asia96301
05.06.07, 17:26
Mój szef ciągle ma nowe pomysły na to, co w danej chwili powinnam robić. W
rezultacie ciągle nie konczę jakiegoś zadania, bo on każe mi to zostawić i
zajać się czymś innym. Ale zanim to coś innego skończe, muszę rozgrzebac znów
coś innego. W rezultacie na 5 rozgrzebanych zadań w tygodniu konczę dwa. A co
gorsza, w mojej firmie płacą mi za to, co skończę. Wkurza mnie, ze tyle mojej
pracy idzie na marne. Nie lubie takiego marnotrawienia czasu. Już sama nie
wiem jak sobie z nim poradzić. Nie chcę ciągle siedzieć po godzinach i nic z
tego nie mieć, bo to głupie.