Dodaj do ulubionych

Chce mi sie wyc...

20.08.07, 23:22
Jest mi tak strasznie zle, ze wrecz umieram, szkoda mi strasznie ze
mi lzy nie chca z oczu leciec,,,bo by chociaz jakis upust byl
Mialam dzisiaj beznadziejny dzien...
Najpierw:
Wgniecienie w zderzaku...
beznadziejna rozmowa w sprawie pracy
Glupia rozmowa z facetem przez telefon..Powiedzialam mu miedzy
innymi, ze nie wiem czy nasz zwiazek bedzie mial dalej sens,, tak na
odleglosc, nie postaral sie nawet o net i nie mozemy sie na skype
widziec...
Tak sie przyzwyczailam do rozmow na gg i na skype z Nim ze jak teraz
nie ma netu,, to nie moge...
A pozniej napisalam jeszcze do niego smsa, nic mi nie odpisal..
Nie byl to sms na ktory trzeba odpisywac,, ale skoro wiedzial ze mam
tak zje..ny dzien tu moglby chyba cos milego napisac..
ale nie po co? Lepiej zapomiec o swiecie i o *ukochanej* przy
kumplach...

Obserwuj wątek
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Chce mi sie wyc... 20.08.07, 23:23
      moze nie uslyszal ze mu komorka pipczy.
    • myszz Re: Chce mi sie wyc... 20.08.07, 23:26
      tak... wgniecenie w zderzaku tragedia
      • krolik.z.nienacka Re: Chce mi sie wyc... 20.08.07, 23:30
        Trzeba ci krolika :-]
        • madzia.7 Re: Chce mi sie wyc... 20.08.07, 23:33
          a moze marchewki...
          • myszz Re: Chce mi sie wyc... 20.08.07, 23:38
            marchewki powiadasz??:DD
            • madzia.7 Re: Chce mi sie wyc... 20.08.07, 23:39
              jo...
              soczystej marchwi :)
      • madzia.7 Re: Chce mi sie wyc... 20.08.07, 23:32
        to nie moj samochod byl,,,wiec sie wkurzylam...

        a facet mogl nie uslyszec to fakt,, ale mogl uslyszec i nie odpisac..
        Niech ich szlak.
        Nie chce wiecej zadnego faceta,, mam doscy tego zakochiwania sie
        itp..
        pozniej tylko cierpisz...

        JAk to robic zeby sie nie zakochac...?
        • myszz Re: Chce mi sie wyc... 20.08.07, 23:39
          no właśnie ?? jak to zrobić???
          • madzia.7 Re: Chce mi sie wyc... 20.08.07, 23:40
            ja ich wszystkich powystrzelam...
    • kolorowaona Re: Chce mi sie wyc... 20.08.07, 23:32
      Ja tak juz wyję jakies pół roku...jeden pech pogania drugi...tak
      czekam i czekam kiedy wreszcie miną.Nie jesteś sama- moze to Cie
      pocieszy?
      • madzia.7 Re: Chce mi sie wyc... 20.08.07, 23:35
        pocieszy.. co to za radosc z cierpienia drugiej osoby?

        Najgorsze ze to poniedzialek,, jak mysle o jutrzejszym dniu to mi
        sie nie chce z lozka wstawac..
        • kolorowaona Re: Chce mi sie wyc... 20.08.07, 23:37
          No, że nie jesteś sama w swoim smutku. Że nie wszyscy sa radośni jak
          skowronki przy poniedziałku ;-)
          • madzia.7 Re: Chce mi sie wyc... 20.08.07, 23:41
            no to podaje Ci lapke...
    • fr-edza Re: Chce mi sie wyc... 21.08.07, 08:49
      No tak koleś tam pewnie ciężko pracuje a Ty bys chciala zeby
      odpisywał na Twoje bzdurne sms'y
      • madzia.7 Re: Chce mi sie wyc... 21.08.07, 09:13
        a Ty skad wiesz, ze On ciezko pracuje?
        Nic na ten temat nie pisalam,
        po za tym sms nie byl durny
        i napisanie jednego smsa to nie zajmuje nie wiadomo ile czasu, tym
        bardziej ze to byl wieczor a On juz nie byl w pracy o tej porze...
        • kotek1239 Re: Chce mi sie wyc... 21.08.07, 09:21
          oj ludzie " szlag " mnie trafia jak czytam takie rzeczy.. no ale juz
          przeczytałam nie ma wyjscia... po pierwsze jak zwykle głupi
          emyslenie niektorych bab... zjedzie chłopaka, mowi o bezsensownosci
          zwiazku a ta oczekuje ze bedzie zasypywał ja smsami i czulymi
          słowkami.. to si ezdecyduj.. po drugie chyba nie masz pojecia jakie
          ludzie maja problemy a nei takie wydumane jak twoje.. bez urazy
          • madzia.7 Re: Chce mi sie wyc... 21.08.07, 09:29

            co Ty wiesz o problemach
            Na wiesz nie wiesz co ja w zyciu przeszlam, a takie rzeczy piszesz...

            Chyba nigdy nie bylas zakochana, albo brakuje tolerancji do ludzi i
            ich uczuc,,,
            • kotek1239 Re: Chce mi sie wyc... 21.08.07, 09:36
              no ale dziewczyno czego ty oczekujesz.. mowisz chłopakowi ze nie
              wiesz czy wasz zwiazek ma sens a pozniej chcesz zeby ci nie wiadomo
              co pisal... ile masz lat?? potrafisz logicznie myslec??>???
              • madzia.7 Re: Chce mi sie wyc... 21.08.07, 10:13
                No ale przestan...

                Myslsz ze rozmowa sie na tym skonczyla..
                Daj spokoj, mowilismy rozne rzeczy...
                To nic nie znaczy
                Uwierz mi...
              • comedia_finita Re: Chce mi sie wyc... 22.08.07, 02:10
                o..przepraszam bardzo, znalazłam logiczne uzasadnienie postępowania autorki:
                mówi, że nie wie, czy związek ma sens ----> liczy na to, że facet się zaniepokoi, że może ją stracić, a ponieważ będzie mu bardzo zależeć, żeby jej nie stracić ----> zacznie się bardziej starać co akurat w tym przypadku ma się przełożyć na częste, gęste i czułe smsy
                zachowanie nacechowane sporą naiwnością, ale nieobce i mnie ;)
                logika jest ;)
                • madzia.7 Re: Chce mi sie wyc... 22.08.07, 10:13
                  Wiec tak
                  Dzisiaj juz mi sie nie chce wyc..
                  Wtedy mialam bardzo zly dzien, takiego dola juz dawno nie mialam,
                  a ja sie jest w takim stanie to rozne rzeczy mozna mowic..
                  Napewno w normalnym stanie czegos takiego bym mu nie powiedziala..
                  A smsy i dzwonienie sa bardzo wazne szczegolnie w zwiazkach na
                  odleglosc.. Bo niby jaki mamy miec kontakt ze soba..
                  Bez tego w ogole to by nie mialo sensu...
                  • iskierkaaa Re: Chce mi sie wyc... 22.08.07, 13:23
                    Popieram Cię i rozumiem, sama jestem w podobnym związku - dzieli nas nieco ponad
                    100km, na dodatek w poniedziałek kończe 30 urodziny ;o((( Wyc tez mi się chce z
                    tego powodu... jestesmy razem ponad 1,5roku i sa tylko obiecanki cacanki, ze
                    pierscionek itp ... ale na tym sie kończy. Boję sie że marnuje swoj czas... Buuuu
                    • madzia.7 Re: Chce mi sie wyc... 22.08.07, 13:35
                      100 km to zadna odleglosc...
                      poza tym skoro masz 30 lat to juz jestescie dorosli i chyba po 1,5
                      roku bycia razem powinniscie pomyslec co zrobic dalej...
                      to chyba nie ma sensu tak dlugo ciagnac to w takim charakterze
                      ja po takim czasie chcialabym aby poszlo to do przodu..
                      • kotek1239 Re: Chce mi sie wyc... 22.08.07, 19:50
                        ale co poszło do przodu , slub???? a co to niby zmienia?? przeciez
                        to nie jest zadna gwarancja ze ludzi ebeda do konca zycia razem...
                        czy to ze ktos jest długo to jakis wyznacznik ze juz musi leciec do
                        ołtarza... jak sie ktos kocha do niczego mu to potzrebne nie jest i
                        nie rozumiem takiego myslenia
                        • iskierkaaa Re: Chce mi sie wyc... 22.08.07, 21:23
                          On jest tylko facetem... na dodatek 1,5 roku młodszym ode mnie... :| Chciałabym
                          abysmy byli wreszcie razem, wiem ze jestem dla niego wazna, ze mnie kocha (na
                          spotkaniach w knajpie ze znajomymi tak miło ciągle trzyma ze rękę i szepta na
                          ucho, ze kocha) ale wiem tez, ze od niedawna ma nową pracę i żyje karierą
                          zaw... Praca w korporacji go pochłania - niestety dla mnie spotkania co weekend
                          to juz nieco za mało :-( Eski, gg co dzien tez nie zastepuje w zaden sposób
                          wspólnego obcowania ze sobą. Jestem w kropce... ten weekend spedzamy razem, z
                          dala od domu i chyba postawię sprawę na ostrzy noża - chyba pora się określic?
                          NA dodatek w poniedziałek moje urodziny... Tez wyć mi sie chce
                          • madzia.7 Re: Chce mi sie wyc... 22.08.07, 21:37
                            wlasnie o to mi chodzi
                            ja nie chce nie wiadomo jak dlugo ciagnac zwiazku na odleglosc, bo
                            moim zdaniem to nie ma sensu...
                            Trzeba zrobic cos predzej czy pozniej aby byc razem, kolo siebie bo
                            tak to jaki to ma sens? Jesli latami rozmawiasz z kims tylko przez
                            net, telefon albo gg.
                            Nawet w ten sposob ciezko poznac ta druga osobe
    • madzia.7 Re: Chce mi sie wyc... 22.08.07, 21:39
      Jest mi ciezko..
      Tesknie strasznie
      dzisiaj tylko sms z rana
      Tak chcialbym go uslyszec, ale trudno, nie bede mu zawracac glowy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka