i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 12:18 widzę, że ciężko dziś pracujesz od rana :DDD -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 12:20 taki jakis niewyraźny dzien... niby dużo roboty i niby wszystko OK ale jakis podkur*iony łaże... u Was to sie chyba PMS nazywa :) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 12:22 trypel napisał: > u Was to sie chyba PMS nazywa :) tia... skrót od Potential Murder Suspect ;)) -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 12:25 u kobiet to już nie w tym wieku, krzysiu... ale u facetów - jak najbardziej ;pp -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 12:33 ...u mnie bardziej PMS niz ADHD :) ogólnie siedze spokojny tylko wkurzony na cały swiat... Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 12:34 trypel napisał: > ...u mnie bardziej PMS niz ADHD :) Aaa bo my znamy Twoją prawdziwą naturę! Tylko czekać wpisu kontika... > ogólnie siedze spokojny tylko wkurzony na cały swiat... rozwal coś. od razu Ci pomoże :D -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 12:37 Kontik sie do mnie przytuli?? myslisz?? gdzie on?!?!?!?!?!?!?! nie pomaga rozwalanie - pomógła by jazda na moto ale do wieczora bez szans Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 12:39 Kontik pewnie nogi goli. Dla Ciebie :) W 2 części Matrixa jest taka fajna scena pogoni na motorze. Ewentualnie polecam Advent Children - też fajnie pomykają :) -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 12:46 i.nes napisała: > Kontik pewnie nogi goli. Dla Ciebie :) Kosiarką????????????????? kochany jest > > W 2 części Matrixa jest taka fajna scena pogoni na motorze. Ewentualnie polecam > Advent Children - też fajnie pomykają :) Wiesz jednak wole samodzielnie... jak z sexem - oglądanie to nie do końca to samo ;P Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 12:48 trypel napisał: > Kosiarką????????????????? kochany jest Jestem przekonana, że takie docenienie poświęcenia go ucieszy! :) > Wiesz jednak wole samodzielnie... jak z sexem - oglądanie to nie do końca to > samo ;P Ja nie mówię, że zamiast. To chwilowa pomoc. Żebyś przetrwał do wieczora. A potem seks, seks, se... znaczy, motor :D -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 12:51 i.nes napisała: > Ja nie mówię, że zamiast. To chwilowa pomoc. Żebyś przetrwał do wieczora. A > potem seks, seks, se... znaczy, motor :D To prawie to samo wiec spoko :) zasadniczo to nawet wole motocykl... moge pojezdzić na kolegi sprzecie bez tłumaczenia sie że mam ochote na trójkąt chociażby ;P Odpowiedz Link Zgłoś
klara801 Re: trafiło mni 18.06.07, 12:19 sorry za szybko mi się wysłało. Trafiło mnie. Ja stateczna mężatka zakochałam się w chłopaku, którego widziałam na oczy tylko kilka razy. Nie mogę spać, pracować, jeść. cały czas o nim myslę :( Zaraz oszaleję Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 12:24 To mija. Każda fascynacja mija. Poza moją. Johnnym Deppem ;) -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
klara801 Re: trafiło mni 18.06.07, 12:27 może, ale na chwilę obecną nie mogę wytrzymać :( Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: trafiło mni 18.06.07, 12:28 ordynuję ci obowiązkowo pięć orgazmów dziennie. Nieważne, jak do nich dojdziesz. Po miesiącu przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: trafiło mni 18.06.07, 12:36 > ordynuję ci obowiązkowo pięć orgazmów dziennie. Nieważne, jak do nich dojdziesz > . > Po miesiącu przejdzie. od kiedy to leczy z miłości? :) jeśli będzie myślała o nim to będzie jeszcze gorzej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: trafiło mni 18.06.07, 12:29 > może, ale na chwilę obecną nie mogę wytrzymać :( i przyszłaś na to forum? gdzie namiętności i wyuzdanie to przewodni temat rozmów? :) biedactwo.. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 12:31 obca1 napisała: > i przyszłaś na to forum? gdzie namiętności i wyuzdanie to przewodni temat rozmó > w? :) biedactwo.. nie zapominaj o gejach, alkoholizmie i zboczeniach! :D -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: trafiło mni 18.06.07, 12:28 Pomysl sobie, że wcale nie jest taki fajny i pierdzi pod kołdrą. Odpowiedz Link Zgłoś
klara801 Re: trafiło mni 18.06.07, 12:30 nie mogę zrobić ani jednego ani drugiego Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: trafiło mni 18.06.07, 12:31 Pomyslenie to jedno a drugie to co??? Ja Ci nie mówiłam żebys sprawdziła co będzie pod kołdrą. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 12:34 no to nie takie trudne :D -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 12:38 ale jesteś mężatką więc orgazmy albo sama, albo z mężem -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 12:40 czy to zmieniło Twój status? bo jeśli tak... -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 13:04 a tak swoją drogą - jakiej rady oczekiwałaś na FK? bo ja tu widzę 2 wyjścia: - nic nie robić i przeczekać aż samo przejdzie - pójść na całość i zaakceptować wszelkie konsekwencje tego czynu Co wybierasz? -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
klara801 Re: trafiło mni 18.06.07, 13:18 ja chce pójśc na całość, tylko nie mam jak Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 13:29 gratuluję wyboru i współczuję mężowi :/ -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 12:33 mala_mee napisała: > Pomysl sobie, że wcale nie jest taki fajny i pierdzi pod kołdrą. nie zawsze działa :) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 12:41 i ekstrapolacji :D -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 12:49 mala_mee napisała: > Kwestia wyobraźni. aha forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=64025781&a=64029594 Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 13:04 nie zmieniaj tematu ;P jak widzisz nie zawsze można sobie wyobrazić takie paskudne rzeczy żeby sobie pomóc ;P Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: trafiło mni 18.06.07, 13:07 Wszystko zależy od tego czy chce się sobie pomóc czy nie. Bo jak się ie chce to nic nie pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 13:13 a dlaczego Klara ma sobie chciec pomóc skoro stan w jakim sie znajduje jest taki dla niej przyjemny? Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: trafiło mni 18.06.07, 13:18 Bo nie żyje sama na tym świecie. Jest obok niej ktoś, kogo (istenija szanse) rani. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 13:21 ..i to jest racja. A nie jakies bajki o sterowaniu wyobraźnią ;P Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: trafiło mni 18.06.07, 13:24 Ale to jest pierwsza i podsatwowa rzecz. A myślę, że autorce potzrebne są inne argumenty niż podstawowe. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 13:26 Poczytaj ciut wyżej: ona chce iść na całość ;) prowokacja z rana? i tak o suchym pysku? nieładnie... -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: trafiło mni 18.06.07, 13:29 Wiesz co, sory, to niech idzie na całość, nie zawraca ludzion dupy, byleby potem nie pisała na forum, "zdradzilam męża, on się dowiedziałi chce odejść, co dalej" Ma ochotę, niech mu przyprawia rogi ale musi sie liczyć z konsekwencjami. Nawet jak się mąż nie dowie to musi sie liczyć z tym co będzie. Jak jest za słaba to niech sobie odpuści bo psychicznie nie da razy. Aha, Ines - -to nie jest wywód personalnie do Ciebie :):) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 13:30 zgadzam się w pełnej rozciągłości ;) dlatego węszę trolla... -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: trafiło mni 18.06.07, 13:31 Nie czytałam wszystkiego :))) A nie musi byc to troll. Takich rzeczy jest pełno i wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 13:39 nie musi byc troll. Dzisiaj sie dowiedziałem że bliska znajoma ma kochanka a ja znam jej męza. I chyba to mnie tak wk*rwia. On ją zdradził w zeszłym roku a ona sie teraz mści. Ludzie mają po*bane we łbie. Mają dzieciaka i są 5 lat po slubie. I po ch*j ja sie tak przejmuje? Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: trafiło mni 18.06.07, 13:40 Ale wiesz co - to nie Twoja brocha. Daj im się pławić w tym co sobie narobili. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 13:40 trypel napisał: > I po ch*j ja sie tak przejmuje? ... bo ich schemat moralny odbiega od Twojego? -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 13:43 Nie bo zeszłym roku ona walczyła o niego posuwajac sie do dzwonienia do laski i jezdzenia za nimi, a ja wszystkiego wysłuchiwałem, udało sie - wrócił (jej decyzja że tak chciała) a teraz głupia p*nda mówi że nie ma wyrzutów bo jej sie należy. Taka przyjemna zemsta. Ch*joza nie? Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 13:46 ano... to bądź tym razem mądry i nie wcinaj się między wódkę a zakąskę... -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 13:49 nie moge sie nie wcinać bo słucham jej usprawiedliwiania sie co 15 minut. I gadania że jej sie należy. A jak znam ich to za tydzien zadzwoni on i sie zapyta czy o niczym nie wiem bo ona jakas dziwna. wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: trafiło mni 18.06.07, 13:53 A po nagła cholerę ona trąbi o tym na prawo i lewo??? Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 13:56 Nie jestem "na prawo na lewo" - na razie wiem o tym ja i jej przyjaciólka. Trąbi bo zrzuca z siebie częśc winy... prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: trafiło mni 18.06.07, 13:58 Trzeba być twardym a nie miętkim. Jak się zdradza to nie ma miejsca na rozczulanie się. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 14:04 Nie ma że "jak sie zdradza to coś" - nie zdradza sie i już. Prosta zasada. Nie zabija sie, nie kłamie i nie zdradza. I nie popija wódki napojami gazowanymi. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: trafiło mni 18.06.07, 14:06 To jest zupełnie inna sprawa, że się NIE zdradza. A co ma wódka do napojów gazowanych???? Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: trafiło mni 18.06.07, 13:58 No i nie obrażaj się za "na prawo na lewo" :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 14:01 Czy ja sie na Ciebie obrażam? no wiesz ;P bardziej jestem na lewo zasadniczo... Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 14:12 mala_mee napisała: > A czemu na lewno?? > Tak wygodniej??? popatrz na maila służbowego - już wiesz czemu na lewo? Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: trafiło mni 18.06.07, 14:14 Eeeee, nieeee... Mówiłam, że przygłupia jestem ... Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 14:33 abstrahując od prywaty, którą co poniektórzy się tu publicznie chwalą (ekhem, ekhem), to myślę, że jak na faceta z Twoją inteligencją to w tej sytuacji wykazujesz za mało asertywności - powiedz tej panience, że nie życzysz sobie tego typu informacji, bo nie czujesz się na siłach ją rozgrzeszać. I sru! Gdzie to wiadro? -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 16:18 nie moge tak - ja jej mędziłem przez rok czasu jak mi było źle i zawsze miała czas i wysłuchała. Jak ona ma zgryz to nie moge sie odwrócić - to nie fair. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 21:00 hm... no też fakt... to chyba jednak musisz zjeść tę żabę... -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: trafiło mni 18.06.07, 13:48 a powinni spokojnie porozmawiać i bez złych emocji zajać się wspólnym swingowanie.. nie mogłam się powstrzymać :)0 Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 13:27 Wszystkie inne przemawiają za. Niestety jest tylko jedno pytanie na które trzeba sobie odpowiedzieć - czy chcę dalej być z mężem czy nie. Jesli chcę to nie mogę posunąc sie dalej niż teraz a najlepiej zerwać kontak, zmienić prace, wyjechać.. itd Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: trafiło mni 18.06.07, 13:29 Jesli chcę to nie mogę > posunąc sie dalej niż teraz a najlepiej zerwać kontak, zmienić prace, wyjechać. > . itd najlepiej gdzieś do Ameryki Południowej :lol: Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 13:32 są jeszcze bazy na Spitsbergenie takie gdzie tylko niedźwiedzie wokół Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: trafiło mni 18.06.07, 13:34 > są jeszcze bazy na Spitsbergenie takie gdzie tylko niedźwiedzie wokół i tam nie ma szans na spotkanie przystojnego słowianina? :) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: trafiło mni 18.06.07, 13:35 niewielka. Ew. Wania z sąsiedniej bazy przyjdzie z wiadrem samogonu i kawałkiem wędzonej foki Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: trafiło mni 18.06.07, 13:42 > niewielka. Ew. Wania z sąsiedniej bazy przyjdzie z wiadrem samogonu i kawałkiem > wędzonej foki w takim to od razu można się zakochać na zabój :D Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 13:46 trypel napisał: > kawałkiem wędzonej foki chlip... jeszcze wczoraj figlowała w morzu... :_( -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: trafiło mni 18.06.07, 13:59 jak dla mnie wystarczy szklanka..no chyba, że nic nie oddasz :) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 14:31 nienawidzę Was :DDD -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 13:36 trypel napisał: > są jeszcze bazy na Spitsbergenie takie gdzie tylko niedźwiedzie wokół jak nie dźwiedzie, to co??? -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
ania.silenter Re: trafiło mni 18.06.07, 12:44 klara801 napisała: > sorry za szybko mi się wysłało. Trafiło mnie. Ja stateczna mężatka zakochałam > się w chłopaku, którego widziałam na oczy tylko kilka razy. To się zdarza - w sobotę byliśmy z małżem na "Ocean's 13" i stwierdziłam, że Matt Damon jest przystojny:P. Różne rzeczy zdarzają się statecznym mężatkom:P. Nie mogę spać, > pracować, jeść. ja niestety mogę:( Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 12:47 Matt Damon?? No prroooszę Cię ;) -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
ania.silenter Re: trafiło mni 18.06.07, 12:50 i.nes napisała: > Matt Damon?? No prroooszę Cię ;) to przez ten upal, złamaną nogę i tygodniową wizytę teściów, przez którą nie mogliśmy być tak swobodni jak zazwyczaj:P. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 12:50 No, Twoje szczęście. Uznam to za chwilową niepoczytalność :DD -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
klara801 Re: trafiło mni 18.06.07, 12:47 ale to jest co innego. ja go czasem spotykam i z nim rozmawiam, a prawdopodobieństwo spotkania i porozmawiania z Damonem jest bliskie zero Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: trafiło mni 18.06.07, 12:31 jedyne co pozostaje to dorwać Amorka i załatwić drania! Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: trafiło mni 18.06.07, 12:46 Piorun zaraz mnie trafi, bo burza idzie :D już grzmi, a ja mam tyle w sobie prądu i energii że przyciągam .... :p Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 12:49 Aaaaa... <śmiga jak po maśle ;pp > -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
ania.silenter Re: trafiło mni 18.06.07, 12:51 butterflymk napisała: > Piorun zaraz mnie trafi, bo burza idzie :D już grzmi, błyska się i leje (oberwanie chmury). Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: trafiło mni 18.06.07, 12:53 o, rany jak ciemno... lecę zamykać okna, bo jak pieprznie... to się tylko o jedno biurko pomyli ;) -- Life's a journey, not a destination. Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: trafiło mni 18.06.07, 13:07 > o, rany jak ciemno... lecę zamykać okna, bo jak pieprznie... to się tylko o > jedno biurko pomyli ;) szczęściara..tyle emocji :) Odpowiedz Link Zgłoś
nemo1968 Re: trafiło mni 18.06.07, 14:00 Albo rozum albo serce. Sama zdecyduj :). A cóż wybranek - świadomy chociaż ???:) Odpowiedz Link Zgłoś