Dodaj do ulubionych

Higiena Polaków

13.06.07, 11:18
O matko... To przerażające.

"(...) wpadła mi w ręce notka o wynikach badań Państwowego Zakładu Higieny.
Wynika z nich, że przeciętny polski mężczyzna nie dba o czystość. Co drugi
kąpie się raz w tygodniu, rzadko używa kosmetyków, a fryzjera odwiedza z
konieczności. Statystyczny Polak zmienia majtki raz na dwa dni, a w
skarpetkach potrafi chodzić przez cały tydzień. Tylko co czwarty myje ręce po
wyjściu z toalety"

miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4216992.html
Obserwuj wątek
    • 3.14-czy-klak Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:19
      jak ma czystego ptaka to po co ma myć?
      • butterflymk Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:20
        ledwo skrzydłami macha.. taki zakurzony...
        • 3.14-czy-klak Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:22
          to trzeba odkurzyć
          • butterflymk Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:23
            no sam się nie odkurzy na pewno..
            • 3.14-czy-klak Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:24
              i co wynajmiesz panią do odkurzenia?
              • butterflymk Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:25
                ja to wynajmę pana
                a ty panią
                • 3.14-czy-klak Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:32
                  a panowie lepiej odkurzaja ptaki?
                  ja nie musze:)
                  • butterflymk Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:34
                    Panowie przynajmniej paniom chyba lepiej...
                    no w sumie ja tez nie muszę...nie mam zakurzonego ptaka ;)
                    • 3.14-czy-klak Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:36
                      paniom z ptakami:)
                      a kto to napisał? - ledwo skrzydłami macha.. taki zakurzony...
        • funny_game Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:22
          Podobnoż są tacy, co myją ręce po sikaniu i tacy, co sobie po rękach nie sikają ;)
          Ciekawe, jakie mają usprawiedliwienie na resztę członków...
          • butterflymk Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:24
            Słyszałam że najwięcej zarazków przenosi się przez orzeszki na barach..
            Faceci nie myją rąk po sikaniu, siadają przy barze i jedzą orzeszki... :p
            • funny_game Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:30
              Aaaa! Też czytałam o tym, jak to w orzeszkach barowych wykryto kilkanaście
              rodzajów moczu... Bleah!
              Trzeba mieć własne, czyste orzeszki ;)
              • 3.14-czy-klak Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:33
                kilkadziesiąt razy wiecej bakterii jest na klawiaturze kompa niz w brudnym kiblu
                • funny_game Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:34
                  Ale kilkadziesiąt razy rzadziej ją wkładasz do ust, niż orzeszki :)
                  • 3.14-czy-klak Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:37
                    lubisz pozycje na chomika?
                    • funny_game Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:50
                      To coś z repertuaru pozycji aseksualnych Kazi Szczuki?
                • butterflymk Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:35
                  no ale na klawiaturze sa tylko twoje bakterie
                  a w orzeszkach barowych pochodzenia różnych osobników..
                  • 3.14-czy-klak Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:39
                    nie tylko:)
                    ale orzeszki barowe zawieraja sól zabijajacą bakterie
    • butterflymk Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:20
      Taaaaa ..czuć to wszędzie na ulicy, w metrze i autobusach oraz tramwajach...
      Chłopaki nie żałujcie sobie wody ;P
      • jagodowa-mama Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:22
        mój mąż czyścioszek, szkoda tylko że skarpetki i majty codziennie zmienia a
        bałagan na podłodze wcale mu nie przeszkadza ;)
      • niya Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:23
        to niestety nie tylko facetów dotyczy, czasem jak kobieta niby zadbana przejdzie
        obok mnie lub siądzie w autobusie to słowo daje mam odruch wymiotny, nie
        rozumiem dlaczego do nich nie dociera ze nawet najlepszą perfumą nie zabije
        zapachu potu a dobra miętówka nie zabije smrodu przetrawionego jedzenia :/
    • sonia.t1 Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:27
      no to moj jest wyjatkiem, bierze prysznic 3 razy dziennie,dba o paznokcie rak i
      stop, uzywa naj... kosmetykow, a wlosy marzenie :)
    • nutopia Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:35
      rozmowa w taksówce.
      J - ja
      T - taksówkarz

      T- a psik
      J - na zdrowie
      T- oj Pani ja tak zawsze, no zawsze jak się wykąpię to potem jak wyjdę na
      podwórko to od razu katar mam! i tak co miesiąc!
      • qw994 Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:49
        O w mordę...
    • xvqqvx Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:46
      > rzadko używa kosmetyków, a fryzjera odwiedza z konieczności.
      O ile z pozostałymi zastrzeżeniami się zgadzam, to przyznam się, że akurat tych 2 nie rozumiem w pełni.

      Kosmetyki - co autorzy tutaj mają na myśli? Czy chodzi im o dezodoranty i antyperspiranty, czy może o to, że mężczyzna nie używa szminek pudrów etc. (metroseksualizm jest już demode). :-)

      Fryzjer - a kiedy należy doń chodzić, jak nie z konieczności?:-)
      Przy czym pozostaje kwestią definicja konieczności.
      W Polsce (w przeciwieństwie do krajów śródziemnomorskich) mężczyźni nie chodzą codziennie do razur golić się, tylko robią to sami.
      A poza tym większość mężczyzn nosi krótsze niefarbowane fryzury, które nie wymagają tylu zabiegów, jak kobiece.
    • spacecoyote Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:48
      > przeciętny polski mężczyzna nie dba o czystość. Co drugi
      > kąpie się raz w tygodniu

      Cos mi sie nie chce wierzyc, ze jest az tak zle. Polowa Polakow sie kapie raz w
      tygodniu???

      W te majtki co drugi dzien to jeszcze uwierze, po tym jak na niniejszym forum
      przeczytalam kiedys wpis kogos, komu sie w glowie nie miescilo, ze mozna bluzke
      codziennie czysta zakladac :)
      • el_depor Zmieniam majtki co drugi dzień 13.06.07, 11:56
        No dobra odważę się a co mi tam. Tak przyznaje się bez bicia, że średnio
        zmieniam majtki co drugi dzień. Nie uważam bynajmniej żeby to było oznaką nie
        dbania o higienę. Myję się oczywiście co dziennie. Jeśli chodzi o kąpiel to
        teraz codziennie natomiast kiedy nie ma upałów co drugi dzień, podobnie z
        myciem włosów. Kosmetyki używam rzadko. Koszulkę tez zmieniam średnio co drugi
        dzień, natomiast w jednym swetrze chodze czasem nawet tydzien albo i więcej
        oczywiscie nie teraz w takie upały :)
        • butterflymk Re: Zmieniam majtki co drugi dzień 13.06.07, 12:07
          kłamiesz...
          • el_depor Re: Zmieniam majtki co drugi dzień 13.06.07, 12:10
            Skarpetki też w zasadzie zmieniam co dwa dni ale teraz jest taka nietypowa
            sytuacja, że chodze w tych samych trzeci dzień. Po prostu mi się zapomniało :)
            Na szczęscie koleżanki w pracy nie narzekają a może po prostu nie chcą być dla
            mnie niemiłe :)
            • spacecoyote Re: Zmieniam majtki co drugi dzień 13.06.07, 12:13
              Ty tak powaznie czy nas nakrecasz?
              • el_depor Re: Zmieniam majtki co drugi dzień 13.06.07, 12:18
                Poważnie i szczerze.
                • butterflymk Re: Zmieniam majtki co drugi dzień 13.06.07, 12:29
                  ja Ci nie wierzę
                  i nie i wiem po co oszukujesz?
                  • el_depor Re: Zmieniam majtki co drugi dzień 13.06.07, 12:31
                    Dlaczego nie wierzysz, ze niby tak naprawdę zmieniam majtki codziennie czy raz
                    na tydzień?
                    • butterflymk Re: Zmieniam majtki co drugi dzień 13.06.07, 14:55
                      Nie wierzę że jesteś takim brudaskiem ;)
                      i że nie zalezy Ci na zmianie bielizny i ciuchów...
                      Mało tego uważam że jestes czysty, wykapany i odważe sie powiedzieć pachnący :p
        • cala_w_kwiatkach Re: Zmieniam majtki co drugi dzień 13.06.07, 12:14
          bo zwymiotuje:/

          średnio
          > zmieniam majtki co drugi dzień

          srednio???? :(

          >Myję się oczywiście co dziennie

          no to brawo! ale jaki sens jak i tak wskakujesz w brudne ciuchy?

          Kosmetyki używam rzadko>

          uhh

          • el_depor Re: Zmieniam majtki co drugi dzień 13.06.07, 12:22
            cala_w_kwiatkach napisała:

            > srednio???? :(

            Czasem codziennie kiedy się na przykład ubrudza ale zazwyczaj co dwa dni.

            > no to brawo! ale jaki sens jak i tak wskakujesz w brudne ciuchy?
            Jakie brudne? Bez przesady to tylko dwa dni a nie tydzień.

            a po cholere mi kosmetyki. Jasne, ze teraz np. smaruje się sztyftem pod pachami
            żeby nie śmierdziało ale nie jestem jakims lalusiem, który spryskuje się
            perfumami. to, że ktos nie używa zbyt często perfum nie znaczy, że nie dba o
            higienę. Wystarczy odpowiednio często się myć.
            • spacecoyote Re: Zmieniam majtki co drugi dzień 13.06.07, 12:25
              Mysle, ze Twoje notowania na FK spadly. Jezeli jestes tu w celu towarzyskim,
              bedziesz musial zmienic nicka ;)
              • el_depor Re: Zmieniam majtki co drugi dzień 13.06.07, 12:30
                Zawsze wiedziałem, że w kontaktach z kobietami szczerośc nie popłaca :)
                • spacecoyote Re: Zmieniam majtki co drugi dzień 13.06.07, 12:36
                  E tam, i tak by zauwazyla na pierwszej randce, to mozesz sie od razu przyznac.
                  • el_depor Re: Zmieniam majtki co drugi dzień 13.06.07, 12:40
                    Co by niby zauwazyła. Myślisz, że idę na randkę w skarpetkach noszonych dwa
                    dni, w majtkach noszonych dwa dni i w starym swetrze? Oczywiście kiedy ide na
                    randkę najpierw biore kąpiel, ubieram nowe ciuchy i bieliznę, pryskam się
                    jakimś świństwem żeby dobrze pachnieć i obowiązkowo myję zęby :)
                    Każdy facet, którego znam tak robi :)
                    • krakoma Re: Zmieniam majtki co drugi dzień 13.06.07, 14:31
                      i tak oszukuja biedne kobiety
                      a jak juz kobieta ulegnie i oni czuja sie pewnie,
                      pokazuja swoje prawdziwe, smierdzace oblicze
        • spacecoyote Re: Zmieniam majtki co drugi dzień 13.06.07, 12:20
          Zawsze sie zastanawiam, jezeli ktos nie zaklada codziennie czystych ubran, to w
          jaki sposob pamieta, czy je nosil dzien, dwa, czy tydzien? Jak sie rozbieram,
          ciuchy wrzucam do kosza na brudy, a rano z szafy wyciagam czyste. A jakbym tak
          odkladala te noszone do szafy i np za tydzien zalozyla znowu, to skad bym
          wiedziela, ze to drugie wlozenie, a nie np dziesiate? A jak ktos nosi skarpetki
          dwa dni, a ma kilkanascie takich samych par, to mu sie nie pomiesza, kiedy ma
          zmienic?
          • obca1 Re: Zmieniam majtki co drugi dzień 13.06.07, 15:47
            wystarczy ubrać dwa razy pod rząd albo mieć w miarę dobrą pamięć..
            ja np. pamiętam co ostatnio nosiłam a czego nie :/

            można też kłaść te rzeczy na jakąś osobną półke

            jest tyle możliwości, że nie potrzeba wielkiej wyobraźni, żeby coś wymyślić :)
        • qw994 Re: Zmieniam majtki co drugi dzień 13.06.07, 14:17
          Tak przyznaje się bez bicia, że średnio
          > zmieniam majtki co drugi dzień. Nie uważam bynajmniej żeby to było oznaką nie
          > dbania o higienę.

          Z pewnością chodzenie w zapoconych majtkach ze śladami moczu z przodu jest
          szczytem higieny.
      • new_machine Re: Higiena Polaków 13.06.07, 11:56
        Tak sie z ciekawosci spytam, ten ktos chcialby codziennie brudna zakladac???
        • spacecoyote Re: Higiena Polaków 13.06.07, 12:05
          To bylo wtedy, kiedy nagle na FK pojawil sie cykl watkow pt "Jak czesto
          pierzecie / zmieniacie... [tu wstaw dowolny element garderoby badz bielizny
          poscielowej]". I w watku poswieconym czestotliwosci zmieniania bluzek ktos
          napisal, ze pierze po kazdym wlozeniu, na co ktos inny zareagowal wielkim
          zdziwieniem i w ogole wzial to za zart.
          • new_machine Re: Higiena Polaków 13.06.07, 12:13
            Czasem po prostu lepiej sie nie zaglebiac w pewne tematy, bo mozna zwatpic ;DDDD
          • methinks Re: Higiena Polaków 13.06.07, 15:47
            Chcialbym zauwazyc z w tamtym watku WIEKSZOSC kobiet napisala, ze w
            topach/bluzkach chodzi conajmniej 2 razy. Bleeech.
      • spacecoyote Re: Higiena Polaków 13.06.07, 12:08
        Chyba ze to zalezy od definicji kapieli. Ja np kapiel w sensie wylegiwania sie
        w pianie tez robie rzadko, ale prysznic biore przynajmniej 2 razy dziennie :)
    • cheyenne20 Re: Higiena Polaków 13.06.07, 12:00
      Mężczyzna powinien pachnieć potem, nieprzetrawioną wódą zmieszaną z tytoniem
      oraz niedomytym kutasem.
      • spacecoyote Re: Higiena Polaków 13.06.07, 12:09
        "Prawdziwy facet to taki, co pije, pali i mu z kija wali". Zaslyszane na
        Podhalu.
        • el_depor Re: Higiena Polaków 13.06.07, 12:12
          No to prawie ideał jestem. Piję, palę paczke dziennie, tylko mi z kija nie
          wali. Chyba jednak czas to zmienić. Górale to mądrzy ludzie i warto ich słuchać.
    • magnusg U Niemcow podobnie. 13.06.07, 14:53
      Tylko 37% sie codziennie kapie, prawie 40% nie zmienia codziennie majtek, a 10%
      nie czysci sobie zebow.

      Tutaj oryginalne zrodlo:
      Das Beweismaterial, das einem in überfüllten Räumen in die Nase steigt, sollte
      aber eigentlich schon ausreichen. Nur 62 Prozent der deutschen Männer wechseln
      täglich ihre Unterhosen (Quelle: das Marplan Institut). Viele Männer in
      Deutschland tragen ihre Unterhose drei Tage lang und drehen sie am vierten von
      innen nach außen. Nur 37 Prozent der deutschen Männer duschen einmal am Tag
      (und peinliche 16 Prozent bei den über 55-Jährigen).
      • akkknes Re: U Niemcow podobnie. 13.06.07, 15:40
        wiecie co, ja nie wiem, ale z moich doswiadczen wynika ze nawet jak chlpak nie
        kapie sie codziennie to mniej smierdzi niz dziewczyna. no nie wiem jak to jest,
        ale tak nparwde laski bardziej smierdza. mam taka w grupie - niby taka
        elegancka, ale jak siedzi przede mna to mi sie cofa... ale paznokcie ma zawsze
        zrobione :D pare razy zdarzylo mi sie jechac z nia jej samochodem i w tym
        samochodzie tez nia smierdzi... nigdy nie zapomne jak kiedys podeszla do
        wykladowcy i cos sie nad nim nachylala i machala lapami, a on po przerwie
        zrobil nam wyklad nt higieny i jaka wazna role odgrywa ona w kontaktach z
        ludzmi :] ale chyba nie zorientowala sie ze to do niej bo to bylo w zeszlym
        roku a ona dalej smierdzi.
        no ale kiedys mi sie zwierzyla ze zdarza sie jej przez tydzien nie myc zebow -
        bo zapomina... (przy okazji gadania o problemach z zebami,zaraz po tym jak
        powiedziala ze ma pradontoze)
        • spacecoyote Kto bardziej smierdzi? baby czy faceci? 13.06.07, 16:09
          Ja jednak czesciej czuje okropny smrod starego potu od facetow niz od
          dziewczyn. Nawet mi weszlo w nawyk, ze jak np na ulicy mijam kogos, kto wyglada
          na smierdziela, to na chwile wstrzymuje oddech.

          Ale mam jedna znajoma, ktora uwielbia sie do bolu i caly czas zabawia
          wszystkich anegdotkami na temat jak to kolejny facet malo nie padl z zachwytu
          na jej widok, a smierdzi wlasnie niedomytym, spoconym cialem. Raz jechala ze
          mna w taka mniej wiecej godzinna trase samochodem i zdjela szpilki. Myslalam,
          ze padne mimo otwartych okien.

          Z kolei inna dziewczyna, z ktora studiowalam, po szkole baletowej i flecistka,
          szczuplutka i zwiewna niczym mickiewiczowska zjawa, oboje rodzice nauczyciele
          akademiccy, nie zaden margines spoleczny, a smierdziala rowno, na kazdych
          zajeciach...
      • spacecoyote Re: U Niemcow podobnie. 13.06.07, 15:52
        Myslalam, ze z tym przwracaniem na lewa strone to tylko makabryczny dowcip? czy
        to jest jakies szacowne i sprawdzone zrodlo naukowe...?
        • magnusg Re: U Niemcow podobnie. 13.06.07, 16:01
          Pisze, ze reprezentatywny sondaz instytutu Marplan z Offenbach przeprowadzony
          na grupie 2500 Niemcow.
    • zaskoczyl_mnie Re: a zastanawialiscie sie kiedys 13.06.07, 15:42
      czemu pierze sie reczniki choc wycierajac sie w nie po kapieli zakladamy, ze
      jestesmy czysci?! ;-)))
      • cala_w_kwiatkach Re: a zastanawialiscie sie kiedys 13.06.07, 15:48
        ba jak sie wytrzemy to sa wilgotne, a jak wilgoc to i np. grzyby
        naskorek sie sciera przy wycieraniu w recznik i potem rozkladaja go rozne
        bakterie:)
        • zaskoczyl_mnie Re: a zastanawialiscie sie kiedys 13.06.07, 15:50
          a jak to jest z uzywaniem gabek do mycia ciala? tam to dopiero musi kwitnac
          zycie co nie?
    • jszhc Re: Higiena Polaków 13.06.07, 15:46
      chyba nie jest tak zle...co prawda moj chlop to tez sie jakos tej wody boi;p,
      ale jednak kapie sie codziennie z koniecznosci chocby, bo ma prace fizyczna
    • facio60 jest zle i bylo zle 13.06.07, 19:22
      co do higieny kobiet trudno mi sie odniesc,bo trafialem na pachnace:)
      Ale co do facetow:
      1.jak bylem w szkole sredniej,w meskiej klasie,ponad polowa chlopakow miala
      brudne paznokcie,nogi smierdzialy okropnie
      2.w czasie studiow roznie to bywalo
      3.w czasie pobytu w wojsku,mielismy do dyspozycji w miejscu zakwaterowania 2
      prysznic i kilkanascie umywalek dla 30 podchorazych rezerwy.
      I wyobrazcie sobie,ze ci mlodziency,po studiach w koncu kazdy,korzystali z
      prysznic w liczbie..3-4 codziennie.W tej liczbie bylem ja i kolega-codziennie.
      Reszcie wystarczaly umywalki.Myli stpoy,twarz,pod pachami,kark,myli zeby.A cala
      reszta o pasa wd ol az do kolan dla nich nie istniala przez tydzien,bo co
      tydzien byla obowiazkowa laznia.Ja w lazni akurat nie kapalem sie,bo warunki
      byly obrzydliwe.Poza tym po co,skoro warunki na kwaterze byly lepsze.Dodatkowo
      byl czas na mycie sie.
      4.Od 27 lat chodze na silownie.Po treningu,na palcach jednej reki moge policzyc
      tych,ktorzy sie myja.Nie robilem badan,ale oceniam ze ok.3/4 nie myje sie.I to
      nawet teraz kiedy jest goraco.Nieludzko spoceni,zdejmuja swoje ubrania
      trenngowe,wycieraja nimi co bardziej spocone czesci ciala, potem pomagaja sobie
      recznikiem (jak on musi smierdziec!)az wreszcie psikaja sie obficie dezodorantem
      i hajda na miasto.I takich wlasnie macie facetow,kobitki.Bez roznicy czy
      wyksztalceni,czy nie.Fuj!!!!!!!!
      • pendecha Re: jest zle i bylo zle 13.06.07, 19:43
        oj tak z ta silownia to prawda tylko ,ze oni przychodza tam juz smierdzacy bo
        czasem nie da sie wejsc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka