summerwine
07.09.07, 07:56
Zamowiłam fryzjerke miesiac wczesniej, aby mnie uczesala na wesel na 8.09 i
wczoraj cos mnie tchneło, dzwonie ok 21 aby sie zorientowac juz konkretnie,
przypomniec o sobie, a ona mi mowi ze miala do mnie dzwonic ze nie moze mnie
uczesac bo nie bedzie miala czasu i mowi poszukaj kogos... Co Wy na to ?