daga9912
12.06.07, 07:47
jestem z kimś od oku, do tej pory mielismy plany zeby razme zamieszkac( ja
koncze studia on pracuje, moja rodzina mieszka w innym miescie, on ma prace i
rodzine tu gdzie oecnie przebywamy). W zasadzie po ukonczeniu studiów nic
mnie tu nie trzyma prócz niego, a on niedawno mi powiedział, że jak na razie
moze wstrzymajmy sie ze wspólnym mieszkaniem, on bedzie sie dokładał do
mojego ( i troche bedzie mieszkał z rodzina a troche u mnie)bo nie chce sie
jeszcze zupełnie wyprowadzac z domu. Poza tym, wiem ze jego rodzina nie
byłaby zbyt szczesliwa jesli mieszkalibysmy razem bez slubu( moaj chyba
zreszta tez). jestem w duzej kropce, bo nie wiem czy zostac tu dla niego( nie
ujestesmy zareczeni), czy po prostu wyjechac i wrócic do rodziny. poradźcie
cos :/