negra28
20.06.03, 17:52
czy kupujecie ubrania w second handach? dlaczego o tym piszę? otóż znajoma,
hmmm, moze więcej niż znajoma, nieważne, mojego brata, ma własny biznes -
s.h. właśnie; powodzi jej się świetnie, na czysto ma osiagi rzędu 5-6
tys./mies. Fakt, że prowadzi ów biznes w małej miejscowości, niemniej... Ale
do czego zmierzam: otóż, czy nie obawiacie się, jeśli kupujecie tam ubrania,
rzecz jasna, "historii" owych fatałaszków, a raczej "wsiąkniętych" w nie
emocji, radości, smutków, osoby, która je nosiła? a moze nosił je
nieboszcyk/nieboszczka? ja w każdym razie nigdy nie nosiłam i nie zamierzam
nosić tego typu używanych rzeczy; te same obawy zniechęcają mnie do kupowania
antyków - owa znajoma sprzedaje również meble, akcesoria domowe (obrazy,
lampy etc.), agd, no, różności.
Jaki macie do tego stosunek?
Pozdrawiam, miłego długiego weekendu,
Negra