Dodaj do ulubionych

Czy to miłosc?

01.09.07, 17:19
Od kilku dni spotykam sie z pewna dziewczyna,
kolezanka...spedzilismy ze soba 3 wieczory/noce. Zawsze było
niewiele alkoholu. Od razu napisze ze do stosunku nie dochodziło.
Głownie pocałunki i przytulanie sie. Zawsze jak ode mnie wychodziła,
czułem straszna pustkę, taka która mnie jakby przenikała. Ostatnim
razem mysałem ze nie wytrzymam, miałem dzwine uczucia jak wyszła,
nie mogłem zasnac, miałem scisnięty zoładek a najgorsze było to
ze...chciało mi się płakac. Po prostu byłem w bardzo dziwnym stanie,
nie wiem, jakbym był chory psychicznie...czy moze mi ktos wyjasnic
moje zachowanie? Bardzo dziękuję za każdą sugestię...
Obserwuj wątek
    • avital84 Re: Czy to miłosc? 01.09.07, 17:24
      Trudno jest chyba narazie orzec czy to milosc.
      A moze sie czyms przytrules? :)
    • alpepe Re: Czy to miłosc? 01.09.07, 17:38
      jest takie fajne słowo nastolatkowe: zabujanie.
      To to.
      • sloneczko216 Re: Czy to miłosc? 01.09.07, 17:44
        Miłość to choroba psychiczna. Nie wiesz jeszcze tego.......?
        • lee1616 Re: Czy to miłosc? 01.09.07, 18:01
          wiem wiem. ale nigdy nie mialem az takich dziwnych objawów...zeby
          czuc taka bezsilnosc i niemoc, płacz...dziwne.
          • basiamara Re: Czy to miłosc? 02.09.07, 13:00
            faktycznie, dziwne objawy....daj sobie troche czasu..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka