutkim być nie dobrze, wysokim też nie, to co jest political
            correct teraz?

            >
            > >
            > > iq aguszaka ---> poczekam z oceną
            >
            > *** Na co czekasz, nie zwlekaj - jakżem ciekawa - przecież po to się tutaj
            > pojewiełeś/łaś...
            >


            iq aguszaka ---> obleci :-)))
            • aguszak Re: Probelm 'iq' 06.06.03, 16:09
              wskaznik_iq napisał:

              > iq aguszaka ---> obleci :-)))

              Jakbym miała takie iq, jak Ty to napewno by obleciało... Ziemię 300 razy
              dookoła i o księżyc by zachaczyło...
              • wskaznik_iq Re: Probelm 'iq' 06.06.03, 16:12
                aguszak napisała:

                > wskaznik_iq napisał:
                >
                > > iq aguszaka ---> obleci :-)))
                >
                > Jakbym miała takie iq, jak Ty to napewno by obleciało... Ziemię 300 razy
                > dookoła i o księżyc by zachaczyło...
                >

                Możesz przybliżyć swój tok myślowy?

                iq aguszaka ---> oblatuje :-)))
                • aguszak Re: Probelm 'iq' 06.06.03, 16:18
                  wskaznik_iq napisał:

                  > Możesz przybliżyć swój tok myślowy?
                  >
                  > iq aguszaka ---> oblatuje :-)))

                  Cóż, mówiąc ordynarnie "kopła" bym to swoje iq w zadek...
      • fe_male A ja nie potrafię się określić... 06.06.03, 15:49
        Autorka miała problem i OK.
        Ale czy nie uważasz, że szczegółowy opis środków zastępczych był dla całej
        sprawy potrzebny. Sama z siebie zaprezentowała nam scenki ze swojego życia
        intymnego, które wg mnie nie były niezbędne przy opisie jej problemu. po co to
        zrobiła, nie będę wnikać, mało mnie to interesuje...

        Druga sprawa - jestem z tych osób, które uważają, iż błędem było wtrącanie się
        w sprawy innych, a jeszcze większym robienie z całej sprawy serialu
        brazylijskiego w odcinkach ( i nie trafia do mnie w tym przypadku stwierdzenie,
        że jak ktoś nie chce to niech nie czyta). Nie wydaje mi się takie forumowe
        bajanie o innych w porządku, dlatego nie potrafię jednoznacznie ocenić czy iq
        to "cham i prostak" czy może jednak ostro, bo ostro ale celnie walnął między
        oczy.

        fe_pa
        • monia76 Re: A ja nie potrafię się określić... 06.06.03, 15:52
          Nie wydaje mi się takie forumowe
          > bajanie o innych w porządku, dlatego nie potrafię jednoznacznie ocenić czy iq
          > to "cham i prostak" czy może jednak ostro, bo ostro ale celnie walnął między
          > oczy.
          >
          > fe_pa

          'cham i prostak', moja droga, pojawilo sie w zupelnie innym kontekscie.
          pozdrawiam
          • fe_male Re: A ja nie potrafię się określić... 06.06.03, 15:55
            monia76 napisała:

            >
            > 'cham i prostak', moja droga, pojawilo sie w zupelnie innym kontekscie.
            > pozdrawiam

            Ale o co chodzi, bo mój "cham i prostak" to z chęci mojej a nie cytowania
            kogoś. A, że w cudzysłowiu to dlatego, że nie mam o iq jednoznacznej opinii.
            Tyle.
            • monia76 Re: A ja nie potrafię się określić... 06.06.03, 15:57
              fe_male napisała:

              > monia76 napisała:
              >
              > >
              > > 'cham i prostak', moja droga, pojawilo sie w zupelnie innym kontekscie.
              > > pozdrawiam
              >
              > Ale o co chodzi, bo mój "cham i prostak" to z chęci mojej a nie cytowania
              > kogoś. A, że w cudzysłowiu to dlatego, że nie mam o iq jednoznacznej opinii.
              > Tyle.
              >
              >

              o to, ze tu nie ma koniecznosci opowiadania sie po ktorejs ze stron. tyle
        • aguszak Re: A ja nie potrafię się określić... 06.06.03, 15:56
          fe_male napisała:

          > nie potrafię jednoznacznie ocenić czy iq
          > to "cham i prostak" czy może jednak ostro, bo ostro ale celnie walnął między
          > oczy.
          >
          > fe_pa

          Przykro mi to czytać Fe_male... Jakże się rozczarowałam... :((( Czyżby cel
          uświęcał środki???
          :(((
          • fe_male Re: A ja nie potrafię się określić... 06.06.03, 16:03
            Sorry nie chciałam Cię do siebie znichęcać, ale też nie będę udawała no cóż.
            Nie, nie cel.... Chodzi o to, że na pewne sytuacje i postępowania ludzi jestem
            mocno wyczulona, powstrzymuję się przed ostrymi odpowiedziami i dlatego nie
            piszę nic (chodzi mi o posty Mileny). Tak, kurcze mam, że akurat w tym
            przypadku o wiele bardziej skrajne emocje budzi we mnie postawa mileny niż iq.
            No, nic na to nie poradzę i tyle. Nie napisałam, że akceptuję postępowanie iq,
            ale też nie jestem w stanie przez swoje nastawienie do Mileny całkowicie Go
            potępić. Miotam się i tyle, bo myślę, że jednak mała nauczka koleżance by się
            przydała, ale czy akurat jest to, to co zaprezentował iq - no nie wiem...
            • aguszak Re: A ja nie potrafię się określić... 06.06.03, 16:22
              fe_male napisała:

              > Miotam się i tyle, bo myślę, że jednak mała nauczka koleżance by się
              > przydała, ale czy akurat jest to, to co zaprezentował iq - no nie wiem...

              Może właśnie dlatego powstała ta różnica pomiędzy nami - ja nie mam
              wątpliwości, że to, co zrobił iq oraz jego ordynarne ocenianie ludzie za pomocą
              jakiegoś tam wskaźnika jest nie do przyjęcia...
              Solidaryzuję się w tym przypadku z Mileną... Ona zapytała się o radę, spotkała
              się z dużym odzewem i dlatego ciągnęła ten wątek, a nie dla swojej, czy
              czyjejkolwiek satysfakcji... ot wszystko!
              • wskaznik_iq Re: A ja nie potrafię się określić... 06.06.03, 16:29
                aguszak napisała:

                >
                > Może właśnie dlatego powstała ta różnica pomiędzy nami - ja nie mam
                > wątpliwości, że to, co zrobił iq oraz jego ordynarne ocenianie ludzie za
                pomocą
                >
                > jakiegoś tam wskaźnika jest nie do przyjęcia...
                > Solidaryzuję się w tym przypadku z Mileną... Ona zapytała się o radę,
                spotkała
                > się z dużym odzewem i dlatego ciągnęła ten wątek, a nie dla swojej, czy
                > czyjejkolwiek satysfakcji... ot wszystko!
                >

                A dla czyjej satysfakcji to robiła? Kogo chciała uszczęśliwić?
                Przyjaciółkę, której jednostronnie przedstawiła swój pogląd w tym temacie (bo
                czy widziała jej męża kopulującego z kochanką?), męża przyjaciółki -
                wyswabadzając go z uścisków oszukiwanej przez niego żony, a może samą siebie -
                bo zwróć uwagę na tą surowość wychowania o której wspomina w tekście dotyczącym
                jej własnego problemu - i dlatego poprzez wyjawienie niecnych uczynków męża
                chciała napiętnować ten haniebny czyn, który nie pozwalał jej niemal zmrużyć
                oka?

                iq aguszaka ---> myśli, to dobrze, coś z tego będzie
                • aguszak Re: A ja nie potrafię się określić... 06.06.03, 16:38
                  wskaznik_iq napisał:

                  > A dla czyjej satysfakcji to robiła? Kogo chciała uszczęśliwić?
                  > Przyjaciółkę, której jednostronnie przedstawiła swój pogląd w tym temacie (bo
                  > czy widziała jej męża kopulującego z kochanką?)

                  *** Wystarczy, że ten przestał kopulować i zaczął ryczeć naokoło, jaki to z
                  niego macho: mam dwie kobiety - jedną do gotowania i sprzątania (taką, wiecie,
                  przejściówkę), a drugą do sexu (eeeech! mówię Ci stary, co za sex mam z tą
                  laską!!!)

                  > męża przyjaciółki - wyswabadzając go z uścisków oszukiwanej przez niego żony,

                  *** tutaj wyraźnie popisałeś się nieznajomością słowa pisanego, bo ja z wątku
                  Mileny o takim układzie nie słyszałam... Może coś przeoczyłam, albo nie
                  zrozumiałam... Och! Ja nieszczęsna... moje iq stacza się po równi pochyłej...


                  > a może samą siebie - bo zwróć uwagę na tą surowość wychowania o której
                  > wspomina w tekście dotyczącym
                  > jej własnego problemu - i dlatego poprzez wyjawienie niecnych uczynków męża
                  > chciała napiętnować ten haniebny czyn, który nie pozwalał jej niemal zmrużyć
                  > oka?

                  *** Myślę jednak, że mieszasz dwie różne sprawy... i to Twój główny problem -
                  MIESZANIE...

                  > iq aguszaka ---> myśli, to dobrze, coś z tego będzie

                  *** zawsze myślałam - bez Twojego osądu i Twojego marnego miernika :(
                  • olek_m A moze bylo jednak inaczej 06.06.03, 16:51
                    Milena i Dorcia lubia byc ze soba w lozku, ale obie nie lubia tego robic z
                    mezczyznami.

                    Darek Doroty przezywajac glebokie upokorzenie swoim niepowidzeniem
                    zaczal probowac czy z innymi jest podobnie zle
                    albo nie zaczal, tego nie wiemy.

                    Zeby dodac sobie otuchy opowiedzial swoje przechwalki chlopakowi Mileny.
                    Tak naprawde, postanowil trenowac do wejscia na Mt.Everest.
                    Dlatego tak czesto go nie ma w domu.

                    Po awanturze miedzy D a D, Milena opowiedziala Dorce owe przechwalki,
                    a to spowoduje koniec ich zwiazku.

                    I znow Dorota i Milena moga byc razem!
              • mike_mike Re: A ja nie potrafię się określić... 06.06.03, 16:29
                aguszak napisała:

                > fe_male napisała:
                >
                > > Miotam się i tyle, bo myślę, że jednak mała nauczka koleżance by się
                > > przydała, ale czy akurat jest to, to co zaprezentował iq - no nie wiem...
                >
                > Może właśnie dlatego powstała ta różnica pomiędzy nami - ja nie mam
                > wątpliwości, że to, co zrobił iq oraz jego ordynarne ocenianie ludzie za
                pomocą
                >
                > jakiegoś tam wskaźnika jest nie do przyjęcia...
                > Solidaryzuję się w tym przypadku z Mileną... Ona zapytała się o radę,
                spotkała
                > się z dużym odzewem i dlatego ciągnęła ten wątek, a nie dla swojej, czy
                > czyjejkolwiek satysfakcji... ot wszystko!

                To neurotyczny typ, który własną, niską samoocenę, próbuje zniwelować poprzez
                nieudolne próbuy oceniania innych. Ciekawe co będzie jak za parę lat wejdzie w
                dorosłe życie...
                • wskaznik_iq Re: A ja nie potrafię się określić... 06.06.03, 16:33
                  mike_mike napisał:

                  > aguszak napisała:
                  >
                  > > fe_male napisała:
                  > >
                  > > > Miotam się i tyle, bo myślę, że jednak mała nauczka koleżance by się
                  > > > przydała, ale czy akurat jest to, to co zaprezentował iq - no nie wie
                  > m...
                  > >
                  > > Może właśnie dlatego powstała ta różnica pomiędzy nami - ja nie mam
                  > > wątpliwości, że to, co zrobił iq oraz jego ordynarne ocenianie ludzie za
                  > pomocą
                  > >
                  > > jakiegoś tam wskaźnika jest nie do przyjęcia...
                  > > Solidaryzuję się w tym przypadku z Mileną... Ona zapytała się o radę,
                  > spotkała
                  > > się z dużym odzewem i dlatego ciągnęła ten wątek, a nie dla swojej, czy
                  > > czyjejkolwiek satysfakcji... ot wszystko!
                  >
                  > To neurotyczny typ, który własną, niską samoocenę, próbuje zniwelować poprzez
                  > nieudolne próbuy oceniania innych. Ciekawe co będzie jak za parę lat wejdzie
                  w
                  > dorosłe życie...

                  Freud byłby z Ciebie dumny!!!!!!
                  Rozbawiłeś mnie na zakończenie tego dusznego dnia.
                  A teraz, ponieważ jest piątek, możesz już się udać do niedzielnej szkoły
                  psychoanalizy. Wspaniale Ci dzie.

                  iq 2xmike ---> 2xdno


                  • mike_mike Re: A ja nie potrafię się określić... 06.06.03, 16:37
                    wskaznik_iq napisał:

                    > mike_mike napisał:
                    >
                    > > aguszak napisała:
                    > >
                    > > > fe_male napisała:
                    > > >
                    > > > > Miotam się i tyle, bo myślę, że jednak mała nauczka koleżance by
                    > się
                    > > > > przydała, ale czy akurat jest to, to co zaprezentował iq - no ni
                    > e wie
                    > > m...
                    > > >
                    > > > Może właśnie dlatego powstała ta różnica pomiędzy nami - ja nie mam
                    > > > wątpliwości, że to, co zrobił iq oraz jego ordynarne ocenianie ludzie
                    > za
                    > > pomocą
                    > > >
                    > > > jakiegoś tam wskaźnika jest nie do przyjęcia...
                    > > > Solidaryzuję się w tym przypadku z Mileną... Ona zapytała się o radę,
                    >
                    > > spotkała
                    > > > się z dużym odzewem i dlatego ciągnęła ten wątek, a nie dla swojej, c
                    > zy
                    > > > czyjejkolwiek satysfakcji... ot wszystko!
                    > >
                    > > To neurotyczny typ, który własną, niską samoocenę, próbuje zniwelować popr
                    > zez
                    > > nieudolne próbuy oceniania innych. Ciekawe co będzie jak za parę lat wejdz
                    > ie
                    > w
                    > > dorosłe życie...
                    >
                    > Freud byłby z Ciebie dumny!!!!!!
                    > Rozbawiłeś mnie na zakończenie tego dusznego dnia.
                    > A teraz, ponieważ jest piątek, możesz już się udać do niedzielnej szkoły
                    > psychoanalizy. Wspaniale Ci dzie.


                    Czyli mam rację...
    • dooshek wskaznik-uroczy jestes 06.06.03, 15:46
      tylko czy ty sie przypadkiem z epokami nie pomyliles? rozumiem, czasy rzysmkich
      ruchow turystyczny na "ludzka gawiedz" zamieszkujaca tereny na polnoc. nie bylo
      lepszej rozrywki niz rzucenie paru milych ludziaszkow lwom na pozarcie... albo
      np czasy rewolucji francuskiej... wow! to bylo cos! sciecie kilku lebkow, krew
      tryska a my stoimy z boku, i patrzymy jak ludzie sie z radosci oblizuja!

      ale tutaj??? czego oczekiwales? ze ludzie wysmieja dziewczyne, ktora kogos
      kocha i chce mu i sobie tez nieba przychylic? a powod jaki? ze walczac ze
      swoimi zasadami powiedziala swojej kolezance ze ktos ja krzywdzi?

      wiesz co... miej chociaz w polowie tyle watpliwosci co Milena a jestem pewna ze
      Ci sie IQ troche podniesie... tak do poziomu Forresta, zebysmy mogly zawolac

      run, wskaznik!! run!!!!
      i bedzie niespodzianka, bo pobiegniesz... w sina dal
      • olek_m I teraz wszystko jasne... 06.06.03, 16:01
        MILENA nie moze miec orgazmu, jej kolezanka DORCIA mogla.

        Teraz obie nie moga, poza tym Dorcia cala we lzach!
    • hal9000 Re: Problem Mileny27 09.06.03, 12:09
      wskaznik_iq napisał:

      > iq mileny ---> równie wysokie co jej zdolność do przeżywania orgazmu z
      > partnerem

      Jak na to wpadłeś, drogi wskaźniku? :)))
    • pajdeczka Wskaźnik iq to palant, nie przejmujcie się.n/t 09.06.03, 12:11
      • wskaznik_iq Re: Wskaźnik iq to palant, nie przejmujcie się.n/ 09.06.03, 12:52
        Jak widac myslenie nie jest Twoja mocna strona, skoro odpowiedzialas w
        niepochlebnym sobie watku i tym samym podciagnelas go do gory. Ale dziekuje,
        widze ze na Twoja blyskotliwosc zawsze mozna liczyc.

        iq pajdy ---> bida z nędzą przez kraj pędzą
        • hal9000 Re: Wskaźnik iq to palant, nie przejmujcie się.n/ 09.06.03, 13:00
          wskaznik_iq napisał:

          > Jak widac myslenie nie jest Twoja mocna strona, skoro odpowiedzialas w
          > niepochlebnym sobie watku i tym samym podciagnelas go do gory. Ale dziekuje,
          > widze ze na Twoja blyskotliwosc zawsze mozna liczyc.

          Drogi Wskażniku, wytłumacz proszę, w jaki sposób ten wąten jest niepochlebny
          dla pajdeczki??? Bo przecież nie ona jest jego bohaterką.... :)))

          Pozdrawiam,
          • pajdeczka Re: Wskaźnik iq to palant, nie przejmujcie się.n/ 09.06.03, 13:08
            hal9000 napisał:

            > wskaznik_iq napisał:
            >
            > > Jak widac myslenie nie jest Twoja mocna strona, skoro odpowiedzialas w
            > > niepochlebnym sobie watku i tym samym podciagnelas go do gory. Ale dziekuj
            > e,
            > > widze ze na Twoja blyskotliwosc zawsze mozna liczyc.
            >
            > Drogi Wskażniku, wytłumacz proszę, w jaki sposób ten wąten jest niepochlebny
            > dla pajdeczki??? Bo przecież nie ona jest jego bohaterką.... :)))
            >
            > Pozdrawiam,

            Ciekawe, co jego Wysoki Wskaźnik IQ mu podpowie.
            • hal9000 Re: Wskaźnik iq to palant, nie przejmujcie się.n/ 09.06.03, 13:09
              pajdeczka napisała:

              > Ciekawe, co jego Wysoki Wskaźnik IQ mu podpowie.

              Ja również oczekuję w napięciu... :)))))

              Pozdrawiwm serdecznie,
              • wskaznik_iq Re: Wskaźnik iq to palant, nie przejmujcie się.n/ 09.06.03, 13:37
                hal9000 napisał:

                > pajdeczka napisała:
                >
                > > Ciekawe, co jego Wysoki Wskaźnik IQ mu podpowie.
                >
                > Ja również oczekuję w napięciu... :)))))
                >
                > Pozdrawiwm serdecznie,

                Czytaj dokładniej moje sygnaturki. Nie będziesz zadawał idiotycznych pytań.

                iq hal9000 ---> widać gołym okiem
                • wiktoria21 Re: wskaźniku durnoty 09.06.03, 13:42
                  wskaznik_iq napisał:

                  > Czytaj dokładniej moje sygnaturki. Nie będziesz zadawał idiotycznych pytań.
                  >
                  > iq hal9000 ---> widać gołym okiem

                  robisz się już nudny
                  • wskaznik_iq Re: wskaźniku durnoty 09.06.03, 13:54
                    wiktoria21 napisała:

                    > wskaznik_iq napisał:
                    >
                    > > Czytaj dokładniej moje sygnaturki. Nie będziesz zadawał idiotycznych pytań
                    > .
                    > >
                    > > iq hal9000 ---> widać gołym okiem
                    >
                    > robisz się już nudny

                    Zawsze być lepiej nudnym niż głupim, prawda Wiktorko?

                    iq wikci ---> = iq pajdy
                    • wiktoria21 Re: wskaźniku durnoty 09.06.03, 14:13
                      wskaznik_iq napisał:


                      > Zawsze być lepiej nudnym niż głupim, prawda Wiktorko?
                      >
                      > iq wikci ---> = iq pajdy

                      Ty jesteś nie tylko nudny - głupi też
                • pajdeczka Otóż i mamy wypowiedź na poziomie 180 IQ! 09.06.03, 13:57
                  wskaznik_iq napisał:

                  >> Czytaj dokładniej moje sygnaturki. Nie będziesz zadawał idiotycznych pytań.
                  >
                  > iq hal9000 ---> widać gołym okiem
                  • wskaznik_iq Re: Otóż i mamy wypowiedź na poziomie 180 IQ! 09.06.03, 14:01
                    pajdeczka napisała:

                    > wskaznik_iq napisał:
                    >
                    > >> Czytaj dokładniej moje sygnaturki. Nie będziesz zadawał idiotycznych p
                    > ytań.
                    > >
                    > > iq hal9000 ---> widać gołym okiem

                    Schlebiasz mi z tym IQ, ale dziekuję za uznanie.

                    iq pajdy ---> o całą setkę niższe
                • hal9000 Re: Wskaźnik iq to palant, nie przejmujcie się.n/ 09.06.03, 14:37
                  wskaznik_iq napisał:

                  > Czytaj dokładniej moje sygnaturki. Nie będziesz zadawał idiotycznych pytań.

                  Czy mógłbyś zdradzić, O Wielki Wskaźniku, gdzież są owe sygnaturki o których
                  byłeś łaskaw wspomnieć??? A może w języku wskaźników sygnaturka oznacza coś
                  innego niż dla zwykłego śmiertelnika? :)))))

                  Obiecuję uroczyście, że jeżeli już dowiem się, o ja zwykły komputer, gdzie mogę
                  znaleźć syganturki Wielkiego Wskaźnika to, jakem HAL9000, przestudiuję je w
                  skupieniu wielkim każde słowo rozważając... :))))))

                  Albowiem nie ma zajęcia godniejszego i pożyteczniejszego nad studiowanie
                  sygnaturek Wielkiego Wskaźnika... :)))))

                  > iq hal9000 ---> widać gołym okiem

                  Wrodzona :) skromność nie pozwala mi komentować tego miłego
                  stwierdzenia... :))))

                  Pozdrawiam serdecznie,
                  • hal9000 Re: Wskaźnik iq to palant, nie przejmujcie się.n/ 09.06.03, 15:20
                    No i jak tam wskaźnik, znalazłeś jakąś swoją sygnaturkę? :)))))
                    Dla ułatwienia dodam, że sygnaturka na forum to takie "coś", co wprowadza się
                    na stronie "Moje forum" i jest dodawane do każdego postu. Mam nadzieję, że ta
                    prosta wskazówka nie obrazi Twojej inteligencji... :))))))

                    Pozdrawiam serdecznie,
                    • wskaznik_iq Re: Wskaźnik iq to palant, nie przejmujcie się.n/ 09.06.03, 16:16
                      hal9000 napisał:

                      > No i jak tam wskaźnik, znalazłeś jakąś swoją sygnaturkę? :)))))
                      > Dla ułatwienia dodam, że sygnaturka na forum to takie "coś", co wprowadza się
                      > na stronie "Moje forum" i jest dodawane do każdego postu. Mam nadzieję, że ta
                      > prosta wskazówka nie obrazi Twojej inteligencji... :))))))
                      >
                      > Pozdrawiam serdecznie,

                      Widzisz filozofie, to że Tobie chciało się wpisać raz i tylko raz sobie
                      właściwy podpis i to że jestes ograniczony tylko do sygnatur, które wprowadzać
                      możesz w "moje forum", nie oznacza że ja także jestem patentowanym leniem, by
                      nie zmusić się do każdorazowego złożenia nowej sygnaturki pod każdym spłodzonym
                      przeze mnie postem.

                      Przeczytaj sobie wiejski filozofie definicję słowa sygnatura:
                      ###########

                      sygnatura (ś.łc. signatura) 1. znak rozpoznawczy posiadający cechy podpisu. 2.
                      znak literowy lub literowo-liczbowy znajdujący się na książce i wyznaczający
                      jej miejsce w księgozbiorach bibliotecznych. 3. szt. własnoręczny podpis lub
                      jego skrót umieszczony przez autora na jego dziele. 4. poligr. numer porządkowy
                      na dolnym marginesie pierwszej i trzeciej strony każdego arkusza drukarskiego,
                      ułatwiający broszurowanie książki. 4. daw. kopia recepty dodawana do lekarstwa
                      przez aptekę.

                      Hasło opracowano na podstawie „Słownika Wyrazów Obcych” Wydawnictwa Europa, pod
                      redakcją naukową prof. Ireny Kamińskiej-Szmaj, autorzy: Mirosław Jarosz i
                      zespół. ISBN 83-87977-08-X. Rok wydania 2001.
                      ############

                      Nie zauważyłem bynajmniej, by wspominano tam cokolwiek o opcjach "Moje forum"
                      portalu Gazeta.pl. A moze czegos nie dostrzeglem?

                      iq hala9000----> jak na faceta to słabizna
                      • snow.white Re: Wskaźnik iq to palant, nie przejmujcie się.n/ 09.06.03, 16:37
                        Hmmm... mialam sie juz nie wypowiadac na Twoj temat,ale dziwi mnie bardzo,ze
                        znalezienie tego w slowniku zajelo Ci tyle czasu...

                        • wskaznik_iq Re: Wskaźnik iq to palant, nie przejmujcie się.n/ 09.06.03, 16:41
                          snow.white napisała:

                          > Hmmm... mialam sie juz nie wypowiadac na Twoj temat,ale dziwi mnie bardzo,ze
                          > znalezienie tego w slowniku zajelo Ci tyle czasu...
                          >

                          Czy to typowo kobieca logika? A pomyślałas może, że musiałem pójść zrobić kupę?
                          Nieeee, to dla Ciebie za trudne. Kobiecy mózg nakazał przypuścić, że przez
                          godzinę wertowałem encyklopedię. I pewnie tkwić będziesz w przekonaniu o swojej
                          nieomylności, prawda? Ale czego innego mogłem się spodziewać.

                          iq snow.white ---> cóż powiedzieć, spodziewałem się błyskotliwszej wypowiedzi
                          • snow.white Re: Wskaźnik iq to palant, nie przejmujcie się.n/ 09.06.03, 16:49
                            wskaznik_iq napisał:

                            > iq snow.white ---> cóż powiedzieć, spodziewałem się błyskotliwszej wypowiedz
                            > i

                            sygnaturka specjalnie dla mnie???!! :) zbytek laski...

                            A jesli godzine spedziles w ubikacji to tym badziej wspolczuje...


                            jedynym "wiejskim filozofem" na tym forum jestes Ty.
                          • mike_mike Re: Wskaźnik iq to palant, nie przejmujcie się.n/ 09.06.03, 16:49
                            wskaznik_iq napisał:

                            > snow.white napisała:
                            >
                            > > Hmmm... mialam sie juz nie wypowiadac na Twoj temat,ale dziwi mnie bardzo,
                            > ze
                            > > znalezienie tego w slowniku zajelo Ci tyle czasu...
                            > >
                            >
                            > Czy to typowo kobieca logika? A pomyślałas może, że musiałem pójść zrobić
                            kupę?
                            >
                            > Nieeee, to dla Ciebie za trudne. Kobiecy mózg nakazał przypuścić, że przez
                            > godzinę wertowałem encyklopedię. I pewnie tkwić będziesz w przekonaniu o
                            swojej
                            >

                            Biedactwo męczyło się na sedesie prawie godzinę... A nie rozprułeś sie czasem?
                          • hal9000 Re: Wskaźnik iq to palant, nie przejmujcie się.n/ 09.06.03, 16:56
                            wskaznik_iq napisał:

                            > Czy to typowo kobieca logika? A pomyślałas może, że musiałem pójść zrobić
                            > kupę?

                            Całą godzinę... :))) Trzeba od razu było mówić, że masz dzisiaj ciężki
                            dzień... :)))) Nie doszukiwałbym się wtedy logiki w Twoich postach... :)))

                            Pozdrawiam serdecznie,
                            • snow.white on jest jak zboczeniec... 09.06.03, 17:01
                              ...straszacy dziewczynki w parku malym fiutkiem... tylko on straszy malym
                              rozumkiem... trzeba mu powiedziec-"nic pan tam nie ma,nie ma sie czym chwalic"
                              i zignorowac,to moze sie znudzi i pojdzie :)

                              nic pan tam nie ma,panie wskaznik :)
                              • mike_mike Re: on jest jak zboczeniec... 09.06.03, 17:03
                                snow.white napisała:

                                > ...straszacy dziewczynki w parku malym fiutkiem... tylko on straszy malym
                                > rozumkiem... trzeba mu powiedziec-"nic pan tam nie ma,nie ma sie czym
                                chwalic"
                                > i zignorowac,to moze sie znudzi i pojdzie :)
                                >
                                > nic pan tam nie ma,panie wskaznik :)

                                Jego rozumek jest zbyt mały, żeby to pojąć.
                                • hal9000 Re: on jest jak zboczeniec... 09.06.03, 17:04
                                  mike_mike napisał:

                                  > snow.white napisała:
                                  >
                                  > > ...straszacy dziewczynki w parku malym fiutkiem... tylko on straszy malym
                                  > > rozumkiem... trzeba mu powiedziec-"nic pan tam nie ma,nie ma sie czym
                                  > chwalic"
                                  > > i zignorowac,to moze sie znudzi i pojdzie :)
                                  > >
                                  > > nic pan tam nie ma,panie wskaznik :)
                                  >
                                  > Jego rozumek jest zbyt mały, żeby to pojąć.

                                  To po prostu nie boli, i dlatego nie zdaje sobie z tego sprawy... :)))
                      • hal9000 Re: Wskaźnik iq to palant, nie przejmujcie się.n/ 09.06.03, 16:48
                        No cóż podsumujmy...

                        Na początku naszej dyskusji Wskaznik napisał do Pajdeczki:

                        > Jak widac myslenie nie jest Twoja mocna strona, skoro odpowiedzialas w
                        > niepochlebnym sobie watku i tym samym podciagnelas go do gory. Ale dziekuje,
                        > widze ze na Twoja blyskotliwosc zawsze mozna liczyc.

                        Postanowiłem zadać Wskaźnikowi proste pytanie:

                        > Drogi Wskażniku, wytłumacz proszę, w jaki sposób ten wąten jest niepochlebny
                        > dla pajdeczki??? Bo przecież nie ona jest jego bohaterką.... :)))

                        Na co Wskaźnik był uprzejmy odpowiedzieć tymi słowami:

                        > Czytaj dokładniej moje sygnaturki. Nie będziesz zadawał idiotycznych pytań.

                        Na moje pytanie, co to jest sygnaturka otrzymałem słownikową definicję:
                        Przeanalizujmy więc ją szczegółowo... :))))

                        > sygnatura (ś.łc. signatura)
                        > 1. znak rozpoznawczy posiadający cechy podpisu.

                        Punkt 1. mówi, że chodzi tu o podpis... Aha... :)

                        > 2. znak literowy lub literowo-liczbowy znajdujący się na książce i
                        > wyznaczający jej miejsce w księgozbiorach bibliotecznych.

                        Punkt 2... Hmmm... Chyba się nie stosuje do postów na forum... :)

                        > 3. szt. własnoręczny podpis lub jego skrót umieszczony przez autora na jego
                        > dziele.

                        Znowu podpis...

                        > 4. poligr. numer porządkowy na dolnym marginesie pierwszej i trzeciej strony
                        > każdego arkusza drukarskiego, ułatwiający broszurowanie książki.
                        > 5. daw. kopia recepty dodawana do lekarstwa przez aptekę.

                        Punkty 4 i 5 też się chyba nie stosują do postów na forum... :)

                        Tak więc musi chodzić o podpis autora pod swoim dziełem... :))))

                        Drogi Wskaźniku, nie chcę obrażać Twojej inteligencji, ale wyjaśnij mi proszę:

                        a) Gdzie w Twoich postach są podpisy... (choćby w każdym poście inne)... :)))
                        b) Jak w podpisie (którego zresztą nie ma) możnaby znaleźć odpowiedzieć mi na
                        moje początkowe pytanie, które jeszcze raz przytoczę:

                        > Drogi Wskażniku, wytłumacz proszę, w jaki sposób ten wąten jest niepochlebny
                        > dla pajdeczki??? Bo przecież nie ona jest jego bohaterką.... :)))


                        > iq hala9000----> jak na faceta to słabizna

                        No cóż Wskaźnik, inteligencja nie polega na umiejętności przepisywania
                        słownika... Ona ma coś wspólnego z prawidłowym kojarzeniem... :)))))

                        Pozdrawiam serdecznie,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka