Dodaj do ulubionych

eh... urodziny :(

22.07.07, 20:44
pamietacie jak kiedyś mówiłam, że kumpel szykuje mi niespodzianke na
urodziny? Miał to być wyjazd do KOłobrzegu, ale nie wypalilo...(miało być coś
w zastępstwie). Rano dostałam fajnego sms-a z życzeniami, liczyłam na to że
spędzimy ten dzień razem ale jakoś się z tego wykręcił:( szkoda
bo nie ma to jak spędzać urodziny samotnie z lampką taniego wina :/
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: eh... urodziny :( 22.07.07, 20:50
      nie pamiętamy.
      • vonny Re: eh... urodziny :( 22.07.07, 20:58
        to nie ważne czy pamiętacie, liczy się tylko fakt samotnego świętowania (i nie
        chodzi o to żebyście mnie żałowali, tylko coś... no sama nie wiem)
        • joanna207 Re: eh... urodziny :( 22.07.07, 21:02
          ja pamietam
    • biedulka Re: eh... urodziny :( 22.07.07, 21:10
      > bo nie ma to jak spędzać urodziny samotnie z lampką taniego wina :/

      albo imieniny...........
      • kroliczyca80 Re: eh... urodziny :( 22.07.07, 21:15
        Wszystkiego najlepszego... Nie masz na świecie nikogo bliższego niż jakiśtam
        kumpel? Chłopak, przyjaciółka, rodzina? Oni są na ogół lojalniejsi niż zwykli
        znajomi...
        • vonny Re: eh... urodziny :( 22.07.07, 21:20
          w sumie to mam i urodziny i imieniny :)
          on jest prawie jak chłopak i przyjaciólka- jedyny kogo mam ;/
          • joanna207 Re: eh... urodziny :( 22.07.07, 21:22
            miesiac kwiczałas ze szykuje ci niespodzianke a teraz on poprostu nic nie
            zrobil??
            • kroliczyca80 Re: eh... urodziny :( 22.07.07, 21:24
              Co kwiczała, cieszyła się. Wez jej nie dobijaj.
              • joanna207 Re: eh... urodziny :( 22.07.07, 21:25
                no ale własnie mi chodzi o tego chłopaka ze tyle hałasu narobił i tak
                zwyczajnie pozwolił jej spedzic urodziny samotnie?
                • syriana Re: eh... urodziny :( 22.07.07, 21:28
                  e tam,
                  dzień jak co dzień

                  wszystkiego najlepszego
                • kroliczyca80 Re: eh... urodziny :( 22.07.07, 21:31
                  Bo to dupek a nie facet. I vonny chyba zna już odpowiedź o stan jego uczuć:(
                  Swoją drogą co za pomysł, żeby przez miesiąc obiecywać niespodziankę, a potem
                  wysłać całego jednego smsa z rana:/ Faceci...phi. Żadna babka by czegoś takiego
                  nie wymyśliła.
    • krzysiek1042 Re: eh... urodziny :( 22.07.07, 21:52
      Aj tam . Nie dołuj się i wiedz,ze nie wszystko stracone.W przyszłym roczku
      będzie lepiej. Wszystkiego Najlepszego !
      • vonny Re: eh... urodziny :( 22.07.07, 22:13
        faktycznie cieszylam się na tą niespodzianke i nie chodzi o to że jestem
        materialistką albo coś, chodzi o to że to miało być coś od niego...
        ja nie jestem w stanie tego znieść, chyba zakończe tę znajomość i po bólu...-
        mam nadzieje, że po.
    • obca1 wszystkiego najlepszego :) 22.07.07, 22:19
      dobre winko i miłe forum też nie są złe ;) możena by jeszcze samej się gdzieś wybrać - choćby wieczór w kinie i zaliczyć wszystkie krwawe horrory albo słodkie komedie :D ale to jeszcze można nadrobić w tygodniu..

      nie Ty jedna masz czasem takie urodziny..ale ja wolę już nie obchodzić, bo tylko mi przypominają, że minął kolejny rok..i licznik bije i bije ;)
    • biedulka Re: eh... urodziny :( 23.07.07, 10:27
      mój facet złożył mi wczoraj zyczenia po północy - osobiście. Ale prezentu nie
      było :(( a wieczorem siedzialam sama w domu, bo on poszedł na piwo z
      kumplami............ no comments
      łączę się w bólu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka