Dodaj do ulubionych

Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"?

08.06.07, 19:57
Mnie, facetowi, wydaje się że tak.
Niektórzy faceci wolą mieć żonę mniej "reprezentacyjną", licząc na to że
będzie wierniejsza.

Po prostu wolą mieć Hyundaia i spać spokojnie bo prawie na pewno go nie
ukradną, niż mieć Mercedesa i drżeć czy już go ukradli czy jeszcze nie ;)
Zwłaszcza że kobiety - w przeciwieństwie do aut – raczej nie zgodzą się na
pozostanie na parkingu strzeżonym ;)
Obserwuj wątek
    • baga4 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:01
      ...I znowu to porównanie kobiety do samochodu...Żenada!!!
      • kontik_71 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:04
        Ale porownanie zdecydowanie oddaje intencje autora watku :)
    • agata2810 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:05
      zaczynam rozumiec czemu nie mam jeszcze meza;)
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:06
      puszczalskość chyba niewiele ma wspólnego z urodą.
      • trypel Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:08
        Z samochodami w ogóle jest inaczej bo im piekniejszy szybszy i mocniejszy tym
        zazwyczaj lepiej sie prowadzi :D a z kobietami takich zależności nie ma ;P

        Chociaż cholercia mój jeep jest cudny a z prowadzeniem ma problemy :)
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:10
          nic dodać nic ująć! :-)
          może zatem jakieś analogie do motocykli? ;-)
          • trypel Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:12
            Tu w ogóle nie ma co porównywać - nie ma kobiety tak cudownej, wiernej,
            oddanej, gotowej na wszystko jak przyzwoity motocykl :D
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:13
              jasne, to czemu mój brat co weekend przyjezdza do nas i psiocząc okrutnie
              grzebie przy tym swoim trupie, który co i rusz mu posłuszeństwa odmawia
              (cholera, a miał mnie jutro na przejażdżkę zabrać!)
              • trypel Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:16
                Moze i psioczy ale nie zostawi.... i to jest ta różnica :D
                A mój zawsze jest na chodzie :) i nie ma mi za złe jak pozyczam inny od kumpla
                zeby sie przejechać :D
                • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:20
                  e tam, tez moze zawiesc w najmniej odpowiedniej sytuacji. i jeszcze jakie
                  hałaśliwe to to!
                  • trypel Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:21
                    znowuwzyciuminiewyszlo napisała:

                    > e tam, tez moze zawiesc w najmniej odpowiedniej sytuacji. i jeszcze jakie
                    > hałaśliwe to to!

                    No popatrz... przeciętna kobieta jest niby mniej hałasliwa? A motocykle mogę mie
                    ć dwa !!!! :D
                    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:22
                      ja jestem ciuchuteńka! i tylko w tej cichości swojej co i rusz coś knuję ;-)
                      • trypel Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:24
                        teraz nie zmieniaj tematu tylko brata sie lepiej spytaj kogo prędzej by zostawił
                        :D on wie - jest mądry - wybrał słusznie :D
                        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:25
                          narazie dzieli czas między motor a kandydatkę na kolejną żonę. mam zapytać przy
                          niej?
                          • trypel Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:27
                            Jasne niech kandydatka wie gdzie jej miejsce :D
                            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:30
                              nie będę jej odstraszać, w końcu już na drugim weselu mówili mu: 'do trzech razy
                              sztuka' ;-)
                    • obca1 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:23
                      a co jest bardziej kosztowne? :)
                      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:24
                        oooj, no to teraz się zacznie :-)
                      • trypel Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:25
                        hahahahahaha
                        motocykl jest bardzo drogi w utrzymaniu... bardzo... zwłaszcza ten szybki i
                        mocny :) tak koło 5000 tys /sezon... hmmmmmmm nie powiem kto jest droższy bo
                        larum sie podniesie :D
                        • izabellaz1 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:27
                          trypel napisał:

                          > hahahahahaha
                          > motocykl jest bardzo drogi w utrzymaniu... bardzo... zwłaszcza ten szybki i
                          > mocny :) tak koło 5000 tys /sezon... hmmmmmmm nie powiem kto jest droższy bo
                          > larum sie podniesie :D

                          Nie ważne...ważne kto bliższy sercu a nie portfelowi;)))))
                          • obca1 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:32
                            > Nie ważne...ważne kto bliższy sercu a nie portfelowi;)))))

                            i tu znów kobieta niekoniecznie wygrywa ;)
                            • izabellaz1 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:36
                              obca1 napisała:

                              > > Nie ważne...ważne kto bliższy sercu a nie portfelowi;)))))
                              >
                              > i tu znów kobieta niekoniecznie wygrywa ;)

                              No ja właśnie o motocyklu pisałam, że bliższy sercu:DDDDDDDD
                  • izabellaz1 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:26
                    znowuwzyciuminiewyszlo napisała:

                    > i jeszcze jakie
                    > hałaśliwe to to!

                    O nie nie nie...to muzyka dla ucha...echhh to powarkiwanie mmmmmmmm:D
                    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:28
                      cóż, ja nie przepadam. ale mnie to nawet wenylator przeszkadza - uwielbiam ciszę :-)
                      • trypel Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:30
                        znowuwzyciuminiewyszlo napisała:

                        > cóż, ja nie przepadam. ale mnie to nawet wenylator przeszkadza - uwielbiam cisz
                        > ę :-)

                        Popatrz -rosnie z Ciebie idealna żona motocyklisty... taka co sie nie pcha na
                        siodełko i na zloty jezdzić nie chce
                        • izabellaz1 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:31
                          trypel napisał:

                          > nie pcha na siodełko i na zloty jezdzić nie chce

                          Ok ok zrozumiałam...już bardziej delikatnie to nie mogłeś...więcej nie będę się
                          pchać <foch>
                          • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:32
                            Ty nie żona, więc może możesz ;-)
                            • trypel Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:36
                              znowuwzyciuminiewyszlo napisała:

                              > Ty nie żona, więc może możesz ;-)

                              Fakt NIEżony niech sie pchają - są ze wszech miar pożądane :)
                            • izabellaz1 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:38
                              znowuwzyciuminiewyszlo napisała:

                              > Ty nie żona, więc może możesz ;-)

                              No taaaa...w sumie...jak będzie miał dość to zepchnie z siodełka i pojedzie
                              dalej a żona to i tak do domu się przypląta z powrotem jakimś stopem;))))))
                        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:31
                          jesli uznam ze grozi mi staropanienstwo ogloszę się tymi słowami w jakieś prasie
                          motocylkowej, moze ktos mnie przygarnie ;-)
        • jowita771 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 01:55
          trypel napisał:

          > Z samochodami w ogóle jest inaczej bo im piekniejszy szybszy i mocniejszy tym
          > zazwyczaj lepiej sie prowadzi :D a z kobietami takich zależności nie ma ;P


          a ja myslę, że bywa tak, jak z samochodami. kobieta nieładna łatwiej się da
          zbałamucić, bo musi skorzystać z okazji, że ktoś ją w ogóle chce. ładna może
          mieć w nosie zalotników. czy da, czy nie da i tak jest warta zachodu, brzydką
          tylko wtedy ktoś podrywa, kiedy ona daje do zrozumienia, że jest chętna.
          w dodatku ładna nie da byle komu.
      • nocebo Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:27
        > puszczalskość chyba niewiele ma wspólnego z urodą.

        Ale nieurodziwej trudniej się "puścić" ;)
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:29
          oj, żebyś się nie zdziwił...
          • ishtarr Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 11:09
            dokladnie, wystarczy popatrzec ktorych mlodocianych matek jest wiecej,
            z moich obeserwacji wynika, ze tych mniej urodziwych, co wlaza kazdemu facetowi
            do lozka
    • obca1 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:06
      ten Hyundai też wyjedzie z garażu jeśli nie będzie zadowolony albo nabierze ochoty na przygodę w plenerze :P

      ja jednak stawiałabym na coś innego niż zimna kalkulacja.."potwora" nie jest gorszym człowiekiem i zapewne też może sporo dać swojemu mężczyźnie :)
    • slodkie_pomarancze Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:07
      jak sie jest starym polonezem, to nie ma co liczyc na kobiete-mercedesa:)
    • heart_of_ice Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:14
      mnie tak porownanie nie przeszkadza:D
      zastanawia mnie jedno: dlaczego Hyundai?;)
      tzn nie wiem, moze faktycznie tego nie kradna, ale niektore modele sa naprawde
      ladne;)))

      Pauli
      --
      "Miotłę z wystrzelonym airbagiem. Niewielki przebieg. Na chodzie. Sprzedam."
    • konrado80 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:14
      nie zgodze sie
      kazdy ma jakis gust i kazdemu moze podobac sie co innego...
      jezeli Ty wybierasz na zone, kobiete ktora nie bedzie piekna
      to mam rozumiec ze Tobie tez nie bedzie sie podobala??
      jakiej bys nie wybral, to moze byc identyczna sytuacja
      jezeli nie dasz jej powodow do tego zeby nie potrzebowala szukac kogos innego
      to kazda bedzie z Toba i nie wazne czy bedzie to jakas mis czy przecietna
      • dziewczynaartura Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:29
        to by wyjasnialo zagadke czemu widzi sie czesto paszteta u boku
        przystojniaka.cos jest na rzeczy.
        i to nie tak ze definicja paszteta jest trudna do okreslenia i kazdemu sie co
        innego podoba-owszem sa gusta i gusciki ale istnieje cos takiego jak obiektywne
        piekno,jakies tam zalozenia ogolnie akceptowane - w sensie szczupla z duzym
        biustem,maly nosek pelne usta ect.pewnie ze moze byc gros takich ktorzy lubia
        pulchne i z wiekszym nochem:P przykladowo-ale to juz sa wlasnie subiektywne
        odczucia.
        tak samo jak wiekszosc kobiet woli wysokich mezczyzn.
        • obca1 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:38
          > innego podoba-owszem sa gusta i gusciki ale istnieje cos takiego jak obiektywne
          > piekno,jakies tam zalozenia ogolnie akceptowane - w sensie szczupla z duzym
          > biustem,maly nosek pelne usta ect.pewnie ze moze byc gros takich ktorzy lubia
          > pulchne i z wiekszym nochem:P przykladowo-ale to juz sa wlasnie subiektywne
          > odczucia.

          te pulchne i z wielkimi nochalami powinny być zgodnie ze zdrowym rozsądkiem same :/

          > tak samo jak wiekszosc kobiet woli wysokich mezczyzn.

          a ja myślałam, że inteligentnych :)
          • nocebo Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:41
            > a ja myślałam, że inteligentnych :)

            Ale jak ma do wyboru dwóch tak samo inteligentnych, to wybierze wyższego :)
            • niezorientowany1 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:43
              nocebo napisał:
              Ale jak ma do wyboru dwóch tak samo inteligentnych, to wybierze wyższego :)
              **Chyba raczej większego :))
              NN
            • obca1 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 08.06.07, 20:44
              a może młodszego? :)
    • funny_game Przepraszam za siebie :) 08.06.07, 20:49
      Ale wierzę też, że każda potwora znajdzie swojego ARMATORA, który ją będzie pruł
      niczym statek fale :)))


      Jak przesadziłam, to sobie pójdę z podkuloną kitą.
      • obca1 Re: Przepraszam za siebie :) 08.06.07, 20:52
        tzn taki współczesny Kubra Rozpruwacz? :)
        • funny_game Re: Przepraszam za siebie :) 08.06.07, 20:53
          Nie myślałam o tym (i tym samym przyznałam się, o czym myslałam) ;)))
          Od Kuby Rozpruwacza uchowaj nas, Ktoś Tam.
          Słyszałaś, że najnowsze badania wskazują na to, że KR byl Polakiem?
          • obca1 Re: Przepraszam za siebie :) 08.06.07, 20:55
            coś tam czytałam..że to niby taki inteligentny przestępca..który lubił grozić prostytutkom pruciem :)

            ale dowodów które by mnie przekonały nie widziałam :0
            • funny_game Re: Przepraszam za siebie :) 08.06.07, 21:03
              Oglądałam gdzieś relację, ale, hm, musiało być gorąco i weekend, bo nie pamiętam
              źródła, noż ćwierćinteligentka ze mnie :D
      • sunia11 Re: Przepraszam za siebie :) 08.06.07, 20:59
        pięknie ująłeś,prosto zwyczajnie ,ok. tak to zwyczajnie bez ubarwienia
        wygłąda,i lepiej by były w tym uczucia,
    • zbanowany-fiutek-maly Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 06:41
      kiedyś Icek przyszedł do rabina ze skargą że Salcia go zdradza. Rabin zapytał
      Icka.
      "A co ty byś chciał Icek. Mieć niewielki udział w dobrym interesie, czy kiepski
      interes na własność?"
    • kalina.tt Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 10:55
      Czasem mam wrażenie, że faceci nie mają luster :(
      • trypel Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 10:59
        kalina.tt napisała:

        > Czasem mam wrażenie, że faceci nie mają luster :(

        Mam - nie zaglądam bo wtedy lustro pęka. Ale jakie to ma znaczenie w tym temacie??
        :)
        • ishtarr Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 11:12
          no wlasnie, autor nie napisal ze to dziala w jedna strone
          przeciez i ladne dziewczyny widzi sie przy jakichs pasztetach
          i nie kazdy meski pasztet ma kase
          niektorzy maja cos, hmm, taki zwierzecy magnetyzm ;D
        • kalina.tt Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 11:12
          Dobrze, wytłumaczę, jesteś widocznie tak samo mało kumaty jak ja (kiedyś
          wytknąłeś mi, że jestem ograniczona, widać przyganiał kocioł garnkowi)
          Faceci zachowują się tak jakby byli siódmymi cudami świata, jestem piękny i
          wspaniały wokół mnie są piękne, przeciętne i brzydkie kobiety a ja sobie w nich
          przebieram jak chcę. Problem w tym, że procent tych przystojnych i atrakcyjnych
          facetów, mogących sobie pozwolić na takie wyliczanki jest malutki, malusieńki.
          Macie zbyt wysokie mniemanie o sobie, brak luster tłumaczyłby wszystko, m.in,
          skad takie głupie wątki się tu biorą
          • trypel Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 11:18
            kalina.tt napisała:

            > Dobrze, wytłumaczę, jesteś widocznie tak samo mało kumaty jak ja (kiedyś
            > wytknąłeś mi, że jestem ograniczona, widać przyganiał kocioł garnkowi)
            > Faceci zachowują się tak jakby byli siódmymi cudami świata, jestem piękny i
            > wspaniały wokół mnie są piękne, przeciętne i brzydkie kobiety a ja sobie w nich
            > przebieram jak chcę. Problem w tym, że procent tych przystojnych i atrakcyjnych
            > facetów, mogących sobie pozwolić na takie wyliczanki jest malutki, malusieńki.
            > Macie zbyt wysokie mniemanie o sobie, brak luster tłumaczyłby wszystko, m.in,
            > skad takie głupie wątki się tu biorą

            Bo własnie liczyłem na takie wytłumaczenie - jakbym sam zasugerował ze własnie z
            kogoś wyszły kompleksy to bym oberwał ze sie nie znam :) a tak widac po tekście
            że wyłażą i to jakie...
            Na wyliczanki może sobie pozwolic każdy bo to taka zabawa - np 30 powodów dla
            których motocykl jest lepszy od kobiety albo wibrator od faceta.
            Jesli ktoś traktuje to poważnie to współczuje...

            BTW nigdy nie uważałem sie za cud swiata i raczej szczerze mówiac dziwiłem sie
            bardzo tym kobietom które mną sie interesowały bo wiem jak wygladam i jaki
            jestem :) co nie przeszkadza mi zachowywać stale dość wysokiego poczucia humoru
            obejmujacego również śmianie się z samego siebie ;P
            • obca1 Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 11:32
              "Bo własnie liczyłem na takie wytłumaczenie - jakbym sam zasugerował ze własnie z
              kogoś wyszły kompleksy to bym oberwał ze sie nie znam :) a tak widac po tekście
              że wyłażą i to jakie..."

              może kobiety są bardziej wrażliwe pod tym względem?.. to kobieta ma być tą śliczną i kuszącą..on niekoniecznie musi powalać urokiem osobistym, ładną twarzą, szerokimi ramionami, płaskim umięśnionym brzuchem i odpowiednim wzrostem
              jeśli panowie na każdym kroku podkreślają, że wygląd ma dla nich taaakie znaczenie..a potem w taki czy inny sposób śmieją się z kobiet, które nie są dla nich atrakcyjne to czego się spodziewają?
              pewnie brawa i poparcia od tych pięknych i kuszących kobiet, które nie posiadają zbyt mocno rozwiniętej empatii i taktu

              no ale w końcu prawda wyzwala..więc śmiejmy się..choćby z głupoty niektórych ludzi :)
              • trypel dla rozładowania sytuacji :D 09.06.07, 11:43
                DLACZEGO SAMOCHÓD JEST LEPSZY OD FACETA?

                1. Do samochodu wystarczy instrukcja obsługi.
                2. Jazda nowym samochodem jest przyjemna. Z nowymi facetami różnie bywa...
                3. Przejażdżka samochodem może trwać tak długo, jak zechcesz. Przeciętny facet
                wytrzymuje max. 15 min.
                4. Jadąc samochodem, to TY decydujesz o wszystkim.
                5. Samochód nie będzie udzielał Ci wskazówek, jak masz nim jechać.
                6. Samochód nie wymaga dowodu miłości.
                7. Samochód wie, jakie ma zabezpieczenia, i nie pyta się "czy dziś można".
                8. Po skończonej jeździe samochodowi nie trzeba mówić, że było świetnie, ani
                przynosić zimnego piwa.
                9. Samochód nie opowie kolegom, jak fajnie mu się z Tobą jeździło.
                10. W samochodzie nic nie staje na widok 4 pasażerek.
                11. Jeżeli złapie Cię policja i będziesz próbowała umówić się na kawę z
                przystojnym policjantem, samochód nie będzie zazdrosny.
                12. Samochód możesz zmieniać na nowszy model tak często jak chcesz. Nie musisz w
                tym celu iść do sądu, ani dzielić wspólnego majątku.
                13. Na przejażdżkę samochodem nie musisz ubierać się w seksowną bieliznę ani
                szpilki.
                14. Samochód wystarczy zatankować raz na kilka dni, mężczyzn raz na kilka godzin.
                15. Samochód spędza całą noc tam, gdzie go zaparkowałaś, nie idzie na piwo z
                kolegami.
                16. Samochód nie poczuje się zagrożony Twoją inteligencją ani wysokimi zarobkami.
                17. Samochód nie ma pretensji, jeżeli to TY prowadzisz przez całą drogę.
                18. W samochodzie będzie pachnieć tak jak sobie życzysz. Od mężczyzny nie zawsze.
                19. Samochód nie wymaga drapania za uszkiem.
                20. Ani po pleckach.
                • obca1 Re: dla rozładowania sytuacji :D 09.06.07, 11:55
                  no jednak za coś tych złych facetów kochamy :)
                  • trypel Re: dla rozładowania sytuacji :D 09.06.07, 11:57
                    My Was też :) wprost ubóstwiamy... a że nieraz jesteśmy wredni, obskurni i
                    grubiańscy... cóż Wy też idealne nie jesteście :D
                    • trypel Re: dla rozładowania sytuacji :D cd 09.06.07, 12:25
                      Tylko parę istotnych powodów, dla których MOTOROWER jest lepszy od kobiety

                      0. Możesz bez skrupułów zażądać wykonania jazdy próbnej bez dalszych zobowiązań!!!

                      1 MOTOROWER nigdy nie zachodzi w ciąże.
                      2. Nie ma takich dni w miesiącu, kiedy nie mógłbyś jeździć na MOTOROWERZE.
                      3. MOTOROWER nie ma rodziców.
                      4. Możesz pożyczyć swój MOTOROWER kumplowi.
                      5. Twój MOTOROWER nie interesuje się na ilu innych MOTOROWERACH wcześniej jeździłeś.
                      6. Kiedy jedziecie ty i Twój MOTOROWER osiągacie szczyt zawsze w tym samym
                      momencie? ·7. Twój MOTOROWER nie gniewa się, gdy oglądasz się za innymi
                      MOTOROWERAMI.
                      8. Twój MOTOROWER nie interesuje się ile masz jeszcze innych MOTOROWERÓW.
                      9. Twój MOTOROWER nie ma nic przeciwko czytaniu pisemek o MOTOROWERACH.
                      10. Nigdy nie usłyszysz "Niespodzianka! Będziesz miał nowy MOTOROWEREK " dopóki
                      nie pójdziesz do sklepu i nie kupisz go sobie.
                      11. Jeżeli pęknie Ci guma możesz to łatwo naprawić.
                      12. Jeżeli Twój MOTOROWER złapie luzy możesz je usunąć.
                      13. Nie musisz być zazdrosny o faceta, który pracuje nad Twoim MOTOROWEREM.
                      14. Jeżeli obrzucisz obelgami swój MOTOROWER nie musisz go przepraszać przed
                      następną jazdą.
                      15. Możesz jeździć na swoim MOTOROWERZE tak długo jak zechcesz i nie będzie się
                      czuł obolały.
                      16. Możesz przestać jeździć na swoim MOTOROWERZE, kiedy przyjdzie Ci na to
                      ochota, a on i tak nie będzie sfrustrowany.
                      17. Twoi rodzice nie będą utrzymywać kontaktów z Twoim starym MOTOROWEREM,
                      jeżeli go porzucisz.
                      18. MOTOROWER nie mówi, że go boli głowa.
                      19. MOTOROWER nie czyni Ci wymówek, jeżeli jesteś kiepskim MOTOROWERZYSTĄ.
                      20. Twój MOTOROWER nigdy nie ma ochoty wyjść na noc z innymi MOTOROWERAMI.
                      21. MOTOROWER nie narzeka, że się spóźniłeś.
                      22. Nie musisz brać prysznica przed jazdą na MOTOROWERZE.
                      23. Jeżeli Twój MOTOROWER staro wygląda możesz go pomalować lub kupić nowe części.
                      24. Możesz przejechać się na nowym MOTOROWERZE od razu. Nie musisz dawać mu
                      kwiatów, zabierać go do kina, czy poznawać jego rodziców.
                      25. Jedynym zabezpieczeniem, jakiego musisz używać jeżdżąc na MOTOROWERZE to
                      Twój kask.
                      26. Kiedy jesteś w damsko-męskim towarzystwie, możesz bez stresu opowiadać o
                      swojej ostatniej fantastycznej przejażdżce.

                      27. Jazdą na motorowerze możesz się rozkoszować każdego dnia w miesiącu.

                      28. Motoroweru nie trzeba zapraszać na kolację.

                      29. Motorower zawsze będzie cierpliwie czekać, aż skończysz grać w piłkę.

                      30. Motorower nigdy się nie spóźnia.

                      31. Motorower nigdy nie jest zazdrosny, gdy przejedziesz się na innym.

                      32. Naklejki z nowego motoroweru zdejmuje się bez walki.

                      33. Gdy idziesz do sklepu, masz zawsze gwarancję dostania motoroweru.

                      34. Motorower nigdy nie ma bólu głowy.

                      35. Motorower się nie zmartwi, gdy przyjdziesz do domu z nowym motorowerem.

                      36. Możesz posiadać więcej niż jeden motorower i nie czuć się winnym.

                      37. Motorower możesz pożyczyć przyjacielowi.

                      38. Gdy kupujesz nowy motorower zawsze masz gwarancję, że jesteś pierwszym,
                      który go używa.

                      39. Motorower nie żąda równości.

                      40. Motorower możesz używać do woli przy ludziach.

                      41. Motorower nie obchodzi pora, o której wracasz.

                      42. Za zmianę motoroweru nie trzeba płacić alimentów.

                      43. Motorower nie ma krewnych.

                      44. Motorower nie narzeka na chrapanie.

                      45. Od motoroweru nie można się niczym zarazić.

                      46. Nie musisz się wstydzić twojego zatankowanego motoroweru.

                      47. Nie trzeba mieć nawet karty motorowerowej, żeby mieszkać z motorowerem.

                      48. Motorower nie ma włosów tam, gdzie nie trzeba.

                      49. Motorower nie interesuje się, ile zarabiasz.

                      50. Choć za każdą jazdę motorowerem płacisz pieniądze, nie oznacza to prostytucji.

                      51. Motorower nie będzie zły, gdy zaśniesz zaraz po jego wykorzystaniu.

                      52. Możesz trzymać różne motorowery w jednym pomieszczeniu i nie będą się bić.
                      • ewik_75 Najlepsze było to: 09.06.07, 12:28
                        trypel napisał:

                        > 22. Nie musisz brać prysznica przed jazdą na MOTOROWERZE.
                        ;)))
                      • obca1 Re: dla rozładowania sytuacji :D cd 09.06.07, 12:31
                        czy to źle czy dobrze mieć kilka cech motoroweru? :lol:
                        • trypel Re: dla rozładowania sytuacji :D cd 09.06.07, 12:33
                          im więcej cech motoroweru posiadasz tym bardziej zblizasz sie do ideału kobiety
                          16latka :)
                          • obca1 Re: dla rozładowania sytuacji :D cd 09.06.07, 12:35
                            oj..to muszę polubić młodszych :)
                • konrado80 Re: dla rozładowania sytuacji :D 09.06.07, 12:21
                  > 9. Samochód nie opowie kolegom, jak fajnie mu się z Tobą jeździło.
                  ale kobiety tez rozmawiaja z kolezankami, jak to im bylo super...
          • izabellaz1 Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 12:05
            kalina.tt napisała:

            > procent tych przystojnych i atrakcyjnych
            > facetów, mogących sobie pozwolić na takie wyliczanki jest malutki, malusieńki.

            Rozumiem, że nie łapiesz się na te wyliczanki...?

            > Macie zbyt wysokie mniemanie o sobie, brak luster tłumaczyłby wszystko, m.in,
            > skad takie głupie wątki się tu biorą

            Nadal nie widzę korelacji między brakiem lustra a tym wątkiem...
            • kalina.tt Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 14:37
              > Nadal nie widzę korelacji między brakiem lustra a tym wątkiem...

              No to trudno...
              • izabellaz1 Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 14:59
                kalina.tt napisała:

                > > Nadal nie widzę korelacji między brakiem lustra a tym wątkiem...
                >
                > No to trudno...

                Uwielbiam taki potok argumentów...
                • kalina.tt Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 15:32
                  Co mam argumentowac, przeciez nastawiona jestes na mnie na anty i bardzo wrogo,
                  po co mam cie przekonywac do czegokolwiek
                  • konrado80 Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 15:35
                    > przeciez nastawiona jestes na mnie na anty i bardzo wrogo,
                    bo zapytala co ma jedno z drugim??
                    • kalina.tt Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 17:09
                      konrado80 napisał:

                      > > przeciez nastawiona jestes na mnie na anty i bardzo wrogo,
                      > bo zapytala co ma jedno z drugim??

                      Nie
                  • izabellaz1 Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 15:52
                    kalina.tt napisała:

                    > Co mam argumentowac, przeciez nastawiona jestes na mnie na anty i bardzo wrogo,
                    > po co mam cie przekonywac do czegokolwiek

                    Absolutnie nie jestem do nikogo NIGDY z góry nastawiona na "anty". To Ty
                    zaczęłaś pisać o ograniczeniach jednego z forumowiczów i atakować.
                    A podyskutować można zawsze.
                    • kalina.tt Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 17:08
                      > Absolutnie nie jestem do nikogo NIGDY z góry nastawiona na "anty".

                      Do mnie jesteś, odkąd napisałam tryplowi, ze jest ograniczony. Owszem złośliwie,
                      bo stosunkowo niedawno on napisał mi to samo. Wiem on jest tu stałym bywalcem i
                      twoim znajomym wiec jemu wolno, mnie nie, ale cóż....

                      To Ty
                      > zaczęłaś pisać o ograniczeniach jednego z forumowiczów i atakować.

                      No widzisz, jesteś uprzedzona z powodów wymienionych wyżej.
          • konrado80 Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 14:44
            bardzo interesujaca wypowiedz
            nie zgodze sie z Twoja wypowiedzia
            kazdy ma swoj gust, wiec to ze dla Ciebie jest bardzo malo przystojnych
            facetow, to dla innej jest ich pelno...
            to ze trafilas kilka razy na facetow ktorzy sie wywyzszali, to nie znaczy ze
            tacy sa wszyscy, tak wiec nie uogolniaj i nie obrazaj (nie czyn tego co Tobie
            niemile)
            • zbanowany-fiutek-maly Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 17:00
              konrado80 napisał:

              > bardzo interesujaca wypowiedz
              > nie zgodze sie z Twoja wypowiedzia
              > kazdy ma swoj gust, wiec to ze dla Ciebie jest bardzo malo przystojnych
              > facetow, to dla innej jest ich pelno...
              > to ze trafilas kilka razy na facetow ktorzy sie wywyzszali, to nie znaczy ze
              > tacy sa wszyscy, tak wiec nie uogolniaj i nie obrazaj (nie czyn tego co Tobie
              > niemile)

              a kiedys przeprowadzono badanie polegajace na tym że ludziom pokazywano zdjecia
              osób przeciwnej płci i te osoby miały określic czy osoba na zdjęciu jest
              atrakcyjna. wyszło ze 20% poplulacji to osobu atrakcyjne niezależnie od tego
              czy odpowiadały kobiety czy faceci.
            • kalina.tt Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 17:29
              > to ze trafilas kilka razy na facetow ktorzy sie wywyzszali, to nie znaczy ze
              > tacy sa wszyscy, tak wiec nie uogolniaj i nie obrazaj (nie czyn tego co Tobie
              > niemile)

              Oczywiście, mnie nie wolno napisać, ze wielu facetów jest nieatrakcyjnych, bo
              obarażam dibli wiedzą kogo. Ale ten, który wątek założył może pisać, że istnieją
              brzydkie kobiety, i że na towarzyszkę życia wybierze brzydką, żeby mu rogów nie
              przystawiła. Przy okazjiprzedmiotowo przyrównując kobiety do samochodów. On nie
              obraza nikogo.
              • trypel Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 17:34
                kalina.tt napisała:


                > Oczywiście, mnie nie wolno napisać, ze wielu facetów jest nieatrakcyjnych, bo
                > obarażam dibli wiedzą kogo. Ale ten, który wątek założył może pisać, że
                istniej
                > ą
                > brzydkie kobiety, i że na towarzyszkę życia wybierze brzydką, żeby mu rogów
                ni
                > e
                > przystawiła. Przy okazjiprzedmiotowo przyrównując kobiety do samochodów. On
                nie
                > obraza nikogo.

                Dlaczego nie wolno. Wolno... z wczorajszej wizyty na warszawiance wynika że
                jakieś 70% facetów jest totalnie nieatrakcyjnych :) (podobnie wsród kobiet) i
                co to oznacza ? NIC :) bo każdy potwór i każda potwora... itd :)
                a co jest złego w porównywaniu kobiety do auta albo faceta do wibratora?
              • konrado80 Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 19:55
                napisac ze istnieja brzydkie kobiety, to tak samo jak napisac ze sa
                nieprzystojni faceci, ale nie w taki sposob jak Ty to zrobilas
                bo Ty to odrazu pojechalas po wszystkich, dlatego napisalem ze uogolniasz
          • oceanspokoju Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 15:29
            kalina.tt napisała:

            > Dobrze, wytłumaczę, jesteś widocznie tak samo mało kumaty jak ja (kiedyś
            > wytknąłeś mi, że jestem ograniczona, widać przyganiał kocioł garnkowi)
            > Faceci zachowują się tak jakby byli siódmymi cudami świata, jestem piękny i
            > wspaniały wokół mnie są piękne, przeciętne i brzydkie kobiety a ja sobie w nich
            > przebieram jak chcę. Problem w tym, że procent tych przystojnych i atrakcyjnych
            > facetów, mogących sobie pozwolić na takie wyliczanki jest malutki, malusieńki.
            > Macie zbyt wysokie mniemanie o sobie, brak luster tłumaczyłby wszystko, m.in,
            > skad takie głupie wątki się tu biorą

            Coś w tym jest:)
            Moze męskie przekonanie, że wystarczy, żeby facet był choć trochę ładniejszy od
            diabła i już. A jeszcze jak trochę przypakuje na siłowni, machnie markową metką
            na ciuchu, albo komórą z bajerem, to cały ród babski padnie mu do stóp.
            A potem zonk, rzeczywistość czasem boli, bo się okazuje, że jednak ten diabeł
            jest ciekawszy:)))
            • zbanowany-fiutek-maly Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 17:03
              > Moze męskie przekonanie, że wystarczy, żeby facet był choć trochę ładniejszy od
              > diabła i już

              ten stereotyp wynika z tego ze kobiety mają, lub przynajmniej kiedys miały
              wieksze parcie na malżeństwo. :)
          • zbanowany-fiutek-maly Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 16:55
            kalina.tt napisała:

            > Dobrze, wytłumaczę, jesteś widocznie tak samo mało kumaty jak ja (kiedyś
            > wytknąłeś mi, że jestem ograniczona, widać przyganiał kocioł garnkowi)
            > Faceci zachowują się tak jakby byli siódmymi cudami świata, jestem piękny i
            > wspaniały wokół mnie są piękne, przeciętne i brzydkie kobiety a ja sobie w nich
            > przebieram jak chcę. Problem w tym, że procent tych przystojnych i atrakcyjnych
            > facetów, mogących sobie pozwolić na takie wyliczanki jest malutki, malusieńki.
            > Macie zbyt wysokie mniemanie o sobie, brak luster tłumaczyłby wszystko, m.in,
            > skad takie głupie wątki się tu biorą


            Masz racje że kazdy facet chciałby miec kobiete która jest siódmym cudem świata.
            Ilosc atrakcyjnych facetów podobnie jak atrakcyjnych kobiet to 20%. I tak jak
            piszesz tylko te osoby mogą sobie pozwolic na przebieranie. pozostałe 80%
            populacji nie jest atrakcyjne, ale to że te osoby nie sa atrakcyjne wcale nie
            znaczy że one nie chciały by miec atrakcyjnego partnera/partnerki.
            • kalina.tt Re: Każda potwora znajdzie swojego potwora 09.06.07, 17:18
              zbanowany-fiutek-maly napisał:

              >
              >
              > Masz racje że kazdy facet chciałby miec kobiete która jest siódmym cudem świata

              I każda kobieta faceta. BTW jak się kocha to zawsz ukochany/ukochana jest cudem
              świata.

              > .
              > Ilosc atrakcyjnych facetów podobnie jak atrakcyjnych kobiet to 20%. I tak jak
              > piszesz tylko te osoby mogą sobie pozwolic na przebieranie. pozostałe 80%
              > populacji nie jest atrakcyjne, ale to że te osoby nie sa atrakcyjne wcale nie
              > znaczy że one nie chciały by miec atrakcyjnego partnera/partnerki.

              Oczywiście, zreszta atrakcyjność to temat rzeka. Bo an to skłda się wiele
              czynników nie tylko wygląd zewnętrzny.
              Klika dni temu siedziałam sobie na ławce w parku. Obok przechodziły trzy młode
              nastolatki a z naprzeciwka kilku panów, starszych, po 40-tce. Jeden z nich
              zaczepił je, zachowywał się jakby był właśnie takim cudem świata (skojarzył mi
              się z kogutem). No cóż...łysinka, wąs piwo w łapie czerwona mordka...żenujacy
              widok. Ale tak zachowuje się wielu facetów, nie wszyscy oczywiście i to mnie
              drażni. A potem taki pan zakłada wątek na forum, ze każda potwora....mnie się to
              nie podoba.
    • kornelka21 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 13:57
      ehhhhhhh....to ja nie mam faceta bo poprostu Mercedesem jestem...
      • obca1 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 14:06
        kornelka21: ciesz się, masz szansę na takiego, który będzie dbał, żeby jego Mercedesik jeździł tylko z nim ;)
    • 0mena Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 14:44
      uroda czy jej brak niczego nie gwarantuje
      uroda stwarza wiecej okazji, a co sie z tym zrobi, to kwestia charakteru
    • xtrania Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 14:57
      nocebo napisał:

      > Mnie, facetowi, wydaje się że tak.
      > Niektórzy faceci wolą mieć żonę mniej "reprezentacyjną", licząc na to że
      > będzie wierniejsza.
      >
      > Po prostu wolą mieć Hyundaia i spać spokojnie bo prawie na pewno go nie
      > ukradną, niż mieć Mercedesa i drżeć czy już go ukradli czy jeszcze nie ;)
      > Zwłaszcza że kobiety - w przeciwieństwie do aut – raczej nie zgodzą się n
      > a
      > pozostanie na parkingu strzeżonym ;)

      gorszej głupoty nie słyszałam
    • mahadeva Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 19:45
      mysle, ze i faceci i kobiety wola miec reprezentacyjnego partnera :)
      • obca1 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 19:50
        > mysle, ze i faceci i kobiety wola miec reprezentacyjnego partnera :)

        a ja będę się upierać, że atrakcyjnego według siebie :) może być facet "obiektywnie" przystojny, który się zwyczajnie nie podoba..nie jest interesujący..ot może i ładny ale nie ciekawy

        ale może tylko ja tak mam..bo widzę, że mając wybór każdy by tu wybrał Miss albo Misstera ;)


        • mahadeva Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 20:30
          no co Ty :) zawsze sie od tego wychodzi, ze sie podoba subiektywnie :) tylko
          potem jakos sie okazuje, ze jest tez przystojny obiektywnie :) ale wnetrze jest
          najwazniejsze :) tzn: musi byc nie tylko piekny, ale tez fajny i pasujacy do
          mnie :P
      • agata305 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 20:38
        Całkowicie się z Tobą zgadzam mahadeva, doświadczyłam tego na własnej skórze
        • slodkie_pomarancze Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 20:44
          a ja trzymam sie z dala od takich mega wylansowanych facetow, bo uwazam ze maja
          za duze mniemanie o sobie:) dla mnie "facet-ciacho" to nie tylko wyglad ale
          przede wszystkim charakter:)
          • obca1 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 20:46
            mówiąc brutalnie i egoistycznie: i tak po pierwszej wspólnej nocy będzie wiadomo najwięcej..o dopasowaniu ;)
            • slodkie_pomarancze Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 20:49
              hehe, na szczescie ja moge to stwierdzic przed pierwsza noca:)
              • obca1 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 20:51
                > hehe, na szczescie ja moge to stwierdzic przed pierwsza noca:)

                ja też..ale to jest potwierdzenie, że się człowiek nie pomylił ;)
                • mahadeva Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 20:53
                  e tam seks ma marginalne znaczenie :) no oczywiscie musi byc duzy, ale sa inne
                  sposoby, zeby sie tego wczesniej dowiedziec :)
              • mahadeva Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 20:51
                wlasnie :) sa wazniejsze rzeczy
                zreszta po dzialalnosci pozalozkowej mozna sie wszystkiego dowiedziec :)
            • mahadeva Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 20:50
              a mi sie wydaje, ze jeszcze niewiele :) pierwszy raz to i tak dopiero
              niezgrabny poczatek :) przyjamniej ja nie odkrywam wszystkiego :)
              • obca1 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 20:54
                mhm..czemu niezgrabny? :) powinien rozbudzić apetyt..baardzo :D
          • mahadeva Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 09.06.07, 20:49
            no pewnie :) to musi byc najlepszy przyjaciel :) tak, zeby chcialo sie z nim
            spedzac caly czas :)
    • thelma3 Re: Czy "każda potwora znajdzie swojego amatora"? 10.06.07, 08:20
      Myślę, że nie masz racji.
      Wszystko jest kwestią charakteru. Nieurodziwa osoba też może "skakać na boki",
      choćby po to, aby się dowartościować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka