Dodaj do ulubionych

wystawiona

25.08.07, 21:00
umowilam sie z factem a ten mnie chyba wystawil. Mial byc u mnie o
20.00 i nic. Ani sms-a, ani telefonu. To nie jest jakis poważny
związek, parę razy spotkaliśmy się. Nie wiem, zadzwnić do niego, czy
olać?
Obserwuj wątek
    • gweeny Re: wystawiona 25.08.07, 21:02
      może miał wypadek? złamał rękę?, zapomniał adresu?
    • kontik_71 Re: wystawiona 25.08.07, 21:03
      Zadzwon.. jesli do tej pory nigdy sie tak nie zachowywal to mozna
      pomyslec, ze cos sie stalo... Nie trzeba sie od razu unosci duma
    • trusia29 Re: wystawiona 25.08.07, 21:03
      Olej. Jesli zechce, sam se może odezwać. I nawet jesli cos go
      zatrzymalo, powinien chocby sms-a wyslac. To nie te czasy, gdy do
      automatu telefonicznego godzine trzeba było czekac.
      • kontik_71 Re: wystawiona 25.08.07, 21:04
        Szczegolnie gdy sie np mialo wypadek...
        • annapannacotta Re: wystawiona 25.08.07, 21:06
          Kontik, ja tak tylko na marginesie...
          Ty mógłbyś w zasadzie mieć ksywę "Zadzwoń", prawda? ;)))
          • kontik_71 Re: wystawiona 25.08.07, 21:19
            Cos w tym jest... zawsze uwazalem, ze brak rozmowy jest podstawa
            wszelkich klopotow..
          • polla.k Re: wystawiona 25.08.07, 22:26
            annapannacotta napisała:

            > Kontik, ja tak tylko na marginesie...
            > Ty mógłbyś w zasadzie mieć ksywę "Zadzwoń", prawda? ;)))


            aniu..strzał w dziesiątkę, hihi :)
        • trusia29 Re: wystawiona 25.08.07, 21:17
          Jesli miał wypadek i zadzownić nie mógł, to nawet jej telefonu tez
          nie odbierze, prawda?
          • kontik_71 Re: wystawiona 25.08.07, 21:20
            Ale ktos inny moze to raz, dwa gdybym ja mial wypadek to bylbym
            szczesliwy widzac, ze jednak mylala o mnie.. nawet jesli zobacze to
            po dlugim czasie
    • naga_bron Re: wystawiona 25.08.07, 21:04
      zadzwon ale tylko raz...jak nie odbierze - olej go..jak odbierze najpierw spytaj
      sie spokojnie o co camman?? a jak nie bedzie mial przemawiajacego do Ciebie
      wytlumaczenia to powiedz mu dosadni ze Twoj czas jest zbyt cenny zeby go
      marnoratic na nieslownbych pseudofacetow i zeby Ci nie zawracal gitary!
    • bialawrona Re: wystawiona 25.08.07, 21:12
      zadzonilam, beztrosko oznajmil,ze jedzie samochodem i bedzie u mnie
      za godzinkę... niech przyjdzie a potem chyba go wykopię:)
      • annapannacotta Re: wystawiona 25.08.07, 21:14
        Wykop, wykop!!! Beztrosko:)
      • naga_bron Re: wystawiona 25.08.07, 21:15
        eee tam..nie wykopiesz go :D znam to :D najpierw sie wsciaksz i masz ochote
        rzucic sie na jego tetnice szyjna ..a jak go zobaczysz to zmiekniesz i zapomnisz :D

        ale radze mu "delikatnie" wyperswadowac ze nastepnym razem bedziesz czekac
        najwyzej studencki kwadrans :D
      • iberia.pl Re: wystawiona 25.08.07, 21:15
        powiedzial chociaz dlaczego sie spozni?
      • alpepe Re: wystawiona 25.08.07, 21:16
        zastanów się, znacie się od niedawna, a on już się tobą niezbyt
        przejmuje... To nie wróży nic dobrego.
        • naga_bron Re: wystawiona 25.08.07, 21:18
          dokadnie...tez spotykalam sie jeszcze w 4 klasie liceum z takim jednym..co to od
          poczatku mnie tak traktowal..spoznial sie i nie tlumaczyl..nie napisal ze sie
          spozni..nie zadzwonil..mial generalnie gdzis moj czas...nie skonczylo sie to
          rozowo..wiec lepiej albo zastanow sie nad nim albo od poczatku egzekwuj zasady!!
        • kalina.tt Re: wystawiona 25.08.07, 21:20
          alpepe napisała:

          > zastanów się, znacie się od niedawna, a on już się tobą niezbyt
          > przejmuje... To nie wróży nic dobrego.

          Ja do niedawna też bym tak poradziła, ale... był tu wątek o spoźnialskich
          facetach i dziewczyny zgodnie stwierdziły, że ten typ tak ma. Ja tez takiego
          znam i potwierdzam, że tak ma i to wcale nie brak szacunku. Aczkolwiek z góry
          zaznaczam, że mi to trudno pojąć, bo ja się nie spóźniam i nie znoszę spóźniania.
          Także ostrożnie z ocenami, ale porozmawiać warto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka