ansag
15.08.07, 14:45
Mój facet mnie karci nawet za głupie słowo: "Zajebiście."
Generalnie nie przeklinam PRZY NIM (jak jego nie ma obok, klnę jak szewc).
Wkurza mnie to, że nawet jak jestem rozwścieczona, nie mogę sobie odreagować i
przekląć, bo jemu to się nie podoba.
Dodam, że sam przeklina duuużo więcej ode mnie.
A jak jest u Was?