synesy
18.08.07, 21:40
już od dawna się zastanawiam czy nie wyjechać z mojego miasta i zacząć
wszystko od nowa. W moim, całkiem dużym mieście, mam rodzinę, znajomych,
kolegów. Kocham miasto, w którym się urodziłam i mieszkam. Ale nie mam tu
pracy, jestem po studiach, mam 26 lat. I strasznie mnie ciągnie, żeby
spróbować czegoś nowego, wyjechać, zobaczyć nowe miejsca, poznać nowych ludzi.
I pewnie jeśli nie wyjadę w najbliższym czasie to pewnie tu już zostanę.
Problem w tym, że nie mam odwagi, żeby wyjechać samej. I nie mam nikogo kto
wyjechałby ze mną. Jak się przełamać i czy w ogóle...