Dodaj do ulubionych

Mężczyzna a instrument

18.06.03, 11:25
Do jakiego instrumentu (najlepiej,he,he, muzycznego) porównałybyście Waszego
mena?
Obserwuj wątek
    • dorotka1970 Re: Mężczyzna a instrument 18.06.03, 11:26
      Do fletu :-)
      Bardzo lubie na nim grac :-))

      --------
      "Otwieram o 14:00 albo jak przyjde"
      /wywieszka w sklepie/
      • julla Re: Mężczyzna a instrument 18.06.03, 11:28
        No mój mąż to zdecydowanie kontrabas!
        Dodatkowo jeszcze gra na kontrabasie i jak jeździ na koncerty (gra w zespole)
        to kontrabas siedzi z przodu, a ja z tyłu!!!
        • dorotka1970 Re: Mężczyzna a instrument 18.06.03, 11:31
          To chyba dwa kontrabasy siedza z przodu? :-))

          --------
          "Otwieram o 14:00 albo jak przyjde"
          /wywieszka w sklepie/
          • julla Re: Mężczyzna a instrument 18.06.03, 11:41
            dorotka1970 napisała:

            > To chyba dwa kontrabasy siedza z przodu? :-))
            ***
            Własnie! :)
            A najbardziej mnie rozśmiesza, jak mąż przypina kontrabas (instrument)
            troskliwie pasami, żeby nie fikał i nie wyleciał przy hamowaniu
            a ja z tyłu fikam i fikam i nikt się nie zainteresuje czy przypięta jestem!!!
            • dorotka1970 Re: Mężczyzna a instrument 18.06.03, 11:43
              To okropne!
              Musisz mu powiedziec jaki delikatny z ciebie instrument. Moze nie wie?... :-)

              --------
              "Otwieram o 14:00 albo jak przyjde"
              /wywieszka w sklepie/
      • pajdeczka A ten flet to jaki? 18.06.03, 11:33
        dorotka1970 napisała:

        > Do fletu :-)
        > Bardzo lubie na nim grac :-))
        >

        Prosty?
        • dorotka1970 Re: A ten flet to jaki? 18.06.03, 11:34
          Jak najbardziej :-)
          Czasem tez poprzeczny - zalezy jak mu zagram :-)

          --------
          "Otwieram o 14:00 albo jak przyjde"
          /wywieszka w sklepie/
          • pajdeczka Re: A ten flet to jaki? 18.06.03, 11:36
            dorotka1970 napisała:

            > Jak najbardziej :-)
            > Czasem tez poprzeczny - zalezy jak mu zagram :-)
            >
            > --------
            To on ma z boku dziurki?! E, chyba Ci się coś pomyliło z fujarką.
            • dorotka1970 Re: A ten flet to jaki? 18.06.03, 11:38
              pajdeczka napisała:

              > To on ma z boku dziurki?! E, chyba Ci się coś pomyliło z fujarką.

              Sama jestes fujarka :-) Ja mam wyobraznie i dziurki mi niepotrzebne :-) Tzn. u
              mnie jak najbardziej potrzebne, ale my tu nie o tym... :-)

              --------
              "Otwieram o 14:00 albo jak przyjde"
              /wywieszka w sklepie/
      • daffne Re: Mężczyzna a instrument 18.06.03, 11:40
        dorotka1970 napisała:

        > Do fletu :-)
        > Bardzo lubie na nim grac :-))
        >
        > --------
        ehhehehhehe ja znam pare chwytow na flet :)))))))))))
        Pozdrowionka:)
    • pajdeczka Re: Mężczyzna a instrument 18.06.03, 11:31
      Mój to trąba (jerychońska).
      • Gość: radek Re: Mężczyzna a instrument IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 18.06.03, 11:34
        pajdeczka napisała:

        > Mój to trąba (jerychońska).

        Pajdeczka jak to przeczyta Twój facet, to będziesz cienko piszczeć (jak
        góralska piszczałka) ;-)
        • pajdeczka Re: Mężczyzna a instrument 18.06.03, 11:37
          Gość portalu: radek napisał(a):

          > pajdeczka napisała:
          >
          > > Mój to trąba (jerychońska).
          >
          > Pajdeczka jak to przeczyta Twój facet, to będziesz cienko piszczeć (jak
          > góralska piszczałka) ;-)

          Przecież napisałam , że trąba, nie umie obsługiwać komputera.
          • Gość: radek Re: Mężczyzna a instrument IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 18.06.03, 11:43
            pajdeczka napisała:

            > Gość portalu: radek napisał(a):
            >
            > > pajdeczka napisała:
            > >
            > > > Mój to trąba (jerychońska).
            > >
            > > Pajdeczka jak to przeczyta Twój facet, to będziesz cienko piszczeć (jak
            > > góralska piszczałka) ;-)
            >
            > Przecież napisałam , że trąba, nie umie obsługiwać komputera.




            Trąby jerychońskie były ogromne i miały niesamowitą moc.
            Jeśli dobrze pojmuję aluzję, jest głupi ale ma ogromnego...
            • pajdeczka Re: Mężczyzna a instrument 18.06.03, 11:48
              Gość portalu: radek napisał(a):

              > Trąby jerychońskie były ogromne i miały niesamowitą moc.
              > Jeśli dobrze pojmuję aluzję, jest głupi ale ma ogromnego...

              Ot, jaki bystry! Ciebie to bym porównała do fortepianu, króla instrumentów.
              • Gość: radek Re: Mężczyzna a instrument IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 18.06.03, 11:52
                pajdeczka napisała:

                > Gość portalu: radek napisał(a):
                >
                > > Trąby jerychońskie były ogromne i miały niesamowitą moc.
                > > Jeśli dobrze pojmuję aluzję, jest głupi ale ma ogromnego...
                >
                > Ot, jaki bystry! Ciebie to bym porównała do fortepianu, króla instrumentów.

                Teraz to mnie zaskoczyłaś.
                Jak możesz ocenić nietestowany produkt?
                • pajdeczka Re: Mężczyzna a instrument 18.06.03, 11:59
                  Gość portalu: radek napisał(a):

                  > pajdeczka napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: radek napisał(a):
                  > >
                  > > > Trąby jerychońskie były ogromne i miały niesamowitą moc.
                  > > > Jeśli dobrze pojmuję aluzję, jest głupi ale ma ogromnego...
                  > >
                  > > Ot, jaki bystry! Ciebie to bym porównała do fortepianu, króla instrumentów
                  > .
                  >
                  > Teraz to mnie zaskoczyłaś.
                  > Jak możesz ocenić nietestowany produkt?

                  Bo wiesz cokolwiek o trąbach jerychońskich. Ja strzeliłam z głupia frant i
                  trafiłam. No i nie wpadłam na tego "dużego"...
                  • Gość: radek Re: Mężczyzna a instrument IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 18.06.03, 12:04
                    pajdeczka napisała:

                    > Gość portalu: radek napisał(a):
                    >
                    > > pajdeczka napisała:
                    > >
                    > > > Gość portalu: radek napisał(a):
                    > > >
                    > > > > Trąby jerychońskie były ogromne i miały niesamowitą moc.
                    > > > > Jeśli dobrze pojmuję aluzję, jest głupi ale ma ogromnego...
                    > > >
                    > > > Ot, jaki bystry! Ciebie to bym porównała do fortepianu, króla instrum
                    > entów
                    > > .
                    > >
                    > > Teraz to mnie zaskoczyłaś.
                    > > Jak możesz ocenić nietestowany produkt?
                    >
                    > Bo wiesz cokolwiek o trąbach jerychońskich. Ja strzeliłam z głupia frant i
                    > trafiłam. No i nie wpadłam na tego "dużego"...


                    Pamiętaj, że trąby owe mury burzyły ;-)
                    • pajdeczka Re: Mężczyzna a instrument 18.06.03, 12:08
                      Gość portalu: radek napisał(a):


                      > Pamiętaj, że trąby owe mury burzyły ;-)

                      Metafora jak najbardziej na miejscu. On potrafi niszczyć.
                      • Gość: radek Re: Mężczyzna a instrument IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 18.06.03, 12:11
                        pajdeczka napisała:

                        > Gość portalu: radek napisał(a):
                        >
                        >
                        > > Pamiętaj, że trąby owe mury burzyły ;-)
                        >
                        > Metafora jak najbardziej na miejscu. On potrafi niszczyć.

                        Miałem coś innego na myśli ;-)
                        Kombinuj, kombinuj... :-)
                        • pajdeczka Re: Mężczyzna a instrument 18.06.03, 12:19
                          Gość portalu: radek napisał(a):

                          > Miałem coś innego na myśli ;-)
                          > Kombinuj, kombinuj... :-)

                          Nie umiem kombinować, tak jakoś mam od urodzenia.
                          • Gość: radek Re: Mężczyzna a instrument IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 18.06.03, 12:24
                            pajdeczka napisała:
                            > Nie umiem kombinować, tak jakoś mam od urodzenia.

                            Nie potrafię w to uwierzyć.

                            (oczywiście słowo "kombinuj" ma dla mnie pozytywne znaczenie /slangowo znaczy:
                            myśl, główkuj, etc/)
                            • pajdeczka Re: Mężczyzna a instrument 18.06.03, 12:34
                              Gość portalu: radek napisał(a):

                              > pajdeczka napisała:
                              > > Nie umiem kombinować, tak jakoś mam od urodzenia.
                              >
                              > Nie potrafię w to uwierzyć.
                              >
                              > (oczywiście słowo "kombinuj" ma dla mnie pozytywne znaczenie /slangowo
                              znaczy:
                              > myśl, główkuj, etc/)

                              A mnie kombinowanie kojarzy się z czymś nieuczciwym. Ale jeśli Tobie z
                              myśleniem to przyznam , że dzisiaj mam z tym problemy, właśnie przez trąbę
                              jerychońską. Proszę więc, oświeć mnie, o fortepianie!
                              • Gość: radek Re: Mężczyzna a instrument IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 18.06.03, 13:42
                                pajdeczka napisała:

                                > Gość portalu: radek napisał(a):
                                >
                                > > pajdeczka napisała:
                                > > > Nie umiem kombinować, tak jakoś mam od urodzenia.
                                > >
                                > > Nie potrafię w to uwierzyć.
                                > >
                                > > (oczywiście słowo "kombinuj" ma dla mnie pozytywne znaczenie /slangowo
                                > znaczy:
                                > > myśl, główkuj, etc/)
                                >
                                > A mnie kombinowanie kojarzy się z czymś nieuczciwym. Ale jeśli Tobie z
                                > myśleniem to przyznam , że dzisiaj mam z tym problemy, właśnie przez trąbę
                                > jerychońską. Proszę więc, oświeć mnie, o fortepianie!

                                Zrobię to najbardziej "łopatologicznie" jak tylko się da:
                                trąba jerychońska = penis
                                burzenie muru = defloracja
      • Gość: t Re: Mężczyzna a instrument IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.12.* 18.06.03, 11:35
        jeszcze pare lat temu też był, może nie flet, ale taki saksofonik tenorowy...
        teraz dorósł jeszcze wielki worek na przedzie i zrobiły się dudy.....
    • amidala Re: Mężczyzna a instrument 18.06.03, 11:34
      He, he... wiedziałam, że coś takiego się kroi...

      Mój facet to zdecydowanie gitara. Instrument wdzięczny, miły i wcale nie łatwy
      w obsłudze. Każdy młot potrafi na gitarze brzdąkać, ale trzeba wiedzieć jaką
      strunę poruszyć, żeby uzyskać mistrzowski koncert.

      A poza tym on gra na gitarze. Kiedyś nawet zawodowo.
    • Gość: anE Re: Mężczyzna a instrument IP: *.chello.pl 18.06.03, 11:36
      ja swojego chyba do całej orkiestry!!! :-)
      a Ty Pajdeczko?!
      • Gość: anE Re: Mężczyzna a instrument IP: *.chello.pl 18.06.03, 11:37
        no to juz znam odpowiedz, ale mam refleks.. :-)
      • pajdeczka Re: Mężczyzna a instrument 18.06.03, 11:40
        Gość portalu: anE napisał(a):

        > ja swojego chyba do całej orkiestry!!! :-)
        > a Ty Pajdeczko?!

        j.w.
    • olinka_z_olinkowa FUJARA n/txt 18.06.03, 11:38
    • capa_negra Skrzypce... 18.06.03, 11:44
      nie każdy na nich umie zagrać
    • Gość: Gal Re: Mężczyzna a instrument IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.06.03, 11:49

      A dla mnie tam i tak charakter najważniejszy! ;-)))

      Życząc Wszystkim Paniom miłych chwil na forum, do końca miesiąca
      żegna się
      Gal

      Bo WAAAKAAAACJE za 10 minut!!!
      • pajdeczka Re: Mężczyzna a instrument 18.06.03, 11:52
        Gość portalu: Gal napisał(a):

        >
        > A dla mnie tam i tak charakter najważniejszy! ;-)))
        >
        > Życząc Wszystkim Paniom miłych chwil na forum, do końca miesiąca
        > żegna się
        > Gal
        >
        > Bo WAAAKAAAACJE za 10 minut!!!

        Przecież o tym piszę, o całokształcie! Udanych wakacji!
    • Gość: Kasia Re: Mężczyzna a instrument IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.03, 12:15
      Harfa, taki z tych bardziej wrażliwych na swoim punkcie, łatwo dochodzi do
      rozstroju, zwłaszcza nerwowego, ale i tak go lubię :)
    • soczewica Re: Mężczyzna a instrument 18.06.03, 13:25
      kojarzy mi się z gitarą, bo gra na gitarze.
      ale w sprawach powiedzmy mycia naczyń po sobie, to już fujara. mam wrażenie, że
      umyślna.
      zabiły mnie dudy! :)))) a jak wór obwiśnie to będzie kobza? :)
      • pajdeczka Re: Mężczyzna a instrument 18.06.03, 13:37
        soczewica napisała:

        > kojarzy mi się z gitarą, bo gra na gitarze.
        > ale w sprawach powiedzmy mycia naczyń po sobie, to już fujara. mam wrażenie,
        że
        >
        > umyślna.
        > zabiły mnie dudy! :)))) a jak wór obwiśnie to będzie kobza? :)
        >

        Soczewka, kobza to są dudy właśnie!
        • soczewica Re: Mężczyzna a instrument 18.06.03, 13:42
          pajdeczka napisała:
          >

          > Soczewka, kobza to są dudy właśnie!
          akurat niekoniecznie, www.dudziarz.art.pl/ tam jest opis szczegółowy.
          i stamtąd moja sygnaturka chwilowa :)
          • soczewica a i ja też się myliłam trochę jak widzę 18.06.03, 13:43
            za pomocą wyszukiwarki google człowiek uczy się przez całe życie.
            • Gość: t Re: a i ja też się myliłam trochę jak widzę IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.12.* 18.06.03, 16:31
              soczewica napisała:

              > za pomocą wyszukiwarki google człowiek uczy się przez całe życie.
              >
              > ha poprawiam, dudy podhalańskie by były ;)
      • Gość: t Re: Mężczyzna a instrument IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.12.* 18.06.03, 16:26
        to zalerzy, ale na razie nie zamierzam rogów przyprawiać;)
      • Gość: t Re: Mężczyzna a instrument IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.12.* 18.06.03, 16:27
        to zależy, ale na razie nie zamierzam rogów przyprawiać;)
        przepraszam za orty :)
    • perotin nt Mandolina? 18.06.03, 15:40
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka