Dodaj do ulubionych

Nie ma takiego faceta...

23.06.03, 15:27
... który by mi się oparł - zapałam do niego "sympatią" i koniec, jest mój
wcześniej czy później, w zależności od fantazji; tym bardziej, jeśli jest
żonaty, a jeszcze tym bardziej, jeśli wiem, że żonki niegdy, ale to przenigdy
nie zdradziłby, a rzeczona gotowa byłaby prędzej pójść na szafot, niż
uwierzyć tym, którzy "chcą zniszczyć ich piękną miłość" rozpowiadając plotki
o rzekomej zdradzie mezusia... :-)
Pozdroofka,
Negra
Obserwuj wątek
    • bukowski27 jak to nie ma? 23.06.03, 15:30
      cały swiat jest normalnie pelen takich facetów...
      • negra28 Bukowski! 23.06.03, 15:33
        bo Ty tak powiedziałeś, że nie ma, tzn., że nie ma???
        :)))))
    • mike_mike Re: Nie ma takiego faceta... 23.06.03, 15:31
      I tu jesteś w błędzie.
      • negra28 Majk! 23.06.03, 15:33
        nooo, ja jeszcze takiego nie spotkałam, a w bajki nie wierzę...
        N.
        • mike_mike Re: Majk! 23.06.03, 16:38
          negra28 napisała:

          > nooo, ja jeszcze takiego nie spotkałam, a w bajki nie wierzę...
          > N.

          To nie bajka. Może tylko Ci się zdawało, że to Ty ich "usidlasz"....
          • negra28 Re: Majk! 23.06.03, 18:07
            a może to im się zdaje, na początku w każym razie tym mało rozgarniętym na
            pewno, ze to z nich są tacy machomeni?
            • mike_mike Re: Majk! 24.06.03, 09:54
              negra28 napisała:

              > a może to im się zdaje, na początku w każym razie tym mało rozgarniętym na
              > pewno, ze to z nich są tacy machomeni?

              Coś w nich musi przecież być, skoro starasz się ich omotać pożeraczko męskich
              serc...
              • negra28 Re: Majk! 24.06.03, 10:18
                jasne - najlepiej stadko bachorów i żonka przekonana o tym, ze mąż jej nigdy,
                przenigdy...:-)
                • mike_mike Re: Majk! 24.06.03, 10:23
                  negra28 napisała:

                  > jasne - najlepiej stadko bachorów i żonka przekonana o tym, ze mąż jej nigdy,
                  > przenigdy...:-)

                  E tam. To nie przekonanie. Tylko tak sobie wmawiają. Nie mówiąc juz o kotwicy w
                  postaci bachorów...
    • niuniek6 To ci dam adres mojego dziadka: 70lat bez zdrady:) 23.06.03, 15:31
      Ciekawe czy bys sobie poradzila:)
      • negra28 Oj, Niuniek, Niuniek... 23.06.03, 15:34
        jaki Ty naiwny jestes - jesteś spowiednikiem Dziadka? Siedzisz w Jego głowie???
        :))))))))))
        Negra
        • niuniek6 Ael on przeciez....NA SLUBIE PRZYSIEGAL!!!! 23.06.03, 15:42
          • negra28 Re: Ael on przeciez....NA SLUBIE PRZYSIEGAL!!!! 23.06.03, 15:44
            :)))))))))))))))))
            ale z Ciebie dzieciuch
            :)))))))))))))))))
            • niuniek6 a poza tym to.. 23.06.03, 15:52
              sam raz podluchalem jak sie go babcia pytala czy zdradzal i... wyobraz sobie
              ze powiedzial ze NIE.
              No i kto teraz jest dzieciuchem?
              • negra28 Niuń! 23.06.03, 18:08
                a wiesz, co ja razu pewnego podsłuchałam? że mój tatuś adopcyjny jest
                borsukiem, tylko się ukrywa pod przebraniem, zaś mamusia, biologiczna, że jest
                wiewiórką!
    • Gość: zet Re: jest IP: *.example.net / 192.168.15.* 23.06.03, 15:34
      z takim nastawieniem szybko cie mozna rozszyfrować - i facet ci sie oprze,
      uzywajac twojej terminologii, bo to co zaoferujesz moze miec za pieniadze , bez
      ideologii
      • negra28 Zet! 23.06.03, 15:36
        i jesteś w błędzie - facet nie wie o tym, że ja go chce mieć - zachowuję się
        dokładnie odwrotnie, gdy jest oporny...:-)
        Negra
        • Gość: zet Re: ojojoj IP: *.example.net / 192.168.15.* 23.06.03, 16:02
          wiesz, ja jestem facet, mam wbudowany radar pasywny - i to wykrywam - a byłem
          testowany na bardzo zaawansowane sposoby, sie chwaląc
          • negra28 Re: ojojoj 23.06.03, 18:09
            po czym wykrywasz? i dlaczego mam Ci wierzyć, że masz takie powodzenie?
            Negra
            • Gość: zet Re: IP: *.example.net / 192.168.15.* 24.06.03, 09:19
              ja nic nie mowiłem o takim powodzeniu, zle mnie zrozumiałać. mowilem tylko o
              pewnej odpornosci na nieszczere zabiegi
              • negra28 Re: Zet! 24.06.03, 10:21
                masz noktowizor w głowie? Ty do mnie startujesz z zarzutem, że jestem
                łatwowykrywalna? nooo, mój drogi, napiszę Ci zatem tak - pewna
                moja "przyjaciółka" jest obecnie z moim byłym, i nie jest moja przyjaciółką, a
                jej sie wydaje, że ja jestem jej kamradką - jest tak ograniczona, czy może ja
                tak wybitnie inteligentna, nie tylko emocjonalnie?
                Negra
                • Gość: zet pola negri! IP: *.example.net / 192.168.15.* 24.06.03, 10:24
                  no rzeczywisci jesteś świetna, tylko czemu to słuzy - taka odmiana zbierania
                  znaczkow?
    • dorotka1970 Re: Nie ma takiego faceta... 23.06.03, 15:45
      Dream on...

      --------
      Swiat lubi ludzi, ktorzy lubia swiat
      • negra28 D! 23.06.03, 15:47
        "welcome to the real world"
        • dorotka1970 Re: D! 23.06.03, 15:49
          Ty chyba jestes z innej bajki :-)

          --------
          Swiat lubi ludzi, ktorzy lubia swiat
          • negra28 Re: D! 23.06.03, 18:09
            tzn. - Ty z DM, zas ja - z M? :-)
    • paw_dady kazdego? ha ha ha 23.06.03, 19:42
      negra28 napisała:

      > ... który by mi się oparł - zapałam do niego "sympatią" i koniec, jest mój

      buhahaha,

      1) jestes np. ruda cycatka a ja szukam smuklych blondynek i juz na wstepie
      utacam twoja kandydature. chocbys stanela na glowie i klaskala uszkami (choc
      moglaby to byc interesujace na ale nie jako wstep do romansu)

      2) geja tez?

      3) goscia, ktory przypadkowo pragnie swojej zony? (jak rozumiem panie co
      siedza na forum takowych nie znaja ;)

      4) mola ksiazkowego (zona mysli ze jestem u kochanki kochanak , ze u zony a ja
      myk i do biblioteki ;)


      jak widzisz proste przyklady pokazuja, ze paru frustratow po makretingu
      pracujacych w toim biurze nie definiuje pojecia 'kazdy' mezczyzna- > mowiac
      statystycznie niereprezentatywna probka

      PS ja jestem lezbijka ;)

      • negra28 Re: kazdego? ha ha ha 24.06.03, 10:22
        byłam i blondynką, i rudą, i brunetką...
        każdego, tzn. takiego każdego, którego ja uznam za godnego zabiegów - wyłączam
        lumpenproletariactwo, nieuków, schizoidów i gejów. Biseksualiści - jak
        najbardziej.
        Jasno się wyraziłam?
        Negra
    • Gość: Kala Re: Nie ma takiego faceta... IP: 62.233.204.* 23.06.03, 19:52
      To, że do tej pory jakoś Ci się udawało i żaden Ci się nie oparł o niczym nie
      świadczy, przykro mi. W moim ; krotkim co prawda ; życiu też jeszcze nikt mi
      się nie oparł jednak nawet do głowy by mi nie przyszło wysuwać takie wnioski,
      nie muszę się z tym afiszować i nie wiem komu i nie wiem po co czegoś na siłę
      udawadniać.Jestem szczęśliwa w moim dość długim już związku i mam nadzieje , że
      mój partner to już ostatni , który mi się nie oparł, nie potrzeba mi więcej.
      • paw_dady Re: Nie ma takiego faceta... 23.06.03, 19:58
        Gość portalu: Kala napisał(a):

        > mój partner to już ostatni , który mi się nie oparł, nie potrzeba mi więcej.

        a jak spotka negre i jej sie nie oprze? ;-)
        • negra28 Paw! 23.06.03, 20:00
          no to klops! kolejna potencjalna pacjentka lekarza od głowy...
          • paw_dady Re: Paw! 23.06.03, 20:02
            negra28 napisała:

            > no to klops! kolejna potencjalna pacjentka lekarza od głowy...
            a o kim mowisz? ;-P
            • negra28 Re: Paw! 23.06.03, 20:06
              o Kali, rzecz jasna
              • paw_dady Re: Paw! 23.06.03, 20:06
                negra28 napisała:

                > o Kali, rzecz jasna

                dlaczego? moze mowi prawde tego nei zakladasz?
                • negra28 Re: Paw! 23.06.03, 20:10
                  nie ma takiej opcji - ludzie! to juz naprawdę nudne - nie ma faceta, ktory nie
                  zdradza vel zdradzi, tak trudno pojąć? ja mam przeogromną satysfakcję z
                  kazdorazowego usidlenia takiego bogobojnego pantofelka, a iście diabelską
                  wówczas, gdy takowy delikwent popiernicza co niedzielę do kościoła z żonka i
                  bachorami, a przed msza w te pędy do konfesjonału ze łzami w oczach (gnębiłam
                  kiedyś takiego jednego swoimi wizytami w kościele na mszy, w której on
                  uczestniczył, siadałam obok jego żony) po to, by w poniedziałek był replay...
                  :-)
                  Negra
                  • Gość: Kala Re: Paw! IP: 62.233.204.* 23.06.03, 20:23
                    negra28 napisała:

                    > nie ma takiej opcji - ludzie! to juz naprawdę nudne - nie ma faceta, ktory
                    nie
                    > zdradza vel zdradzi, tak trudno pojąć?

                    Żebyś się nie zdziwiła...a może niektórzy jak zaczyna być coś nie tak, wolą po

                    ja mam przeogromną satysfakcję z
                    > kazdorazowego usidlenia takiego bogobojnego pantofelka, a iście diabelską
                    > wówczas, gdy takowy delikwent popiernicza co niedzielę do kościoła z żonka i
                    > bachorami, a przed msza w te pędy do konfesjonału ze łzami w oczach (gnębiłam
                    > kiedyś takiego jednego swoimi wizytami w kościele na mszy, w której on
                    > uczestniczył, siadałam obok jego żony) po to, by w poniedziałek był replay...
                    > :-)
                    > Negra

                    Taka święta to nie jestem, kilka razy zdarzyło mi się zdradzić moich byłych a
                    nawet skutecznie rozbić jeden związek...więc uwierz, wiem jacy są faceci i wiem
                    jaka potrafię być ja sama...znam też mojego partnera i jeśli ktoś tu zdradzi to
                    na pewno nie on...Oczywiście mogę sie mylić, niczego nie można być w 100%
                    pewnym...Ty też nie możesz. Generalizowanie to bardzo brzydki nawyk.
                  • paw_dady negra przeginasz i tyle 23.06.03, 20:48
                    negra28 napisała:

                    > nie ma takiej opcji - ludzie! to juz naprawdę nudne - nie ma faceta, ktory
                    nie zdradza vel zdradzi, tak trudno pojąć?
                    >

                    masz zal do facetow? eee co wydupczyl i zostawil czy jak?!!!


                    > ja mam przeogromną satysfakcję z
                    > kazdorazowego usidlenia takiego bogobojnego pantofelka,


                    pantofelek = jednokomorkwowiec, ja mam wiecej z racji pracy wiec np. mnie nie
                    usidlisz ha ha ha



                    > wówczas, gdy takowy delikwent popiernicza co niedzielę do kościoła z żonka i
                    > bachorami, a przed msza w te pędy do konfesjonału ze łzami w oczach
                    (gnębiłam kiedyś takiego jednego swoimi wizytami w kościele na mszy, w której
                    on uczestniczył, siadałam obok jego żony) po to, by w poniedziałek był
                    replay...
                    > :-)
                    > Negra

                    to nie wszyscy tylko znudzenie fikusnymi babami gosci z brzuszkiem, nei myl
                    prosze pojec

                    pozdrawiam
        • Gość: Kala Re: Nie ma takiego faceta... IP: 62.233.204.* 23.06.03, 20:02
          paw_dady napisała:

          > Gość portalu: Kala napisał(a):
          >
          > > mój partner to już ostatni , który mi się nie oparł, nie potrzeba mi więce
          > j.
          >
          > a jak spotka negre i jej sie nie oprze? ;-)

          ******** Nie ma takiej opcji :)))))
          • paw_dady Re: Nie ma takiego faceta... 23.06.03, 20:03
            Gość portalu: Kala napisał(a):

            > > a jak spotka negre i jej sie nie oprze? ;-)
            >
            > ******** Nie ma takiej opcji :)))))

            eee a ona mowila KAZDY, to moze twoj to nie facet ;o))))
            • Gość: Kala Re: Nie ma takiego faceta... IP: 62.233.204.* 23.06.03, 20:04
              paw_dady napisała:

              > eee a ona mowila KAZDY, to moze twoj to nie facet ;o))))

              ***** Zapewniam, że facet...a mówić to ona sobie może :)
              • paw_dady Re: Nie ma takiego faceta... 23.06.03, 20:49
                Gość portalu: Kala napisał(a):

                > paw_dady napisała:
                > ***** Zapewniam, że facet...a mówić to ona sobie może :)

                ee to gartuluje, ale uwazaj na love parade tam moze ci go odbic innny facet ;-P
    • Gość: Dkenka Negra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.03, 09:27
      powtarzasz się:). Już kiedyś tym się "chwaliłaś":). Czyżbyś sama w to nie mogła
      uwierzyć, że tyle razy to powtarzasz?:)))). Widzisz ja też mogłabym mieć, ale
      po co....:)))).
      "Nie rozmieniaj się na drobne, bo inni Cię chętnie wydadzą"

      Pozdr
      Dkenka
      • negra28 Re: Negra 24.06.03, 10:24
        ależ oczywiście, nie cierpię na sclerosis multiplex - ale wiesz, moja droga,
        jest tylu nowych forumowiczów, że doszłam do wniosku, iż warto co nieco
        przypomnieć...:-)
        Negra
        • Gość: Dkenka Re: Negra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.03, 10:30
          negra28 napisała:

          > ależ oczywiście, nie cierpię na sclerosis multiplex - ale wiesz, moja droga,
          > jest tylu nowych forumowiczów, że doszłam do wniosku, iż warto co nieco
          > przypomnieć...:-)

          nowych to raczej poinformować, a nawet przestrzec przed Femme Fatale:) coby
          wiedzieli z kim mają do czynienia:)> Panowie bójcie się, Neg poluje;-)
          • negra28 Re: Negra 24.06.03, 10:32
            ja już nie muszę polować, tak ze spox...
            dla meżczyzn jestem zazwyczaj łagodna jak baranek, za to niektórych kobiet nie
            znoszę, no, ale te, których nie cierpię, nie wiedzą o tym...
            pozdrawiam,
            negra
            • Gość: Dkenka Re: Negra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.03, 10:57
              negra28 napisała:

              > ja już nie muszę polować, tak ze spox...

              ha, no ja się na pewno Ciebie nie obawiam Neg:). Pomyliłaś się w zdaniu: Ja juz
              nie muszę, powinno brzmieć - ja juz nie mogę;)

              > dla meżczyzn jestem zazwyczaj łagodna jak baranek,

              baranki z pzoru sa tylko łagodne. nie wierz w przysłowia ludowe tak mocno:)

              za to niektórych kobiet nie
              > znoszę, no, ale te, których nie cierpię, nie wiedzą o tym...


              szczęściary!:) A swoją drogą ciekawe których jest więcej. Czy tych których ty
              nie cierpisz, czy tych które nie cierpią Ciebie Neg:)
    • matrek Dawaj dalej, świetnie Ci idzie :) 24.06.03, 09:30
      Zaczęłaś, mnie bawić :)
      • negra28 Re: Dawaj dalej, świetnie Ci idzie :) 24.06.03, 10:25
        i o to m. in. chodzi! :-)
        gdzie się podziewałeś, gdy Cię nie było i dlaczego tak długa absencja Twa była?
    • amor_latino eee tam.... 24.06.03, 10:06
      przechwalasz sie negra. mnie, na przyklad, nie masz absolutnie zadnych szans
      uwiesc bo jak bym chcial to bym cie uwiodl pierwszy i wtedy nie miala bys juz
      co uwodzic.

      negra28 napisała:

      > ... który by mi się oparł - zapałam do niego "sympatią" i koniec, jest mój
      > wcześniej czy później, w zależności od fantazji; tym bardziej, jeśli jest
      > żonaty, a jeszcze tym bardziej, jeśli wiem, że żonki niegdy, ale to przenigdy
      > nie zdradziłby, a rzeczona gotowa byłaby prędzej pójść na szafot, niż
      > uwierzyć tym, którzy "chcą zniszczyć ich piękną miłość" rozpowiadając plotki
      > o rzekomej zdradzie mezusia... :-)
      > Pozdroofka,
      > Negra
      • negra28 Re: eee tam.... 24.06.03, 10:26
        nie znoszę latinloverów - brrrrr.... Boże broń!
        • amor_latino Re: eee tam.... 24.06.03, 10:38
          tak tylko mowisz bo wiesz, ze nie masz zadnych szans...

          negra28 napisała:

          > nie znoszę latinloverów - brrrrr.... Boże broń!
          • negra28 Re: eee tam.... 24.06.03, 10:44
            jasne - żadnych szans na małe fik mik ze strózem nocnym vel portierem - bye!
            • amor_latino powiem ci szczerze... 24.06.03, 10:54
              zdaje sie, ze ty nawet stroza nocnego po 25 letnim celibacie nie potrafila bys
              uwiesc.to po prostu slychac, widac i czuc.
              cheers,

              negra28 napisała:

              > jasne - żadnych szans na małe fik mik ze strózem nocnym vel portierem - bye!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka