Dodaj do ulubionych

antykoncepcja w tropikach

26.08.07, 21:35
Cześć,
przed podjęciem jakiejś decyzji chciałam się zorientować co mówi się o tym na
forum, to na prawdę dobre źródło informacji. Właściwie kieruję moje
wątpliwości do lekarzy i podróżniczek. Za niecałe dwa miesiące lecę do Indii,
tu w Polsce jestem na tabletkach, ale mój lekarz przestrzegł mnie przed taką
metodą antykoncepcji na wyjeździe w ciepłe kraje ponieważ zmiana klimatu,
rodzaju jedzenia itp. wpływa "morderczo" na układ pokarmowy. Bardziej życiowo
- po prostu boję się, że przez biegunki i wymioty osłabię działanie tej metody.
Alternatywą dla tabletek są oczywiście plastry, i tu masa moich pytań. Czy
wysoka temperatura (duuużo potu) nie wpłyną jakoś na plastry i te nie zaczną
się odklejać. Nie wyjeżdżam do drogiego hotelu, tylko na podróż życia i nie
wiem czego się spodziewać. Nie jestem wstanie nic powiedzieć o higienie na
miejscu więc czy to ma jakiś wpływ na plastry, więc...
Pomóżcie, wypowiedzcie się na temat, może macie jakieś przemyślenia,
doświadczenie. Jestem bardzo ciekawa.

pozdrawiam O.
Obserwuj wątek
    • malange Re: antykoncepcja w tropikach 26.08.07, 21:40
      Trochę nie na temat ale jeśli chcesz uniknąć sensacji jelitowo -
      żołądkowych to bierz codziennie jedną kapsułkę leku Enterol250.
      Sprawdzone! Działa!
    • kontik_71 Re: antykoncepcja w tropikach 26.08.07, 21:42
      Przede wszystkim musi zrobic wszystko co mozliwe aby nie doprowadzic
      do biegunek i innych przejsc gastrycznych. Jedz tylko gorace rzeczy,
      woda tylko z butelki, myj baaardzo czesto rece. A jesli cos
      zalapiesz to wierz mi, ostatnia rzecza na jaka bedziesz miala ochote
      to seks. A moze kup sobie na wszelki wypadek czopki antykoncepcyjne?
    • iberia.pl Re: antykoncepcja w tropikach 26.08.07, 22:06
      chyba prezerwatywa bedzie najlepszym rozwiazaniem, no zawsze zostaje
      szklanka wody :-).

      p.s. malarone masz?
    • qunegunda Re: antykoncepcja w tropikach 26.08.07, 22:38
      Będziesz sie bzykać z Hindusami ?

      to rzeczywiście podróż życia :)))))

      na taką okoliczność: prezerwatywa, prezerwatywa i jeszcze raz
      prezerwatywa, a oprócz tego zastrzyk Depo Provera zabezpieczy cie na
      3 miesiące. Lepszy bylby implant antykoncepcyjny, ale nie wiem gdzie
      mozna takie cudo sobie wszczepić.

      Udanej podróży :))))
      • iberia.pl Re: antykoncepcja w tropikach 26.08.07, 22:40
        qunegunda napisała:

        > Będziesz sie bzykać z Hindusami ?

        ja raczej obstawiam, ze autorka jedzie ze swoim facetem...
        • kontik_71 Re: antykoncepcja w tropikach 26.08.07, 22:42
          A prezerwatywy tez sie moga przydac.. gdy sie czlowiek skaleczy i
          bedzie chcial sie umys w strumieniu...
          • iberia.pl Re: antykoncepcja w tropikach 26.08.07, 22:49
            autopsja czy przezornosc? :-)
            • kontik_71 Re: antykoncepcja w tropikach 26.08.07, 22:51
              Autopsja.. rozwalony lewy paluch u stopy.. zaroslbym brudem gdybym
              sie nie mogl byc w rzekach a z rozwalona skora to jednak bym sie nie
              odwazyl
    • enith Re: antykoncepcja w tropikach 27.08.07, 01:26
      Na zmianę antykoncepcji na plasty jest trochę za poźno. CO jeśli będziesz
      potrzebować więcej niż dwóch cykli, żeby się do nich przystosować? Jasne, że to
      kwestia indywidualna, ale ja po Evrze plamiłam non stop przez 7 miesięcy zanim
      rzuciłam je w cholerę, choć lekarz namawiał na cierpliwe przeczekanie skutków
      ubocznych. Na twoim miejscu zostałabym przy pigułce i zabrała zapas prezerwatyw.
      • uyu Re: antykoncepcja w tropikach 27.08.07, 01:52
        Spedzilam dwa lata w tropikach wiec wydaje mi sie, ze cos tam wiem.
        Bierz twoja pigulke jak zwykle i tyle. Bierz ja rano, na czczo na
        pol godziny przed sniadaniem.
        Plastry sie poodklejaja w tym klimacie, tym bardziej, ze jedizesz w
        monsuny.
        Udanej podrozy :))))))
    • voyelle Re: antykoncepcja w tropikach 27.08.07, 23:59
      w ramach sprostowania. nie mam zamiaru uprawiać miłości z hindusami (z tego co
      się orientuję to ich zapach kompletnie nie odpowiada europejkom) wyjeżdżam z
      chłopakiem.
      Wielkie dzięki za wszystkie opinie. Pozdrawiam O.
      • nangaparbat3 Re: antykoncepcja w tropikach 31.08.07, 22:33
        voyelle napisała:

        > w ramach sprostowania. nie mam zamiaru uprawiać miłości z hindusami (z tego co
        > się orientuję to ich zapach kompletnie nie odpowiada europejkom) wyjeżdżam z
        > chłopakiem.
        > Wielkie dzięki za wszystkie opinie. Pozdrawiam O.
        Ooooo....
        mam przyjaciolke europejkę, zameżna za Cejlończykiem (prawie Hindus, nie?) -
        maja trójke cudownych dzieci - chyba nie jest tak źle z tym zapachem.
    • betty88 Re: antykoncepcja w tropikach 28.08.07, 01:01
      voyelle napisała:

      "Nie jestem wstanie nic powiedzieć o higienie na miejscu"-zatem jeśli na miejscu okazałoby się,że jest AŻ tak źle,wolałabym w ogóle zrezygnować z seksu;)Hihi,ale to moje 3 grosze;)
      Udanych wakacji mimo wszystko.
      • 83kimi Re: antykoncepcja w tropikach 31.08.07, 22:07
        Zabierz ze sobą Trilac, codziennie 1 tabletka profilaktycznie, do
        tego laremid (gdyby pojawiły się problemy), wodę pij tylko mineralną
        (do mycia zębów też), wszystkie owoce i warzywa dokładnie myj i
        będzie ok. Ja wczoraj wróciłam z Tunezji, też biorę tabletki i
        problemów żadnych nie miałam.
        • vandikia Re: antykoncepcja w tropikach 31.08.07, 22:13
          polskie tabletki podobno nie dzialaja na biegunki w tropikach, bo
          wytwarza sie zupelnie inna flora bakteryjna niz w naszym klimacie.
          mialas raczej szczescie ;)
          • 83kimi Re: antykoncepcja w tropikach 31.08.07, 22:16
            Może. Ale mój tata w Maroku cierpiał na biegunkę i po 5 tabletkach
            laremidu mu przeszło, więc może jednak jest to dobry lek.
            • vandikia Re: antykoncepcja w tropikach 31.08.07, 22:18
              mozliwe :) ja sie naczytalam przed wakacjami tyle roznych porad
              medycznych, ze jestem w miare na biezaco ;) po prostu w krajach o
              typowo innym klimacie, sa zupelnie inne zołzowate bakterie, a
              polskie preparaty są przeznaczone dla naszych - udomowionych ;)
              przyznam, ze po czescie dlatego darowalam sobie egipt w tym roku,
              moze kiedys... ;)
              • 83kimi Re: antykoncepcja w tropikach 02.09.07, 10:16
                Chyba za bardzo Cię nastraszyli. Ja sama byłam w Egipicie z
                rodzicami, gdy byłam mała i nic nam nie było. Mam tez kilku
                znajomych, którzy tam byli i również nie cierpieli na zemstę
                faraona. Jeżeli nie spożywa się wody z kranu, jedzenia z ulicy, a
                wszystkie owoce i warzywa dokładnie myje - nie ma się czym martwić,
                zwłaszcza jeśli mieszka się w hotelu.
                Mnie też straszyli przed Tunezją i jakoś nic mi nie było.
                Ale na wszelki wypadek zawsze dobrze mieć pod ręką gumki.
    • vandikia Re: antykoncepcja w tropikach 31.08.07, 22:11
      chyba prezerwatywy i wytrysk na zew nawet w prezerwatywie bylyby w
      tym momencie najbezpieczniejsze
    • vandikia PS 31.08.07, 22:12
      pij przed posilkiem i po posilku maly kieliszek czystej wódki -
      zabranej z Polski, a nic nie powinno sie dziac :)
      • 83kimi Re: PS 31.08.07, 22:14
        Popieram. Najlepiej z colą.
      • nangaparbat3 Re: PS 31.08.07, 22:34
        vandikia napisała:

        > pij przed posilkiem i po posilku maly kieliszek czystej wódki -
        > zabranej z Polski, a nic nie powinno sie dziac :)

        To znaczy jak ten kieliszek przed i po - juz plastry niepotrzebne?
        • april_12 Re: PS 31.08.07, 23:08
          ten kieliszek to przeciw dolegliwościom żołądkowym a nie poczęciu;D
    • nangaparbat3 Re: antykoncepcja w tropikach 31.08.07, 22:12
      Najlepiej oddaj sie ascezie i sprawom duchowym - wtedy moze to naprawdę bedzie
      podróż Twego zycia.
      Nie zartuję.
    • mroof Re: antykoncepcja w tropikach 01.09.07, 01:57
      podobno aklimatyzacja żołądkowa zabiera 3 dni... przez trzy dni się
      wstrzymaj moze po prostu...
    • yagiennka A dlaczego 01.09.07, 12:52
      nie możesz na tym wyjeździe używać po prostu gumek??? To ty znasz tylko jedną
      metodę antykoncepcyjną?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka