sheee85
27.07.07, 12:54
Znam wspanialego faceta,choc ma swoje za uszami.
Przez kilka miesiecy bylismy para.Potem nasz
zwiazek rozsypal sie.Nie widzielismy sie kilka tygodni.
Nasze spotkanie po przewrie bylo wspaniale.
Z jego strony padly slowa,ktore nie wiem jak interpretowac.
Mi na nim bardzo zalezy,lubie go,wiem,ze to jest fajny facet,
choc ma wady.Chce z nim byc!Mysle,ze mialabym szanse go
poderwac a moze nawet rozkochac w sobie.Problem jest w tym,
ze my nie mamy za czestego kontaktu ze soba.Widujemy sie rzadko
i to najczesciej w towarzystwie osob trzecich. :(((((
Chcilabym z nim byc,zalezy mi na nim.Co zrobic abym go czesciej
widywala a moze nawety i byla znim jak dawniej.
Wiem,ze to glupi post,ale musialam sie komus wygadac,bo mi dzis
smutno,bo go nie ma przy mnie! :(((((