trutka6
05.08.07, 21:54
ileż można kochać kogoś, kto robi wszystko po swoim kątem? Jest egoistą i
samolubem? Jak mogłam go pokochać, olać wcześniejszego partnera i rzucić się w
ramiona faceta, który nie jest tego godzien, zaślepiona miłością? Czy miłość
wszystko przesłania? I co potem? Swoim zachowaniem zabije moje uczucia do
niego, masakra.