Dodaj do ulubionych

mama a tampony

21.08.07, 15:13
mam na imię Iza mam 15 lat i 2 miesiaćzki za sobą... uzywałam
podpasek ale są one dla mnie bardzo nie wygone i zle sie w nich
czuje nie wyobrazam sobie zebym mogła uzywać ich w szkole:( myslałam
o uzywaniu tamponów ale moja mama która ma 50 lat i nigdy ich nie
uzywała kategorycznie mi tego zabrania... mówi ze to za wczesnie ze
jstem za młoda ze moze kiedyś pokazywałam jej nawet publikacje na
stronie ob gdzie było napisane ze tamponów mozna uzywac juz od 1
miesiaczki ale powiedziała ze w praktyce to wszystko jest inaczej i
zebym wybiła sobie ten pomysł z głowy...
co ja mam robic?
jak przekonać mamę? a moze to ona ma racje i powinnam troche
poczekać?
prosze o odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • spacecoyote Re: mama a tampony 21.08.07, 15:18
      A mama musi wiedziec, co sobie wkladasz miedzy nogi?

      A serio, to mama moze miec troche racji. Ja np nie bylam w stanie
      wlozyc sobie tamponu, kiedy bylam dziewica :) No i kazdy wie, ze z
      tamponem wprawdzie wygodniej, ale jest wieksze ryzyko infekcji itd.
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: mama a tampony 21.08.07, 15:20
      no dobra, pojawila sie tresc to i odpowiedziec moge. Moja mama tez mi odradzala
      tampony, wiec kupowalam je sobie sama. ale przeciez z podpaska tez mozna
      wytrzymac, czasem nawet wole podpaske niz tamponl, ale w przyczyny tego stanu
      rzeczy nie bede sie zaglebiac. Mamy nie przekonasz - niektore modele juz takie
      sa, i nic sie nie poradzi.
      • spacecoyote Re: mama a tampony 21.08.07, 15:23
        Moja mama mnie probowala przekonac do tamponow... ale
        przed "pierwszym razem" po prostu fizycznie nie moglam ich uzywac!
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: mama a tampony 21.08.07, 15:25
          ja do niedawna nie moglam ich wetknac bez zelu intymnego, ale z zelikiem wchodza
          jak w masełko ;-)
          • mrowax Re: mama a tampony 21.08.07, 15:27
            żel do higieny intymnej?
            jejku to detergent, ja nie wiem czy to rzeczywiście dobrze, ze cały
            dzień z elem w cipuszce jesteś, ja bym się bała, przeciez nie myjesz
            się od środka
            • dzikoozka Re: mama a tampony 21.08.07, 15:33
              nie zelu do higieny kobieto! Bo dopiero byś sie załatwiła ;))
              Specjalny nawilżacz do sexu ;))
              • i.nes Re: mama a tampony 21.08.07, 15:36
                dzikoozka napisała:

                > Specjalny nawilżacz do sexu ;))

                włącza się do prądu i nie ma komarów? ;))
                • dzikoozka Re: mama a tampony 21.08.07, 15:43
                  hehehe taaaak i nalewa olejku sosnowego i sie ma od razu
                  aromaterapie ;)
              • mrowax Re: mama a tampony 21.08.07, 15:39
                a ten do sexu to rozumiem ;]
          • spacecoyote Re: mama a tampony 21.08.07, 15:30
            No bo jak jest sucho, to po co pchac tampon? ja tylko uzywam w
            najmokrzejrzych chwilach - albo jak ide plywac.
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: mama a tampony 21.08.07, 15:37
              taka moja uroda, sucho nawet podczas okresu :-) do tego sa zele intymne m.in
              zeby pomagac w aplikacji tamponow. facetowi tez mialam powiedziec - nie pakuj
              malego bo za sucho? trzeba sobie radzic, po to sa te zele zeby pomoc w takich
              sytuacjach. i skoro sa szeroko dostepne to znaczy ze nie tylko ja mam taki problem.
              • i.nes Re: mama a tampony 21.08.07, 15:40
                znowuwzyciuminiewyszlo napisała:

                > facetowi tez mialam powiedziec - nie pakuj malego bo za sucho?

                easy... młodzież to czyta! Dozwolone są boćki, ewentualnie kapusta ;D
                • znowuwzyciuminiewyszlo Re: mama a tampony 21.08.07, 15:43
                  chodzilo mi oczywiscie o skobel przy bramie wjazdowej do naszego domku na plazy.
                  wybrnelam? ;-)
                  • i.nes Re: mama a tampony 21.08.07, 15:44
                    uch... ledwo ledwo... spociłam się jak mysz... ;PP
              • spacecoyote Re: mama a tampony 21.08.07, 15:40
                Do sexu to cool... Ale w czasie okresu za dodatkowe nawilzanie to ja
                dziekuje.
              • dzikoozka Re: mama a tampony 21.08.07, 15:44
                Małego? :(( ;)
                • znowuwzyciuminiewyszlo Re: mama a tampony 21.08.07, 15:47
                  ot, taka robocza nazwa ;-)
                  • dzikoozka Re: mama a tampony 21.08.07, 15:48
                    tylko Jemu tego nie mów ;))
                    • i.nes Re: mama a tampony 21.08.07, 15:49
                      przecież o skoblu rozmawiamy!
                      dziewczęta, no!

                      ;pp
                      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: mama a tampony 21.08.07, 15:51
                        robocza nazwa skobla oczywiscie, bo jak wiadomo moga byc skoble duze, male,
                        srednie i takie tam. a o czym pomyslalas?
                        • i.nes Re: mama a tampony 21.08.07, 15:52
                          o takim dużym :D
                          skoblu!
                          • znowuwzyciuminiewyszlo Re: mama a tampony 21.08.07, 15:56
                            cholercia no, taki wątek a ja musze na autobus do w-wy pędzić! coz za strata! ;-P
                            • i.nes Re: mama a tampony 21.08.07, 16:02
                              leć, tylko nie zapomnij skobla zatknąć ;PP
                        • dzikoozka Re: mama a tampony 21.08.07, 15:59
                          no nie mów tego skoblu :))))))))
    • vivian.darkbloom lepiej spytaj ginekologa 21.08.07, 15:28
      nie wiem czy są jakieś przeciwwskazania do uzywania tamponów tuż po
      pierwszej miesiączce... lepiej spytać ginekologa niż czytać stronę
      producenta, bo ona moze nie być do końca obiektywna.
      • mrowax Re: lepiej spytaj ginekologa 21.08.07, 15:30
        tak, wy.ślij 15-latkę do ginekologa, powodzenia :)
    • i.nes Re: mama a tampony 21.08.07, 15:30
      Logicznie rzecz ujmując, tampony stanowią jakieś tam zagrożenie infekcji, ale
      myślę, że Mama może mieć obiekcje natury seksualnej - jesteś bardzo młoda i
      pewnie odrzuca myśl, że jej mała córeczka ma "takie chęci" ;))

      Wypróbuj na razie różne rodzaje podpasek - przecież typów jest od groma!
      • mrowax Re: mama a tampony 21.08.07, 15:31
        ja bym kupiła paczkę tamponów mini albo comfort czy jakoś tak i
        sobie próbowała... :D
      • spacecoyote Re: mama a tampony 21.08.07, 15:32
        Do podpaski mozna sie przyzwyczaic - w staniku tez mi sie na
        poczatku niewygodnie chodzilo...

        Ech, byc kobieta...
    • dzikoozka Re: mama a tampony 21.08.07, 15:34
      ja bym się w tej kwestii mamy nie słuchała :))
      Inna sprawa, ze mi przed 1. razem nie "wchodziły" ;))
      spróbuj tych mini
      • mrowax Re: mama a tampony 21.08.07, 15:40
        ja pamiętam, jak się obawiałam, zę w cewkę moczową sobie wsadzę :]
        heheh dzisiaj to jest śmieszne, ale wtedy nie było :P
        • spacecoyote Re: mama a tampony 21.08.07, 15:42
          > ja pamiętam, jak się obawiałam, zę w cewkę moczową sobie wsadzę :]
          > heheh dzisiaj to jest śmieszne, ale wtedy nie było :P

          Ja tez sie balam! Fajnie wiedziec, ze nie tylko ja mialam tak wielka
          wiedze z zakresu anatomii i fizjologii kobiety...
          • i.nes Re: mama a tampony 21.08.07, 15:43
            Lustereczko, powiedz przecie... taaa... ;))
            • mrowax Re: mama a tampony 21.08.07, 15:46
              dokładnie :P
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: mama a tampony 21.08.07, 15:46
              no wlasnie, te godziny NAD lustrem i nieudane proby w pozycjach akrobatycznych,
              eech, chyba kazda przez to przechodzila :-)
              • mrowax Re: mama a tampony 21.08.07, 15:59
                hhehe a teraz w każdej pozycji wchodzi pięknie :D
              • mini_kks Re: mama a tampony 21.08.07, 16:12
                Ja nie, od razu poszło, ale moja przyjaciółka, z tego co pamiętam,
                tak włożyła, że jej prawie drugą stroną wyleciało :))
                • i.nes Re: mama a tampony 21.08.07, 16:13
                  a miała wycięte migdałki? ;))
                  • mini_kks Re: mama a tampony 21.08.07, 16:13
                    Nawet nie wiem, ale to nie ta "druga strona" :D
                    • i.nes Re: mama a tampony 21.08.07, 16:14
                      dobra, nie zagłębiajmy się w szczegóły ;D
                      • mini_kks Re: mama a tampony 21.08.07, 16:22
                        :D

                        Już mnie i tak zemdliło w poście o używaniu jednej miski do mycia
                        się, prania skarpetek i robienia sałatki...
    • vandikia Re: mama a tampony 21.08.07, 15:45
      sa 2 szkoły
      ja mam 25 lat i uwazam tampony za niezbyt zdrowe, bo krew, a przede
      wszystkim 'galaretki' znajdujace sie w krwi miesiaczkowej nie maja
      pelnego ujscia i zatrzymujac sie na sciance pochwy moga spowodowac
      zapalenie.
      cieniutkie podpaski ze skrzydelkami naprawde sa dla Ciebie az tak
      niewygodne?
      Jesli bedziesz juz musiala uzywac tamponow, to kupuj sobie rozmiar
      mini na poczatek, zeby przywyknac. I ostatecznie mama Ci przeciez w
      majtki zagladac nie bedzie co nosisz :)
      • i.nes Re: mama a tampony 21.08.07, 15:49
        vandikia napisała:

        > 'galaretki' znajdujace sie w krwi miesiaczkowej

        dodać wody i do lodówki... :/
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: mama a tampony 21.08.07, 15:50
          o mamo, uspokojże się dziewczyno!
          • i.nes Re: mama a tampony 21.08.07, 15:52
            oooj, bo mię letko zemdliło...

            choć generalnie vandikia ma rację :)
        • vandikia Re: mama a tampony 21.08.07, 15:51
          mowie serio. dziewczyna, ktora ma za soba dopiero 2 m-czki moze nie
          zwracac uwagi na takie rzeczy
          to watek dla kobiet i wiadomo o czym :)
          • i.nes Re: mama a tampony 21.08.07, 15:54
            no wiem, wiem...
            najważniejsza jest higiena
            • mrowax Re: mama a tampony 21.08.07, 15:56
              no właśnie, jakby stosować tampony tak jak na opakowaniu na 4h chyba
              to by było wszystko ok, u mnie się to trochę w czasie wydłuża...
    • tezromantyczka Re: mama a tampony 21.08.07, 15:57
      Ja używam tamponów od 13. roku życia i jak na razie wszystko ze mną
      w porządku. :) Jeżeli Twoja Mama ma jakieś wątpliwości co do nich,
      niech zapyta swojego ginekologa.
      • mrowax Re: mama a tampony 21.08.07, 16:01
        Ty masz ślub w następny weekend :) POWODZENIA
    • agula2006 Re: mama a tampony 21.08.07, 16:03
      Ja nie wyobrażam sobie żeby przez cały okres chodzić w podpaskach.
      uzywam ich tylko do snu. Kup sobie dziwczyno jakis najmniejszy
      rozmiar i próbuj. Tylko pamiętaj ze małe tampony wymagają częstego
      zmieniania szczegolnie w pierwszych dniach okresu. A i jeszcze
      pamiętam jak pierwszy raz je chciałam uzyć idąc na basen na
      wakacjach. Włozyłam tak ledwo,ledwo i się dziwiłam że mi
      niewygodnie. Na szczęście przy drugiej próbie już zrobiłam wszystko
      jak trzeba. A mamie przeciez nie musisz się spowiadac chyba co
      uzyważ podczas okresu.
    • zwroclawianka Re: mama a tampony 21.08.07, 16:23
      Dziewczyno, nic nie dygaj, weź rozmiar mini- mozesz spróbowac z
      aplikatorem.
      Rozluźnij się, połóż się wygodnie i spróbuj.
      Uzywam do 13 roku życia i nie wyobrażam sobie zycia bez tamponów-
      żadnych powikłań nie mam. 99% moich znajomych również używa (no, ale
      to grupa wiekowa >20..)

      Te dziewczyny, które dziwią się, że podpaski nie wystarczą, nigdy
      nie przeżyły lekcji, w czasie których tampon super plus przeciekał
      po godzinie(wyobraźcie sobie monstrualną pieluchę, która by to
      wytrzymała..)
      • mini_kks Re: mama a tampony 21.08.07, 16:25
        Nic mi nie mów - ostatnio w kościele przeżyłabym hańbę stulecia (a
        myślałam, że takie dowcipy tylko innym się zdarzają). Na szczęście
        zdążyłam prysnąć, zanim ktokolwiek się zorientował :D
      • i.nes Re: mama a tampony 21.08.07, 16:27
        zwroclawianka napisała:

        > Te dziewczyny, które dziwią się, że podpaski nie wystarczą, nigdy
        > nie przeżyły lekcji, w czasie których tampon super plus przeciekał
        > po godzinie(wyobraźcie sobie monstrualną pieluchę, która by to
        > wytrzymała..)

        No tu muszę zaprotestować ;) Przejścia przez Morze Czerwone nie wytrzyma ani
        pielucha, ani tampon. Mój pierwszy dzień przypomina Niagarę...
        • feenstra Re: mama a tampony 21.08.07, 16:38
          Może faktycznie daj szanse podpaskom, aplikacja tamponu w tak młodym
          wieku może być traumatyczna, wiem z doświadczenia (pół lekcji się
          męczyłam w kibelku, dostałam ochrzan, spóźnienie a po chwili znów
          wybiegłam z klasy bo z bólu nie mogłam siedzieć). Zreszta teraz też
          używam tylko na basen czyli 2 godziny rano)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka