Dodaj do ulubionych

Jak wyglądałby obcy (nie mówię o Rosjanach)? :))

IP: *.acn.pl 11.06.03, 15:43
Mówimy o obcej cywilizacji, a nie gupich glonach...
Nie mógłby być mały niczym główka od szpilki, bo z niedomiaru komórek nie
byłby zbyt bystry. Nie mógłby być też gigantyczny, bo stałby się
nieruchawy...
Musiałby mieć coś na kształt oczu. Musiałby rejestrować rzeczywistość.
Aby wytworzyć cokolwiek musiałby mieć jakieś chwytne kończyny.


Jakieś pomysły? :))
Obserwuj wątek
    • julla Re: Jak wyglądałby obcy (nie mówię o Rosjanach)? 11.06.03, 15:47
      Obcy mieszka u mnie w odpływie zlewu kuchennego.
      Nie wiem jak wygląda, ale wiem jakie odgłosy wydaje
      • Gość: Xanatos Re: Jak wyglądałby obcy (nie mówię o Rosjanach)? IP: *.acn.pl 11.06.03, 15:49
        julla napisała:

        > Obcy mieszka u mnie w odpływie zlewu kuchennego.
        > Nie wiem jak wygląda, ale wiem jakie odgłosy wydaje


        Trochę Domestosa i już nie bedzie wydawał żadnych odgłosów... albo HCL :))
        • julla Re: Jak wyglądałby obcy (nie mówię o Rosjanach)? 11.06.03, 15:50
          Nie, nie, żadnych domestosów.
          Dbam o niego, a końcu nie w każdym zlewie mieszka Obcy
          • Gość: Xanatos Re: Jak wyglądałby obcy (nie mówię o Rosjanach)? IP: *.acn.pl 11.06.03, 15:54
            julla napisała:

            > Nie, nie, żadnych domestosów.
            > Dbam o niego, a końcu nie w każdym zlewie mieszka Obcy


            kill, kill, kill, kill... żaaartowałem :))

            ps. kill...
        • losiu4 Re: Jak wyglądałby obcy (nie mówię o Rosjanach)? 12.06.03, 08:37
          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

          > Trochę Domestosa i już nie bedzie wydawał żadnych odgłosów... albo HCL :))

          slusznie... kwasem go... tylko zeby nie bylo jak kiedys u Alfa, gdy spryskano srodkiem owadobojczym karalucha z
          Melmak ;))

          Pozdrawiam

          Losiu
    • Gość: Xanatos Re: Jak wyglądałby obcy (nie mówię o Rosjanach)? IP: *.acn.pl 11.06.03, 16:07
      Gość portalu: Xanatos napisał(a):

      > Mówimy o obcej cywilizacji, a nie gupich glonach...


      Co za przegrzanie muskó... niech nikt nie pomyśli, że Rosjanie = glony...
    • anahella Re: Jak wyglądałby obcy (nie mówię o Rosjanach)? 11.06.03, 17:13
      I system komunikowania, ale zeby nie byl taki jak nasz. Na przyklad gdyby sie
      porozumiewali za pomoca rzucanego przed soba hologramu? A mowa bylaby im
      nieznana? ;) eeee chyba glupi pomysl
      • Gość: Xanatos Re: Jak wyglądałby obcy (nie mówię o Rosjanach)? IP: *.acn.pl 12.06.03, 01:12
        anahella napisała:

        > I system komunikowania, ale zeby nie byl taki jak nasz. Na przyklad gdyby
        sie
        > porozumiewali za pomoca rzucanego przed soba hologramu? A mowa bylaby im
        > nieznana? ;) eeee chyba glupi pomysl



        Z nami będą porozumiewać się systemem zero jedynkowym. Podobno każdy go
        rozumie... oprócz mnie :))
        • anahella Re: Jak wyglądałby obcy (nie mówię o Rosjanach)? 12.06.03, 09:18
          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

          > Z nami będą porozumiewać się systemem zero jedynkowym. Podobno każdy go
          > rozumie... oprócz mnie :))

          Na szczescie masz komputer, zapuscisz program i sie dogadasz. Glupio by bylo
          tylko gdybys z taka kosmitka poszedl na randke z laptopem pod pacha;) Juz to
          sobie wyobrazam: w jedym reku bukiecik stokrotek a w drugim komputer. Gorzej by
          bylo gdyby ona zrozumiala, ze ten laptop to prezent dla niej;))))))
    • lyche1 Re: Jak wyglądałby obcy (nie mówię o Rosjanach)? 11.06.03, 18:55
      Gość portalu: Xanatos napisał(a):


      > Nie mógłby być mały niczym główka od szpilki, bo z niedomiaru komórek nie
      > byłby zbyt bystry. Nie mógłby być też gigantyczny, bo stałby się
      > nieruchawy...
      > Musiałby mieć coś na kształt oczu. Musiałby rejestrować rzeczywistość.
      > Aby wytworzyć cokolwiek musiałby mieć jakieś chwytne kończyny........


      ( .... nie mogłyby być to koła - bo najpierw musiałyby istnieć na tej planecie
      drogi ....:))




      Widzę, ze oglądamy te same programy na Discovery :)))
      A może to tylko zbieg okoliczności :))
      • Gość: Xanatos Re: Jak wyglądałby obcy (nie mówię o Rosjanach)? IP: *.acn.pl 12.06.03, 01:10

        > ( .... nie mogłyby być to koła - bo najpierw musiałyby istnieć na tej
        planecie
        > drogi ....:))
        >
        >
        >
        >
        > Widzę, ze oglądamy te same programy na Discovery :)))
        > A może to tylko zbieg okoliczności :))




        To nie zbieg, ale jakie pomysły? Potrzeba mi pomysłów, jak najwięcej :))
        • lyche1 Re: Jak wyglądałby obcy (nie mówię o Rosjanach)? 12.06.03, 07:06
          Gość portalu: Xanatos napisał(a):


          > To nie zbieg, ale jakie pomysły? Potrzeba mi pomysłów, jak najwięcej :))

          Och pomysłów było w tym programie aż nadto :))
          A co do systemu zero - jedynkowego porozumiewania się :)): wyobraź sobie że
          zero to oko prawe a lewe jedynka. I teraz za pomocą mrugnięć okiem prawym obcy
          wypowiada się :))) Ale po co ??? Czyż mowa nie jest idealnym rozwiazaniem ???
          Na tymże samym kanale pokazywano kiedyś program o prehistorycznych jaszczurach
          ( nazwa wyleciała mi z pamieci). Wg tego programu, gdyby nie nastąpił wielki
          krach dinozaurów, po ziemi zamiast ludzi chodziłyby dziś człekokształtne
          jaszczury. W drodze ewolucji stanęłyby na dwóch łapach, zwiekszyłyby pojemność
          muzgu a wewnetrzny palec z czterech jaszczurczych stałby się przeciwstawny do
          trzech pozostałych.
          Nie da się w naszych warunkach, panujących na Ziemi wymyślić coś bardziej
          idealnego niż człowiek.
          Można natomiast kombinować z piątym wymiarem albo brakiem czwartego wymiaru (
          jakoś jednak nie wyobrażam sobie świata bez długości lub szerokości:)
          • Gość: Xanatos Re: Jak wyglądałby obcy (nie mówię o Rosjanach)? IP: *.acn.pl 12.06.03, 10:22
            lyche1 napisała:

            > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
            >
            >
            > > To nie zbieg, ale jakie pomysły? Potrzeba mi pomysłów, jak najwięcej :))
            >
            > Och pomysłów było w tym programie aż nadto :))
            > A co do systemu zero - jedynkowego porozumiewania się :)): wyobraź sobie że
            > zero to oko prawe a lewe jedynka. I teraz za pomocą mrugnięć okiem prawym
            obcy
            > wypowiada się :))) Ale po co ??? Czyż mowa nie jest idealnym rozwiazaniem ???
            > Na tymże samym kanale pokazywano kiedyś program o prehistorycznych
            jaszczurach
            > ( nazwa wyleciała mi z pamieci). Wg tego programu, gdyby nie nastąpił wielki
            > krach dinozaurów, po ziemi zamiast ludzi chodziłyby dziś człekokształtne
            > jaszczury. W drodze ewolucji stanęłyby na dwóch łapach, zwiekszyłyby
            pojemność
            > muzgu a wewnetrzny palec z czterech jaszczurczych stałby się przeciwstawny
            do
            > trzech pozostałych.
            > Nie da się w naszych warunkach, panujących na Ziemi wymyślić coś bardziej
            > idealnego niż człowiek.
            > Można natomiast kombinować z piątym wymiarem albo brakiem czwartego wymiaru
            (
            > jakoś jednak nie wyobrażam sobie świata bez długości lub szerokości:)



            To tylko dywagacje. :)) Na przykład nie mogę się zgodzić z czymś takim, że nie
            ma nic lepszego niż nogi (chyba, że nogi pięknej kobiety...). Forma poruszania
            się może być zupełnie inna. Lepsza.
            Co do ewolucji jaszczurów. Miały tyle czasu i nic nie stworzyły. Człowiek
            widocznie idealnie pasuje do szybkiej ewolucji i stworzenie cywilizacji
            (przecze sobie tymi nogami) :))
    • Gość: lolyta Re: Jak wyglądałby obcy (nie mówię o Rosjanach)? IP: *.bct.bellsouth.net 11.06.03, 19:04
      Ja to sobie mysle ze wszystkie nowotwory to obce cywilizacje - zachowuja sie
      dokladnie jak ludzie na Ziemi. I sa takimi samymi gupkami - nie jarza, ze jesli
      nie zakoncza rabunkowej gospodarki to zabija organizm - zywiciela i siebie wraz
      z nim. Co za debilizm. Precz z cywilizacja.
      • Gość: Xanatos Re: Jak wyglądałby obcy (nie mówię o Rosjanach)? IP: *.acn.pl 12.06.03, 01:10
        Gość portalu: lolyta napisał(a):

        > Ja to sobie mysle ze wszystkie nowotwory to obce cywilizacje - zachowuja sie
        > dokladnie jak ludzie na Ziemi. I sa takimi samymi gupkami - nie jarza, ze
        jesli
        >
        > nie zakoncza rabunkowej gospodarki to zabija organizm - zywiciela i siebie
        wraz
        >
        > z nim. Co za debilizm. Precz z cywilizacja.



        Popieram :))
        • bukowski27 co to normalnie znaczy 12.06.03, 08:14
          precz z cywilizacja? jezeli precz z cywilizacja, to co nam zostanie?
          • aise_ ależ boooks, zostaje nam... 12.06.03, 09:15
            antycywilizacja, jak wiadomo. albo rosja - nie przymierzając.
            :-)
            • Gość: Xanatos Re: ależ boooks, zostaje nam... IP: *.acn.pl 12.06.03, 10:26
              aise_ napisała:

              > antycywilizacja, jak wiadomo. albo rosja - nie przymierzając.
              > :-)
              >


              Nie podoba Ci się aiszku w domu? :)))
              • aise_ oj xan 12.06.03, 10:29
                bo ty to zawsze wprost...
                :-)

                u nas na marsie wiadomo, że jest inaczej i nie podoba mi sie to:-)
                • Gość: Xanatos Re: oj ice IP: *.acn.pl 12.06.03, 10:31
                  aise_ napisała:

                  > bo ty to zawsze wprost...
                  > :-)
                  >
                  > u nas na marsie wiadomo, że jest inaczej i nie podoba mi sie to:-)
                  >


                  Ja wprost...? Nigdy... :))
                  Na czerwonej planecie ciężko się żyje. Wiem byłem :))
                  • aise_ ojojojoj! 12.06.03, 10:36
                    byłeś byłeś, ale kiedy byłes, że się tak madrzysz, co?
                    :-)
                    • Gość: Xanatos Re: ojojojoj! IP: *.acn.pl 12.06.03, 10:41
                      aise_ napisała:

                      > byłeś byłeś, ale kiedy byłes, że się tak madrzysz, co?
                      > :-)


                      Wtedy kiedy Ciebie nie było jeszcze na świecie... albo jakoś tak :))
                      Wtedy kiedy ta planeta była bardzo, bardzo czerwona i oglądałem nawet takiego
                      lezącego ufoludka (łysy z bródką). Kazali mi nawet zdjąć przed nim czapkę
                      (wódz czy co?), a ja cały czas ją zakładałem... i w końcu o mało mnie nie
                      wykopali z przed jego oblicza :))
                      • aise_ Re: ojojojoj! 12.06.03, 10:44
                        to ta sama planeta. ufoludek nadal lezy, troche co prawda pozolkl, ale czapke
                        nadal kaza przed nim sciagac:-)

                        a co tam w europie zachodniej?:-)))



                        > Wtedy kiedy Ciebie nie było jeszcze na świecie... albo jakoś tak :))
                        > Wtedy kiedy ta planeta była bardzo, bardzo czerwona i oglądałem nawet
                        takiego
                        > lezącego ufoludka (łysy z bródką). Kazali mi nawet zdjąć przed nim czapkę
                        > (wódz czy co?), a ja cały czas ją zakładałem... i w końcu o mało mnie nie
                        > wykopali z przed jego oblicza :))
                        • Gość: Xanatos Re: ojojojoj! IP: *.acn.pl 12.06.03, 10:47
                          aise_ napisała:

                          > to ta sama planeta. ufoludek nadal lezy, troche co prawda pozolkl, ale
                          czapke
                          > nadal kaza przed nim sciagac:-)


                          Myślałem, że już go zrzucili pod mur... człowiek uczy się całe życie. Ale
                          podobno on jest zrobiony z gutaperki i papieru falistego? :))


                          > a co tam w europie zachodniej?:-)))
                          >

                          Heavy Metal... wiesz, rozumiesz. Człowiek ma te ambicje. Mówiłem Ci :))
                          • aise_ Re: ojojojoj! 12.06.03, 10:51
                            > Myślałem, że już go zrzucili pod mur... człowiek uczy się całe życie. Ale
                            > podobno on jest zrobiony z gutaperki i papieru falistego? :))

                            a gdzie tam... nie zrzuca szybko, bo wtedy by nie mieli powodow do zamykania
                            placu...:-)

                            > > a co tam w europie zachodniej?:-)))
                            > Heavy Metal... wiesz, rozumiesz. Człowiek ma te ambicje. Mówiłem Ci :))

                            no i jak?
                            idzie?
                            :-)
                            • Gość: Xanatos Re: ojojojoj! IP: *.acn.pl 12.06.03, 10:56

                              > a gdzie tam... nie zrzuca szybko, bo wtedy by nie mieli powodow do zamykania
                              > placu...:-)


                              No tak. Taki eksponat... kupiłbym go sobie do domu... w ramach dywanu... yyy
                              zły człowiek ze mnie... bo to zły człowiek był :))



                              > no i jak?
                              > idzie?
                              > :-)


                              Hmmmm to się łobaczy... Ty tez wtedy łobaczysz (to nie jest groźba - w każdym
                              mąć razie karalna...) :))
                              • aise_ Re: ojojojoj! 12.06.03, 12:08
                                w ramach dywanu???
                                błeeeee....

                                no co ty xan...
                                :-)
                                • Gość: Xanatos Re: ojojojoj! IP: *.acn.pl 12.06.03, 12:26
                                  aise_ napisała:

                                  > w ramach dywanu???
                                  > błeeeee....
                                  >
                                  > no co ty xan...
                                  > :-)



                                  w ramach wycieraczki, ice? :))
                                  • aise_ Re: ojojojoj! 12.06.03, 12:34

                                    > w ramach wycieraczki, ice? :))

                                    obawiam się, ze on jest wystarczająco wytarty...
                                    ja jednak jestem zwolenniczka bajki o watróbce
                                    :-))
                                    • Gość: Xanatos Re: ojojojoj! IP: *.acn.pl 12.06.03, 12:39

                                      > obawiam się, ze on jest wystarczająco wytarty...
                                      > ja jednak jestem zwolenniczka bajki o watróbce
                                      > :-))


                                      ...że popiłem ją chianti? (chianti jest cool) Opowiedz mi bajeczkę ice. Jestem
                                      chory, leżę w łóżku i chętnie posłucham :))
                                      • aise_ Re: ojojojoj! 12.06.03, 12:50
                                        ...że popiłem ją chianti? (chianti jest cool) Opowiedz mi bajeczkę ice.
                                        Jestem
                                        > chory, leżę w łóżku i chętnie posłucham :))

                                        jestes chory i pijesz chianti w łóżku, rozpustniku?
                                        :-)

                                        bajeczka o wątróbce jest bardzo krótka: "won trupka z mauzoleum":-))
                                        • Gość: Xanatos Re: ojojojoj! IP: *.acn.pl 12.06.03, 12:56

                                          > jestes chory i pijesz chianti w łóżku, rozpustniku?
                                          > :-)


                                          Jam Cesar... zaraz przyniosą mi winogrona... :))



                                          > bajeczka o wątróbce jest bardzo krótka: "won trupka z mauzoleum":-))


                                          :))
                                          A morał. Musi być morał. Ja zawsze kończyłem morałem, to Ty też musisz ice...
                                          musisz, musisz, musisz :))
                                          • aise_ Re: ojojojoj! 12.06.03, 13:00
                                            > > jestes chory i pijesz chianti w łóżku, rozpustniku?
                                            > > :-)
                                            > Jam Cesar... zaraz przyniosą mi winogrona... :))

                                            no popatrz, popatrz...
                                            a aspirynke to nie łaska?
                                            ;-)

                                            > > bajeczka o wątróbce jest bardzo krótka: "won trupka z mauzoleum":-))
                                            > :))
                                            > A morał. Musi być morał. Ja zawsze kończyłem morałem, to Ty też musisz
                                            ice...
                                            > musisz, musisz, musisz :))

                                            bosze, morału sie zachciewa panu kotkowi co był chory i leżał w łóżeczku...:-
                                            )))

                                            no dobrze: "nie pchaj sie na piedestał bo skończysz w akwarium"
                                            :-)
                                            • Gość: Xanatos Re: ojojojoj! IP: *.acn.pl 12.06.03, 13:30

                                              > bosze, morału sie zachciewa panu kotkowi co był chory i leżał w łóżeczku...:-
                                              > )))


                                              ...i pszyszła pani pielęgniarka "jak się masz koteczku"... :))
                                              ...I bring my toolz :)))



                                              > no dobrze: "nie pchaj sie na piedestał bo skończysz w akwarium"
                                              > :-)


                                              To przytyk do mnie i Cesara :)))
                                              • aise_ Re: ojojojoj! 12.06.03, 13:37
                                                bosze, morału sie zachciewa panu kotkowi co był chory i leżał w łóżeczku..
                                                > .:-
                                                > > )))
                                                > ...i pszyszła pani pielęgniarka "jak się masz koteczku"... :))
                                                > ...I bring my toolz :)))

                                                "to prawie nic nie będzie bolało..."
                                                :-)))


                                                > > no dobrze: "nie pchaj sie na piedestał bo skończysz w akwarium"
                                                > > :-)

                                                > To przytyk do mnie i Cesara :)))

                                                to przytyk do chianti i winogron:-)
                                                • Gość: Xanatos Re: ojojojoj! IP: *.acn.pl 12.06.03, 13:42

                                                  > "to prawie nic nie będzie bolało..."
                                                  > :-)))


                                                  Tiaaa zawsze tak mówią... nie wierz kobiecie, ice... :))))

                                                  • aise_ Re: ojojojoj! 12.06.03, 13:52
                                                    nie wierze ani jednej kobiecie xan... wiem jakie sa;-))))

                                                    jak zdrowko?
                                                  • Gość: Xanatos Re: ojojojoj! IP: *.acn.pl 12.06.03, 13:57
                                                    aise_ napisała:

                                                    > nie wierze ani jednej kobiecie xan... wiem jakie sa;-))))


                                                    Zabrzmiało to szowinistycznie ice... jak na kobietę :)))


                                                    > jak zdrowko?


                                                    Za gorąco... :))
      • anahella Oj lolyta!!! 12.06.03, 09:21
        Gość portalu: lolyta napisał(a):

        > Co za debilizm. Precz z cywilizacja.

        Juz znamy takiego, ktory tak twierdzil. Nazywa sie Ted Kaczynski, z mediow
        znany bardziej jako Unabomber. Znasz jego historie, czy mam mowic dalej? ;)
        • Gość: lolyta Re: Oj lolyta!!! IP: *.mia.bellsouth.net 12.06.03, 20:55
          napisalam to troche przewrotnie (to precz z cywilizacja) bo wiadomo ze my
          akurat jestesmy zrobieni tak ze bez niej sobie rady nie damy. Ale jak sie
          spojrzy na to z perspektywy nie czlowieka, tylko calej Natury, a ja sie wole
          utozsamiac z Natura niz ludzkoscia, za ludzkosc czesto mi wstyd, to cywilizacja
          jest takim wlasnie nowotworem... na skutek Nie Wiadomo Czego (albo zjedzenia
          tego calego jablka, jak kto woli) ludzie zaczeli myslec ze sa wazniejsi od
          innych stworzen i dla swojego dobra, czy dobra cywilizacji, nauki czy ambicji
          czy kasy systematycznie niszcza Ziemie. Przecie dokladnie tak sie zachowuja
          zmutowane komorki w organizmie, nie?
    • losiu4 Re: Jak wyglądałby obcy (nie mówię o Rosjanach)? 12.06.03, 08:40
      Gość portalu: Xanatos napisał(a):

      > Jakieś pomysły? :))

      tradycjonalista jestem, wiec mysle, ze musi byc to stworzenie male, zielone, z wytrzeszczem, czulkami na glowie i
      trabkowatym noskiem. Tylko nie mylic z gajowym ;))

      Pozdrawiam

      Losiu
    • Gość: grogreg bialko? IP: 212.160.165.* 12.06.03, 09:55
      Rodzi sie wewnatrz gwiazdy. Eony niezbedne do dotarcia do fotosfery poswieca
      na rozbudzenie i uksztalotowanie swiadomosci bytu. Wypromieniowany wraz z
      niesiwadoma energia przemierza pustke niesiony wiatrem slonecznym. Czasem
      nartafia na skupiska materii posiadajace wlasne pola elektromagnetyczne ktore
      staja sie przystankiem w jego podrozy do celu. Z braku innego zajecia zyjacym
      na powierzchni tych skupisk materii stworzeniom uzyca nieco swojego jestestwa
      czynac je swiadomymi. Gdy gwiazda rodzicielka doczeka swych dni i w agonalnym
      spazmie uwolni gromadzona energie, ON zdmuchniety ze swej przystani podaza
      przez przestrzen. Gdy w koncu, co jest nieuniknione, zosteje schwytamy w
      grawitacyjna pulapke czarnej dziury ktora daje kres jego wedrowce, tak jak i
      wielu jemu podobnym.
      • Gość: Xanatos Re: bialko? IP: *.acn.pl 12.06.03, 10:14
        Gość portalu: grogreg napisał(a):

        > Rodzi sie wewnatrz gwiazdy. Eony niezbedne do dotarcia do fotosfery
        poswieca
        > na rozbudzenie i uksztalotowanie swiadomosci bytu. Wypromieniowany wraz z
        > niesiwadoma energia przemierza pustke niesiony wiatrem slonecznym. Czasem
        > nartafia na skupiska materii posiadajace wlasne pola elektromagnetyczne
        ktore
        > staja sie przystankiem w jego podrozy do celu. Z braku innego zajecia
        zyjacym
        > na powierzchni tych skupisk materii stworzeniom uzyca nieco swojego
        jestestwa
        > czynac je swiadomymi. Gdy gwiazda rodzicielka doczeka swych dni i w
        agonalnym
        > spazmie uwolni gromadzona energie, ON zdmuchniety ze swej przystani podaza
        > przez przestrzen. Gdy w koncu, co jest nieuniknione, zosteje schwytamy w
        > grawitacyjna pulapke czarnej dziury ktora daje kres jego wedrowce, tak jak i
        > wielu jemu podobnym.



        To mało prawdopodobne, lecz ciekawe :))

        Schwytany w czarną dziurę przechodzi do innego wszechświata... :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka