Dodaj do ulubionych

ale wy jezdzicie

13.06.07, 13:01
dzis o mało nie miałem 2 wypadkow -patrzyjcie jak zmieniacie pasy
Obserwuj wątek
    • nutopia Re: ale wy jezdzicie 13.06.07, 13:03
      minasz napisał:

      > dzis o mało nie miałem 2 wypadkow -patrzyjcie jak zmieniacie pasy

      przepraszam więcej nie bedę
      • rasgeea Re: ale wy jezdzicie 13.06.07, 13:04
        że niby ja też??
        • lupus76 Re: ale wy jezdzicie 13.06.07, 13:06
          No Ty, to szczególnie :D
          • rasgeea Re: ale wy jezdzicie 13.06.07, 13:07
            lupus76 napisał:

            > No Ty, to szczególnie :D


            przecież ja jeżdżę jedyne 100km/h, prz takiej prędkości nie sposób nie
            zachamowac :D
            • lupus76 Re: ale wy jezdzicie 13.06.07, 13:20
              rasgeea napisała:

              > lupus76 napisał:
              >
              > > No Ty, to szczególnie :D
              >
              >
              > przecież ja jeżdżę jedyne 100km/h,

              I nie zauważasz ograniczenia do 20 :D

              prz takiej prędkości nie sposób nie
              > zachamowac :D

              "zachamować" - czy to znaczy wyciągnąć przed siebie zaciścniętą w pięść rękę, a
              potem wysunąć środkowy palec?
              • nutopia Re: ale wy jezdzicie 13.06.07, 14:07
                lupus76 napisał:

                > > "zachamować" - czy to znaczy wyciągnąć przed siebie zaciścniętą w pięść
                rękę,
                a
                >
                > potem wysunąć środkowy palec?


                :D:D:D
    • funny_game Re: ale wy jezdzicie 13.06.07, 13:05
      Patrzyjcie :D
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: ale wy jezdzicie 13.06.07, 13:07
      hehe, przyznaję się bez bicia - dla mnie zmiana pasa to najtrudniejszy manewr.
      nie mam wyczucia kiedy jeszcze mogę się wciskać, a kiedy już nie powinnam :-)
      W zwiazku z tym nie trąbię specjalnie na tych, którzy dopuszczją sie podobnych
      błedow na drodze i chcą mnie staranowac w malenkim seicento :-)
      • rasgeea Re: ale wy jezdzicie 13.06.07, 13:10
        znowuwzyciuminiewyszlo napisała:

        > hehe, przyznaję się bez bicia - dla mnie zmiana pasa to najtrudniejszy manewr.
        > nie mam wyczucia kiedy jeszcze mogę się wciskać, a kiedy już nie powinnam :-)
        > W zwiazku z tym nie trąbię specjalnie na tych, którzy dopuszczją sie podobnych
        > błedow na drodze i chcą mnie staranowac w malenkim seicento :-)

        miałam taki dylemat w pierwszym tygodniu samodzielnej jazdy :D teraz może i
        jestem zbyt pewna siebie na drodze ale sygnalizuję olłejs :D poza tym czasem
        nie ma innej możliwości..
      • asia96301 Re: ale wy jezdzicie 13.06.07, 13:26
        też nienawidze. Tyle, ze mnie sie zawsze wydaje, ze sie nie zmieszcze i zdarza
        mi sie, ze jak nie zmienię pasa to jadę dalej nie tam, gdzie bym chciała a
        potem zawracam. Czego zresztą tez nienawidze.
        Ale ja jeżdzę od niedawna
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: ale wy jezdzicie 13.06.07, 13:36
          robię dokładnie to samo. gorzej jak na Twoim pasie rozkraczy się jakiś zdechlak
          i musisz pas zmienić, albo stać jak cielę do zakończenia godzin szczytu :-)
          Ja mam prawko od lutego, czuję się już nieco pewniej, ale wciąż moje
          umiejętności kuleją :-)
    • alpepe Re: ale wy jezdzicie 13.06.07, 13:07
      dziwnym trafem mnie się nieraz pod koła pchali faceci zmieniający pas przede mną
      bez sygnalizowania i liczący na moje dobre hamulce.
    • zaskoczyl_mnie Re: ale wy jezdzicie 13.06.07, 13:30
      jesli w Wawie w centrum to moglam byc ja - dzis wlasnie sobie pierwszy raz
      podlaczylam kubek termiczny do gniazdka zapalniczkowego aby miec ciepla kawke
      na droge i na skrzyzowaniu mlynarska-leszno wtyczka wypadla z gniazda i kawie
      grozilo wystygniecie a ja tym zaaferowana wjechalam na skrzyzowanie bez
      mozliwosci sprzatniecia z niego swojego odwloka przez zmiana swiatel -
      ratunkiem byl skok na lewy pas, na kierunek nie bylo czasu bo tam tramwaj tez
      jezdzi


      minasz napisał:

      > dzis o mało nie miałem 2 wypadkow -patrzyjcie jak zmieniacie pasy
      • iberia.pl Re: ale wy jezdzicie 13.06.07, 17:57
        zaskoczyl_mnie napisała:

        > jesli w Wawie w centrum to moglam byc ja - dzis wlasnie sobie pierwszy raz
        > podlaczylam kubek termiczny do gniazdka zapalniczkowego aby miec ciepla kawke
        > na droge

        pracujesz jako PH? Goraca kawa w upal???
    • butterflymk Re: ale wy jezdzicie 13.06.07, 14:11
      AAA to Ty jesteś tym niedzielnym kierowcą?

      weź juz nie pij lepiej jak jedziesz...
      • lupus76 Re: ale wy jezdzicie 13.06.07, 14:16
        butterflymk napisała:

        > AAA to Ty jesteś tym niedzielnym kierowcą?
        >
        > weź juz nie pij lepiej jak jedziesz...
        Ja tam, jak se nie golnę- nie siądę za kółkiem. Normalnie brak mi odwagi.
        Zwłszcza, jak wsiadam fdo karetki :D
    • iberia.pl Re: ale wy jezdzicie 13.06.07, 17:55
      minasz napisał:

      > dzis o mało nie miałem 2 wypadkow -patrzyjcie jak zmieniacie pasy


      ??? rownie dobrze taki apel moglaby wystosowac do pseudofacetow za kolkiem....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka