Tampony... pomocy

24.07.07, 18:17
Mam 15 lat i dziś dostałam swój 1 okres;/ ale ja pojutrze jade na obóz
pływacki i nie moge tam używać podpasek:( czy mogę użyć tamponów?? Czy nic mi
sie nie stanie? Jak je włożyć i skąd bede wiedziała czy go dobrze
włożyłąm...? Czy ten sznureczek który jest n a końcu napewno sie nie urwie??
Jakie bedą najlepsze?? POMOCY PISZCIE
    • kotkaaaa Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 18:34
      mieszkasz na bezludnej wyspie? nie masz mamy, kolezanek, siostry?
      • piano00 Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 18:37
        Popytaj tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=216
      • zapachwiatru Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 18:38
        a ty nie mozesz jej odpowiedziec skoro pyta?
        • kotkaaaa Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 18:41
          mam jej rozrysowac instrukcje uzycia tamponu?;)
    • alpepe Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 18:45
      kup mini, np. ob, możesz też kupić bellę, też dobra. Najlepiej się rozkracz :-)
      i delikatnie włóż rozpakowany tampon, po paru godzinach, to zalezy oczywiście od
      natężenia krwawienia, wyciągnij tampon ciągnąc za sznureczek Przed użyciem
      najlepiej poczytaj sobie ulotkę i jednak miej też np bella green ze
      skrzydełkami, bo u niektórych kobiet dochodzi do wstrząsu toksycznego przy
      tamponach i nie wiadomo, czy i twój organizm tak nie zareaguje (o tym będzie w
      ulotce). Jak dziś dostałaś okresu, to dziś sobie już zacznij ćwiczyć :-).
      Tampony to świetna sprawa, ale na noc lepiej miej podpaskę.
      Co do prawidłowego włożenia, to też w ulotce ob wszystko jest, musisz tak
      głęboko wsunąć, byś go nie czuła przy chodzeniu. Mięśnie pochwy mogą stawiać
      opór na początku, ale na to pomaga nieco większe rozkraczenie się, możesz też
      być w kucki, no i większa siła przyłożenia.
      Sznureczek się nie urwie, nie obawiaj się :-)
    • obca1 Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 18:56
      na pierwszy raz spróbuj takie z aplikatorem..instrukcja jest w środku..nie wiem tylko czy jest rozmiar mini z aplikatorem
      • alpepe Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 19:28
        mnie tam z aplikatorem nie podchodziły :-)
      • vandikia Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 20:22
        aplikator na 1 raz to naprawde zly pomysl

        jako ciekawostka,.. brat kolegi jest ginem.. czaem na imprezach opowiadal co
        ciekawsze przypadki.. dziewczyna wsadzila sobie tampon z aplikatorem do srodka
        i sie dziwila ze ją "pije" - serio serio..inna obciela sznureczek, bo jej
        przeszkadzal przy sikaniu :DDDD a moja kolezanka nosila w wieku 14 lat tampon
        na majtkach jak podpaske - polozyla go po prostu i sie dziwila, ze nie dziala -
        nie pytajcie czemu ulotki nie przeczytala i jak na to wpadla :)))
        • obca1 Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 20:25
          > aplikator na 1 raz to naprawde zly pomysl

          dlaczego zły? od razu umieści tampon tam gdzie powinien być..nie pobrudzi rączek..chyba więcej zachodu jest z tamponem "ręcznym"
          • vandikia Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 20:32
            a no to co kto juz lubi :) generalnie uwazam, ze wiecej wprawy potrzeba, zeby
            uzyc tampon z aplikatorem, no i moze byc nieprzyjemne uczucie..jednak ta twarda
            rurke trzeba sobie wcisnac do srodka :) chyba, ze sa inne teraz, bo z
            aplikatorem to ja uzywalam kilka razy jak mialam z 17 lat a to juz jakby nie
            bylo 8 lat minelo :)
            • obca1 Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 20:38
              myślę, że taka rurka i tak jest bardziej przyjemna niż napęczniały tampon ;)
              ale rzeczywiście co kto lubi..według mnie to duża wygoda..ale pewnie palcem też się da
              • vandikia Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 21:25
                napęczniały to jest juz po wszystkim :) przeciez wyciaga si jednakowo i aki i
                taki, czy sie myle? :)))) bo moze sie myle, serio :)))

                przed jest zbity, wygodny, jesli nie probowalas, sprobuj.. rzucisz rurki w
                cholere ;)
                • obca1 Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 22:51
                  > napęczniały to jest juz po wszystkim :) przeciez wyciaga si jednakowo

                  tak..o to chodziło

                  > przed jest zbity, wygodny, jesli nie probowalas, sprobuj.. rzucisz rurki w
                  > cholere ;)

                  wiem jaki jest i według mnie lepsza jest gładka powierzchnia ..ale to znów rzecz gustu..jak dla mnie wygoda jest podstawą..nie trzeba nic sprawdzać..zawsze jest tak jak ma być :)
                  • vandikia Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 23:01
                    ja sie generalnie oduczylam stosowania i okazyjnie to robie
                    powiem w skrocie czemu, bo juz spac ide ;)
                    lekarz i lekarka - niezalezni od siebie uzmyslowili mi jedna rzecz.. miesiaczka
                    to nie tylko krew, ale resztki jajeczka, galaretki te sprawy.. i tampon nasiąka
                    krwią, ale nie pozwala organizmowi na wydalenie obumałych tkanek. takie tkanki
                    jesli tampon siedzi te 6-8 h (co wg ulotki jest dozwolone) mogą przykleić się
                    do ścianki pochwy i spowodować zapalenie, lub co gorsza - a wlasciwie najgorsza
                    mogą zacząć 'gnić' i doprowadzic do nowotworu lub innych powikłań.
                    ile w tym realnego zagrożenia? nie wiem. ale jakoś to do mnie dotarło, a nie
                    podejrzewam, zeby lekarze byli wysłannikami always :))) chociaz raz na wlasnej
                    skorze sie przekonalam jaki moze byc gin, gdy chcial mi bez badania poziomu
                    hormonow, bez dopasowania po prostu zaproponowac darmowe 2miesieczne
                    wykorzystanie srodkow antykoncepcyjnych, balwan jeden :/
                    no w kazdym razie ja jestem skutecznie odstraszona i wspieram budżet
                    alwaysów :))) iii dobranoc :)
                    • obca1 Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 23:06
                      ja za nimi nie przepadam więc też sporadycznie..no ale wiem jak to działa :)
        • summerlove Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 21:35
          vandikia napisała:

          > aplikator na 1 raz to naprawde zly pomysl
          >
          > jako ciekawostka,.. brat kolegi jest ginem.. czaem na imprezach opowiadal co
          > ciekawsze przypadki.. dziewczyna wsadzila sobie tampon z aplikatorem do
          srodka
          > i sie dziwila ze ją "pije" - serio serio..inna obciela sznureczek, bo jej
          > przeszkadzal przy sikaniu :DDDD a moja kolezanka nosila w wieku 14 lat tampon
          > na majtkach jak podpaske - polozyla go po prostu i sie dziwila, ze nie
          dziala -
          >
          > nie pytajcie czemu ulotki nie przeczytala i jak na to wpadla :)))




          o Boże ;DDDDD
          • vandikia Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 22:44
            tak tak, tez sie turlalismy :)))
            miałam po prostu "Nie do wiary" na żywo ;)
        • butterflymk Re: Tampony... pomocy 25.07.07, 10:15
          naprawdę? Takie rzeczy się zdarzają?
          aż nie chce sie wierzyć.. qrde..
          gratuluję...tym dziewczynkom...
    • nogidonieba !!!! 24.07.07, 19:19
      spokojnie raz użyjesz, będziesz używała zawsze!!!!


      sweetcherry.blox.pl/html
      • obca1 Re: !!!! 24.07.07, 19:27
        > spokojnie raz użyjesz, będziesz używała zawsze!!!!

        tak to jest tylko z seksem :D
    • f_emmefatale Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 19:49
      Nie słuchaj się ludzi,którzy radzą kupować tampony mini-dobierz rozmiar w
      zalezności od krwawienia.

      Ja bużywałam tamponów na basenie i nie nic się przykrego nie wydarzyło.

      Jedziesz pojutrze,więc za te 2 dni krwawienie powinno się troszke zmniejszyć-nie
      będzie tak źle.

      Dziewczyny radziły Ci kupić tampony z aplikatorem-osobiście nigdy takich nie
      uzywałam,ale ponoć naprawdę ułatwiaja aplikację-z która z resztą wiekszych
      problemów niema.

      Ja polecam tampony Belli-wolę je od OB,ale tak samo sa ludzie,którzy wolą
      OB,więc wybór nalezy do Ciebie.

      Tylko jak będziesz pływać....zkontroluj czasem czy nie wystaje sznureczek,bo on
      lubi się przesuwać ;-)

      Powodzenia!
      • alpepe Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 19:52
        bzdury gadasz z tą wielkością. Nawet na instrukcji tamponów ob. jest napisane,
        by wybrać za pierwszym razem najmniejsze, szczególnie jak się ma 15 lat i
        premarche czy jest się dziewicą.
        • f_emmefatale Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 20:02
          No to sobie poczytaj.

          W instrukcji WYRAŹNIE jest napisane,że dobiera się wielkość do krwawienia,a nie
          do rozmiaru pochwy.

          Z resztą to,by brać rozmiar mini jest zabobonem regularnie obalanym na lekcjach
          przygotowania do życia w rodzinie już u 13 latek,które tez dziewicami byc powinny.

          Pierwsza miesiączka jest zazwyczaj dość obfita-nie wyobrażam sobie wyjść na
          basen z tamponem mini-chyba,że są to ostatnie dni krwawienia.

          Co to wyrażenia 'b zdury gadasz'..alpepe..dobrze wiemy,że piszac coś wyraża się
          myśli inaczej niż słowami,a ja to odebrałam jako niemiłą tonację,dlatego nie mam
          zamiaru kłócic sie o miesiączkę jakiejś dziewczyny.

          Miłego dnia.
          • alpepe Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 20:44
            dobra, to ci coś powiem, na priva. Uważam, że to, co mi się przytrafiło,
            upoważnia mnie do takiego kategorycznego stawiania sprawy.
        • alpepe Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 20:43
          menarche, sorry, wiedziałam, że coś mi się pokićkało. Zaraz przeczytam twój post.
      • cioccolato_bianco Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 20:46
        ja radze mini do pierwszej aplikacji, zeby sie nauczyc - maly latwiej wchodzi,
        poza tym przynajmniej OB mini sa bardziej sliskie. pozniej oczywiscie, ze
        trzeba dopierac do intensywnosci krwawienia.
    • alpepe Re: to naprawdę cudowny wynalazek 24.07.07, 19:57
      a ja akurat tych nie polecam, IMHO są do niczego, polecam zwykłe ob.
    • cioccolato_bianco Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 20:00
      ja odradzam tampony z aplikatorem na pierwszy i kazdy nastepny raz, ale pewnie
      to kwestia indywidualnych upodoban. tak jak dziewczyny pisaly kup sobie tampony
      mini i naucz sie zakladac. moim zdaniem najwygodniej wprowadzic tampon do
      pochwy kucajac. powodzenia!

      a swoja droga, skoro to pierwsza miesiaczka, to moze sie skonczyc zanim zacznie
      sie oboz.
      • nogidonieba Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 20:03
        ja wprowadzam na stojaka, i zgodzę się, nie polecam tych z aplikatorem, za dużo
        z nimi zachodu

        sweetcherry.blox.pl/html
        • obca1 Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 20:06
          > ja wprowadzam na stojaka, i zgodzę się, nie polecam tych z aplikatorem, za dużo
          >
          > z nimi zachodu

          według mnie wprost przeciwnie.. są wygodniejsze w obsłudze..do tego bardziej higieniczne i nie trzeba się wypaćkać (błe) :)
      • vandikia Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 20:23
        moja pierwsza trwala 2 tygodnie hehe :)
    • vandikia Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 20:20
      jak musisz, to kup jakis niewielki rozmiar, gdy nie plywasz uzywaj dodatkowo
      wkładek higienicznych.
      aplikuje sie najlepiej siedzac w rozkroku (no na wannie) no i wciskasz, musi
      wejsc caly, rob to delikatnie i z wyczuciem. sznureczek sie nie urwie :) a
      jesli nawet ( co zdarza sie raz na tysiac piecset lat..mnie osobiscie sie nie
      zdarzylo nigdy) to wystarczy usiąść w rozkroku miesniami go wywalic, luz :)
      ja lubie tampony OK OB, kup raczej bez aplikatora, bedzie Ci latwiej wcisnac
      palcem, dokladnie umyj rece przed... i po oczywiscie :)
      • cioccolato_bianco Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 20:47
        musi wejsc mniej wiecej na glebokosc 3/4 palca wskazujacego
        • vandikia Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 22:45
          Ty no weź :))) zależy jaki kto ma palec i jaką pochwę, chyba to nie jest
          uzależnione od siebie ? :)))))
          • cioccolato_bianco Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 22:49
            pewnie ze jest ;) tak jak wielkosc czlonka od wielkosci stopy :PP

            a mowiac serio to w jakims fachowym pordniku czytalam kiedys, ze tak powinno
            mniej wiecej byc.
            • vandikia Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 22:56
              a najgorsze jest to...
              ze te wielkosci butow to sie sprawdzaja w zyciu ;))))))
              • cioccolato_bianco Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 22:57
                tez nad tym ubolewam ;)))
                • vandikia Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 23:02
                  ten wątek powinien mieć w ogóle gwiazdkę *tylko dla kobiet ;)))
                  jak panowie to poczytają, to koniec ;)
                  dobranoc :)
                  • cioccolato_bianco Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 23:03
                    tez przed chwila pomyslalam, ze musi to byc ciekawy watek dla panow hehehe
    • enigma_21 Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 20:58
      Na początek polecam tampony, najlepiej o.b. comfort- są świetne na początek! No
      właśnie początek- łatwo nie będzie, może trochę dłużej sie pomęczysz niż go
      zaaplikujesz, ale później będzie juz ok. W tapmonach masz ulotkę, tam jest
      wyjaśnione co i jak, tyle że teoria często inaczej wygląda w praktyce..poćwicz
      sobie teraz przed wyjazdem, żebys nie musiała stresować się już na obozie:)
      Sznureczek na pewno ci się nie urwie, na wszelki wypadek pociągnij zaniego przed
      aplikacji dla sparwdzenia czy jest mocno umocowany!No jest jeszcze nadzieja, że
      okres minie do tego czasu, gdyż na początku bywa krótki i mało obfity (jeśli
      taki jest, to może zapytaj w aptece o żel, który ułatwia aplikacje). Miłego
      przygód na obozie.... Pzdr
      • enigma_21 Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 21:00
        aha! dla sprawdzenia czy jest dobrze umieszczony, zaraz po jego aplikacji
        przykucnij- jesli będzie bolało, tzn że jest żle umieszczony!!
        • kropeczka33 Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 21:35
          jaki żel ułatwiający wprowadzanie? Jak sie nazywa? Jak duzo go tam jest i ile
          kosztuje?? A no i jeszcze jedno jakie podpaski są najlepsze:)??
          • 83kimi a ja polecę... 24.07.07, 22:58
            Polecam Ci Tampaxy Compact. Z tamponami bez aplikatora mam problem, ich
            zakładnie często mnie boli, natomaist Tampaxy Compact wchodzą bez problemu,
            nawet te najmniejsze. Jeśli krwawienie jest dość obfite, może się okazać, że
            tampon wytrzyma nie więcej niż 3 h, najlepiej co jakiś czas iść do toalety,
            żeby zobaczyć. Przxeczytaj dokładnie instrukcję obsługi. Kup sobie podpaski na
            noc np. Always, Libresse i na dzień zwykłe ze skrzydełkami, najlepiej cieńkie,
            nie polecam z włokniną drainnette, można sobie skórę odparzyć. Powodzenia!
            • 83kimi Re: a ja polecę... 24.07.07, 23:01
              *nawet te największe
              • obca1 Re: a ja polecę... 24.07.07, 23:08
                > *nawet te największe

                o długości 15cm i z wibracją? ;)
          • f_emmefatale Re: Tampony... pomocy 24.07.07, 23:47
            Ja lubię Libresse,a wkładki Naturella.

            Musisz uważac na te z plastikową siateczką,bo lubia odpażac..tyle,że nalezą do
            najpewniejszych.
            • kropeczka33 Re: Tampony... pomocy 25.07.07, 10:12
              jaki żel ułatwiający wprowadzanie? Jak sie nazywa? Jak duzo go tam jest i ile
              kosztuje?? A no i jeszcze jedno jakie podpaski są najlepsze:)??
              • rasgeea Re: Tampony... pomocy 25.07.07, 10:17
                ło ludzie, ja to jak dostałam okres to sama sie dowiadywalam, poszłam od razu
                na hardkor nie mając nawet jakies wielekij wiedzy, i problemów nie mialam. nie
                uzywalam zadnych zelów ułatwiających założenie...
              • butterflymk Re: Tampony... pomocy 25.07.07, 10:19
                Dziewczynko, musisz sama wypróbować różnych możliwości, bo co innego każdej
                pasuje...
                jak będziesz instalowac tampony z aplikatorem ( polecam bo są higieniczne i
                łatwe do wprowadzenia, nie musisz główkować czy odpowiednio głęboko włożyłaś
                go) to obiecaj jedno... że uważnie przeczytasz ulotki.
                A do tego mozesz się zabezpieczyć dodatkowo wkładką higieniczną jak nie
                wyczujesz momentu kiedy zmienić tampon.
                A podpaski polecam te najbardziej chłonne ze skrzydłami ( tylko uważaj żebyś
                nie odleciała :))np always są ok.
                I nic nie rób ze sznukriem tamponu :P nie dotykaj go najlepiej.
                • obca1 Re: Tampony... pomocy 25.07.07, 11:00
                  > I nic nie rób ze sznukriem tamponu :P nie dotykaj go najlepiej.

                  tylko trzeba pamiętać, że zawsze zakładamy sznureczkiem do dołu :)
                  • rasgeea Re: Tampony... pomocy 25.07.07, 11:03
                    ktoś tu mówił o sznureczkach??:D:D:D:D:D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja